dziewczyna203
22.08.05, 22:39
Mam 20 lat.Od roku mam super przyjaciela z którym rozumiem się bez słów.Nie
czuję do niego nic prucz przyjaźńi i wiem że z nim jest tak samo.Każdy z nas
jest już zajęty.Ale od dłuższego czasu sptykamy się na "małe co nieco"nie
umiemy tego zaprzestać jest nam z tym dobrze ale wiemy że źle postępujemy
wobec naszych partnerów,ale z drugiej strony nie umiemy żyć bez naszych zabaw
i spotkań co robić????chiałam dodać że nasz pożycie seksualne z naszymi
partnerami nie układa sie najlepiej ale bardzo ich kochamy ludzie pomocy,co
robić???