Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo dobre

25.12.05, 11:42
go słowa.....mam chłopaka i wszystko wiem o jego przeszłości dlatego ta rzecz
jest z nią związana.Na osiedlu tym gdzie ja mieszkam,mieszka jego
była.Wczoraj byliśmy na pasterce i ona specjalnie przechodziła koło niego aby
on zwrócił na nią uwage patrząc mu się w oczy.Mnie to dręczy i popadam na
dno.Boje się że kiedyś go strace,bo ona nie popuszcza i stawia na wygraną.Na
imprezie też do niego podeszła raz i mówiła mu coś do ucha.Mam dość.Czuje się
najbrzydszą na świecie,bez żadnej wartości,a nawet skąd mam wiedzieć czy ona
naprawde do niego nie chce wrócić.Co mam zrobić.Czy mam go zostawić i dać
sobie spokój i czy już przegrałam.Chociaż mówi mi że bardzo mnie kocha,ale
jak ją widzi jego zachowanie się zmnienia co do mnie-rozmyśla,chodzi
zamyślony.Prosze o pomoc.
    • wiola011 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 25.12.05, 11:46
      Prosze aby ten list potraktowano powaznie,jak swój własny błąd..prosze o
      odpowiedzi także chłopaków
      • Gość: moniaaaa Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.int.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 11:50
        hey,mysle ze skor mowi,ze cie kocha i co najwazniejsze jest z Toba,nie masz sie
        czego bawiac a byla laska pewnie mu przypomina chwile z nia spedzone i nie
        konicznie te dobre...hmmm co mozesz zrobic?napewno nie zmieniac sie an
        izachowania,nie dac po sobie poznac ,ze sie boisz,byc silna,mila dla niego i
        opiekuncza.zacznij sie bac jak on zacznie sie dziwnie zachowywac a na imprezy
        chodzcie sami,np we dwoje piwko,film i chipsy,pozdrawiam i powdzenia
      • Gość: nika Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: 80.51.167.* 28.12.05, 20:40
        dam Ci dobrą radę nie traktuj się jako tej przegranej. pomyśl sobie że jesteś
        nagrodą dla chłopaków a on musi o ciebie walczyć przez ten czas pokaż mu że ty
        widzisz jak on na nią patrzy i jeżeli tak bedzie dalej to niech decyduje
        pamietaj ty jesteś drapieżnikiem on ofiarą i musisz go omotać nie dawaj mu
        żadnych dowodów miłości typu seks on musi na ciebie zasłużyć a jeżeli ona
        zachowuje się tak przy tobie głośno powiedz czy ona czegoś szuka może szczęscia
        bądz twarda w tym swiecie inaczej się nie da
    • Gość: taka jedna Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 11:50
      Wiesz, też jestem strasznie zazdrosna z natury, ale staram się jakoś chamować
      bo wiem, że jeśli nie zaufam swojemu facetowi to związek nie ma sensu.
      Ale jeśli tak Cię to męczy i masz autentyczne obawy to porozmawiaj z nim, ale
      twardo a nie błagalnym tonem. Powiedz, że wkurza Cię ta baba i to że klei się
      do niego, jeśli mu na Tobie zalezy to również na tym żebyś była spokojna.
    • wiola011 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 25.12.05, 12:00
      dziękuje wszytkim za dobre słowo już mi troszke lepiej,dziękuje że chcecie mi
      pomóc i to że jeszcze są dobrzy ludzie na tym świecie.
      • Gość: 0046a7 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 12:07
        przedewszystkim nie daj po sobie poznac ze sie przejmujesz tamta laską!! Niech
        ona nie mysli, ze jest nad Toba... Jesli laska zrobi sie bardziej nachalna to
        załatw to z nia osobiscie.
    • agatka_to_ja Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 25.12.05, 16:26
      Powinnas zaufac swojemu chlopakowi.. skoro on wybral ciebie to chce byc z
      TOba , a nie z nia.
      Musisz tez miec wieksza samoocenę.. nie dac po sobie poznac, ze jej wzrok i
      obecnosc tak cie rania... pomysl, ze twoja cierpienie sprawia jej przyjemnosc,
      bo ona widzi, ze ty cierpisz... wiec nie mozesz tego robic, nie mozesz dac jej
      tej satysfakcji. Udawaj, ze nic nie obchodzi cie jej obecnosc, w jej obecnosci
      olewaj ja, smiej sie , baw sie doskonale.. a wtedy to ty bedziesz wygrana!
      Ale przede wszystkim wierz i ufaj swojemu chlopakowi :)
      I nie zalamuj sie.. bo tak naprawde nie ma czym.. jezeli jestescie szczesliwi -
      to jest najwazniejsze :) dbaj o swoj zwiazek, a wtedy nic ani nikt jemu nie
      zagrozi!
      • Gość: wiola011 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 19:09
        dziękuje ci agatko jesteś wielka
    • heretic-magic Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 25.12.05, 17:35
      Dziewczyno troche wiary w siebie, skoro on jest z Toba to woli Ciebie i innej
      mozliwosci nie ma. Daj na looz i nie zadreczaj siebie ani swojego chlopaka.
    • Gość: wiola011 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 19:11
      ciesze się że wczuliście się w mój problem i że trafiliście w samo setno-dzięki
      z całego serca :))))))
    • Gość: wiola011 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 12:53
      I znowu dzisiaj to samo,ja nie mam już siły -lacze pomóżcie,albo piszcie miłe
      sms 693394783.dzięki
      • Gość: J@GODA Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 13:03
        Nie podawaj nr tel na forum!!! Teraz mają go nie tylko Ci, którzy chcą ci
        pomóc, mają go wszyscy. Co za naiwna dziewczyna...
      • Gość: mala_khaboo Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 13:35
        hej!glowa do gory!daj buziaka swojemu chlopakowi na imprezie, zeby pokazac tej
        jednej gdzie twoj teren:)powodzenia:)))
        • Gość: dori Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.12.05, 00:28
          "...najchętniej wsadziłabym Twoje oczy głęboko w mojej kieszeni, abys nie mogł
          widziec tych, ktore są dla nas zagrożeniem..."

          "...złotą klatkę sprawie Ci, będe karmic owocami, a do nogi przymocuje złotą
          kulę z diamentami..."

          "...do pracy nie mogę puscic Cie nie nie, tam tyle kobiet, kazda w myslach
          gwałci Cie..."

          Kolezanko, nie zamartwiaj sie zbytnio. patrz na to co on robi i mowi do Ciebie
          a nie rozmyslaj o tym, ze pewnie mysli o tamtej. Albo porozmaiwajcie szczerze i
          niech upewni Cie, ze ona nic dla niego nie znaczy. Niestety tak juz jest, ze
          czesto nie jestesmy pierwsze a przed nami były inne kobiety i trudno jest
          wymagac od patnera zeby wymazał je z pamieci, bo one stanowia czesc jego zycia -
          ale co najwazniejsze PRZESZŁEGO ZYCIA!!!
          A teraz jestes z nim Ty, bo ona chce byc z Toba i koniec! A to chyba normalne,
          ze jesli pojawi sie na horyzoncie była/były to wspomnienia moga wrocic, ale to
          nie musi od razu oznaczac, ze on/ona za nia/nim teskni czy cos...
          Ja tez byłam okropnie zazdrosna, nie mogłam nawet zniesc mysli ze był kiedys z
          inna, ze moze o niej pomyslec, przypomniec sobie jaka była, co robili:/ ale jak
          na ironie lubiłam kiedy o niej wspominał, kiedy mi opowiadał jaka była...chora
          sytuacja, ale ja tez mowie mu o swoich byłych (jeli akurat taki temat
          poruszamy).
          musisz sie przyzwyczaic i pokonac ten lek i niepewnosc. Czy on daje Ci odczuc,
          ze mu na Tobie nie zalezy?? moze czujesz sie zaniedbywana, niedoceniana?
          porozmawiajcie, a na pewno uslyszysz, ze jej nie ma juz w jego zyciu - no a to
          chyba najwazniejsze co?

          Głowa do gory, nastepnym razem jak ja spotkacie to wtul sie w niego albo mocno
          pocałuj, zeby jej pokazac kto teraz rzadzi;)
          Buzka:)
          • Gość: max Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.12.05, 01:46
            zgadzam sie z dori! dziewczyno wyluzuj
            • Gość: wiola011 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:05
              a ten numer telefonu i tak nie jest prawdziwy jagoda to tak dla jaj,ale dzięki
              wam za pomoc.bardzo dziękuje z całego serduszka.
              • mati29 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 28.12.05, 15:26
                sypia z nia
                a ciebie boi sie rzucic zebys sie nie pociela
    • Gość: bommbelek Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo IP: 82.160.130.* 05.01.06, 23:50
      te byłe potrafią niezle zdenerwować... ale nie powinnaś się załamywać,
      wnioskuję, że to on ją rzucił, więc w czym problem?? widocznie jego uczucie do
      niej wygasło, teraz liczysz sie Ty, więc głowa do góry!! walcz o niego jeżeli
      Ci na nim zależy! badz zawsze piekna, zadbana i nie pokazuj jej, że czujesz sie
      z jej strony zagrożona , a wszystko będzie ok:)
      • noelin Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 06.01.06, 16:28
        kazdy mial takie sytulacje w swojim zyciu.jedna lub wiecej.ale jedo to co musisz
        zrobic to nie pokaz jej ze cie to obchodzi, ze cie przeraza. to ty panujesz nad
        sytulacja-zawsze gdy sie pojawi:badz usmiechnieta i pewna siebie!!!jak podejdzie
        to twojego faceta to tez podejdz i zagdadaj. pokaz jej ze jestes, ze jest twoj,
        ale nie przesadzaj. gdy patrzy na was, zachowuj sie jak naszczesliwsza osoba na
        swiecie, powiedz mu cos smiesznego zeb tez sie z toba smial. tak to juz jest w
        zyciu :trzeba walczyc o swoje, bo jak nie to swiat cie stlamsi. "to co cie nie
        zabije to cie wzmocni"
        • spin_spin_sugar Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 06.01.06, 19:08
          i bardzo słusznie prawisz:)
          pzrd
    • kasik_k1 Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 06.01.06, 14:15
      Kurcze wspolczuje Ci..Chociaz sama jestem dziewczyna , uwazam ,iz potrafimy byc
      naprawde podle i zlosliwe.. Coz mozesz zrobic ,wlasciwie wkup sie na swym
      ukochanym tak by on widzial ,ze to ty jestes ta "cudowna" i dobra dziewczyna.
      Nie daj sie jej sprowokowac do zrobienia czegos glupiego ,bo tylko na to
      czeka.. A jesli woli ja to kij mu w szeroka! Na pewno nie jestes gorsza od
      niej! I zapewne jestes kim wyjatkowym ,takze nie rpzejmuj sie jakimis podlymi
      roszplami:)A jesli Cie kocha nie zostawi swej ukochanej dla jakiegos nedznego
      rozbijacza udanych zwiazkow:) Pozdrawiam
    • spin_spin_sugar Re: Mam problem,chyba potrzebuje psychologa albo 06.01.06, 19:05
      bądź pewna swojej wartości i walcz, pokaż tej jędzy, jak bardzo kochasz swojego
      faceta, zakręć go na jej oczach:) albo sobie odpuść jeśli Cię to przerasta, ale
      wtedy przyznajesz sama sobie, że masz jakieś kompleksy
      pzdr i powodzenia:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja