Dodaj do ulubionych

jechac czy nie jechac

30.06.05, 17:46
Mam pytanie jak byście postąpili na moim miejscu.
Kilka miesięcy temu na jednym z czatów poznałam sympatycznego faceta, na
początku były to tylko o rozmowy o wszystkim i o niczym. Jednak od jakiegoś
czasu on nalega na spotkanie, ale chce abym to ja przyjechała do niego.
Ponieważ wie, że góry uwielbiam. I niewiem czy wypada pojechać do niego??
Dla ścisłości chociaż niewiem czy to akurat ważne ja mam 23 lata a on 26.
Podejrzewam, że facet się na jakiś sposób zakochał, przynajmniej on tak
twierdzi.
Pozatym chce abyśmy już po pobycie u niego pojechali nad morze. Niepowiem
trochę mnie przeraża to jego planowanie, ponieważ on nie bierze pod uwagę,
tego że jak się spotkamy to nic z tego może nie być.
Raz się już przejechałam na takiej znajomości netowej, pewien człowiek też
pisał różne rzeczy i nagle wrócił do swojej byłej. Jednak Paweł pisze o wiele
poważniej i bardziej dojrzalej mimo to i tak jestem nieufna.
Co byście zrobili na moim miejscu????????????????????????????? Tylko poważnie
Obserwuj wątek
    • bajka228 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 17:56
      popros o jego fotke.

    • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 17:57
      Zawsze zapisuj nazwisko i adres młodego człowieka.
      • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:00
        Dajcie spokój, ona naprawde może pojechac w ciemno do całkiem obcego gościa.

        • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:01
          Toteż odpowiadam śmiertelnie poważnie, no nie?
          • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:02
            Śmiertelnie.

            )
            • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:04
              Czyli uwazacie ze jednak nie????????
              • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:05
                Jednak nie.

                Niech on przyjedzie do Ciebie. Zdecydowanie/
              • seksoholik Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:07
                Definitywnie niech on przyjedzie do Ciebie.

                Swoją drogą nie jest zbyt taktowny skoro proponuje Ci abyś przyjechała do niego.

                To trochę mimo wszystko dziwne.
                • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:09
                  Może nie ma na bilet.
                  Ale jak taki zakochany, niech idzie piechotką.
                  • Gość: amelka Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:53
                    no bez przesady, jak bardzo chce sie spotkac to i kase na bilet wykombinuje,
                    albo pojedzie stopem
            • Gość: puma225 Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 18:05
              ja bym nie jechala. powiedz mu zeby to on przyjechal do ciebie:)
              • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:06
                I nie umawiaj sie z nim w ciemnym zaułku ani w lesie - tylko w miejscu
                publicznym.
              • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:16
                A jak przyjedzie i się zalęgnie?
                • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:17
                  To nam forum w wątki obrodzi)
                  • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:20
                    Tak źle i tak niedobrze.
    • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:09
      a zapomnialam dodac, niewiem czy to istotne ale gdybym sie zdecydowala to i tak
      nie mieszkala bym u nieggo tylko u w schronisku górskim
      • bajka228 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:13
        to juz niby troche lepiej.

        uwazam, ze to on powinien przyjechac zebyscie mogli sie poznac <<na zywo>>. a
        tak to pojedziesz w ciemno i co zrobisz jesli okaze sie, ze facet jest
        beznadziejny...?
        • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:14
          nic spedze reszte zaplanowanego czasy w górach:), a pozatym ja w
          przeciwienstwie do niego licze sie z tym, ze nic z tego moze nie byc:)
          • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:17
            Wygląda na to, że zdecydowałas sie jechać.
            Miłej podróży więc.
            • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:18
              nie zdecydowalam, jakby tak bylo to nie pisalabym o tym na formu prawda???
          • bajka228 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:22
            ciekawe czemu ten facet podchodzi do sprawy tak nierozsadnie...? dobrze, ze
            chociaz Ty masz wiekszy dystans
            nie wiem jakie masz mozliwosci ze sprawdzeniem wiarygodnosci tego faceta. ja na
            szczescie mam spore i gdyby ktos tak ochoczo proponowal mi jakies wspolne
            wyjazdy to poprostu sprawdzilabym kim naprawde jest, to dosc latwe wbrew
            pozorom tylko trzeba miec znajomosci, bo tego typu informacje sporo kosztuja.

            zycze Ci aby Twoj dylemat rozwiazal sie jakos <<sam>>, moze czekaja Cie fajne
            wakacje... a moze nie.
    • seksoholiczka7 Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:20
      Zaproponuj, żeby on przyjechał do Ciebie. Z jakiej racji Ty masz jeżdzić do
      nowo poznanego faceta którego praktycznie nie znasz. Zastanów się zanim coś
      zrobisz bo póżniej możesz tego żałować. Pozdrawiam
      • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:21
        A niby z jakiej racji ma sobie brać na głowę obcego faceta. A nie możecie się
        krakowskim targiem gdzieś w pól drogi spotkać?
        • seksoholik Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:23
          Właśnie.

          Brawo Yoma!
          Brawo Herr Kommendant!
          • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:28
            Dziękuję, dziękuję, kopertówki później...
            • po_godzinach Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:35
              Krakowskim targiem to by trzeba w Krakowie chyba.
              Na Rynku.
              • yoma Re: jechac czy nie jechac 30.06.05, 18:40
                A co by nie, niezłą knajpę tam ostatnio widzialam. I w góry bliżej :)
        • Gość: amelka Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 18:57
          a kto jej kaze do domu go zapraszac? niech tez mieszka w jakims schronisku
          mlodziezowym czy cos...
    • Gość: anka20 Re: jechac czy nie jechac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 20:54
      wez kolezane i pojedzcie w gory. powiedz mu ze nie jedziesz do niego,ale w gory
      z kumpela.powiedz ze mozecie sie spotkac,ale nie spedzac ze soba calego
      czasu,bo kolezanka chce odpoczac itd:):):)
      posciemniaj cos:)
      bedzie dobrze :):):)
      nic nie mow o tym wyjezdzie nad morze.zobaczymy jak sie potoczy wasze spotkanie
      w gorach:) milej podrozy:)ciao
      • Gość: znudzony Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 22:12
        Gość portalu: anka20 napisał(a):

        > posciemniaj cos:)

        Świat byłby piękny bez kobiet.

    • Gość: lilarose Re: jechac czy nie jechac IP: *.net-serwis.pl 01.07.05, 09:41
      Spotkajcie sie najpierw gdzies w kawiarni czy w innym neutralnym miejscu. A na
      wyjazd wspólny jedźcie jak się już lepiej poznacie.
    • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 01.07.05, 09:47
      Dzieki za wszystkie opinie:). Najbardziej do gustu przypadlo mi to spotkanie w
      polowie drogi
      • yoma Re: jechac czy nie jechac 01.07.05, 16:08
        No to czuj duch i powodzenia. :)
    • Gość: Ula Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 17:02
      Ja na Twoim miejscu bym pojechała. Co Ci w koncu zalezy, nic nie stracisz, a w
      ten sposob przekonasz sie czy ma to jakis sens!!! Jedz i baw sie dobrze.
      pozdrawiam!!!
      • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 01.07.05, 18:47
        yoma dzieki bardzo:)
        • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 01.07.05, 18:49
          i wszystkim pozostalym równiez
    • Gość: Ula Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 19:29
      pojedziesz w koncu czy nie?
      • anka19823 Re: jechac czy nie jechac 01.07.05, 22:05
        sama niewiem nadal mam w sumie watpliwosci ale ta polowa drogi mnie troche
        przekonuje
    • anutka1 Re: jechac czy nie jechac 01.07.05, 22:14
      nie nie nie - i jeszcze raz nie.
      Ja nie mam przekonania do takowych netowych znajomosci - absolutnie nie.

      Tak jak moi poprzednicy stanowczo odradzam, nawet w polowie drogi.
      Chyba ze wybierzesz sie ze znajomymi w gory to wtedy mozecie sie jakos zgadac
      gdzies na jakies spotkanie.
      To tyle,
      narazie :)
      • Gość: Lola Re: jechac czy nie jechac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 22:20
        Ja kiedys zaczepilam na gg chlopaka bo chcialam poznac kogos z tamtej
        miejscowosci i okazalo sie ze dobrze trafilam. na poczatku super nam sie
        gadalo, a teraz w wakacje zamierzamy sie spotkac i juz nie moge docvzekac sie
        kiedy pojade do Zakopca dfo mojego Piotrusia:) !!Licze ze i Ty dobrze trafilas.
        powodzenia!! Napisz potem jak bylo!!!I milej zabawy!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka