tesknię !!

23.07.05, 20:16
Pisze do was bo mam prosbe powiedzcie mi jak mam zabic czas,jak przestac tesknic ...?? dzis odwiozłam swego chłopaka na lotnisko,pojechał na dwa miesiace do kanady ...a ja nie umiem przestac myslec i tesknic za nim ..;/ a to dopiero 1 dzien ...Kocham Go i chce,zeby był ze mna i mnie przytulił ...nie moge znalesc sobie miejsca ..;/ prosze jak mam zabic czas ..??
    • nataan Re: tesknię !! 23.07.05, 20:17
      Ja w zeszlum roku wyjechalem do pracy na miesiac do Londynu to mnie jedna taka
      pani nastepnego dnia telefonicznie rzucila... Mi pomoglo. W ogole za nia nie
      tesknilem. :)
    • dziwnym.nie.jest Re: tesknię !! 23.07.05, 20:27
      nie załamuj się, minie kilka dni i będzie ci już łatwiej, przecież możecie do
      siebie pisać maile i smsy. może spotkaj się ze znajomymi, znajdź sobie jakieś
      zajęcie to czas szybciej będzie mijał. rozumiem cię bardzo dobrze mój chłopak
      pracuje w libii, i w ciągu roku przez miesiąc jest tu a przez miesiąc tam i za
      każdym razem jak wyjeżdża cierpię na chorobę sierocą;-) ale tak naprawdę tylko
      te pierwsze dni są trudne. trzymaj się, pozdro
      • nataan dziwnym.nie.jest - kobieta? szok! 23.07.05, 20:37
        powaznie szok dla mnie....:)
        • dziwnym.nie.jest Re: dziwnym.nie.jest - kobieta? szok! 23.07.05, 20:41
          a to dlaczego, czyżbym dotychczas używała męskich końcówek?;-)
    • Gość: Lilith Re: tesknię !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:36
      Pewnie powinnam Cię pocieszyć, ale wiem z autopsji, że to nic nie daje.
      Wprawdzie przejdzie Ci po pewnym czasie, znajdziesz sobie różne zajęcia,
      będziesz spotykała się z przyjaciółmi, ale nie będziesz miała jego wsparcia w
      trudnych chwilach, bo mail to nie to samo co rozmowa i przytulne ramiona
      mężczyzny. Moja miłośc też jest za granicą. Myślałam, że o nim zapomniałam, ale
      gdy byłam u jego rodziny a on zadzwonił, po usłyszeniu jego głosu od razu się
      popłakałam. Wszystko wróciło. Z tym że u Ciebie pocieszający jest fakt, że
      jesteś ze swoim facetem. Ja natomiast z nim nie będę, bo jest dużo starszy no i
      sama ze zdrowego rozsądku bym z nim raczej nie była. Zostaje mi tylko wspólne
      łóżko od czasu do czasu gdy już przyjedzie aż do momentu kiedy się ożeni:(
      Smutne ale prawdziwe.
      Ale wiesz co, trzymaj się:) Może jak mnie się nie udało to może chociaż Tobie
      się uda:) Powodzenia
    • Gość: tajemnicza_20 Re: tesknię !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 22:41
      Dzieki wielkie wszystkim za te słowa otuchy !! Tak wiem doskonale,ze po jakims czasie bedzie mi łatwiej ...tylko,ze przez dawa miesiace bede mocno tesknic i myslec o nim !! Chciałąbym,zeby czas szybciej leciał ..jeszcze raz wielkie dzieki;*
      • Gość: giga Re: tesknię !! IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 24.07.05, 00:41
        nie jesteś sama :( mój chłopak poleciał tydzień temu do usa :( wróci dopiero na
        swięta :(((( sama nie wiem co mam ze sobą zrobić. dzwonił do mnie, ale na
        kontakt mailowy narazie nie mam co liczyć. można oszaleć tęskni mi się
        baaaaaardzo :(((((( dużo pomagaja mi znajomi, ale jak długo :( a gdzie do
        grudnia :(( ja Ci nie potrafie doradzić bo sama nie jestem w lepszej sytuacji :
        ((

        pozdrawiam
    • Gość: ona Re: tesknię !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.05, 14:13
      Jak pewnie sama wiesz,potrzebny Ci jest czas. Na poczatku zawsze jest trudno.
      Pierwsze dni sa najgorsze,ale potem mozna sie przyzwyczaic. Nadal sie
      teskni,ale juz tak bardzo nie boli. Ja pierwsze 3 dni lezalam w lozku, plakalam
      i myslalam ze mi serce peknie. Naprawde, jeszcze nigdy nie czulam takiego bolu.
      Ale po paru dniach jest lepiej, coraz lepiej, i mozna znow wrocic do dawnych
      zajec i normalnie zyc. Tesknic sie bedzie zawsze,ale zyc takze trzeba,
      normalnie zyc i choc nachwile przestac myslec o swoim ukochanym. A po pewnym
      czasie mysl o ukochanym nie bedzie smucila, tylko bedzie wywolywala usmiech i
      mile wspomnienia. Cos o tym wiem.
      A po za tym, rozloka wiele uczy. Dzieki niej mozna wiele zrozumiec,mozna
      zauwazyc bledy ktore sie popelnialo i wszystko sobie przemyslec. Bedzie dobrze.
      Wiem, ze bedzie, bo zawsze musi byc.
      Trzymaj sie..
      Ja tez tesknie.. moj chlopak wyjechal na 10 miesiecy,przyjezdza co pare tygodni
      i jakos zyje, musze zyc bez niego i na nowo uczyc sie fynkcjonowac bez niego
      kazdego dnia. Udaje sie, Tobie tez sie uda.
Pełna wersja