... odwieczny problem... :p

10.11.05, 12:14
Sytuacja przedstawia sie nastepujaco- zaczelam spotykac sie z chlopakiem,
jest milo i przyjemnie tra la la la jak to zawsze na poczatku, ostatnio
kolega mi przypomnial, ze nadchodza Mikołajki, a ja chcialabym mu cos kupic,
tylko nie mam bladego pojecia co?! Moze juz takie watpi byly, jesli tak to
podajcie i tam sobie poczytam. Mam nadzieje, ze omina mnie te "sympatyczne
komentarze" ;p To moze nie jest sprawa wagi panstwowej, ale zawsze
moje "zwiazki" omijaly tego typu swieta,a ten mam nadzieje bedzie powazny i
dlatego juz teraz o tym mysle. Czekam na ciekawe propozycje ;) ---->
pozdrawiam
    • waldek1610 Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:23
      jesli ja chcialbym cos dostac od dziewczyny to cos co wyrazalo by mi ze ona
      mnie kocha...np; kwiaty, krawat, czy kosmetyki.

      Chodzi o to zeby to bylo cos personalnego, raczej zadnych narzedzi....
      • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:29
        Hmm krawat- on ma 20 lat i w krawatach nie chodzi, kosmetyki- myslalam o
        jakims zapachu, ale uzywa od 3 lat tego samego, wiec zrezygnowalam, kwiaty-
        jakos glupio by mi bylo dawac mu kwiaty :) ale dzieki za starania :)
    • ania_lopez Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:30
      Zegarek! Kup zegarek! No chyba ze ma juz ladny jakis. A jak ma jakis brzydki
      ktory Ci sie nie podoba, to wez mu go podkradnij, wmow ze zgubil i zaraz na
      mikolajki daj mu nowy. Moj maz do dzis nie wie ze jego ostatni (strasznie
      owsiacki) zegarek "wypadl" z pedzacego samochodu:)
      • mati29 Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:32
        kup mu playstation!!!!
        • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:34
          Taa jeszcze tego mi brakuje, jeszcze nie sypiamy ze soba a ja mam mu kupic
          taka zabawke, ktora go pochlonie... oooo nie ma mowy ;)
          • mati29 Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:35
            moze wtedy zaczniecie, a grac bedzie i tak, gdy Ciebie nie bedzie
      • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 12:33
        Ha dobra jestes :) Ale on kocha swoj zegarek i sie z nim nie rozstaje, to
        znaczy na tyle na ile sie mamy szanse spotykac, to zawsze ma go na raczce... i
        kto powiedzial, ze sprawiac przyjemnosc jest latwo :p
        • Gość: Werka Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.pool82107.interbusiness.it 10.11.05, 12:49
          Ja mam ten sam problem ,z tym ze prezent chce kupic na gwiazdke.Problem wielki
          bo on juz wszystko ma.I jeszcze chce cos kupic Tacie,ktory tez wszystko ma.
          Tak,to nie jest wielki problem ,ale mi zalezy bardzo by sprawic najblizszym
          przyjemnosc.
    • Gość: Werka Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.pool82107.interbusiness.it 10.11.05, 12:58
      A moge ci zaproponowac portfel,lub lancuszek.Wiem ,malo orginalne ,ale
      praktyczne pozatym te rzeczy ma zazwyczaj przy sobie i beda mu przypominaly
      ciebie.
      • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 13:04
        Nie wiem, myslalam o kubku z nadrukiem, sa takie bardzo ladne, ale czy to
        nie za ckliwe? ja sama juz nie wiem, nie ma to jak miec problemy zyciowe :D
        HELP!
        • Gość: Werka Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.pool82107.interbusiness.it 10.11.05, 13:07
          Wlasnie,dobrze to okreslilas za ckliwe jak na poczatek.A bylas u niego w domu?
          Napewno mu czegos brakuje,a lubi ciuchy, a moze jakas fajna bielizne...Tak
          rzucam moze ci sie okurat cos spodoba
          • mati29 Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 13:08
            kubek jest ekstra
            tylko nie dawaj na niego serduszka, to musi byc cos czadowego :)
            z Twoją osoba
            • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 18:23
              Na przyklad- ja hmm w sportowym wozie, ktory dostanie za rok? :p
          • Gość: Artur Przezywacz Re: ... odwieczny problem... :p IP: 195.69.82.* 10.11.05, 13:41
            Fajna bielizne? Czy wyscie na glowe poupadaly? Po pierwsze, fajna bielizna jest
            dla kobiet, a nie dla mezczyzn, po drugie, czy wam sie naprawde wydaje, ze
            mezczyzni przywiazuja jakakolwiek wage do bielizny?
            • Gość: Werka Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.pool82107.interbusiness.it 10.11.05, 15:19
              Fajna bielizne? Czy wyscie na glowe poupadaly? Po pierwsze, fajna bielizna jest
              >
              > dla kobiet, a nie dla mezczyzn, po drugie, czy wam sie naprawde wydaje, ze
              > mezczyzni przywiazuja jakakolwiek wage do bielizny

              Nie sadze,ze przywiazuja wage (a w niektotych przypadkach powinni), ale mysle,
              ze moze to byc mily dodatek do prezentu.Mozna przeciez zprezentowac chlopakowi
              bokserki z wlasnym zdjeciem.A tak pozatym zdziwilbys sie, ale sa faceci,ktorzy
              lubia miec rozna bielizne.
            • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 18:25
              A powinni ;D
    • Gość: autor Re: ... odwieczny problem... :p IP: 213.25.189.* 10.11.05, 13:33
      misia z czerwona kokardka w czapce mikołajce
      • mati29 Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 13:36
        daj spokoj , to pachnie misiem z promocji coca coli
        • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 18:27
          No i pomysl upadl :) Napisze do ... jego mamy :p
      • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 10.11.05, 18:26
        O to mi sie posoba, ale nie mialo byc ckliwie, a co tam, raz sie zyje (raz
        umiera:p ). A wracajac do tematu bielizny, to skoro nie sypiamy jeszcze ze soba
        to to troche przypal kupowac mu bielizna, ale zawsze mozna zaczac sypiac do
        Mikolajek :p
        • Gość: agu88 Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 11.11.05, 10:42
          ale czy prezent na Mikołajki musi być jakiś wyszukany:>? zegarek,
          bielizna....mhmm ja rozumiem urodziny czy też pierwsza rocznica... no ale
          Mikołajki:>? myślę, że wszystarczy coś skromnego, miłego... z poczuciem humoru...
          Kubek..mhm jak na początek dla mnie baardzo dobry pomysł. będzię miał z czego
          pić mhmm herbatkę w zimny wieczór na przykład;P
          z doświadczenia też wiem, że prezentem może być miła podusia z jakimś napisem
          np. "śpij słodko, me złotko", albo "myślę o Tobie" itd...
          mhm a jak jest niegrzeczny:D to gratis można dostać rózgę;p heh
          no nic życze powodzneia;]
    • Gość: apsik Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 11.11.05, 15:17
      my z moim afcetem robimy sobie sami prezety.proponuje zebys zrobila mu takie
      cos:wez butelke najlepiej zielona po jakims piwie i umyj.napis zlist z jego
      zaletami jak jest kochany i wogule super kumpel wloz zakorkuj i zalej woskiem.na
      buletke naklej karteczke z napisem"otworz jak poczuejsz sie do niczego" l;ub cos
      w tym rodzaju.moz esi eucieszyc:)
      • Gość: Werka Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.pool82107.interbusiness.it 11.11.05, 16:22
        Musze przyznac Apsik ,ze po raz pierwszy pozytywnie mnie zaskoczylas.Orginalny
        pomysl,bravo!
      • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 11.11.05, 17:38
        Jestes wielka :) Dzieki, myslalm tez nad ozdobieniem wlasnorecznie kubka,
        bo kiedys robilam takie cos dla przyjaciolki, mam specjalna farbe itd. Ta
        butelka to tez super pomysl, serio dzieki :) ----> pozdrawiam
    • Gość: Werka Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.pool82107.interbusiness.it 11.11.05, 16:26
      A chcialabym jeszcze dodac,ze popieram opinie,iz na mikolajki powinno sie robic
      drobne prezenty.
    • Gość: dadadama Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 17:42
      jesli na mikołajki chciałas mu kupić perfumy, tzn, że chciałaś wydać min. ok 200zł, co w takim razie dostałby na gwiazdkę? kino domowe?czyli na urodziny, wakacje na teneryfie, a na rocznicę samochód??... spokojnie, ja swojemu chłopcu dam na mikołajki czekoladowego mikołaja i się ucieszy. to ma być symbol, że o nim pomyslałaś, szczególnie, że jest wiele rodzin, w których nawet nie ma zwyczaju dawania czegokolwiek na mikołajki.
      • heretic-magic Re: ... odwieczny problem... :p 11.11.05, 17:51
        To byl tylko przyklad, ktory nie odpadl nawet z powodu ceny, a raczej tego,
        ze on ma swoje uluione perfumy i nie bede zmieniala jego upodoban... A
        na "wazniejsze" swieto bedzie jakis ciekawszy prezent, moze niematerialny ;p
        • Gość: dadadama Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 17:53
          uuu...pewnie się ucieszy, ale w święto typu gwiazdka tak średnio, żeby pod choinka znalazł ten "niematerialny prezent... chooociaż :P
          • Gość: agu88 Re: ... odwieczny problem... :p IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 11.11.05, 20:48
            aaa nio właśnie nie liczy się cena, a pamięć przede wszystkim i...
            pomysłowość..mhmm :)
            pomysł z buteleczka też mi się spodobał.. jak kiedyś będę miec mężczyzne to tak
            zrobie;p;p hihi
            pozdrawiam;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja