karola9939
03.07.06, 22:40
hej:) mam pewnien problem ale blagam nie smiejcie sie... otoz od bodajze
kwietnia zazywam tab anty po to zeby wreszcie zaczac wspolzycie z moim
wspanialym chlopakiem,ale od kwetnia prubujemy i ciagle nam nie
wychodzi..:(tzn dokladnie mowiac mi nie wychodzi...poprostu nie umiem sie
odlaczyc od calej reszty i tak poprostu to zrobic,mam taka bokade, dochodzi do
pewnego momentu i bum finito nie dam rady...:( nie wiem czy boje sie bolu(bo
jestem dzieiwca amoj lekarz powiedzial ze mam dosc gruba blone)cz to przez to
ze ja sie zwyczajnie do tego nie nadaje. Tak samo jak on sie zbliza(jego
czlonek)to czuje taki opor mojej pochwy,tak jakby mial sie on tam nie
zmiescic...ja nie wiem juz co tu zrobic..noo..moze ktos umie mi cos sensownego
doradzic..tylko bardzo prosze o nie robienie sobie jaj bo dla mnie to naprawde
jest klopot bo ja juz tak bardzo chce a nie umiem..:(