Gość: Nina
IP: *.elsat.net.pl / 10.2.0.*
30.01.03, 12:43
Witajcie...tak sobie czytam niektóre wypowiedzi z różnych wątków forum i
wiem, że jest tutaj parę wyjątkowych osób które na serio mają wspaniałe
podejście do życia...chciałabym Was zapytać co sądzicie o wierności,
zdradzie...ja sama zaniedbałam moją miłość i przez to mój mężczyzna znalazł
sobie inną...nie zdradził mnie fizycznie ale spotykał się z inną kobietą bo
dawała mu to czego w naszym związku brakowało - ciepła, zainteresowania
itd..ale jednak nasza miłość zwyciężyła...wybaczyłam, teraz jest
wspaniale, "otwarły mi się klapki" które miałam na oczach i nigdy więcej nie
dopuszczę do tego żebu odsunąć się od kochanej osoby...to śmieszne ale ten
kryzys naszego związku spowodował, ze teraz jesteśmy silniejsi,
zrozumieliśmy, ze to jest TO czego szukaliśmy..prawdziwa miłość...która
wszystko przetrwa..jest we mnie jeszcze ten ból, chyba na zawsze
pozostanie...ale staram się z tym żyć, walczyć, zapomnieć co było a cieszyć
się chwilą...życzę wszystkim szczęśliwej miłości..bo to najważniejsza rzecz
w życiu.Pozdrawiam serdecznie :)))