annia100
12.02.06, 19:12
Mieszkam za granica i mama tam chlopaka ale musze wrocic do Polski na 3 lata
(w pewnej sprawie), a moj chlopak nie moze jechac ze mna. Wiec on powiedzial
ze za trzy lata mam przyjechac i wtedy bedziemy razem(slub itp.). Teraz tez
nie mozemy wziazc slubu (nie znaszej winny). Mowi ze bedziemy sie widywac
srednio raz miesiacu (ja bede do niego jezdzic)i bedziemy dzwonic codziennie
a poza tym on moze robic co chce przez trzy lata, czyli moze spotykac sie z
innymi laskami ale tylko dla seksu, ale ja musze byc mu wierna (moge
spotykac sie z facetami ale zadnego calowania itp.). A jak wroce po trzech
latach do niego na stale to bedzie mi wtedy wierny, bo bedzie mnie mial caly
czas. Co myslicie o takim typie faceta? Mam go zostawic? Ja nie widze jego
minusow bo jestem bardzo w nim zakochana dlatego prosze o wasze opinie. Ma
taki zwiazek szanse? Trzy lata rozmowy tylko prez telefon i rzadke widzenie
sie mozna przetrwac? Myslicie ze ma to jakis sens czekanie trzy lata na to
zeby pozniej byc (chyba) szczesliwym? Z gory dziekuje!