jest mi zle

30.06.05, 23:21
Opowiem wam jak w wieku 24 lat zostalem impotentem.Otoz moje problemy zaczely
sie duzo wczesniej ale teraz osiagneły punkt kulminacyjny , kiedys nawet
czesto myslałem o sexie,kobietach itd, ale z wiekiem coraz mniej, juz w wieku
18 lat stwierdzilem ze jest co nie tak ze mna, mimo ze bylem obficie
owlosiony to tluszcz odkladal mi sie w rejonach typowo kobiecych jak uda i
posladki,nadomiar tego mialem ginekomastie czyli powiekszenie gruczolow
sutkowych, czasem tez po nacisnieciu na sutek pojawialo sie kilka kropel
przezroczysej cieczy z niego, bylem tez spuchniety, czyli zatrzymywalem wode
pod skora, .Mimo ze od 15 roku zycia cwicze na silowni a od malego rozne
uprawialem sporty to moja sylwetka przypominala kobieca szczegolnie z tylu i
z boku( ten odstajacy tylek} ,potem na posladkach pojawil sie celulitis, moje
pracie bylo w zasadzi enormalnych rozmiarow ok 13 cm przed rozpoczeciem
cwiczen na penisa i po ok 4 latach mam ok 15 cm, oprocz tego mam tez krotkei
wedzidełko co swiadczy o zaburzeniach hormonalnych w wieku dorastania.Od
kilku lat wlucze sei po lekarzach, endokrynologach,andrologach itp. i mimo ze
w badaniach wychodzi mi niski testosteron oraz LH i FSH to wg nich taka moja
natura i jestem zdrowy ,szczegolnie gdy zobacza moje miesnie i zarost ale to
nie odwzierciedla prawdy jaka siedzi w moim ciele i rujnuje moje zycie.Nigdy
nie mialem dziewczyny , tzn podobaly mi sei ale ni emialem odwagi do nich
podejsc, kilka razy sprobowalem sie umowic ale widac ze nie byly mna
zainteresowane .Teraz ju zzupelnie stracilem poped , nie mam erekcji, czlonek
i jadra zmalały, nie czuje juz nawet potrzeby bycia z kobieta ktora jescze
kilka lat temu byla mi potrzebna, ,testosteron jak wynik az badan jest juz
ponizej normy, wlozy mi z glowy wypadaja , a nawet syntetyczny testosteron
prolongatum zakupiony na czarnym rynku nic mi nie pomaga , nie wiem jakim
cudem ale moje cialo jest oporne na ten meski hormon.Moim celem stalo sie
teraz czekanie na premiere Playstation 3 ale nie spoczne dopoki nie wyjasnie
tej zagadki co sie ze mna stało, czy to hipogonatyzm, czy niedoczynnosc
przysadki czy moze cos z tarczycą ale badania mam w normie, naszczescie
zmarnowalem dopiero 24 lata zycia...


    • taki_jeden_gosc Re: jest mi zle 01.07.05, 07:51
      Naprawdę współczuje ale nie wiem czy tego akurat oczekujesz.
      Sądze że raczej nie. Zycie bywa cięzkie, żyjesz tak juz 24
      lata i sie nie poddawaj, może akurat lekarze cos poradzą,
      choc ja na twoim miejscu sobie nie wyobrażam swojego życia,
      Myślałem że ja mam problemy ale Ty bijesz mnie na głowę. Nie
      dałbym rady tak żyć ale Tobię życze dużo wytrwałości.

      Aż się dziwie że nikt do tej pory Ci nie odpisał, najwidoczniej
      ludzi na tym formu interesują głownie wątki głupich małolat albo
      puszczalskich wywłok ale co na to poradzić :). taki ten świat.

      Życze szczęscią i mam nadzieję że Twoje zycie szybko sie odmieni.
      • magnolia76 Re: jest mi zle 01.07.05, 08:13
        to już było! hahaha
        • taki_jeden_gosc Re: jest mi zle 05.07.05, 03:16
          Siedzę na forum dość często a nie zauważyłem tego.
          Może i było. W każdym razie o tym nie wiedziałem.
        • chmureczka1 Re: jest mi zle 05.07.05, 19:02
          Do magnolia: nie śmiej się z kolegi bo to chamskie i okrutne.
      • yoma Re: jest mi zle 01.07.05, 16:33
        Puszczalskie wywłoki są najlepsze...
        • taki_jeden_gosc Re: jest mi zle 05.07.05, 03:15
          Zapewne...latwiej sie pośmiać, niz przeczytac cos takiego ;).
          jeszcze się do.łka złapie i po co to, prawda?
    • myfed Re: jest mi zle 05.07.05, 03:25
      Współczuję strasznie :(
      I wkurza mnie, że medycyna jest tu bezsilna.
      Najgorszy jest ten brak popędu- ciało nie musi być piękne, by je akceptować,
      albo kochać.
      Nie wiem co Ci radzić :((( Seksuolog ani psycholog Ci nie pomogą, tylko terapia
      hormonalna. Szlag!
    • chmureczka1 Re: jest mi zle 05.07.05, 19:04
      Bardzo współczuję. Może to głupie co Ci poradzę ale zacznij się masturbować,
      ćwiczyć członka albo nie wiem (przecież nie używane narządy zanikają). Nie
      jestem lekarzem ale chcę dla Ciebie jak najlepiej:)
    • rybawilkowca Re: jest mi zle 06.07.05, 16:39
      no bidaku, brak popedu moze byc spowodowany nie tylko zmianami hormonalnymi ale
      tez nastawieniem ktore wstapilo i dodalo do tego stanu po tych wszystkich
      przezyciach (czasami umysl wiecej potrafi nam naszkodzic niz pomoc). Ktos juz
      napisal cos o seksuologu i psychologu... moze od tego zaczac, porozmawiac i
      odciac chamulce ktore sie stworzyly w glowie, a potem sprobowac od nowa z
      cialem. Jak zaczniesz chciec w glowie, to jestem zdania ze o wiele lepiej
      bedzie cialo reagowalo.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja