wiola011
25.12.05, 11:42
go słowa.....mam chłopaka i wszystko wiem o jego przeszłości dlatego ta rzecz
jest z nią związana.Na osiedlu tym gdzie ja mieszkam,mieszka jego
była.Wczoraj byliśmy na pasterce i ona specjalnie przechodziła koło niego aby
on zwrócił na nią uwage patrząc mu się w oczy.Mnie to dręczy i popadam na
dno.Boje się że kiedyś go strace,bo ona nie popuszcza i stawia na wygraną.Na
imprezie też do niego podeszła raz i mówiła mu coś do ucha.Mam dość.Czuje się
najbrzydszą na świecie,bez żadnej wartości,a nawet skąd mam wiedzieć czy ona
naprawde do niego nie chce wrócić.Co mam zrobić.Czy mam go zostawić i dać
sobie spokój i czy już przegrałam.Chociaż mówi mi że bardzo mnie kocha,ale
jak ją widzi jego zachowanie się zmnienia co do mnie-rozmyśla,chodzi
zamyślony.Prosze o pomoc.