Dodaj do ulubionych

Seks rekreacyjny dla pan i panow

15.08.05, 23:18
Jak nie zdradzajac zony(albo meza) miec seks z roznymi partnerami? Choc
kocham moja zone chcialbym czasami polizac cipki o roznych smakach, jest ich
zbyt wielka roznorodnasc zeby zadowolic sie jedna.
Nie chodzi mi o prostytycje, ale dobrowolny seks bez zobowiazan zarowno dla
mezczyzn i kobiet. Mysle ze lepiej znalezc osobe z ktora spotkamy sie tylko
na ostry seks, utrzymujac anonimowosc i spotkac sie tylko dla seksualnych
przezyc i nic wiecej. Intensywnie spedzona Godzinka albo dwie z nieznajoma.
Mysle ze to jest bardzej uczciwe niz zdradzac zone poswiecajac kochance czas
ktory zabieramy naszemu prawdziwemu partnerowi(partnerce).
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:22
      i co? znalazles juz taka?
      wykladasz nam tu swoja filozofie?
      • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:28
        nie, ale zastanawiam sie czy ma sens uprawianie seksu tylko z jedna osoba. To
        taj jakby zawsze jedlibysmy w jednej restauracji.
        To nie jest moja filozofia, tak dzieje sie naprzyklad we Francji, Kanadzie albo
        Japoni. Moj wojek ktory wychowal sie w Kanadzie, byl obuzony gdy moj ojciec
        poinformowal go w dobrzej wieze ze przylapal jego zone(Irlandke)z na kanapie z
        innym facetem. Powiedzial ze to nie jego business i on wiedzial o tym. Wlasnie
        o to chodzi. W innych krajach ludzie sa bardziej tolerancyjni.
        • Gość: biedronka Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.tvkdiana.net.pl 16.08.05, 00:09
          trzeba było sie nie żenić a nie teraz miec pretensje ze tylko jedna kobieta.a
          zona do czego ci?do gotowania i sprzątania?
          • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:23
            Gość portalu: biedronka napisał(a):

            > trzeba było sie nie żenić a nie teraz miec pretensje ze tylko jedna kobieta.a
            > zona do czego ci?do gotowania i sprzątania?

            Jesli Ona mogla byc blodynka w jedna noc a brunetka i ruda w nastepna to nie
            bylo by problemu
            • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:29
              po co piszesz o kolorze wlosow skoro chodzi ci tylko o to, co kobiety maja w
              majtkach (to twoje wlasne slowa)...


              i moze teraz znow zaprzeczysz, ze wcale nie traktujesz kobiet jako dziur, ktore
              mozna wylizac i zaliczyc?
              • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:43
                Agatka,
                Blondynki zwykle maja blad wlosy na gorze i jej cipki sa blado rozowiutkie,
                brunetki za to sa wedlug mnie bardziej ponetne, gdyz zwykle samo ich spojrznie
                mowi"pieprz mnie". Kolor wlosow decyduje rowniez o innych atrybutach.
                Na przykald Azjatki Thaiki, Japonki, maja cipki kotre o wiele ciemniejsze od
                Polek, maja tez bardziej sniada skore w miejscach intymnych, raz bardzo
                rozwiniete sutki, moglbym pisac bez konca. To wlasnie w nich mi sie podoba maja
                rozne niespdzianki w ich majteczkach specjalnie dla faceta i za to je kocham,
                tak jak kocham brunetki za ich zwykle bardziej rozwiniete wargi sromowe, palce
                lizac.
                • Gość: kogel Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 14:09
                  Waldek. Mowisz tutaj jakies farmazony, nie czytalam wszystkiego,
                  bo...rozwiniete sutki czy wargi sromowe to kwestia indywidualna i nie zalezna
                  od koloru wlosow...I zgadzam sie z biedronka, ze jak masz zone to jej pilnuj,
                  nie zyjemy w Kanadzie czy Japoni, tylko w Polsce. Jak ci nie pasuje jedna
                  kobieta to sie rozwiedz, wyjedz za granice i tam bedziesz, zyl tak jak sie
                  Tobie podoba.
                  • soliera Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 20.08.05, 14:15
                    Chyba się przegrzałaś koleżanko!
                    Facet czasem po prostu musi podupczyć na boku. To dkla jego i żony zdrowia.
                    • Gość: Kogel Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 16:58
                      Soliera! Nie przegrzalam sie. Wiec wybacz. Ale czy Ciebie tez ktos zmuszal do
                      tego abys sie zenil? To byla twoja dobrowolna decyzja, wiec teraz nie mow ze
                      dla swojego dobra i dobra zony. Jak nie wytrzymacie z jedna kobieta to po co
                      zawracacie jej w glowie i zycie marnujecie sobie i jej? Zyjcie w wolnych
                      zwiazkach...to chyba najlepsze rozwiazanie? Myle sie?
                    • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 21.08.05, 06:07
                      soliera napisała:

                      > Chyba się przegrzałaś koleżanko!
                      > Facet czasem po prostu musi podupczyć na boku. To dkla jego i żony zdrowia.

                      Zupelnie sie z Toba zgadzam Soliera, seks tylko z jedna kobieto to tak jak
                      zywienie sie tylko w jednej restauracji przez cale zycie. Liczy sie to ze w
                      innej kuchni zawsze jest nowego!!!
                  • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 21.08.05, 06:04
                    Gość portalu: kogel napisał(a):

                    > Waldek. Mowisz tutaj jakies farmazony, nie czytalam wszystkiego,
                    > bo...rozwiniete sutki czy wargi sromowe to kwestia indywidualna i nie zalezna
                    > od koloru wlosow...I zgadzam sie z biedronka, ze jak masz zone to jej pilnuj,
                    > nie zyjemy w Kanadzie czy Japoni, tylko w Polsce. Jak ci nie pasuje jedna
                    > kobieta to sie rozwiedz, wyjedz za granice i tam bedziesz, zyl tak jak sie
                    > Tobie podoba.

                    Tak sie sklada ze mieszkam w USA a nie w Polsce.
    • Gość: marta Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:28
      witaj idolu niespelnionych kobiet! dlaczego jestes hipokryta i chcesz anonimowo
      umawiac sie na godzinke? dlaczego nie powiesz swojej zonie o swoich pragnieniach
      dotyczacych innych kobiet? a swoja droga zawsze wprowadzasz swietny nastroj na
      to forum...
      • Gość: smak.moich.ust Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.telpol.net.pl 15.08.05, 23:31
        Cóż..... moim zdaniem to nie fajne, zeby kochać sie z kimś innym jak si ema
        żone , partnera, czy kogoś w tym stylu..... zdrada to zdrada, coż mi sie ten
        pomysł nie podoba..... w każdym razie ja bym tak naprawno nie zrobiła, a
        powiedziałą mojemu partnerowi o wsyztskim... zawsze można kopić cos coś jak
        smakowa bielizna.... sex shopy stoja otworem.... pozdrawiam.
        • waldek1610 dlaczego lizac tylko lody waniljowe..? 15.08.05, 23:40
          chyba nie ma zadnych form seksu ktoruch nie uprawialismy z moja zona. Zawsze
          ciognie mnie pomiedzy jej nozki, nawet jesli robilismy to setki razy. Ale przed
          maluzenstwem mialem inne kobiety i chcialbym czasami miec w ustach jakos inna
          cipke, poczuc jakis inny smak sliny i inny zapach rzesci intymnych kobiety.
          Mysle ze to jest jak najbardziej naturalne. Dlaczego lizac tylko lody waniljowe
          skoro sa rozne smaki i kolory cipek. I najlepsze sa te z obfita pianka oraz
          cudowna wisienka ktora byla stwozona zeby nie sie ja delectowac w naszych
          ustach.
      • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:34
        Gość portalu: marta napisał(a):

        > witaj idolu niespelnionych kobiet! dlaczego jestes hipokryta i chcesz
        anonimowo

        Dlaczego odrazu "hipokryta"? Anonimowo to znaczy umawiac sie z kims tylko w
        zeby wyladowac swoje pragnienia(zarowno kobiecie i facetowi)

        > umawiac sie na godzinke? dlaczego nie powiesz swojej zonie o swoich
        pragnieniac

        Ja zawsze mowie mojej zonie ktora kobieta podoba mi sie ktora nie, i mowie jej
        ze nigdy nie mam dosc. Ona o tym wie i sama boi sie ze ja kiedys zdradze ale
        bez zadnej przesady.
        > h
        > dotyczacych innych kobiet? a swoja droga zawsze wprowadzasz swietny nastroj na
        > to forum...

        Podoba Ci sie ten temat, mysle ze nie tylko ja mam podobne mysli i pragniena.
        • Gość: marta Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:54
          a dlaczego ma mi sie nie podobac ten temat? mysle, ze w duzej mierze rzadzi nami
          biologia i sa to naturalne odruchy... zauroczenie seksem nie przeszkadza w
          kontemplowaniu Rafaela czy zachwycaniu sie kolejnym wersetem Prousta... a swoja
          droga pamietasz Waldek, ze Swann tak bardzo i namietnie pozadal kobiete, ktora
          tak naprawde mu sie nie podobala?
          • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:01
            wlasnie, jesli "pozada sie" inna to znaczy ze chcesz jej ciala, a nie to ze
            zostawisz swoja dotychczasowa zone czy partnerke dla nowej pupci.
            Pozadanie powinno byc zaspokojaone, potem mozemy zajac sie zona i w rezultacie
            prowiacic bardziej zdrowe emocjonalnie zycie.
            • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:06
              alez bzdury piszesz... po to sklada sie przysiege, po to slubuje sie wiernosc
              zeby NIE ZDRADZAC malzonka po slubie.

              zdradzać dla "jego dobra"? buahahahaha... bzdura jakich malo...

              szukasz usprawiedliwienia dla niewiernosci... a takiego usprawiedliwienia nie
              moze byc
              • waldek1610 Czym jest wiernosc? 16.08.05, 00:10
                Mysle ze powinno sie rozgraniczyc seks dla przyjemnosci z prawdziwa miloscia.
                Kazdy powinien wedlug mnie czasami miec seks z innym partnerem zeby zaspokojic
                swoje biologiczna potrzebe zaspokojenia popedu seksualnego.
                • agatka_to_ja Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 00:13
                  buahaha.. tylko ze w malzestwie zaspokojenia popedu seksualnego odbywa sie z
                  malzonkiem . I TYLKO z nim!!!!! na tym polega malzenstwo!
                  • waldek1610 Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 22:48
                    przestan z tym "buhaha". Co ty masz 16 lat? Tylko ze Bog nie stwozyl by
                    Bladynek, Szatynek, Rudych, Brunetek, gdyby chcial zeby mezczyzna byl tylko z
                    jedna.
                    • agatka_to_ja Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 22:57
                      dlatego facet wybiera sobie Blondynke (nie blądynke!!!), brunetke LUB rudą,
                      bierze ją za żonę i powinien byc jej wierny !!!
                      • waldek1610 Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 23:25
                        agatka_to_ja napisała:

                        > dlatego facet wybiera sobie Blondynke (nie blądynke!!!), brunetke LUB rudą,
                        > bierze ją za żonę i powinien byc jej wierny !!!

                        Agatka penis to nie sluga, czasami mnie nie slucha i on mysli za mnie. Na
                        szczescie sa kobiety ktore tez mysla dupa.
                        • agatka_to_ja Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 23:31
                          a ja szanuje facetow, ktorzy mysla glowa, a nie fiutem :)
                          • waldek1610 Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 23:46
                            na tym forum rozmawiamy glownie o seksie, jesli chcesz porozmawiac o polityce,
                            socjologi, jezykach oraz kulturze zapraszam na inne fora tez tam jestem. Wbrew
                            pozorom nie jestem zboczencem ktory siedzi tylko przed komputerem, mam bardzo
                            urozmaicone zycie, ale przyznaje ze lubie dzielic sie intymnymi anegdotami z
                            mojego zycia.
                            • agatka_to_ja Re: Czym jest wiernosc? 16.08.05, 23:55
                              a kto powiedzial, ze to jest forum o seksie?
                              czy tytul tego forum to "o dupach" "o ci..ch" czy "o fantazjach onanisty
                              Waldka"?

                              NIE - to forum na luzie.. wiec poruszamy tu luzne tematy

                              intymne anegdoty z zycia? a jakie to anegdoty? bo zadnej tu nie zauwazylam...
                              chyba ze te wypociny o ci..ch uwazasz za anegdoty.. ale chyba wtedy kretynie
                              nie rozumiesz pojecia "anegdota" !!!!!!!
                        • Gość: troja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 21:12
                          >penis to nie sluga, czasami mnie nie slucha i on mysli za mnie< Oj Waldi,
                          Waldi, trzeba było tak od razu.
                          • agatka_to_ja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 23.08.05, 21:14
                            tak, ta prawda przebija z kazdego jego slowa..


                            ale niestety Waldi nas opuscil - przeniosl sie na forum erotyczne...

                            a szkoda.. piszacy penis to rzadkość ;)
                            • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 09:51
                              agatka_to_ja napisała:

                              > tak, ta prawda przebija z kazdego jego slowa..
                              >
                              >
                              > ale niestety Waldi nas opuscil - przeniosl sie na forum erotyczne...
                              >
                              > a szkoda.. piszacy penis to rzadkość ;)

                              To nieprawda jestem dalej z wami kochani!
                              • agatka_to_ja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 09:54
                                ale cos spusciles z tonu Waldusiu...
                                • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 10:32
                                  bylem zajety bardzo smaczna jak sie okazalo.. dupcia.
                                  • agatka_to_ja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 11:19
                                    czy to jakas nowa, czy stara dupcia?

                                    i jakiej narodowosci?
                                    • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 11:31
                                      agatka_to_ja napisała:

                                      > czy to jakas nowa, czy stara dupcia?
                                      >
                                      > i jakiej narodowosci?

                                      Niewazne jakiego koloru (bo zaraz zaczniesz mi wymyslac) wazne ze byla
                                      niesamowicie aromatyczna i mozna bylo ja jesc jak sie je duzy kawalek arbuza,
                                      az mi cieklo po brodzie. Uwielbiam jej pomarszczone i lekko lepkie wargi
                                      sromowe, z twaza pomiedzy takimi nozkami moglbym sie budzic kazdego dnia i
                                      nigdy nie mial bym jej goracej cipki dosc!
                                      • agatka_to_ja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 11:33
                                        a co twoja żona na to?
                                        • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 12:05
                                          agatka_to_ja napisała:

                                          > a co twoja żona na to?

                                          Moja zona az krzyczala z przyjemnosci, trzymala moja glowe z swoich dloniach i
                                          jeszcze bardzej wpychale mi ja pomiedzy jej nozki mowiac; "tak Waldek mocniej,
                                          chwyc mnie mocniej za pupe i rozszez moje posladki, ssij mnie jeszcze i jescze"
                                          Wiesz, jej bardzo sie podoba jak na zmiane lekko muskam jezyczkiem jej
                                          lechtaczke i cala cipke potem lizac jej wargi na boki i potem ssac je mocniej,
                                          potem lize jej pupcie tak jakby to byl najsmaczniejszy kawalek arbuza na
                                          Swiecie! Uwielbiam duza, aromatyczna i tak wulgarnie smakowita dupe tej
                                          kobiety!
                                          A Ty myslalas ze sie z inna kochalem?
                                          • agatka_to_ja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 12:50
                                            z twoich ostatnich zapisków wynikalo, ze masz zamiar sprobować innego
                                            arbuzika ;)
                                            • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 12:57
                                              agatka_to_ja napisała:

                                              > z twoich ostatnich zapisków wynikalo, ze masz zamiar sprobować innego
                                              > arbuzika ;)

                                              To prawda ale jestem na razie wierny mojemu arbuzikowi, ale inne melony i
                                              squasze nie daja mi spokoju.
                                              Czy twoj chlopak zajmuje sie Twoim arbuzikiem tak jak na to zaslugujesz?
                                              • agatka_to_ja Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 13:09
                                                oczywiscie - niezmiennie i z pelnym zaangazowaniem :) (ku mojej uciesze)
                                                • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 13:13
                                                  Gratuluje fajnego faceta Agatka! I mowie to szczerze. Pozdrowienia!
                          • waldek1610 Re: nareszcie się przyznałeś Waldi 25.08.05, 09:50
                            Gość portalu: troja napisał(a):

                            > >penis to nie sluga, czasami mnie nie slucha i on mysli za mnie< Oj Wal
                            > di,
                            > Waldi, trzeba było tak od razu.

                            Ze penis nie slucha to nie zaden problem, wrecz przeciwnie to zaleta. Gorzej by
                            bylo gdybym wogole nie byl zainteresowany seksem. To bylby koniec Swiata!
              • Gość: heniek Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.l6.c5.dsl.pol.co.uk 18.08.05, 22:53
                i kto pisze tutaj o nie zdradzaniu - moja byla zona hehe
            • Gość: marta Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 00:07
              no wlasnie moj drogi ale co zrobic po zaspokojeniu pozadania? powiedziec
              partnerowi, ze zaspokoilam swoj apetyt na nowe cialo? ze to tylko seks, klamstwa
              i kasety wideo? pamietasz ten film? Waldek, swoista filozofia...
              • waldek1610 Seks bez zobowiazan 16.08.05, 00:13
                Gość portalu: marta napisał(a):

                > no wlasnie moj drogi ale co zrobic po zaspokojeniu pozadania? powiedziec
                > partnerowi, ze zaspokoilam swoj apetyt na nowe cialo? ze to tylko seks,
                klamstw
                > a
                > i kasety wideo? pamietasz ten film? Waldek, swoista filozofia...

                Ja nie chce flirtowac lub zabierac inna na kolacje, chce ja dobrze przerznac i
                to wszystko.
                • Gość: marta Re: Seks bez zobowiazan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 00:25
                  Waldek jestes uroczy! Po co bawic sie w zbedna filozofie jezeli chodzi nam o
                  nowe doznania, nowe gesty, zapach... moze po seksie pelnym estetyki z partnerem
                  mam ochote na prostactwo w lozku z kims innym? tylko, ze wiekszosc kobiet
                  opatulona jest w przedziwne zahamowania...
                  • waldek1610 Lepiej nie moglas tego ujac Marta!!! 16.08.05, 00:35
                    Gość portalu: marta napisał(a):

                    > Waldek jestes uroczy! Po co bawic sie w zbedna filozofie jezeli chodzi nam o
                    > nowe doznania, nowe gesty, zapach... moze po seksie pelnym estetyki z
                    partnerem
                    > mam ochote na prostactwo w lozku z kims innym? tylko, ze wiekszosc kobiet
                    > opatulona jest w przedziwne zahamowania...

                    Dokladnie, ja poszedl bym w ogien za moja zona, ale to nie znaczy ze nie
                    poszedl bym z inna kobieta do lozka. Jesli inna kobieta tylko chce sie wyzyc i
                    doznac czegos nowego tak jak jak to kozysci sa obopulne. Wtedy ona wraca do
                    swojego meza a ja do swojej zony.
                    • Gość: marta Re: Lepiej nie moglas tego ujac Marta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 00:48
                      Waldek! Nie wyzyc tylko doswiadczyc nowych, konkretnych doznan. Niestety, nie
                      zawsze jest to czego oczekiwalismy ale przeciez kierowalo nami glownie
                      pozadanie! Oczywiscie zaraz ktos powie, ze to prymitywne i ze jest to
                      zaspokojenie wzmozonego popedu, ze musimy panowac nad emocjami ale mysle, ze
                      tlumione pragnienia z czasem prowadza do zbednej frustracji... Horacy napisal -
                      carpe diem i to odnosi sie glownie do seksu tylko bogoojczyzniani moralisci
                      ubrali to w inne odniesienia...
                      • waldek1610 "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od kobiety 16.08.05, 01:03
                        Marta,
                        Polki naleza do kobiet jak to ty ujelas "ktore sa opatulaone w rozne moralne
                        przesady". Ja chyba sieje na tym forum zgorszenie dlatego ze obcowalem z inna
                        kultura(niekoniecznie lepsza) ktora pozwala na rozne zjawiska o ktorych w
                        Polsce nawet nikomu sie nie sni.
                        W USA, pewna kobieta (biala amerykanka)w pracy w US Marines oboje wylismy
                        starszymi kapralami,podczas zbiorki powiedziala mi wprost ze podoba sie jej moj
                        samochod i chce go zobaczyc w "srodku". Co jest bardzo znanym sposobem na
                        powiedzenie "zabiez mnie do siebie". I co o dziwo nie zrobilem tego bo wtedy
                        mialem inna dziewczyne.
                        Widzisz ze kobiety zagranica mozna uznac za " prymitywne" ale wcale nie znaczy
                        to ze jakimis zdzirami.
                        • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 01:15
                          nie wiem kiedy ostatnio byles w Polsce ale wierz mi, ze mentalnosc obyczajowa
                          zostala mocno przeorana... jeszcze niedawno wychowanie w niektorych domach
                          cechowala wielka pruderia, hipokryzja tzn. mocna sypiac z kims sie chce byle o
                          tym nikt nie wiedzial... ja jestem z Krakowa wiec wiem co pisze... mowienie o
                          swych pragnieniach to jedno a ich realizacja to drugie... ja swojemu znajomemu w
                          ktorym po wielu miesiacach znajomosci nagle dostrzeglam faceta powiedzialam, ze
                          chcialabym jechac z nim do Florencji aby wlasnie tam kochac sie z nim... odebral
                          to pozytywnie...
                          • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 16.08.05, 01:31
                            Gratuluje tobie wlasnie takiego faceta ktorego polubilas glebiej!!!
                            Jak sie okazuje mozna szanowac kobiete/mezczyzne i mowic z ta osobo szczerze.
                            Ale to ty zrobilas pierwszy krok. Czy on dostrzegl w tobie kobiete najpierw?
                            Mysle ze tak. Wiec dobrze ze byl cierpliwy i dal wam obu szanse do
                            doglebniejsze poznanie sie nawzajem.To kiedy jedziecie do Florencji?
                            Ja jestem z Tarnowa, wiec Pozdrawiam!
                            • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 01:48
                              witaj ponownie sasiedzie(Tarnow) ale ja juz wrocilam z Toskanii i najfajniejsze
                              bylo to, ze ten mezczyzna nie dostrzegl nic zdroznego w nazywaniu rzeczy po
                              imieniu z tym, ze mialam to szczescie, ze jest to idealne polaczenie chlodnego
                              intelektualisty z folwarcznym parobkiem w lozku... ta znajomosc nie bedzie miala
                              dalszego ciagu seksualnego a pozostanie ciekawym epizodem w moim zyciu... czyli
                              w zyciu wazne sa tylko chwile...
                              • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 16.08.05, 01:59
                                To wlasnie podoba mi sie w kobietach, potrafisz odroznic swoja "codzinno-chodno
                                intelectualna" nature z twoja natura"folwarcznego parobka" w lozku. Nie chce
                                byc wulgarny, ale widze ze doceniasz przyjemnosc bycia traktowana jak "suczka"
                                w lozku. Z doswiadczenia wiem ze wlasnie tego kobiety oczekuja od facetow zeby
                                przejeli incjatywe i robili z nia co im sie zywnie podoba, kochajac je tak
                                jakby nie bylo jutra.
                                rozumie twoj ciekawy epizod, tez takie mialem i fajnie jest tego doswiadczyc!
                                • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 02:03
                                  alez mylisz sie moj drogi! kolejny stereotyp powtarzasz bowiem kobiety nie lubia
                                  roli wiernopoddanczej, w lozku oczekuja partnerstwa i caly sukces polega na tym,
                                  aby trfic na rownorzednego kochanka...
                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 16.08.05, 22:53
                                    w lozku jest jak na polu bitwy, to mezczyzna glownie atakuje i bodzie kobiete a
                                    nie odwrotnie,stad rola kobiety jako suczki. No chyba ze zamienicie sie rolami
                                    i bedziesz na wiezchu. To wcale nie znaczy ze zwiazek nie moze byc partnerski,
                                    ja nie mam nic przeciwko temu ze moja zone podejmuje czasami decyzje za nas.
                                    Tym nie mniej w seksie jest jak na parkiecie....mezczyzna dalej prowadzi.
                                    • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 22:59
                                      witaj! nie masz racji , to sa tylko Twoje pobozne zyczenia...
                                      • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 16.08.05, 23:15
                                        Gość portalu: marta napisał(a):

                                        > witaj! nie masz racji , to sa tylko Twoje pobozne zyczenia...

                                        Marta,
                                        moja partnerka zawsze ma swoje zdanie, ale jesli sie kochamy zawsze lubi zebym
                                        to ja przejal incjatywe, z niewielkimi wyjatkami. Czasami budzac sie czuje ze
                                        Ona obsuguje sie mna sama...
                                        • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:23
                                          mysle Waldek ], ze Twoja zona niewiele ma do powiedzenia w sprawach seksu i to
                                          Ty rezyserujesz codzienny spektakl, prawda? pamietaj, ze w lozku spotykaja sie
                                          dwie osoby i nie mozesz narzucac swojej woli i ciagle powtarzac te same gesty...
                                          • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 16.08.05, 23:31
                                            Oj Marta, zgadzam sie z Toba oczywiscie, lubie kobiety ktore przejmuja
                                            incjatywe i sprawiaja mi "niespodzianki" to jest piekno nazego zycia. Lubie
                                            jesli dziewczyna zadziwi mnie bardzo orginalnymi wargami sromowymi albo
                                            sposobem w jaki sie caluje ze mna.
                                            Jednak to ze kobieta jest suczka w lozku, jest zasluga jej budowy ciala, to Ona
                                            jest stwozona do tego aby ja pozerac zywcem, jesli ona chce mnie lizac to ja
                                            fajnie, ale ja mam laskotki.
                                            • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:57
                                              Waldek czy nie bawi Cie ta histeria na forum? Dziekuje za dostarczenie niezlej
                                              zabawy a swoja droga czy te histeryczne ataki nie swiadcza o... np.ukrytych
                                              emocjach? niezle sie bawisz, prawda?
                                              • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 00:06
                                                Gość portalu: marta napisał(a):

                                                > Waldek czy nie bawi Cie ta histeria na forum? Dziekuje za dostarczenie niezlej
                                                > zabawy a swoja droga czy te histeryczne ataki nie swiadcza o... np.ukrytych
                                                > emocjach? niezle sie bawisz, prawda?

                                                Reakcje innych na moje posty wbrew pozorom bardziej pokazuja prawde o innych,
                                                ich myslenie. Ja nie wstydze sie przyznac tego jak jest moja filozofia, nie
                                                wstydze sie pisac o zeczach intymnych. Nie chcialem tego powiedziec ale Mysle
                                                ze jednak ludzie w Polsce mysla troche inaczej i inna jest ich obyczajowosc.
                                                Tutaj nikt nie bylby zszokowany na moje posty.
                                                • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:19
                                                  Waldek, prosze nie podkreslaj tak sprawy swojego pobytu w stanach bo w koncu jak
                                                  dlugo tam mieszkasz? chyba za krotko aby tak zdecydowanie odcinac sie od korzeni
                                                  i na litosc boska nie rob takich bledow!!!!!!!!!!! gdzie Ty chodziles do szkoly
                                                  w Tarnowie? pamietaj, ze nadmierne eksponowanie swoich "zalet" swiadczy o ich
                                                  braku... trzymaj sie cieplo
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 00:31
                                                    Marta,
                                                    Tak jak koneserzy wina ktorzy kochaja dobre smakowac i kolekcjonowac dobre
                                                    gatunki tego trunku,ja lubie kobiety.
                                                    Niegdy nie zazycilabys takiemu koneserowi wina ze mowi o tym dlatego ze niestac
                                                    go na nie, podobnie jesli ja lubie cos to rowniez chce sie z tym podzielic z
                                                    innymi.
                                                    Jestem w USA 13 lat, wyjechalem majac 19. Prawda jest ze zdecydowanie odrzucam
                                                    pewne Polskie sposoby myslenia, ale dumny jestem z naszej histori z Polskosci.
                                                    NIemniej jednak Polacy mogli by sie wiele nauczyc od Amerykanow, i na odwrot.
                                                    Zaden kraj nie jest doskonaly.
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:35
                                                    a od ilu lat posiadasz obywatelstwo?
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 00:41
                                                    od 6 lat, ale przyjechalem od razu na staly pobyt. NIe chce sei powtarzac ale
                                                    sluzylem w US Marines, i policji, i skonczylem college w USA. Czy ty
                                                    studjawalas w Krakowie na UJ?
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:49
                                                    jestem po historii sztuki, pracowalam na UJ ale od pewnego czasu wybralam
                                                    bardziej przyziemne zajecie czyli przynoszace lepsze pieniadze... nasza
                                                    rzeczywistosc
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 00:56
                                                    Gość portalu: marta napisał(a):

                                                    > jestem po historii sztuki, pracowalam na UJ ale od pewnego czasu wybralam
                                                    > bardziej przyziemne zajecie czyli przynoszace lepsze pieniadze... nasza
                                                    > rzeczywistosc

                                                    Oj wydaje sie ze molibysmy rozmawiac na temat histori sztuki bez konca, ja sam
                                                    maluje olejnie i w innych mediach, jest to moja wielka pasja. Moglbym spedzic
                                                    cale dnie w muzeach ale moja zona mi na to nie pozwala. Ja tez rzucilem policje
                                                    dla sztuki, nie chialem byc robotem do pilnowania prawa.
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 01:02
                                                    jak dlugo byles w US Marines? oczywiscie po uzyskaniu obywatelstwa...
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:11
                                                    zeby sluzyc w silach zbrojnych USA potrzeba tylko zielonej karty, wogole jakies
                                                    30 % wojska amerykanskiego to tacy ludzie, ale polakow jest tam raczej malo.
                                                    Wstapilem do Marine Corps (Desant Morski a nie jak czasami w Polsce blednie sie
                                                    nas nazywa zwyklym wojskiem) po czterech latach tutaj i bylem w wojsku 5 lat,
                                                    bedac mechanikiem samolotowym i tlumaczem. Na obywatelstwo zdalem pozniej.
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 01:17
                                                    a skad ten pomysl z wojskiem? ciekawosc? tam sie podpisuje kontrakt?
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:28
                                                    lubilem mundurki od dziecka i podobalo mi sie ze robie cos z czego moge byc
                                                    dumny. Patrzac na zdjecia gen. Sikorskiego, albo Pilsudskiego zawsze sadzilem
                                                    ze byli to ludzie z niesamowitym charakterem i duma.
                                                    Kontrakt owszem byl ale wojsko ameryklanskie jest naprawde intensywne i nieda
                                                    sie tego porownac do sluzby zasadniczej w WP. Tutaj wiecej sie podrozuje i
                                                    mozna poznac rozne kultury( czytaj kobiety ), zyc w roznych strefach
                                                    atmosferycznych.
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 01:34
                                                    widze, ze wracasz do swojego ulubionego tematu... patrz:kobiety ... zawsze
                                                    odnosilam wrazenie, ze amerykanie wcale nie sa tacy liberalni jezeli chodzi o
                                                    seks, z tolerancja tez roznie bywalo ale to zapewne kwestia roznych srodowisk...
                                                    tylko nie mow, ze mieszkasz w Chicago....
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:41
                                                    mieszkam na przedmiesciach Chicago, w innym miasteczku jakies 30 mil
                                                    odleglosci. Tzw. Polakowo albo Jackowo to jest strefa buforowa dla dowo
                                                    przujezdnych z Polski, oni zyja jedna noga w USA druga dalej w Polsce.
                                                    Nie lubie stereoptypow o polonusie. Prawda jest taka ze 90% emigrantow z Polski
                                                    wcale nie mieszka w Polskim getto, tylko sa pomieszani wsrod amerykanow i
                                                    innych. Na codzien nie zyje polskimi sparwami, dlatego wracam z checia na te
                                                    forum zeby sobie z kims (oprocz mojej zony) pogadac po polsku
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 01:50
                                                    wiem cos o tym... rodzice mieszkaja na dalekim przedmiesciu Chicago i rozumiem
                                                    ich awersje do rodakow z okolic Lomzy lub Bialegostoku bo ci wlasnie swiadcza o
                                                    kolorycie naszego kraju poza granicami... ale pora spac, do nastepnego
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:14
                                                    Gość portalu: marta napisał(a):

                                                    > jestem po historii sztuki, pracowalam na UJ ale od pewnego czasu wybralam
                                                    > bardziej przyziemne zajecie czyli przynoszace lepsze pieniadze... nasza
                                                    > rzeczywistosc
                                                    Czy nie powinnas pracowac w archeologi albo odnowie zabytkow? Polscy
                                                    specjalisci w tej dziediznie uwazanie sa za jednych z najlepszych na Swiecie.
                                                    Dlaczego nie przyjedziesz do swoich ordzicow w USA napewno latwiej tutaj o
                                                    prace?
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 01:24
                                                    kiedys myslalam o archeologii srodziemnomorskiej ale w Poznaniu a stany to dla
                                                    mnie wylacznie kraj do zwiedzania ... rodzice wyjechali z innej rzeczywistosci,
                                                    to byla wyprawa za "chlebem", przyjezdzaja co roku na dwa miesiace ale
                                                    wracaja... stany sa za daleko, jezeli gdzies sie osiedlic to poludniowa Francja...
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:33
                                                    jesli naprawde czegos sie chce to bedziesz mogla to robic nawet we Francji,
                                                    jesli oni nie traktuja Polskich archeologow i specjalistow od zabytkow jak
                                                    naszego "hydraulika"
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:44
                                                    ja nie twierdze, ze zyjemy na tym najlepszym ze swiatow ale wiem jedno, ze ci
                                                    ktorzy zaledwie kilka lat pomieszkaja gdzies w stanach bardzo szybko zapominaja
                                                    jezyka polskiego, moze dlatego, ze w Polsce chodzili do "zawodowek", z wyzyn
                                                    basementu udzielaja rad... tak sie sklada, ze rodzice mieszkaja tam od stanu
                                                    wojennego i znam nieco tamta rzeczywistosc... jak to sie stalo, ze zostales
                                                    "artysta-malarzem"?
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:07
                                                    Ja tez w Polsce skonczylem tylko zawodowke, (jedyny kraj gdzie zeby dostac sie
                                                    do plastyka trzeba miec piatke z matematyki i fizyki) Ja nigdy nie widzialem w
                                                    tym zwiazku. Mam umysl bardziej humanistyczny niz matematyczny wiec zawsze
                                                    bylem dobry z polskiego oraz histori itd.
                                                    Pomimo tego nie mieszkam w "bademencie".
                                                    Moj ojciec wyjechal zaraz przed Stanem Wojennym, i to on nas tutaj sprowadzil.
                                                    Nie udzielam nikomu rad z tym bardziej z "basement'u".
                                                    Jak sie stalo ze zostalem malarzem artysta? No wiec czasami wybieraz w zyciu
                                                    inna kariere niz to co naprawde chcesz robic, myslac ze w tym nie ma pieniedzy.
                                                    Ja tez bylem w wojsku i policji i przekonalem sie ze mecze samego siebie robiac
                                                    cos bez pasji. W policji tez trudnow byc zupelnie zaangazowanym jesli jestes
                                                    jak ja bardzo indywidulany w swoim mysleniu, nie potrafie sie zgadzac z kims
                                                    jesli uwazam ze nie ma racji. Wiec teraz pracuje jako ochraniarz, nie ma
                                                    takiego stresu i mam wiecej czasu zeby skoncentrowac sie wiecej na sztuce i
                                                    przejsc z "malarza niedzielnego" na pelny etat.
                                                  • Gość: marta Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 01:12
                                                    piszac poprzednie posty nie myslalam o Tobie tylko o roznych rodakach a zdania o
                                                    zawodowkach nie zmienie... wybacz nieco poufaly ton ale odnosze wrazenie, ze
                                                    rozmawiam z kims kto podobnie mysli...
                                                  • quer Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:15
                                                    ciekawe rzeczy mozna tu sie o rodakach, widze, dowiedziec. cale szczescie nie
                                                    znam i nie znalam tu nigdy polakow.
                                                  • waldek1610 Re: "zabiez mnie do siebie" fajnie uslyszec od ko 17.08.05, 01:22
                                                    Ciesze sie ze sie oboje rozumiemy, to prawda ze wiele tzw. osob po zawodowkach,
                                                    sa prostaccy i nietolerancyjni.
                                                    Chociaz w Polsce skonczylem tylko zawodowke, na tym nie skonczyla sie moja
                                                    edukacja, wiec moge o sobier toz mowic jako o osobie z wysszym wyksztalceniem,
                                                    ale to nie ma znaczenia. Lubie rozmawiac z roznymi ludzimi bez wzgledu na ich
                                                    edukacje, liczy sie tylko to czy ktos jest madry a nie wyksztalcony.
                                                  • polishbellydancer PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 04:23
                                                    wyjasnij mi cos--w tym poscie mowisz ze skonczyles w polsce zawodowke--w innym
                                                    ze poszedles do collegu w usa--w jeszcze innym ze miales 5 lat jak wyjechales z
                                                    polski--w kolejnym ze jestes od 15 lat w usa--cos mi tu nie pasuje--pozatym
                                                    mowisz, ze pracujesz po nocach i wtedy piszesz posty--ale gdy piszesz posty w
                                                    usa sa wczesne godziny popoludniowe--prosze wytlumacz mi to
                                                  • merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 13:40
                                                    masz racje. tutaj jeden prymitym swiatowy po drugim idiotyzmy wypisuje. poszedl
                                                    do us. marines, bo podobaly sie jemu mundury, no innym tez sie podobaly i 60
                                                    lat temu co bylo? zapomnial tylko napisac, ze do us. marines ida ci, ktorzy sa
                                                    biedni, nie maja wyksztalcenia ani zadnych innych realnych szans poprawienia
                                                    sobie egzystencji. wyszedl z marines i zostal ochroniarzem, to nie jest
                                                    profesja tylko job. nic wiecej tylko job.
                                                    druga owija ludzi w bawelne, o rodzice juz wroca, bo blizej polski, moze tak do
                                                    francji, nie tak daleko. rodzice ja osierocili, bo nigdy jej nie sprowadzili do
                                                    siebie, byla tylko u us na "urlopach". przyjezdzali na dwa miesiace do polski,
                                                    wiec kto wychowywal dziecko? sugeruja raj, mieszkajac w najgorszych dzielnicach
                                                    chicago. kogo chcecie oklamywac, w polsce nikogo juz na takie bzdury nie
                                                    nabierze nikt.
                                                  • Gość: Marcin Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 13:52
                                                    mysle, ze te mlodociane kretynki rozpetaly afere na forum a ten Waldek bawi sie
                                                    dobrze, nie bronie go bo on nie siega wyzyn intelektu ale to swiadczy chyba o
                                                    niedojrzalosci nastolatek siedzacych na forum...
                                                  • merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 14:07
                                                    tak, tyle, ze nie wazne kogo albo co on szuka, a to, ze glupoty pisze i udaje,
                                                    ze jest nie wiadomo kim!
                                                  • Gość: Marcin Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:16
                                                    wiesz moze on faktycznie nie udaje tylko jest tak bardzo prymitywny, przyjechal
                                                    z malej wsi spod Tarnowa i mysli, ze wygral szczesliwy los, ta jego zona o
                                                    szerokich biodrach jak podkresla niewiela dostarcz mu satysfakci i prostak sie
                                                    "produkuje" a nasze gowniary na to leca, prawda?
                                                  • merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 14:20
                                                    mnie tez raczej zdaje sie, ze on nie udaje. jemu naprawde wydaje sie, ze moze
                                                    miec satysfakcje z tego czego sie "dorobil", no tylko ta jego baba nie udala
                                                    jemu sie jednak, zgadzam sie z Toba!!
                                                  • Gość: Marcin Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:26
                                                    poza tym trzeba miec obywatelstwo amerykanskie aby wstapic do marines, nie
                                                    wystarczy zielona karta, dlugie przeszkolenie czy spelnia okreslone warunki,
                                                    naogladal sie biedny kiepskich filmow...
                                                  • merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 14:28
                                                    ale on chyba tam cos krecil, ze juz obywatelstwo ma? wlasnie, siedzi jako
                                                    ochroniarz po nocach pilnujac czegos tam i oglada glupoty!! a potem nawija...
                                                  • Gość: Marcin Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:38
                                                    prawdopodobnie kompleksy sa mocne a nie chce sie do nich przyznac wiec przyjmuje
                                                    niekiedy agresywny ton, dziewczyna go "podpuszcza", robi sobie z niego jaja a on
                                                    jak nakrecony, ciekawe, ze zupelnie inne moi znajomi maja spostrzezenia co do
                                                    stanow, praca policjanta w stanach to pewne zabezpieczenie finansowe a przeciez
                                                    na tym naszym rodakom zalezy,
                                                  • merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 15:46
                                                    100% racji. ale on chyba nie jest policjantem tylko ochroniarzem czegos tam?
                                                  • agatka_to_ja Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 18:11
                                                    jedno jest pewne Waldus jest nie lada dupkiem :)
                                                  • Gość: Marcin Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:15
                                                    prosze juz nie piszmy o nim bo to go moze dowartosciowac, ze niby taki
                                                    interesujacy... pozdrowienia
                                                  • Gość: merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.2.15.univie.teleweb.at 17.08.05, 19:14
                                                    pozdrawiam
                                                  • waldek1610 Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI 17.08.05, 22:52
                                                    Merlin,
                                                    W ten sposob, ludzie jak ty pocieszaja sie ze niby maja lepiej niz polacy w
                                                    Ameryce. Tobie zalezy tylko zeby ktos mial gorzej to juz czujesz sie lepiej.
                                                    Pozatym Marta jest kobieta jak imie wskazyje i nie zostala osierocona.
                                                  • Gość: merlin.x Re: PROSBA O WYJASNIENIE PEWNYCH NIEJASNOSCI IP: *.2.15.univie.teleweb.at 17.08.05, 22:58
                                                    niestety musze sprawic Ci przykrosc, po pierwsze tez nie mieszkam w polsce, po
                                                    drugie: nie musze nikogo "zmniejszac" aby czuc sie lepiej. ja wiem kim jestem i
                                                    co robie. ale nie musze tego obcym tak jak Ty opowiadac. u nas np polacy sa
                                                    wtopieni w ludnosc tutejsza, ale sa dzielnice miasta, gdzie wiadomo, ze sami
                                                    jugole etc mieszkaja.
                                                  • waldek1610 Prosze bardzo/ there you go buddy 17.08.05, 22:49
                                                    Mr or Mrs detective,
                                                    Widze ze prowadzisz dochodzenie, w mojej sprawie. Powiedzialem kiedys ze jak ja
                                                    wyjechalem z Polski, to moja rozmowczyni Aga miala tylko 5 lat,( teraz ma 18)
                                                    czyli jestem tutaj 13 lat,wyjechalem majac 19 lat. Zrobilem porownanie dlatego
                                                    ze ona oskarzala mnie, ze robie bledy ort. w jezyku polskim...a ja na to ze nie
                                                    jest trudno skoro od tylu lat na codzien nie uzywam tego jezyka zwlaszcza
                                                    pisemnego.
                                                    Czasami pisze po pracy ale rzadko.
                      • Gość: freelancer Re: Lepiej nie moglas tego ujac Marta!!! IP: *.gniezno.net 17.08.05, 20:46
                        O, skoro sam Horacy tak napisal to nie ma wyjscia - trzeba tak robic jak kazal !
                        ROTFL.
                  • polishbellydancer Re: Seks bez zobowiazan 16.08.05, 00:36
                    swiete slowa...
          • Gość: freelancer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.gniezno.net 17.08.05, 20:43
            Bo ja wiem czy nie przeszkadza... W koncu prymat kultury nad natura a tu takie...
    • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:37
      to po co sie zenic jak chce sie bzykac inne panienki?
      • waldek1610 zaspokoic ciekawosc 15.08.05, 23:45
        agatka_to_ja napisała:

        > to po co sie zenic jak chce sie bzykac inne panienki?

        Maluzenstwo jest to sakrament ustanowiany przez kosciol tylko w celu slpodzenia
        potomnosci, mysle ze jest to nienaturalne.
        Nie poprostu sprobowac czegos innego od czasu do czasu, obcy zapach i dotyk
        zawsze dziala mocniej na mnie. Czy widzac przystojnego faceta nie myslisz
        czasami sobie:Ciekawe jaki jest w lozku?
        • agatka_to_ja Re: zaspokoic ciekawosc 15.08.05, 23:49
          skoro to twoim zdaniem nienaturalne to po co przyrzekales?

          a co do mysli - oczywiscie, ze sie pojawiaja. Ale po to jestesmy ludzmi, a nie
          zwierzetami, zeby kierowac sie czasami rozumem, a nie tylko popedem.
          • waldek1610 Re: zaspokoic ciekawosc 15.08.05, 23:58
            Na partnera albo partnerke powinnismy zawsze moc polegac, ale zaspokajanie
            popedu seksualnego nie jest niczym zlym, przynajmniej dla mnie.
        • Gość: freelancer Re: zaspokoic ciekawosc IP: *.gniezno.net 17.08.05, 19:55
          ...sakrament ustanowiony przez kosciol ???
          Swiete slowa, panie. Dlatego ten "sakrament" sprawowalo sie w b. ZSRR, II Rzeszy
          a obecnie sprawuje w Korei Pln., na Kubie, Bialorusi, we wszystkich krajach
          arabskich, Indiach, Japonii i Chinach a nawet u dzikusow w Papui Nowej Gwinei.
          Swiete slowa - wszedzie tam panuje dyktatura Kosciola. LOL. Ale trzeba byc
          gamoniem...
      • squirrel22 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:45
        waldku zawiodłeś mnie. a już zdążyłam gdzieś chlapnąć na jakimś forum, że
        zazdroszczę twojej żonie. odwołuję!!! :)
        • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:03
          squirrel22 napisała:

          > waldku zawiodłeś mnie. a już zdążyłam gdzieś chlapnąć na jakimś forum, że
          > zazdroszczę twojej żonie. odwołuję!!! :)

          Widocznie nie znasz mezczyzn, dlatego wlasnie powinnyscie bardziej zadziwic
          swojego faceta w lozku nie majac zadnych zachamowac.
          • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:08
            zlituj sie głąbie nad jezykiem polskim i pisz "zahamowania" , a
            nie "zachamowania".


            hamulec, hamować, zahamowania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:23
              To ty zlituj sie Agatka, jesli ty mowisz ze masz 18 lat to zrozum ze ja
              wyjechalem z Polski gdy ty mialas 5 tat....Codziennie urzywam angielskiego
              czesciej niz jezyka polskiego. Czy latwo jest zmieniac jezyki, ciekawe czy twoj
              angielski jest taki dobry jak moj polski?
              • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:28
                a gdzie ja powiedzialam, ze mam 18 lat?

                oj, pierniczysz glupoty na wiele tematow..
                a co do mojej uwagi - inteligentny czlowiek uczy sie na bledach, a nie ciagle
                ja powtarza !!!!!
                • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:39
                  agatka_to_ja napisała:

                  > a gdzie ja powiedzialam, ze mam 18 lat?
                  >
                  > oj, pierniczysz glupoty na wiele tematow..
                  > a co do mojej uwagi - inteligentny czlowiek uczy sie na bledach, a nie ciagle
                  > ja powtarza !!!!!

                  Agatka, jesli ja chcialbym stosowac twoja filozofie to niepopuscil bym
                  chociazby Prezydentowi Kwasniewskeimu za to ze robi bledy w kazdym zdaniu
                  wypowiedzanym przez niego naprzyklad rozmawiajac z Bushem, nie mowiac juz o
                  akcencje.
                  Ja nie czepiam sie ludzi ktory przyjechali co dopiero z Polski i popelniaja
                  same bledy, tylko staram sie im pomagac.
                  • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 00:41
                    och, dobry wujek Waldus... chyba sie wzrusze !!!
                    • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 01:06
                      myslalem ze jestes dojrzalsza Agata, jestes jak nieujezdzona klacz. Kobiety
                      nawet ze srednim doswiadczeniem, 25 lat albo mezatki pozwolo Ci na wszystko i
                      wszystko zrozumia..
                      • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 07:46
                        waldek1610 napisał:
                        > myslalem ze jestes dojrzalsza Agata, jestes jak nieujezdzona klacz.

                        nie ty kotku bedziesz mnie ujezdzał .. na to nie masz najmniejszych szans.

                        "Kobiety nawet ze srednim doswiadczeniem, 25 lat albo mezatki pozwolo Ci na
                        wszystko i wszystko zrozumia.."

                        no tak, Waldus, te kobiety , co "zrozumią" to na wsi chyba kury macają...
                        powodzenia z takimi...


                        • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 22:58
                          agatka_to_ja napisała:

                          > waldek1610 napisał:
                          > > myslalem ze jestes dojrzalsza Agata, jestes jak nieujezdzona klacz.
                          >
                          > nie ty kotku bedziesz mnie ujezdzał .. na to nie masz najmniejszych szans.
                          >
                          Nawet mi nie zalezy na ujezdzeniu Ciebie, wazne jest zeby ktos Cie ujezdzil.

                          > "Kobiety nawet ze srednim doswiadczeniem, 25 lat albo mezatki pozwolo Ci na
                          > wszystko i wszystko zrozumia.."
                          >
                          > no tak, Waldus, te kobiety , co "zrozumią" to na wsi chyba kury macają...
                          > powodzenia z takimi...
                          >
                          Tak sie skalada ze "kobiety z obory" takie jak ty, najmniej sie nadaja na
                          wyrozymiale partnerki. Zasada jest taka czym madrzejsza tym bardziej
                          wyrozumialsza i lepsza w lozku.
                          • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:02
                            nie masz baranie pojecia o mojej inteligencji

                            jak ci sie podobaja prostaczki i suki - prosze, szukaj takich i zdradzaj z nimi
                            swoja zone !
                            • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:11
                              kobiety sa suczkami ale tylko w lozku, gdzie indziej sa rownozednymi
                              partnerkami. Pamietaj ze to wy macie dziurki, a my mamy penisy, wiec jesli
                              chodzi o sprawy lozkowe, mezczyzni sa zawsze na gorze, no chyba ze twoj facet
                              chce zebys go zrznela sztucznym penisem.
                              • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:16
                                haha.. mezczyzna zawsze na gorze?
                                oj, Waldus, taki niby doswiadczony jestes a nigdy nie byles "na dole"?
                                pozycji "na jezdzca" nie znasz?

                                bidulek..
                                tak jak myslalam - jestes jedynie je.bakiem-teoretykiem, ktory wypisuje te
                                bzdury marszczac sobie freda przed kompem... zenujace!!!!!!!!
                                • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:37
                                  oczywiscie Agatka, lubie jesli kobieta siada na moim penisie zwlaszcza w taki
                                  sam sposub jak Ona kuca do siusania. Juz chyba powiedzialem ze lubie gdy ona
                                  obsuguje sie mna samo. Czasami budze sie i czuje ze moj penis jest jej cieplej
                                  i wilgotnej cipce, a Ona patrzy na mnie z wielkim usmiechem.

                                  Agatka, lubie mowic o seksie i dzielic sie z innymi moimi spostrzezeniami,
                                  nigdy nie mam dosc.
                                  • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:39
                                    rzygac sie chce jak sie ciebie czyta.. twoje przedmiotowe traktowanie kobiet...
                                    bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                    • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:52
                                      Agatka, zmienila byc zdanie jesli zabral bym Ciebie na romantyczny wieczor albo
                                      w rozne ciekawe miejsca. Jestem malarzem artysta i mam wiele pasji, wczesniej
                                      czy pozniej znudzilo by Ci sie moje mywody o Chopinie oraz polityce,
                                      powiedzialabys wtedy Waldek przestan piep..c o polityce, pieprz lepiej maja
                                      goraca dupcie. Dziewczyny bez wyjatku chca zeby mezczyzni zauwazali ze one sa
                                      kobietami maja gorace usta oraz cudowne dupcie, wiec wczesniej czy pozniej
                                      kazda chce sie po prostu zrznac.
                                      • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:58
                                        ale pi.erdolisz glupoty.. az mi cie żal...

                                        myslisz palancie, ze kobiety sa takie proste, takie latwe do rozpracowania?
                                        grubo sie mylisz...

                                        a co do romantycznego wieczoru z toba - nie opowiadaj mi tu takich potwornosci
                                        i horrorow przed snem !!!!!!!!!!
                                        • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 00:12
                                          Agatka, ja nie "Mysle" ja znam kobiety ktora sa suczkami. Mysle ze jestes dobra
                                          z natury dzewczyna ale masz malo doswiadczenia, za co winie twoich kiepskich
                                          kawalerow. Jak joz znajdziesz prawdziwego mezczyzne to zobaczyz jak fajnie byc
                                          O jakim "rozpracowaniu" ty gadadz dzewczyno, kobiety to nie Niemiecka enigma
                                          tylko gorace cialo belne komurek zakonczonych nerwami, wystarczy odpowiednio
                                          dotknac je zeby byla twoja.
                                          • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 00:15
                                            oj, glupi , pusty samcu

                                            wspolczuje, ze rżnąłeś same pustaki

                                            ale tak to jest , ze cham taki jak ty zawsze "zdobedzie" tylko prostaczki...


                                            PS. a moze mam szukac takiego "prawdziwego mezczyzne" jak ty... Boże broń!!!


                                            ide spac debilu.. szkoda z TOba rozmawiac...

                                            a, wlasnie, moze nie spac, ale kochac sie z moim facetem, ktory traktuje mnie
                                            jak kobiete, a nie jak k.urwe lub dziure do spuszczenia!!!
                                            • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 00:33
                                              Nie znasz zycia.
                                              Spij mocno i Dobranoc!
    • apsik87 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:51
      ale z ciebie palant
    • polishbellydancer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:54
      po raz pierwszy przyznaje ci racje--taka praktyka ma wiele korzysci a i zawsze
      mozna cos nowego wniesc do stalego zwiazku
      • waldek1610 Praktyka seksu pozamaluzenskiego 16.08.05, 00:06
        polishbellydancer napisała:

        > po raz pierwszy przyznaje ci racje--taka praktyka ma wiele korzysci a i
        zawsze
        > mozna cos nowego wniesc do stalego zwiazku

        Ciesze sie ze sie zgadzasz, czasami wystarczy lepiej wytlumaczyc siebie i inni
        nas zrozumia. Powiedz mi jakie korzysci masz na mysli i co twoim zdaniem wnosi
        to do stalego zwiazku?
        • polishbellydancer Re: Praktyka seksu pozamaluzenskiego 16.08.05, 00:13
          kazdy ma inny styl, temperament i podejscie do sexu--wiec zawsze mozna nauczyc
          sie jakiejs nowej pozycji, sztuczki badz po prostu robic to na co czasami nasz
          partner nie ma ochoty--oczywiscie bezpieczenstwo na pierwszym miejscu, zeby te
          nowinki wnoszone do zwiazku nie mialy tragicznych skutkow (choroby)

          -----
          ...moje cialo jest swiatynia a taniec jest moja...

          moje forum:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29390
          • waldek1610 Re: Praktyka seksu pozamaluzenskiego 16.08.05, 23:04
            ...albo tez z innym partnerem mozna doswiadczyc jakies "niespodzianki"
            anatomiczne naprzyklad jak; niesamowicie rozwiniete wargi sromowe i lechtaczka
            ( nie zostaly stwozone przez nature pez powodu, i maja ogromne dzialanie na
            mezczyzn). Niektore kobiety sa tez bardziej rozchasane w lozku niz inne, tak
            samo jak tanczyc ze zla tancerka albo ta ktora jest mistrzem tanca.
    • serene22 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 15.08.05, 23:56
      To chyba po to jest czas przed ślubem aby sie wyszaleć? a potem być wiernym
      skoro sie przysięgało...
      a zreszta nie moje sprawa :-)
      mnie osobiście przeraża małżeństwo ale w nim nie jestem to nie wiem jak to jest
    • Gość: biedronka Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.tvkdiana.net.pl 16.08.05, 00:08
      a na diw godziny czygodzina to nie zdrada?jestes okropny
      • waldek1610 Dlaczego wiec kobiety sa takie roznorodne? 16.08.05, 00:20
        Gość portalu: biedronka napisał(a):

        > a na diw godziny czygodzina to nie zdrada?jestes okropny

        Biedronka, nie chce zdradzac zony i poswiecac czas innej ktory normalnie
        powinienem poswiecic zonie. Godzina albo dwie na tydzien to nic. Ile razy
        spedzilas 2 godziny stojac w korku albo pracujac nadgodziny?
        Dlaczego Bog/natura stwozyla by kobiety tak odmienne cielesnie zeby nie cieszyc
        sie nimi wszystkimi?
    • Gość: lopetka Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:01
      Wiesz co Waldi czytając wszystkie Twoje tematy nasuwa się prosty wniosek:Ty
      poprostu masz jakiś problem związany ze sprawami sexualnymi.Niewiem czy Ty
      jesteś jakiś niewyżyty czy może poprostu Ci czegoś brakuje(wydaje mi się że to
      drugie)piszesz w kółko o sexie,jaki Ty nie jesteś
      wspaniały,wyrachowany,otwarty,doświadczony,czego Ty byś nie zrobił robi Ci się
      może dobrze,niewiem ale jedno i drugie jest chore,masz z tym jakiś widoczny
      problem,więc idz do lekarza póki nie jest za póżno:):)
      • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:08
        Lopatka,
        Jesli taki lekarz moze przepisac mi wiecej kobiet(suczek do seksu
        rekreacyjnego), na recepte to taka wizyta ma sens.Dzieki!
        Masz racje jestem niewyzyty...
        • Gość: lopetka Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:11
          Ok kotku widzisz ja zawsze mam racje,wiedziałam że masz z tym jakiś poważny
          problem,ale nie "lopatka" tylko lopetka przez "e" :)
          • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:21
            Ok, przepraszam za ta "Lopatke" przyznaje sie to bylo zlosliwe z mojej strony.
            Ale podobalo mi sie jak nazywasz mnie "kotkiem", masz racje kobieta zawsze ma
            racje, zgadzamy sie z nimi zawsze i wszedzie, zrobimy wszystko zeby byly
            naszymi suczkami w lozku.
            Ja moge nawet mojej kobiecie calowac stopy i dlonie, i zrobic wszystko czego
            ona chce. Nie mam problemu ze znalezieniem kobiet do seksu, tylko chce to
            zrobic tak zeby moja zona nie czula sie zdradzona. Ja chce tylko tego co
            kobiety maja w majtkach, ich ciala, nie zamiezam prawic im komplementow albo
            zabierac na obiad, te zeczy sa zarezerwowane dla tej ktora kocham.
      • Gość: grześ17 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.13, 14:14
        siema gdzie mieszkasz wpadnę do ciebie ?
    • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:46
      Waldus, jak to jest być jednym wielkim chodzacym bezmózgim fiutem? bo ty nim
      jestes.
      • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 16.08.05, 23:58
        agatka_to_ja napisała:

        > Waldus, jak to jest być jednym wielkim chodzacym bezmózgim fiutem? bo ty nim
        > jestes.

        Agatka,
        Zycie jest piekne jesli myslimy czasami fiutem albo dupa. Pamietaj Bog nie
        stworzyl twojej goracej dupci poto aby chowalas ja caly czas w majtkach. Cialo
        kobiety to dzielo sztuki ktore zostalo stowzone dla niej i mezczyzny
        przyjemnosci. Wiec korzystaj z tego co dala ci natura, zobaczysz ze dupa tez ma
        swoje potrzeby. Agatka widze ze jeszcze zaden facet Cie dobrze nie wyrznal.
        Moze mialas seks ale z jakims smarkaczem ktory nie wiedzial co robi. Kobieca
        cipka stwozoda jest do tego aby ja ssac tak jakby nie bylo jutra. Powodzenia
        Agatka!
        • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 00:01
          spi.erdalaj chamie z takimi radami...
          jestes jakims popieprzonym onanista..
          wsadz sobie swoje rady w swoj gejowski odbyt !
        • agatka_to_ja Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 00:03
          acha.. i nie obrazaj mnie oraz Boga mowiac (niby) jego slowa... o religii to ty
          nic palancie nie wiesz !!! to ty jestes smarkaczem!!!


          moj mezczyzna jest wspanialy i nasz seks tez jest wspanialy. Nie potrzebuje
          innych mezczyzn, bo wszystko, czego potrzebuje mam w domu!
          • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 00:23
            Dlaczego odbierasz moje slowa tak powaznie, ja Ciebie nie atakuje, wiec nie ma
            potrzeby nawzajem sie obrazac. Jedynie podwazalem Twoj sposub myslenia.
            "Kobiety trzeba rozpracowywac"....i "niemysl ze kobiety sa takie latwe"

            Agata ty chyba naprawde myslisz ze rozmawiasz z jakims gowniazem a nie
            dojrzalym mezczyzna po trzydziestce. Nie musisz mi mowic jakie sa kobiety,
            widocznie sa bardziej tolerancyjne i otwarte niz ty. Ale przez ciebie przemawia
            twoj wiek i prawdopodobnie polsko-katolickie zasady wyniesione z domu. Brazylia
            i Meksyk to tez bardzo katolickie kraje ale tam nikt nie ma zazle ze wszyscy
            sie rzna ze wszystkimi, wawet ksiadz.
    • quer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:09
      moze Twoja zona tez tak mysli, porozmawiajcie ze soba. moze ona tylko na to
      czeka, perzeciez i na Tobie nie konczy sie swiat. a ludzie maja rozne
      upodobania.
      • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:31
        czesto rozmawiam z zona o wszystkich rowniez o moich upodobaniach seksualnych,
        kochamy sie i mamy wiele radosci ale czasami fajnie byloby sprobowac znowu
        jakiejs innej cipki. Czy mozna mnie winic o to ze jestem czlowiekiem.
        • quer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:33
          nikt Cie nie wini. nie zrozumiales mojej wypowiedzi, jezeli z nia porozmawiasz,
          a ona tez tak mysli, nie bedzie problemu.
          • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:35
            A czy ty probowales rozmawiac z mezem/zona czy ona nie bedzie miala nic
            przeciwko temu ze bedziesz mial seks dla przyjemnosci z innymi kobietami. Nie
            wiem czy wszystkie kobiety sa takie tolerancyjne.
            • quer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:36
              nie mowie, ze wszystkie. ale sa.
            • quer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:37
              czy mozna sie spytac, dlaczego sie ozeniles?
              • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:43
                quer napisała:

                > czy mozna sie spytac, dlaczego sie ozeniles?

                Potrzeba ustatkowania, normalnosci. Jestes facetem czy kobieta?
                • quer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 01:47
                  dziwne ustatkowanie masz na mysli, to znaczy, ze zyjac z kims bez slubu, nie
                  wyobrazasz sobie ustatkowania & normalnosci? moze to jednak, nie obrazaj sie,
                  polskie wychowanie ma u Ciebie wielka wage. takie typowe polskie : "tak powinno
                  byc"?
                  dlaczego sie pytasz kim jestem, nie widac tego? czy wolisz uwazac, co mowisz,
                  zaleznie od tego kim ja jestem?
                  • waldek1610 Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow 17.08.05, 02:09
                    Nie widzialem jak odpisywac na twoje posty" mowilas czy mowiles" zauwazylem w
                    jednym z nic ze jestes kobieta. Nie to nie ma znaczenia.
                    Jestesmy tylko po slubie cywilnym, nie zamiezam miec wielkiego weseliska z
                    kapela polonijna, nic w tym stylu.Widze ze niedawno jestes na tym forum,wrecz
                    przeciwnie to wszyscy inni oskarzali mnie ze "udaje amerykanina" krytykujac
                    typowe polskie zachowania. Kobietom nie podoba sie ze opisuje zalety Japonki
                    albo Thaiki z ktorymi bylem, czyba zazdrosza.
                    To co mysla inni moja dalsza rodzina albo inni niema znaczenia zawsze robilem
                    to co dyktowalo mi serce i mozg. Np, chodzilem z Thaika wychowana w USA ktora
                    byla na wozku inwalickim,pomimo tego byla bardzo energiczna, i cenila siebie,
                    byla managerem w swojej pracy i zarabiala duzo kazy. Ale moja pozal sie boze
                    rodzinka z polski myslala ze taka kobieta nie zasluguje na nikogo, wstyd sie
                    przyznac do takiej rodziny. Np, na weselu mojego brata, gdy pojawilem sie znia
                    moj wojek powiedzial mi zebym znalazl sobie inna dziewczyne, a inna znawy
                    ciotka prubowala mi perswadowac ze nie powinienem byc z nia "dla jej (nojej
                    dziewczyny) dobra.Nie posluchalem. I kto tu jest tolerancyjny moja droga?
                    ustatkowanie i normalnosc nie uwazam
                    • Gość: quer Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.2.15.univie.teleweb.at 17.08.05, 02:34
                      jezeli sie to innym kobietom nie podoba, to znaczy, ze maja same komplexy. to
                      juz jest ich problem, a nie Twoj. na temat rodziny wlasnej polskiej nie wiele
                      moge powiedziec, bo nie jestem wychowana w polsce. ale sadze, ze masz racje.
                      ale niestety, musze przyznac, ze polacy, no powiedzmy, wiekszosc,
                      ma "zamkniete" glowy. dlatego tez pisalam, ze cale szczescie nie znam tu gdzie
                      mieszkam polakow.
            • Gość: justyna Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.kos.vectranet.pl / 80.51.232.* 21.08.05, 15:09

              waldek1610 napisał:

              > A czy ty probowales rozmawiac z mezem/zona czy ona nie bedzie miala nic
              > przeciwko temu ze bedziesz mial seks dla przyjemnosci z innymi kobietami. Nie
              > wiem czy wszystkie kobiety sa takie tolerancyjne.
              Odpowiadasz pytaniem na pytanie. Jesli tak bardzo pragniesz urozmaicenia w
              postaci seksu z innymi kobietami to dlaczego nie powiesz o tym swojej zonie?
              Przecież jeśli, jak piszesz, jest ona również tak "energiczna seksualnie" jak
              Ty, to powinna zrozumieć i zaakceptować Twoje pragnienie urozmaicenia? Czyż nie?
              Zaś z Twojej wypowiedzi moim zdaniem wynika, że nie chcesz porozmawiać z zoną,
              poniewaz boisz się, że tego nie zaakceptuje..wolisz robić to w tajemnicy przed
              zoną.....I gdzie tu miłość, skoro jedna ze stron, przez brak akceptacji
              upodobań partnera może cierpieć......??
    • Gość: hermione Re: Seks rekreacyjny dla pan i panow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 21:11
      Napisałeś:
      >>Choc
      kocham moja zone chcialbym czasami polizac cipki o roznych smakach, jest ich
      zbyt wielka roznorodnasc zeby zadowolic sie jedna.<<


      Kochasz swoją żonę, a jednocześnie chcesz ją zdradzać?? Dziwne masz pojęcie tej
      miłości:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka