Gość: Kinga IP: 80.51.62.* 19.03.05, 10:27 Czy zdarza się Wam iść na imprezę bez swojej drugiej połówki? Jesli tak to dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: walila Re: solo na impreze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:39 na wieksza impreze, dyskoteke - NIE, absolutnie, nie wyobrazam sobie zwiazku w ktorym on by chodzil gdzie chce kiedy chce - mam na mysli wieksze wyjscia, nocne, gdzies do dyskotek, na takie impry chodzi sie razem i nie ma mowy o trzymaniu za noge bo jak sie kocha to na zabawe idzie sie ze swoja partnerka bo sie wrecz tego chce i to normalne. Facet samotnie idacy na dicho idzie po to, by cos wyrwac, bo chyba nie zeby potanczyc z kolegami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Re: solo na impreze IP: *.ld.euro-net.pl 19.03.05, 10:43 oczywiscie ze tak... wlasnie ze facet moze isc zeby potanczyc z kolegami... dziwnych facetow znacie,a jezlei np ta "druga polowka" nie moze isc a my chcemy, obiecalismy, jest super impreza... to dlaczego mamy nie isc? majac faceta mamy sie kisic w domu i nic nie robic? a co bedzie jak przestaniemy z tym kims byc, nie zostanie nam absolutnie nikt:/ bo caly czas jak pieski biegamy przy tej drugiej osobie.. to bez sensu:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walila Re: solo na impreze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 11:02 Emi nie wiem ile ty masz lat? Moj facet nie tanczy z kolegami, jego koledzy tez ze soba raczej nie tancza, nawet w szkole podstawowej na dyskotekach nie zauwazylam czegos takiego... Dziewczyny ze soba tak, ale facet z facetem?? Ja takich nie znam. Poza tym1 jak moj chlopak nie idzie - ja tez nie ide i wcale nie czuje sie jak ogorek kiszacy sie w domu, siedze sobie po prostu z nim i pojdziemy kiedy indziej, to byloby nie fair gdybym ja sama poszla bo on np. jest chory. Poza tym2 uwazam, ze to, czy chodzi sie samotnie zalezy od ukladu w zwiazku, zgadzacie sie, to ok, nie, to nie. Poza tym3 sadze ze jesli obie strony nie lubia wychodzic bez siebie na duze wyjscia to swiadczy o dojrzalosci zwiazku. Ja chce miec za kilka lat uczciwego meza, wiernego i bawiacego sie ze mna a nie wloczacego sie po nocach beze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: solo na impreze IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 13:23 > oczywiscie ze tak... wlasnie ze facet moze isc zeby potanczyc z kolegami... Jeśli idę gdzieś sam na impreze, to NA PEWNO PO TO, żeby potańczyć z własnymi kolegami. Pozdrawiam miłą koleżankę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: solo na impreze IP: 80.51.62.* 19.03.05, 12:05 Chodzi o całonocną impreze u znajomych, poza miejscem zamieszkania-to tak ku woli wyjasnienia. Zgadzam sie całkowicie z kolezanką "walila" i niebardzo moge zrozumieć po co chodzić na imprezy samemu skoro się z kimś jest. Po to decydujemy się na bycie z kimś razem ,żeby razem być kiedy tylko jest to możliwe. Nie poszłabym na imprezę sama, bo w moim odczuciu byłoby to nieuczciwe w stosunku do mojego partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewno Re: solo na impreze IP: 217.153.143.* 19.03.05, 12:40 a po co brac drewno do lasu ?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krawat Re: solo na impreze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 13:41 A ja różnie. Jak mniejsza impreza to idę z jedną połówką, jak większa impreza to dwie połówki, a ćwiartkę to wogóle mam zawsze przy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: solo na impreze IP: 80.51.62.* 19.03.05, 15:28 Już wszystko się wyjaśniło. Moja druga połówka pojechała na imprezę, pomimo tego, że ja leżę w domu chora. Chęć zabawy i napicia się wódki ze znajomymi była silniejsza niż to, że jestem chora i chciałabym, żeby ktoś przy mnie był. A wydawałoby się że już tyle czasu jesteśmy razem i znamy się tak dobrze... myliłam się. Mam nauczkę na przyszłość. No nic. Chciałam się wygadać. Dzięki wszystkim którzy tu zajrzeli i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: solo na impreze 19.03.05, 15:38 a po co mi on jak ide z samymi kumpelami i bedziemy pewnie obgadywac pol swiata albo po co ja jemu jaj idzie z kumplami i wiem ze wypija morze piwa. czasem trzeba od siebie odpoczac:) ja mu ufam :) Odpowiedz Link Zgłoś