princess19
13.02.06, 16:25
wierzycie w to, ze jest miłość. Poza może miłoscią od rodziców... Dla mnie
miłośc nie istnieje. Wszyscy tylko uważają że kochają drugą osobe a w
rzeczywistości dążą do zaspokojenia swoich popędów. Kiedy im odmówię, zmywają
się, kiedy nie odmówię tez na ogół się zmywają. Nie szukam pocieszenia ani
dobrej rady (chyba że ktoś ma naprawdę dobrą), ale PISZCIE co myślicie o
miłości i czym ona właściwie dla was jest. Pozdrawiam, akurat w przeddzień
walentynek :)