1jujka1
25.05.06, 09:17
Zastanawia mnie jedno, jak przyjezdzal do nas Jan Pawel II to nigdy nie
dawali wolnego w pracy, a teraz jak przyleci Benedykt to wolne jest
zarzadzone. Wiekszosc ludzi sie temu dziwi. Przeciez pracodawcy nigdy nie
utrudniali zycia ludziom i dawali urlopy jak ktos chcial jechac na spotkanie
z Ojcem Swietym.