Dodaj do ulubionych

Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!!

29.10.05, 17:02
Pomóżcie. Jestem trzydziestolatką z pięcioletnim stażem małazeńskim. Mam
superprzystojnego męża którego bardzo kocham. Sama również nie jestem jakąś
maszkarą. Nie chcę wyjść na osobę zarozumiałą ale fakt, ze pracowałam jako
modelka świadczy o tym, że do najgorszych nie należę. Mój problem polega na
tym, że czuję, ze seksualnie sie wypalam. Mój mąż preferuje sex raz w
miesiącu, najchętniej na "odwal się" czyli leżę tyłem a on kończy po paru
ruchach. Zero pocałunków, zero gry wstęnej. Zazwyczaj dzieje sie to późno bo
on późno chodzi spac a ja jestem już wykończona po całym dniu. Właściwe to
sex już soobie odpuściłam. Ja czesem lubię go w ciągu dnia złapać za jego
sexi tyłeczek lub liznąć po ustach - wiecie co wtedy mam- awanturę i wyzwiska
od kretynek. Chciałabym tak jak kiedyś kochać sie w samochodzie albo w kuchni
na stole. Moim największym marzeniem byłoby kochać się w wannie. Mamy piękną
olbrzymią wannę ale on nigdy w życiu nie wykąpał się ze mną. Co mam zrobić?
Wykreślić sex z mojego życia? Rozmowy z moim nic nie dają- próbowałam.
Obserwuj wątek
    • czekoladka_84 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 29.10.05, 17:14
      O ile nie jest to prowokacja, to wyczuwam poważny problem.
    • Gość: Artur Przezywacz Pytanie kontrolne IP: 195.69.82.* 29.10.05, 17:16
      Czy twoj maz jest gejem?
      • czekoladka_84 Re: Pytanie kontrolne 29.10.05, 17:17
        Też o tym pomyslałam.
        • Gość: Gaja Re: Pytanie kontrolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 17:50
          O matko czy mój problem brzmi jak prowokacja???
          Mój mąż nie jest gejem a pisząc "leżę tyłem" nie miałam na myśli seksu analnego
          tylko to, że ja zazwyczaj już śpię zwinięta w kłebek tyłem do niego a on
          nabiera ochoty na współżycie przytulając się do moich pleców bez gry wstępnej i
          pocałunków.
          • czekoladka_84 Re: Pytanie kontrolne 29.10.05, 18:03
            A może jest po prostu przemęczony pracą? Nic mu się nie chce i wszystko go
            wkurza, nawet jak chcesz się przytulic.
    • Gość: Airam_22 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 18:58
      A moze swoja energie zuzywa z inna....:( Bo to nie jest normalne zeby facet w
      tym wieku nie lubil spontanicznego sexu....czy w ogole rzadko go potrzebowal...
      • czekoladka_84 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 29.10.05, 19:02
        No co ty :))) Wg. niektórych osób z tego forum coś takiego jak ZDRADA nie
        istnieje. A jak już dojdzie do czegoś takiego w związku, to i tak wina lezy po
        stronie kochanki.
        • Gość: karola Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 19:07
          A może po prostu udaj się z tym problemem do sexuologa, zapytaj go o jego
          zdanie i potem postanowisz co z tym dalej zrobić... Bo nie ma sie co oszukiwać,
          sex jest ważny i najgorzej jak oboje macie inne zapotrzebnowanie na niego. Poza
          tym zauważam egoizm z jego strony... A to jest przykre..
          • Gość: iga Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 29.10.05, 19:38
            Oddaj go mnie!!!
            Ja mam 32lata i również nie potrzebuje seksu częściej niż 3 razy w m-cu więc
            będzie nam razem dobrze.
            Wzamian dostaniesz mojego męża on ma ochotę każdego dnia...
    • takasobiekobietka Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 29.10.05, 20:05
      U mnie bylo to samo,jestem juz po rozwodzie! Nie mialam ochoty na zycie w
      celibacie
    • Gość: magda Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 20:34
      a u mie jest tragedia bo mój facet (jestesmy ze soba ponad 5 lat) chce non stop
      i na kazdym kroku..w nocy nie daje mi spokoju i wogóle już nie mam sily a on
      ciezko pracuje i przychodzi zmeczony jak cholera a czasem ledwo stoi na nogach
      a mimo to non stop tylko by mnie piescil i kochał sie ze mną ..tragedia:(:(ps.
      dodam ze jestem niezwykle atrakcyjną kobietą ....może nawet za bardzo i dlatego
      te problemy?:(:(oddaj mi faceta .chetnie go wezme i bede sie wreszcie wysypiać:(
      • lolitka251 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 29.10.05, 20:41
        Moim zdaniem albo jest gejem albo ma kogos.Apozatym jezeli on nie chce z toba
        na ten temat rozmawiac to nie widze zadnej perspektywy na rozwiazanie
        problemu.Bo skoro nie wiesz co mu jest to masz zrobic.No i sam fakt ze za
        pocalunek lub dotyk wyzywa cie od kretynek,sorry ale zastanow sie....?To nie
        jest normalne zachowanie dla mlodego mezczyzny.Napisz wiecej szczegolow,moze
        bedzie mozna cos wywnioskowac.pozdr
      • Gość: iga Re;Do Magdy IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 29.10.05, 20:41
        Ja byłam pierwsza!
        Magda jesteś druga w kolejce:-}
    • Gość: elamodela Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.05, 01:13
      ojej, taki facet jest chyba gorszy od nadpobudliwego..
      Id źdo specjalisty z tym problemem. Ja takiego doświadczenia nie mam, żeby ci
      powiedzieć dlaczego tak z nim jest, ale nasuwa mi się podejrzenie, że jeśli on
      tak reaguje na twoje zaloty, to może jednak kogoś ma..
      • Gość: Gaja Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 07:22
        Co do tego że jest przemęczony to chyba racja, życie zawodowe ma dość
        skomplikowane bo prowadzi swoją firmę i właśnie to jest często wytłumaczeniem:
        nie mam nastroju, mam problemy itp.itd. Co do tego ze jest gejem - nierealne.
        Co do zdrady hmm...przyszło mi to do głowy ale pomysł również odpada, bo ja
        jestem świetym detektywem i psychologicznie bym to rozgryzła. Poza tym są
        okresy, gdy dużo czasu spędza w domu lub często w ciągu dnia się widujemy i nie
        ma szans na kochankę. Kolejną sprawą jest to, że tak naprawdę mnie kocha, jest
        nam razem świetnie i gdyby nie fakt, że jest taki jakiś pruderyjny i oziębły to
        naprawdę mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwą kobietą. Seksuolog odpada- jakoś
        nie wierzę w skuteczność takiej terapii poza tym nie odważę sie pójść. Tak
        sobie myślę, może ja jestem jakaś wyuzdana, ale mnie tradycyjny seks w łóżku
        nie bardzo bawi. Przyjemność mam raczej z sytuacji, miejsca i tej całej otoczki
        niż z samego aktu seksualnego. U niego chodzi chyba o rozładowanie napiecia w
        jak najbardziej szybki i małoskomplikowany sposób.
        • czekoladka_84 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 30.10.05, 17:11
          A może jego rodzice są pruderyjni i on tak został przez nich wychowany?
        • Gość: slodka Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: 193.151.66.* 30.10.05, 19:42
          to poważny problem ja an twoim miejscu już dawno bym go zostawiła po co sie
          męczyć?? moze kup sobie wibrator?? jak on może bez twojej zgody wchodzić w
          ciebie co za seksista ble
          • Gość: skadsiebioratakie? Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 21:50
            dziecko zastanow sie nad slowami ktorych uzywasz !!!!! a najlepiej DOROSNIJ !!!!
    • Gość: oliwia Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 30.10.05, 10:12
      Piszesz o swojej urodzie, ze bylas modelka itd... Moze on traktuje Cie jak
      obiekt seskusalny, a nie kocha Cie tak wiesz, normalnie, jak 'zwykłą kobiete' ?
      Wyzwiska od kretynek gdy pragniesz czulosci na to wlasnie by wskazywaly - na to
      ze nie darzy Cie miloscia, a jedynie pozadaniem na ktore pozwala sobie tylko
      wtedy gdy jemu to odpowiada.
    • Gość: kali Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.ztpnet.pl 30.10.05, 13:54
      > maszkarą. Nie chcę wyjść na osobę zarozumiałą ale fakt, ze pracowałam jako
      > modelka świadczy o tym, że do najgorszych nie należę. Mój problem polega na

      Wcale to o tym nie swiadczy.
      • Gość: Dużo starszy Poczytaj sobie forum (Brak) seks(u) w Małżeństwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 18:36
        Niestety, Gaja nie jesteś jedna... Na wspomnianym forum setki małżonków i
        partnerów zwierzają się z takich samych problemów. Jeśli nie macie dzieci -
        wiej. Albo wymuś na nim zgodę na to, że swe naturalne potrzeby seksualne
        zaspokajać będziesz poza małżeństwem. Zresztą co to k...a za małżeństwo? Białe
        jakieś?
    • waldek1610 Gaja Ty potrzebujesz mnie..... 31.10.05, 07:15
      Oj, Gaja Ty to powinnas wyjsc za mnie...bo Twoj opis odnosnie czego oczekujesz
      od mezczyzny jest jak przez kalke odbiciem wszystkiego co ja lubie. Moge
      jedynie powiedziec ze moglbym lizac Twoja pupcie godzinami i nigdy nie mial bym
      dosc...Czesc!
    • lotnic Po prostu: znudziłąś mu się ileż można patrzeć 31.10.05, 09:17
      na ten samą pupę, piersi itd, te same zachowania, reakcje, K A Ż D E M U
      facetowi w związku po pewnym czasie kobieta sie nudzi to jest natura mężczyżny
      taka i nic tego nie zmieni. Możesz trochę próbować coś urozmaicić. Zachowuj się
      trochę jak dz...
      Moze to pomoże. Ale naukowo jest dowiedzino, ze facet może więcej razy z
      róznymi partnerkami, niz ciągle z tą samą, choćby nie wiem jaka była piękna.
    • jurek_dzbonie Ratunek to skok w bok..... 31.10.05, 09:48
      A moze trafilas na pedzia?
      • justyneczka21 Re: Ratunek to skok w bok..... 03.11.05, 16:20
        Pozostaje ci tylko wybór:życie bez seksu ale z mężem albo życie bez męża ale za
        to z nadzieja ze kolejny facet nie bedzie taki jak twoj mąż.
        • Gość: madzia:) Re: Ratunek to skok w bok..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:30
          jesli on nie rozumie czego oczekujesz to pogadaj znim...w koncu jestescie ze saba długo..powiedz mu czego oczekujesz..warto sprubowac nie??
    • achajkaaa Pytanie do Gaji 03.11.05, 17:37
      > Chciałabym tak jak kiedyś kochać sie w samochodzie albo w kuchni
      > na stole. Moim największym marzeniem byłoby kochać się w wannie. Mamy piękną
      > olbrzymią wannę ale on nigdy w życiu nie wykąpał się ze mną.

      No dobrze, a wcześniej w tym samochodzie albo w kuchni to kochałaś się z nim?
      Wcześniej był inny, dopiero teraz się zmienił? Po tych 5 latach? Jeżeli tak, to
      to bardziej skomplikowany problem. Albo jest gejem, albo kogoś ma. Choć
      piszesz, że jesteś pewna, iz nie ma żadnej drugiej - to to wcale nie jest takie
      pewne. Bo tu nie chodzi o to, że on się codziennie widuje z jakąś 18-letnią
      cizią, ale o fakt, że jakaś kobieta (w firmie, pracownica, klientka itd.) po
      prostu wpadła mu w oko do tego stopnia, że Ty zeszłaś na drugi plan :/
      Jakbyś mogła odpowiedzieć - od kiedy on się tak zachowuje?
      • Gość: kali Re: Pytanie do Gaji IP: *.ztpnet.pl 03.11.05, 19:36
        > to bardziej skomplikowany problem. Albo jest gejem, albo kogoś ma. Choć

        W takim razie problem jest prosty jak but. Gdzie tu cos skomplikowanego?

        PS. Zaj***sty z Ciebie analityk.
        • achajkaaa Re: Pytanie do Gaji 03.11.05, 19:39
          Skomplikowane jest to, że jeżeli miejsce ma jedna z tych wyżej wymienionych
          rzeczy, a ona kocha swojego męża i pomijając seks to jest z nim szczęśliwa - to
          czeka ją niezły cios :/ Cios, załamka, ciężki okres...
    • Gość: DOBRA (zd)RADA Po pierwsze i Po drugie - do AUTORKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 19:22
      1. Byc może mąż Cię zdradza, znudziłaś mu się lub nie czuje się już na siłach
      2. Dlaczego kobiety lubią sex w samochodzie? Wymieniłaś go na samym początku wyliczanki - to mi pachnie materializmem... :/

      Pozdrawiam
    • rumcays jak mogłaś za niego wyjść, kobieto? 03.11.05, 20:02
      po jaką cholerę wychodzisz za mąż za matoła? Pewnie w zgodzie z tradycją
      czekałaś na noc poślubną, żeby zobaczyć jaki z niego cienias?

      Jeśli tak, to sama tego chciałaś. A jeśli nie, to się rozwiedź - po co żyć z
      typem, który traktuje cię jak mebel?
    • mroofka2 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 03.11.05, 21:38
      Szczerze? Dziwna sytuacja :/ o ile nie ma
      kochanki.... a jeśli nie ma, a kochacie się
      tak jak mówisz raz w miesiącu, to faktycznie
      cos jest nie tak. Pewnie seksuolog by tu pomógł
    • Gość: astrofix Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.atol.com.pl 05.11.05, 00:54
      ;/ pewnie ma jakiegos marsa w pannie...poszukaj kogoś z marsem w skorpionie:P
    • karolina1804 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 06.11.05, 14:28
      Bardzo ci współczuję bo sama przeżyłam podobną sytuację. W naszym związku seks
      trwał 30 sekund.Mój mąż podchodził do tego w ten sam sposób co Twój i uwierz mi
      że na dłuższą metę nie daje się tego wytrzymać. Jakie kolwiek próby rozmowy czy
      wizyta u sexuologa nie dawały rezultatu.Według niego nie było problemu,on go po
      prostu nie dostrzegał.Ja tego nie wytrzymałam,bo z dnia na dzień gorzej się
      czułam, bezwartościowa,brzydka.....Naszego małżeństwa już nie ma, jestem teraz z
      człowiekiem przy którym uczę się od nowa że sex jest przyjemny i wiem że decyzja
      o rozstaniu była natrafniejszą jaką mogłam podjąć.Życzę Ci wytrwałości, bo
      ciężko jest podjąć decyzję o rozstaniu.Moja rada nigdy nie rób niczego w braw
      sobie,bo stracisz szacunek do samej siebie.Pozdrawiam Karolina.
    • apsik87 Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 06.11.05, 18:07
      rozwiedz sie-naprawde nie zartuje.na podlozu sexualnym rodz asie problemy ktore
      moga byc efektem wielu awantur.jelsi dalej rozmowy nic nie pomoga to naprawde
      dobrze by bylo gdybys sie rozwiodla.uroda to nie wszystko.
    • Gość: anka Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 23:33
      Gaja ( i inne dziewczyny ktore maja/mialy ten problem) a jak bylo przed slubem??
      Bo to chyba dosc istotne. Czy to sie tak z dnia na dzien zmienilo czy wczesniej
      oczu nie mialyscie??
    • jedynystworek Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 08.11.05, 22:21
      ...Jestes atrakcyjna, piekna kobieta-zobacz to w sobie! Zaslugujesz na wszystko
      to, o czym zamarzysz. Seks w zwiazku odzwierciedla bardzo duzo... I nie
      oszukujmy sie, jest potrzebny, jest wazny! Mozesz zaznac w zyciu jeszcze wiele
      rozkoszy-wspomnisz moje slowa. On nie jest w porzadku wobec Ciebie,ale TY BADZ
      W PORZADKU WOBEC SIEBIE! I daj sobie w prezencie wszystko to, co najlepsze. Nie
      przyzwyczajaj sie do bylejakosci. Walcz o siebie! Mnostwo facetow marzy o
      Tobie! Poznaj ich... Ja juz Go poznalam i zycze Ci tego samego,
      Cosmodziewczyno;)
    • jedynystworek Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! 08.11.05, 22:22
      Acha... Nie chce byc okropna, ale wiesz ze poziomem libido 30letniej kobiecie
      odpowiada 18letni mezczyzna..:)? Niczego nie sugeruje, mowie tylko, w jakim
      pieknym okresie dla seksu jestes!
    • Gość: autorka Re: Mój mąż mnie uziemia w sexie. CO MAM ROBIĆ!! IP: 213.25.189.* 10.11.05, 14:42
      Moze za duzo oglada pornoli
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=31328215
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka