Dodaj do ulubionych

dziewica...

26.02.06, 16:21
Faeci wypowiedzcie sie: co byście powiedzieli gdyby wasza dziewczyna okazała
sie być dziewicą? czy to by was ucieszyło? czy zniechęciło, bo musielibyście
ją trochę podszkolic?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 16:39
      To zależy ile lat miała by ta dziewica........ ;)??
    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaa Re: dziewica... IP: *.range86-140.btcentralplus.com 26.02.06, 16:40
      TYLKO NIE DZIEWICE!!!!!!!!!!usiadz na ogorku najpierw
      • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:43
        masz super podejscie do sprawy
        rewelacja ;/
    • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:42
      a gdyby ta dziewica miala 19 lat?
      • mocarny_knur Re: dziewica... 26.02.06, 16:45
        justynka201 napisała:

        > a gdyby ta dziewica miala 19 lat?

        To ze mna dlugo by dziewica nie byla... kreciloby mnie to niesamowicie :)
        • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: dziewica... IP: *.range86-140.btcentralplus.com 26.02.06, 16:46
          19 gdzies ty sie uchowala?????????
          • Gość: Wrocławianin Re: dziewica... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.06, 16:56
            Ten forumowicz pokazuje sobą to co śpiewała znana polska grupa rockowa:
            "Mniej niż zerooooooo o!"

            Dla mnie dziewica to zawsze wyzwanie i przyjemność :)
            • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:59
              fajnie że jeszcze są na świecie ludzie którzy maja cos w głowie, dzięki
        • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 16:46
          :)))
      • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 16:49
        Jak 19 lat to spoko. Total nie miałbym nic przeciwko. Czy bym się ucieszył ? No
        może to za mocne słowo ale cieszyłbyłm się że moja dziewczyna się szanowała i
        nie bzykała się będąc nastolatką z kim popadnie.
        Dla mnie dziewictwo czy prawostwo (tak to się odmienia) jest czymś co powinno
        się "stracić" z kimś na kim bardzo zależy. Inaczej mówiąc seks jest dla
        odpowiedzalnych ludzi którym na sobie zależy i są już jakiś czas ze sobą i
        wiedzą "że to jest to". A nie - dzisiaj sie poznajemy, jutro BOOM do łóżka ;)
        Ale ja jestem dinozaur w tych poglądach.
        • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:52
          nie wcale nie jesteś dinozaur, masz przynajmniej zdrowe podejscie do sprawy i
          widac ze troche oleju w głowie a nie tak jak niektorzy tutaj
          • Gość: instrumencik ;-) Re: dziewica... IP: *.chello.pl 26.02.06, 17:46
            zdrowe podejscie to mają Ci którzy twierdzą że ten kawałek skóry jest bez
            znaczenia ... mozna być dziewicą i dz...ką ... a mozna nie być i byc niewiastą
            cnotliwą :-))
    • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 16:45
      Czy dziewica oznacza kogoś, kogo trzeba szkolić??? Hmmmm...
    • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:49
      ;) o szkoleniu słyszałam od jednego kolesia ktory stwierdził ze w życiu nie
      chcilaby miec dziewicy bo one nic nie potrafia, osobiscie uwazam ze to zenada co
      on powiedzial
      • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 16:51
        Bardzo niedojrzałe.
        Szkolić ? Szkolić to można psa albo panienkę o IQ = 60 na taką rasową k.... z
        filmu porno.
        Co za dziecinada.....
        • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 16:59
          Sync,ile Ty masz lat? :)
          • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 17:02
            A co ?
            • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 17:07
              A nico, mądrze prawisz :P
              • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 17:17
                Troszkę wiecej niz 19. Ale tez mniej niż 25 latek ;)
      • spin_spin_sugar Re: dziewica... 10.03.06, 09:22
        ee tak można być dziewicą i wiedzieć dużo na "te tematy";)
        mimo, że praktyki brak, nie oznacza to, że dziewica nie ma temperamentu:P hehehe
        pzdr
    • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:55
      co do tego szkolenia tez tak uważam
    • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 16:57
      myśle ze facet powinien być dumny z tego że jego dziewczyna chce przezyć ten
      pierwszy raz wlasnie z nim bo go kocha
      to tyle na ten temat
      a ten ktoś "aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa" to widocznie jescze buduje babki z piasku
    • Gość: c Re: dziewica... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 17:07
      A do czego szkolić
      Może do dawania dupy na prawo i lewo?
      • cienmotyla jak miło:) 26.02.06, 17:14
        Fajnie ze sa faceci dla których dziewictwo ich dziewczyny jest czyms waznym:)
        to naprawde bardzo miłe...
        bo tego "aaaaaa" to ja tez nie kumam...
        poza tym sie ciesze ze mój facet jest jednym z tych dinozaurów ze zdrowym
        podejsciem:)
      • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 17:15
        Hehehehehe.
        Świetne świetne.

        Dokładnie jak piszesz. Szkolenie na dziwkaczenie.
        Wiesz - anal, oral, połykanie i te inne duperele rodem z pornola.
    • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 17:16
      dzieki wam ludzie jak czytam wasze komaentarze to wierze ze warto było czekać:)
      • Gość: Sync Re: dziewica... IP: *.icpnet.pl 26.02.06, 17:17
        Dokładnie tak !
        A jak twój facet ci powie że to coś dziwnego albo coś to nie jest ciebie wart -
        zapamiętaj to sobie !
        • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 17:20
          na szczescie trafiłam na faceta który jak to usłyszal to po prostu oszalał ze
          szczesciai powiedzial ze sie czuje jakby wygrał na loterii, teraz traktuje mnie
          co prawda troche inaczej (jakby sie bał żeby mi krzywdy nie zrobić) :) na nic
          nie nalega i szanuje jeszcze bardziej, chcialam sie tylko dowiedziec czy
          wszystkich facetow tak to kreci:) dzieki za opinie
          • cienmotyla Re: dziewica... 26.02.06, 17:23
            heh moj to mnie traktuje normalnie a tobie to dobrze:)) ciesz sie:)
            bo ty masz 19 tak?? no ja 18(prawie) i mi sie nie śpieszy a powód jest prosty:
            po pierwsze boje sie ciazy a po drugie bólu...
            bo partnera to mam ahh:****
            • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 17:26
              :) no mi sie też na razie nie spieszy:) jesli kocha to poczeka:) mam podobne
              obawy do Ciebie i między innymi dlatego też jescze nie chce tego robić, bo myśle
              że ktos kto sie na to decyduje nie powinien sie niczego już obawiać bo to
              świadczy tylko o tym że sie do tego nie jest gotowym. wiadomo ze stres i tak
              bedzie pewnie ale jesli jest milośc to i tak bedzie pieknie:)
            • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 17:27
              Mnie też traktował normalnie. Tzn. mój facet :P Za to ja siebie traktuję jako
              dinozaura - w pozytywnym sensie :)I sie sobei dziwię, że wytrzymałam tyle lat, i
              to 2 razy w związkach po 2 latka :) Ha :)
              • cienmotyla Re: dziewica... 26.02.06, 17:32
                no ja tez miałam powazne zwiazki za soba ale ten jest najpowazniejszy bo i ja
                jestem dojrzalsza i bardziej wiem czego moge i czego chce oczekiwac od
                partnera:)
                ale nie powiem zebym tego nie planowała...
                tzn zebysmy nie planowali bo w koncu moja chęć zaczyna brać góre nad stresem i
                obawą z czego wynika ze zaczynam byćdojrzała do tego:)
                no i to nie jest impuls....
                • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 17:37
                  Mój ostatni też był poważny,tak myślałam :(
                  Jak czytam cos takiego
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=35783187&v=2&s=0 to głowa puchnie ...
                  • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 17:43
                    no to faktycznie straszne jak 16latki wstydza sie cnoty...............mój Boże:(
                    • Gość: :) Re: dziewica... IP: *.net.autocom.pl 26.02.06, 17:47
                      Ja mam 6 lat więcej i sie nie wstydzę :) Współczuję tym dziewczynkom, bo uważam,
                      że nieliczne mają to za sobą, ale skoro uważają to za obciach, to z pewnością
                      wymyślają jakieś historyjki, a naiwne im wierzom i robią "to samo". Tak jak
                      sobie przypomne jak miałam 16 loat to nie wyobrażam sobie etgo... Organizm mimo
                      oznak dojrzałości nie jest przygotowany na współżycie. No, ale to moje osobiste
                      odczucie
                • libertine21 cienmotyla napisala 10.03.06, 08:55
                  "ja tez miałam powazne zwiazki za soba "-prawie osiemnastoletnie dziecko szczyci
                  sie tym no to dobre...
              • justynka201 Re: dziewica... 26.02.06, 17:41
                ja tez myslalam ze jestem takim dinozaurem albo jakimś mamutem na wymarciu ale
                moj chlopak usiadomił mi że to jest własnie super i juz sie tak nie czuje:) a co
                do tego ze wytrzymalas tak długo w dwoch powaznych zwiazkach to szczere
                gratulacje i podziw, dobrze ze sa jeszcze dziewczyny ktore sie szanuja
                • Gość: instrumencik ;-) Re: dziewica... IP: *.chello.pl 26.02.06, 17:53
                  czyli te które nie są dziewicami ... i nie są z partnerami którzy
                  je "rozdziewiczali" tfu co za słowo ;-) ... nie szanują się wg Ciebie ...
                  Justynko pozyjesz jeszcze trochę latek i zobaczysz jakie rzeczy w zyciu się
                  liczą dla inteligentnych i wrazliwych facetów a jakie nie ... i zapewniam Cię
                  że dziewictwo jest jedną z ostatnich ...
                  Broń Boze nie potępiam Twojej chęci chronienia dziewictwa ... jedynie
                  wynoszenie tego na piedestał wydaje mi się nieco infantylne :-))
                  • cienmotyla Re: dziewica... 26.02.06, 18:14
                    instrumenciku ale to wiadomo ze w zyciu róznie bywa i nie tylko facetom ale i
                    nam szczelaja rozne rzeczy do głowy wiec bardzo mozliwe ze nie bedziemy do
                    konca zycia ze swoim pierwszym partnerem seksualnym ale jezeli u nas zycie
                    seksualne sie jeszcze tak do konca i na całego nie zaczeło to po co myslec o
                    najgorszym:)
                    • Gość: instrumencik ;-) Re: dziewica... IP: *.chello.pl 26.02.06, 19:06
                      cieniu motyla ... ależ nie chodzi o to by mysleć o najgorszym ... chodziło mi
                      wyłacznie o to aby czegoś co nazywane jest dziewictwem nie demonizować ... co
                      nie oznacza że trzeba traktowac lekce ... "Znaj proporcyje mocium panie .."
                      moja małżonka była dziewicą (dłuzej ja Ty i Justynka) .. jednak wiążąc się z
                      Nią nigdy nie brałem tego akurat pod uwagę ... powiem więcej ... bywało źle w
                      naszym związku o co czasem (nie wiem czy słusznie?) obwiniałem własnie owe
                      dziewictwo ...
                      reasumując ... jesli nie będziecie do własnego dziewictwa podchodzic jak do
                      jakiegoś nadzwyczajnego skarbu będzie OK ... takim skarbem macie byc Wy :-)))
                      • cienmotyla Re: dziewica... 26.02.06, 19:23
                        nic dodać nic ując tak prawie:)
                        no ale wiesz... nie możemy traktować tego jak takie nic:)
                        wiec trzeba znależć granice miedzy przesada a szanowaniem siebie:)))
    • Gość: Olaboga Re: dziewica... IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.06, 21:15
      kobieto gdzies ty sie uchowała tyle czasu. wspolczuje twojemu chlpakowi,
      biedaczysko...hehehe
    • jurek_dzbonie Mialbym to gdzies. Ru..ie jak z kazda inna. 10.03.06, 10:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka