Dodaj do ulubionych

Dwa wymiary kobiety

03.10.05, 12:21
Gdy bylem w college(studja) moja ulubionnym profesorem byla od profesor
filozofi, niezamowicie imponowala mi jej wiedza wykraczajaca poza filozofie,
na przyklad jej znajomosc kultury w tym tej polskiej; zwlaszcza F.
Chopina.... byla bardzo szczegolowa, choc w Polsce nigdy nie byla.

Byla dojrzala kobieta okolo 30 lat, emanujaca kobiecosci i seks apealem.
Musze przyznac sie ze trudno nie zauwazyc bylo w niej obiektu pozadania, a ja
czesto gapilem sie na jej usta, bluzke oraz jej posladki.

Mowie o tym tylko dlatego ze ktos sugerowal ze gdy widzimy kobiete jako
obiekt seksualny nie szanujemy jej jako osoby myslacej. Uwazam ze to jest
bardzo uproszczone myslenie, bo przeciez moge imponowac mi jej wiedza i
zarazem moge porzadac jej cialo.
Obserwuj wątek
    • cicha_woda3 Re: Dwa wymiary kobiety 03.10.05, 12:54
      Pięknie to napisałeś. Choć często się zdarza, że takie osoby postrzega sie jako
      bezpłciowe.30 letnia kobieta to nie jest jeszcze kobieta dojrzała , to jest
      dopiero kobieta młoda.
      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 03.10.05, 13:07
        no tak ale jesli masz mniej niz ona to wydaje ci sie dojrzala...
        • Gość: jagoda Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 13:46
          pieknie napisane, mysle ze takie kobiety wlasnie mezczyzni cenia najbardziej,
          kobiety wyczuwaja w nich rywalki, bo samo piekno fizyczne pociaga ale na
          krotko, natomiast polaczone z intelektem i wiedza ogolna potrafi zapierac
          dech :))
          • Gość: hmm Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 17:58
            Przypomina mi się moja matematyczka z liceum. Dla sporej ilości osób matematyka
            jest trudna i nieciekawa, dla naszej ówczesnej klasy była to jedna z
            przyjemniejszych lekcji. Umysł miała kobieta niesamowity. Po pierwszym tygodniu
            zwracała się bezbłędnie do każdego imiennie. Niektórym nauczycielom i pół roku
            to zajmowało. Na jej lekcjach wystarczyło być i słuchać i wszystko było
            oczywiste. Umiała też pożartować. A gdy ktoś miał jakieś wątpliwości w
            zaskakujący sposób szóstym zmysłem wiedziała gdzie jest źródło problemu i umiała
            naprowadzić. Jakby w myślach czytała. Po prostu pełen respekt i szacunek. No i
            do tego była całkiem całkiem. Z kolei na biologii uczyła nas bardzo młoda laska,
            wyglądająca jeszcze na studentkę, która pewnie wygrałaby wybory miss w szkole,
            ale o dziwo na jej lekcjach większość była bardziej zainteresowana wojnami na
            papierki. A często ktoś tam celowo jakieś pytanie zadawał i biedna szukała po
            książkach odpowiedzi. A my się zakładaliśmy ile jej to czasu zajmie.
          • waldek1610 jak okazujemy kobiecie szacunek 03.10.05, 22:58
            To prawda, co nie znaczy ze gdy kobieta nie ma wyzszego wyksztalcenia, to wtedy
            nie moze wzbudzac szacunku. Jest wiele kobiet ktore posiadaja wrodzony wdziek
            oraz wzbudzaja szacunek.

            Jednak moj watek raczej wskazywal na to jak mezczyzni traktoja kobiety. Wedlug
            mnie wyglada to w ten sposob; moge sluchac kobiete godziami jesli ma cos
            ciekawego do powiedzenia, lecz gdy spotykamy sie na plaszczyznie intymnej to
            wtedy mysle ze szacunek okazujemy kobiecie raczej przez wielbienie jej
            cudownego ciala. Podczas gdy w rozmowie sluchamy jej slow, w lozku calujemy
            kazdy centymetr jej ciala,na zasadzie; wiecej pasji wiecej szacunku.
    • libertine21 Re: Dwa wymiary kobiety 04.10.05, 10:20
      Zakończe ten watek "a majtki jej pekły na widok oblesnego wzroku waldusia...."
      no cóż....
      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 07:30
        gorzej jest gdy faceci musza odwracac glowe widzac nieatrakcyjna kobiete.
        • libertine21 Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 10:02
          No tak dla ciebie na forum to kazda nieatrakcyjna kobieta sie tu znajdzie jestes
          cyniczny
          • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 11:34
            a najbardziej nieatrakcyjne sa te ktore pyskuja.....
            • agatka_to_ja Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 12:08
              ale te pyskate też mają powodzenie... u facetów " z jajami", a nie z
              wydmuszkami :)
              • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 06:25
                Czy w Twoim zwiazku, to Ty nosisz "spodnie" czy Twoj facet?

                A powodzenie to maja kobiety ambitne oraz madre, a nie pyskate. Chyba rozumiesz
                roznice pomiedzy madra i przemadrzala kobieta....
                • agatka_to_ja Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 07:53
                  ja rozumiem ta roznice... ale ty nie. Kazda kobiete, ktora smie sie z toba nie
                  zgadzac, nazywasz nieujezdzoną klaczą albo pyskatą babą.. albo feministką.

                  W moim zwiazku facet nosi spodnie... ale ja tez mam wiele do powiedzenia i na
                  pewno nie mozna mnie nazwac cichą i pokorną kurą domową.
                  • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 10:45
                    jestes ograniczona Agatka, Twoj sposob myslenia jest niesamowicie uproszczony.
                    Ty po prostu nie wierzysz ze facet moze jednoczesnie lubic ciche kobiece
                    panienki i jednoczesnie je szanowac...

                    Moze to nie jest nawet Twoja wina, tylko twojego otoczenia.
                    • agatka_to_ja Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 12:38
                      nie, Waldku, to ty jestes ograniczony i twoj sposob myslenia
                      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 12:47
                        powtarzasz sie i po prostu stajesz sie nudna Agatka. Lepiej byc zrobila gdybys
                        otwozyla nozki i pokazala swoje wdzieki to napewna bylo by to bardziej
                        interesujace dla wszystkich.
                        • agatka_to_ja Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 14:39
                          Waldi, a komu ja mam pokazac, co mam miedzy nogami? POkazuje tylko jednej
                          osobie i wystarczy :)
                          • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 08.10.05, 05:50
                            no i co podoba mu sie?
                            • agatka_to_ja Re: Dwa wymiary kobiety 09.10.05, 20:27
                              przepada za tym.
            • libertine21 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 08:51
              co ty nie powiesz meska dziwko
              • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 10:46
                oj musialem Ci zaisc za skorke, a Ty uwazasz ze od pyskowania jestes tylko Ty?
    • Gość: freelancer Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:44
      Waldus:

      priom - to nie byla filozofia a fizjologia
      secundo - college to nie studia
      tertio - skoro o tym nie wiesz to nigdy nie byles w college

      ale i tak cie lubie. W dawnych czasacj trzymano na dworach karzelki, potworki, egzemplarze z dwoma penisami i baby z broda a my na forum mamy waldusia.
      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 07:41
        moze za chwile bedziesz uczyl mnie jak sie nazywam i co mam myslec. Odnosnie
        tego nazwiska to nie lubie gdy jakis polak kryje sie za anglosasko brzmiacym
        nikiem, zwlaszcza taki ktory krytykuje amerykanow za zekomy brak kultury i zla
        kuchnie.

        Mam dla Ciebie rade; gdy koniecznie chcesz obrzycic kogos blotem tak jak w
        twojej ostatniej wypowiedzi, to jedynie wskazuje na Twoja potrzebe wywyzszenia
        sie oraz Twoje kompleksy. Mozesz rownie dobrze przezywac Donalda Trumpa ze
        wyglada jak wiesniak bo ma czerwone policzka i okropna fryzyre, co nie zmienia
        faktu ze pozostaje jedna z najbardziej imponujacych postaci w USA.
        • libertine21 waldus nie irytuj sie 06.10.05, 10:05
          nie irytuj sie waldus bo majteczki zamoczysz
        • Gość: fręląser Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:01
          Waldus, specjalnie dla ciebie zmienilem nick na polski. Cieszysz sie ?
          Ja tez chcialbym sie troche pobawic: napisz moze cos o Chopinie, moze, jak to cie nauczyli na studiach zwanych przez jankesow college, ze skomponowal "Poloneza Rewolucyjnego". LOL.
          • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 06:22
            nie Polonez Rewolucyjny.... tylko Etiuda Rewolucyjna, a Polonez opus 53 ktory
            rowniez zwany jest rewoulcyjnym to co innego, nazwa przylgnela od Szumana ktory
            widzial w tym utworze muzyczna eksplozje rewolucyjnych zapedow Polakow.

            Dlaczego nie nazwiesz sie; Facet robi fuchy albo sam sie zatrudnia, freelancer
            jakbys tego nie napisal nie jest polskim slowem.
            • Gość: frau_leuser Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:02
              Wow, waldus, nie docenilem cie ! Jestes jednak wytrawnym znawca Chopina.
              W takim razie z zapartym tchem jak ja sledzisz przebiegajacy wlasnie konkurs.
              Kto jest twoim faworytem i dlaczego ? Kto wg. ciebie odpadnie ?
              • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety....Chopin 07.10.05, 11:45
                Co prawda pasjonuje sie muzyka Chopina lecz nie mialem okazji blizej przygladac
                sie konkursowi, wszystko co wiem o tegorocznym konkursie przeczytalem na
                internecie.

                Mysle ze final rostrzygnie sie jak zwykle pomiedzy Japoniczykami, Rosjanami i
                Chinczykami. Polacy niestety chyba beda na dalszych miejscach gdzies razem z
                Francuzami i Ameryklanami, choc dziwie sie jak moze to byc zeby japonka
                bardziej czula Chopina niz polak. Zeby jeszcze jakis francuz to rozumie....

                Tak sie sklada ze za tydzien wybieram sie z zona na przedstawienie do teatru
                muzycznego Royal George Theathre w Chicago, graja tam sztuke muzyczna
                pt. "Monsieur Chopin", w roli glownej Hersey Felder, ktory gra na Brodway'u
                miedzy innymi inna sztuke o Berstainie...
                • Gość: freelancer Re: Dwa wymiary kobiety....Chopin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:26
                  Uuuu, zawiodlem sie. myslalem, ze podzielisz sie wrazeniami z przedwczorajszego, rewelacyjnego wystepu Howarda Na nota bene z USA, czego nie zauwazyles a ktory pewnie wygra konkurs, ze pobiadolisz nad mizeria Kiyozuka Shinya, ze powiesz ktora Kawa jest lepsza, bo sa dwie albo chociaz, czego sie moglem spodziewac, ktora jest najfajniejsza dupcia, czy Ola Mozgiel jest naturalna blondynka a ktora znowu ma sniade wargi (Japonki chyba maja). A tu nic. Slabo. Mizeria.
                  • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety....Chopin 07.10.05, 12:41
                    Nie mieszkam w Polsce, gdyby Konkurs Chopinowski pokazywany bylby w telewizji
                    Amerykanskiej na pewno ogladal bym go. Za to obiecalem sobie i zonie ze za piec
                    lat pojedziemy ogladac konkurs na zywo nie wazne ile bedzie to kosztowac.

                    Jednak idziemy na to przedstawienie ktore tez swietnie sie zapowiada!
                    • Gość: freelancer Re: Dwa wymiary kobiety....Chopin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:52
                      Pitolisz Waldek. Dwojka transmituje w internecie, jest interaktywna telewizja, tam tez sa transmisje. Oj nie lubisz ty Frycka.
                      A z zona nie przyjedziesz. Przeciez tej, ktorej obiecales juz dawno dasz kopa w zopke, nieprawdaz ?
                      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety....Chopin 08.10.05, 05:55
                        no to wyslij mi link bo juz dawno polskiego radia,nie sluchalem na internecie.
                        Mowisz ze "Dwojka" transmituje, czyli tylko dzwiek. A odnosnie tej
                        interaktywnej tv, to napewno trzeba placic abonament, prawda czy nie?
    • Gość: Artur Przezywacz Dwa wymiary kobiety - DOBRE! IP: 195.69.82.* 05.10.05, 09:27
      Masz racje, dla ciebie kobieta istnieje tylko w dwoch wymiarach - szerokosci i
      wysokosci zdjecia.
      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 07:43
        get a job looser!
        • Gość: Artur Przezywacz Re: Dwa wymiary kobiety IP: 195.69.82.* 06.10.05, 10:03
          > looser!

          Nie ma takiego slowa
          • libertine21 Artur Przezywacz napisał(a): 06.10.05, 10:13
            buahaha tak trzymaj dobre walduś sie zblaznił
          • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 06.10.05, 11:40
            jak sie nie ma agrumentow to mozna nawet przyczepic sie do pryszcza na nosie
            twojego oponenta. Gratuluje dojrzalosci.

            Zaraz uslysze cos glupiego o dojrzalosci.....
            • Gość: Artur Przezywacz Re: Dwa wymiary kobiety IP: 195.69.82.* 07.10.05, 17:21
              Skoro juz jestes taki konkretny, to moze laskawie wyjasnisz jakie przeslanie
              niesie "get a job" skierowane do mnie, dzieciaku
              • Gość: fręląser Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 11:33
                Waldus chyba namawia cie, abys mu zrobil jakas wymyslona przez niego odmiane blowjobu.Czy masz sniade jadra ?
                • waldek1610 Po co komu Twoja zlosliwosc? 08.10.05, 11:50
                  Ciekawy jestem jaki jescze spreparujesz tekscik...

                  Prezentujesz swoim zachowaniem typowe polskie przywary; widzac koniecznosc
                  zmieszania innych z blotem zeby samemu poczuc sie dowartosciowanym. Sadzilem ze
                  stac Cie na wiecej po rozmowie o muzyce, ale jak widze nie potrafisz rozmawiac
                  inteligetnie.

                  Oszczedz sobie tych Twoich przemadrzalych odpowiedzi bo to raczej nie zyskuje
                  Ci sympatii.
                  • Gość: Artur Przezywacz A ja caly czas czekam IP: 195.69.82.* 08.10.05, 13:15
                    az mi wyjasnisz przeslanie swojego "get a job looser"
                    • waldek1610 Re: A ja caly czas czekam 08.10.05, 13:26
                      Gość portalu: Artur Przezywacz napisał(a):

                      > az mi wyjasnisz przeslanie swojego "get a job looser"

                      Jesli ja mowie o "dwoch wymiarach kobiety" dokladnie wyjasniajac ze chodzi o
                      jej umysl oraz cialo, to chyba latwo zrozumiec o co chodzi. Wiec nie dziw sie
                      nie chce sluchac mi sie twoich glupkowacych uwag, ze Waldek "to tylko widzi
                      szerokosc i dlugosc kobiety, bo jest prosty itd"....Robisz nie zbyt madra uwage
                      wiec nie oczekuj uprzejmosci z mojej strony.
                      • Gość: Artur Przezywacz Re: A ja caly czas czekam IP: 195.69.82.* 09.10.05, 02:47
                        > wiec nie oczekuj uprzejmosci z mojej strony.

                        Ja absolutnie uprzejmosci nie oczekuje, ale sensu czy aluzji w twoim "get a
                        job" tez doszukac sie nie moge, i ty, z tego co widze z twoich pokretnych
                        tlumaczen, rowniez masz z tym problem
                        • waldek1610 Re: A ja caly czas czekam 09.10.05, 06:43
                          w Polsce ludzie wszystko biora doslownie..."Get a job loser" nie znaczy tylko
                          zebys szukal sobie roboty, to sformulowanie moze byc uzyte gdy ktos uczepi sie
                          czegos i glupio gada.

                          • Gość: Artur Przezywacz Re: A ja caly czas czekam IP: 195.69.82.* 09.10.05, 10:55
                            O pardon swiatowcu
                  • Gość: freelancer Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:15
                    Mam w glebokim powazaniu, czy moje stanowisko przysporzy mi sympati, czy wprost przeciwnie. Merzi mnie tluszcza i jej poglady. Orly nie lataja stadami.
                    Ja chce sie tylko bawic, uwielbiam sie smiac a ty waldus jestes tak przezabawny. Napisz cos jeszcze.
                    • waldek1610 Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? 09.10.05, 06:45
                      tylko Ty nie jestes orlem, raczej latajaca dzika swinia....
                      • Gość: freelanser Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 09:31
                        Flying pig, flying pig
                        Oh, Waldus gave me jazzy nick !
                        It's niciest nick of all the nicks
                        Even prettier than his wife's dark lips !

                        La la la la !
                        • elamodela Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? 09.10.05, 10:33
                          To jest very good!!!
                          • Gość: fręląser Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:45
                            Ba ! Ostatnie dwa wersy sa dobrym cwiczeniem na dykcje. Waldus zaspiewaj te piosenke, bedzie fajne seplenienie.
                            • waldek1610 Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? 09.10.05, 12:52
                              Jesli w Polsce tyle takich chojrakow jak Ty to dlaczego u was taka bieda i tyle
                              problemow? Nie rozumie jak taki perfekt czlowiek jak Ty, nie potrafi sabie z
                              tym poradzic.....
                              • Gość: fraalancer Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 13:32
                                A kapral w marines wam tego nie tlumaczyl, private Waldus ? A moze nie rozroznia Poland od Holland, bo w Holland jest everything perfect.
                                • waldek1610 Re: Po co komu Twoja zlosliwosc? 10.10.05, 05:56
                                  czuje sie jak bulldog do ktorego ogona przyczepil sie rzep i nie chce sie
                                  odczepic.
          • Gość: fręląser Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:07
            Oj waldus chyba nawet nie uczeszczal do podstawowki. A moze chodzilo mu o jakis wykwintny rodzaj sera wyrabiany w loo ?
            • libertine21 Re: Dwa wymiary kobiety 07.10.05, 08:53
              buahaha tak trzymac tak trzymac fręląser
        • Gość: Artur Przezywacz Tak mi sie przypomnialo... IP: 195.69.82.* 12.10.05, 09:23
          waldek1610 napisał:

          > get a job looser!

          get a LIFE moron

          Wiesz co to znaczy?
    • Gość: waldka zmora Re: Dwa wymiary kobiety IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 07.10.05, 14:45
      perwercie ze ciebie nie wyrzuca z tej pracy stroza
      siedzisz i w stolek pierdzisz absolwencie koledzu
    • Gość: pawel Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 01:44
      zgadzam sie w pelni. tez tak mam. odrzucmy te stereotypy
      • waldek1610 Re: Dwa wymiary kobiety 08.10.05, 05:57
        Gość portalu: pawel napisał(a):

        > zgadzam sie w pelni. tez tak mam. odrzucmy te stereotypy

        Fajnie! Pozdrawiam!!!
        • elamodela Re: Dwa wymiary kobiety 09.10.05, 10:48
          Czy naprawdę ktoś śmiał wątpić w to, że kobiety bystre i inteligentne są
          niesamowicie seksowne i pociągające??? Gdybym była facetem to TYLKO takie
          kobiet by mnie kręciły. I tak samo mogę powiedzieć z mojej perspektywy. Facet
          powinien mieć coś więcej niż tylko parę jaj. Weźcie to sobie do serca.
          P.s. Pisze się:
          THEATRE
          BROADWAY
          LOSER
          Drogi Panie z Ameryki.
          Poza tym nie zniekształcaj naszej świadomości tłumaczeniem, że "college to
          studJa". Sorry no, ale musiałam. STUDIA. My tu w Polsce akurat wiemy co to są
          STUDIA.
          • waldek1610 too many chiefs not enough indians... 09.10.05, 12:22
            w Polsce wszyscy kalecza angielski i akcent maja jak siekiera jesli wogole
            potrafia cokolwiek wyksztusic z siebie w obcym jezyku. Ale tutaj to wszyscy sa
            nauczycielami od angielskiego.

            Zaczynam dochodzic do wniosku ze w Polsce tylko osoby wyksztalcone, ktorym
            lepiej sie powodzi albo ktorzy znaja jezyki.....posiadaja komputer z dostepem
            do internetu. Bo kazdy mowi ze zna angielski.

            Natomiast kiedykolwiek pokazuja w zachodnich telewizji np. CNN lub BBC sondy
            na ulicach Warszawy ludzie albo nie nie potrafia powiedziec nic po angielsku
            albo mowia w stylu "Kali byc przyjaciel"

            • Gość: fręląser Re: too many chiefs not enough indians... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:42
              Waldus, po co sioegac tak daleko z przykladami ? Wystarczy poczytac polskie forum z rodakiem Waldusiem piszacym "studja" i "rzenujacy". LOL.
              • waldek1610 Re: too many chiefs not enough indians... 09.10.05, 12:48
                czy ty wogole czytales moj ostatni post na ktory odpowiedziales( z tym ze nie
                na moje pytanie).....?

                Widocznie w wojsku nigdy nie byles bo nie potrafisz sluchac i odpowiadac na
                proste pytanie.
                • Gość: fręląser Re: too many chiefs not enough indians... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 13:37
                  Waldus, jednak nie blefowales z ta filozofia. Zaraz, jak to idzie...czy czytalem post, na ktory odpowiedziale, no czytalem, bo na niego odpowiedzialem ale nie na twoje pytanie...zaraz, to kto ten post napisal ? Moze ja ???
                  Waldus, kiedy ciebie czytam, sam ze soba bawie sie w chowanego, nie moge sie opanowac. Chyba sie zaciagne na pare dni do jakiejs armii, zeby mi sierzant, ktory w cywilu jumal sasiadom kury, wytlumaczyl co i jak.
                  • waldek1610 Re: too many chiefs not enough indians... 10.10.05, 06:04
                    gosciu opowiadasz jakbys wszystkie rozumy zjadl. Nadal nie rozumie jak
                    tacy "blyskotliwi" ludzie jak maja tak malo do powiedzenia na forum UE...
            • elamodela Re: too many chiefs not enough indians... 09.10.05, 15:18
              Wiesz co Waldi? Zaczynasz mnie wkurzać. A był moment, że nawet cię lubiłam(!)
              Ale bez przesady. NAWET GDYBYM NIE BYŁA NA DRUGIM ROKU PIEPRZONEJ FILOLOGII
              ANGIELSKIEJ ZINTEGROWANEJ Z JĘZYKIEM HISZPAŃSKIM (te duże litery to przypadek),
              to sorry, ale nie musisz każdego słowa, którego używasz przekładać na polski,
              bo wyobraź sobie, że nawet gdybym tego nie wiedziała, to posiadam słownik
              angielsko-polski i umiem z niego korzystać. Kur.w.a a nawet gdybym go nie
              miała, to sorry, ale Polska TO NIE JEST KRAJ TRZECIEGO ŚWIATA i przestań nas w
              końcu traktować jak zacofanych idiotów i dziwić się potem, że cię ktoś nie
              lubi. Poza tym skoro uważasz, że tylko na ulicach W-wy można usłyszeć łamaną
              angielszczyznę, to sorry, może posłuchaj siebie. Poza tym ty nawet w swym
              ojczystym języku piszesz coś w stylu kali jeść kali pić. I skoro lubisz tyle
              pisać o polskich przywarach, to przeczytaj to: cudze chwalicie, swego nie
              znacie. Brzmi znajomo? Bo to o tobie Waldi:) Tylko nie wiem czy jesteś bardziej
              pseudo-amerykaninem, czy bardziej pseudo-polakiem.
              • waldek1610 Re: too many chiefs not enough indians... 10.10.05, 06:26
                Ela,
                Zeby kogos lubic nie trzeba koniecznie z kims we wszystkim sie zgadzac...A ze
                slownikiem w rece to wydaje sie ze Ty siedzisz bo uczysz mnie "spelowania". A
                ja nie czepiam sie ludzi ze robia drobne bledy ktore i tak zwykle wynikaja z
                pospiesznego pisania na klawiaturze.

                To ze uczysz sie angielskiego na studiach to dobrze, ale wlasnie ten fakt
                pozwala mi zrozumiec jak bardzo w Polsce kladzie sie presje na nauke gramatyki,
                czasow zamiast uczyc sie mowic po angielsku.

                Jako tlumacz US Marines mialem w przeszlosci okazje pracowac z takim Wyzsza
                raga oficerem WP ktory przyjechal ze swoimi oficerami do naszej bazy w
                Polnocnej Karolinie na cwiczenia NATO. Wiec ten podpolkownik podobno z wyzszym
                wyksztalceniem.... wydobywal z siebie okolo 5 slow na minute upierajac sie ze
                sam sobie poradzi w rozmowie z oficerem amerykanskim. Wygladalo to jak dojenie
                krowy w zwolnionym tempie...Najgorsze jest to ze on reprezentowal Polske.... Do
                tego probowal mowic do nas po angielsku na brytyjski sposob. Jak naprzykad cos
                o "down time" a przeciez w USA nikt tak nie mowi, raczej "slow period of the
                day" itd.
                • elamodela Re: too many chiefs not enough indians... 11.10.05, 13:37
                  Ale mnie najbardziej denerwuje Waldi, że ty piszesz do człowieka coś takiego:
                  "celebrity (to znaczy gwiazda, osobistość)"
                  My to wiemy bez słownika.
                  A poza tym to logiczne, że ktoś kto nie siedzi w USA będzie miał gorszy akcent
                  od ciebie i to nie znaczy, ze ten ktoś nie ma wyższego wykształcenia. No i
                  skoro pouczasz innych, to inni pouczają ciebie (to się nazywa feedback:)
                  • waldek1610 Re: too many chiefs not enough indians... 13.10.05, 08:00
                    problem w tym ze nie kazdy Polak jest na studjach anglistycznych.....Mysle ze
                    przesadzilas z ta znajomoscia angielskiego, zapytaj sie Twojej cioci czy
                    sasiadki czy wie co to jest "celebrity".....
                    "Star" owszem...

                    • elamodela Re: too many chiefs not enough indians... 13.10.05, 12:50
                      Ku.r.wa ja ci tego nie miałam zamiaru wyjaśniać. TO JEST dokładnie cytat z
                      ciebie samego na twoim wątku pt: "Za wcześnie na małżeństwo". Tam napisałeś,
                      że: CYTUJĘ: "nie każdy jest jest tzw. celebrity" a w nawiasie wyjaśniłeś
                      łaskawie, że to taka ważna osobistość. Więc nie zapędzaj się Waldi w kozi rog,
                      bo ci nie wychodzi. I nie chwal się swą cudowną znajomoscią żywego języka, bo
                      ciekawe czemu nie siedzisz teraz na anglojęzycznym forum... Ha ha ha:P
                      • waldek1610 Re: too many chiefs not enough indians... 13.10.05, 13:06
                        angielskojezyczne forum na AOL America On-Line na przyklad tam siedzialem juz
                        od dawna i dlugo dlatego wracam na polskie forum ostatnio. To nie jest cudem
                        pisac po angielsku zwlaszcza gdy ktos jest w USA 14 lat, skonczylem literature
                        angielska, i angielski w college ze srednia A-B ...
                        • agatka_to_ja Re: too many chiefs not enough indians... 13.10.05, 13:08
                          ja p.i.e.r.d.o.l.e, przestan gadac ciagle o tym college bo rzygam!!!!!!!!!!!
                      • elamodela Re: too many chiefs not enough indians... 13.10.05, 13:08
                        Acha, ok, sorry, za szybko ci odpisałam, bez zastanowienia, wszystko mi się
                        popieprzyło i sama się wpędziłam w kozi róg. Ale reansumując, moje zdanie jest
                        takie: Tak, kobiety powinny mieć jeszcze wymiar duchowy, obok fizycznego. The
                        same: faceci.
                        A ty Walduś zirytowałeś mnie tekstem, że "w Polsce wszyscy kaleczą angielski i
                        maja akcent jak siekiera". No więc, my aswer is: nie wszyscy. Poza tym, nie
                        tylko ludzie wykształceni mają dostęp do internetu, no ale jakoś tak z babciami
                        sobie tu raczej nie pogadasz. Więc nie lekceważ ludzi młodych, którzy jednak
                        raczej znają podstawowe słowa w języku tak bardzo international jakim jest jest
                        angielski. Poza tym, to, że powinno się kłaść większy nacisk na komunikację, no
                        to jest fakt, któremu akurat nie można zaprzeczyć.
    • Gość: pus Re: Dwa wymiary kobiety IP: 195.136.246.* 09.10.05, 23:23
      Gdy bylem w college(studja)...Taaa... widac ze byłeś w college'u,pisownia mowi
      wszystko...
      • waldek1610 Papier na "rozum"prosze!Czyli polska rzeczywistosc 10.10.05, 06:43
        Wlasnie tego nie lubie. Kiedykolwiek czlowiek postawi teze pod dyskusje,
        wszyscy chca dowodow posiadania rozumu na pismie, potwierdzony na papierze
        przez jakas uczelnie ze.... rozum byl wydany.

        To jest specyficzne dla Polski, bo w USA nikt nie pyta sie nikogo czy ma papier
        na rozum gdy duskutuje sie na jakis temat.
        • Gość: Artur Przezywacz Re: Papier na "rozum"prosze!Czyli polska rzeczywi IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 11.10.05, 00:45
          Czlowieku:

          Odpieprz sie od tej Polski, bo juz nudzisz z tym podkreslaniem, ze przebywasz
          na emigracji, co jest bardzo chlubne zreszta. W to ci akurat wierze, bo
          wypowiadasz sie jak typowy matol reprezentujacy polonie amerykanska, ktora jest
          gorszym tworem niz Polacy, bo laczy w sobie wszystkie negatywne cechy Polakow i
          Amerykanow wlasnie. Wydaje sie otoz wam, zescie tam w tym kraju powszechnego
          dobrobytu i usmiechu nachapali sie Bog wie jakich wartosci (co widac zreszta po
          sondazach - LPR wygrywa w USA). Nic bardziej mylnego.
          • waldek1610 Re: Papier na "rozum"prosze!Czyli polska rzeczywi 13.10.05, 08:07
            w srod Poloni amerykanskiej to zwykle prowadza Republikanie, bo polonia
            amerykanskia glosuje tylko ze w wyborach amerykanskich. Ci polacy ktorzy
            przyjechali zaroboc na 6 miesiecy to nie polonia amerykanska tylko polacy
            ktorzy prubuja zarobic troche pieniedzy na zycie w Polsce...wiec nie powinno
            dziwic ze oni glosuja w polskich wyborach zwlaszcza na LPR....cos chyba ci to
            mowi..jesli zrozumiesz ze ci ludzie to 45-65 latkowie ktorzy sa religijni, malo
            wyksztalceni, biedni....
            • Gość: Artur Przezywacz Re: Papier na "rozum"prosze!Czyli polska rzeczywi IP: 195.69.82.* 13.10.05, 18:16
              Wiem co to jest polonia amerykanska, Mr. Know-It-All, moja rodzina sie do niej
              zalicza i sa matolami

              > prubuja

              Brawo
    • waldka_zmora Re: Dwa wymiary kobiety 10.10.05, 00:34
      waldus smaruj pupke wazelina bedziemy mieli sex ty muj misiu
      • Gość: dziewcze Re: Dwa wymiary kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 16:29
        o qrcze, alez mnie rozbawil ten tekst HAHAHAHAHA!!!!!!! Dobre waldka_zmora
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka