Gość: Kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.04.05, 13:15
Właśnie sie pokłóciłam ze swoim chłopakiem, cały czas płacze, wkurza mnie to
jak on mnie traktuje. Jestem z nim juz 4 lata, wczoraj poprosił mnie bym
załatwiła mu jedną sprawe, ok powiedziałam że załatwie. W tej sprawie
musiałam kilka razy dzwonić poza swoje miasto, bo cos rozłączało :(
Oczywiście moi rodzice przyczepią sie do tego , czemu tyle połączeń wykonałam
poza miasto. A do tego pracuje w biurze gdzie jestem sama z 4 liniami
telefonicznymi i nie daje rady, bo czasem jest tak że wszystkie 4 dzwonią. Co
chwila ktoś ma o coś pretensje, to dzwonią moi rodzice i chcą czegoś ode
mnie. Nie mam już sił :( Do tego dzwoni do mnie mój facet i pyta czemu nie
odbieram jak do mnie dzwoni. Na to ja mu mówie ze nie daje rady ze wszystkim,
miał pretensje że siedze na kompie a nie mam czasu odbierać tel. Na to ja mu
mówie że załatwiałam sprawe z klientem prawie 15 min przez kom. Pretensja do
mnie przez gg oczywiście, mówi ,,o czas na gg masz bo znowu zrobiłaś sie
dostepna''. W ogóle niemiły jak nie wiem co. Sam siedzi nic nie robi a mnie
nie może zrozumieć że moge nie mieć czasu. W końcu mi mówi z wyrzutem ze w
takim razie sie nie spotkamy bo on do szkoły idzie, na to mówie że w takim
razie ja też sobie wyjde tak jak zrobiłam to wczoraj (a spotkałam sie z
koleżanką). To on mówi że on znowu w takim razie bedzie sobie jeździł z
chłopakami po mieście. Zadzwoniłam do niego oczywiście mówiąc przez płacz ze
sie do mnie przypieprza, że jest niemiły, mimo ze chciał bym załatwiła mu
sprawe, zero wdziecznosci, że ciągle ma pretensje i że sie źle odzywa do
mnie. Bo ja mu w końcu powiedziałam że w takim razie niech sobie sam załatwia
tą sprawe, jak taki jest dla mnie, to napisał mi ,,pierd* sie''. Tak mnie to
wkurzyło. Prosi o cos a szacunku do mnie nie ma. Potem bedzie gadał że
powiedział tak bo był zły, i że wcale tak nie myslał i nie chciał. Kończe już
bo złość mi powolutku przechodzi, a musiałam to napisać bo naprawde myślałam
ze wybuchne. Dzięki za chwilke czasu, czasem naprawde nie moge sobie z niczym
poradzić :(((((((((((