nglka 04.07.06, 14:09 ;-) img93.imageshack.us/my.php?image=molodtsy7pm.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elamodela Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 14:12 I dlatego właśnie kocham dzieci:))) Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 14:13 Ja - pierwsze co zobaczyłam na zdjęciu (poza dziećmi i pokojem umazanym farbą) to "mój" telewizor... i zrobiło mi się tak.. jakby... trochę słabo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeciwniczka Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:13 rozbiłabym im głowy o ściane :)) jakoś to w modzie teraz... żartowałam, posprzątałabym, może jeszcze by się udało coś uratować :) Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 14:15 Gość portalu: przeciwniczka napisał(a): > może jeszcze by się udało coś uratować :) może.. na przykład dzieci ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:20 nic bym nie zrobił, bo nie mam dzieci i nie zamierzam mieć, właśnie dlatego, żeby uniknąć takich "cudownych" niespodzianek Odpowiedz Link Zgłoś
milusidopodusi Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 15:00 pobawilabym siei z nimi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 16:11 Ja bym ucałowała moje dzieci i pochwaliła je za pomysłowość:):):) Aż miło się robi patrząc na takie zdjęcie:) A bałagan...? szybko bym posprzątała:) Odpowiedz Link Zgłoś
mawo84 Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 15:41 Zastanawiam się gdzie w tym czasie byli rodzice? Pewnie teraz plują sobie w brodę... Biedaczyska Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 15:45 Och och.. tak sobie nad tym też myślałam ale szybko doszłam do wniosku, że dla dziecka to był moment - wystarczy, że w domu było tylko jedno z rodziców i .. akurat poszło siku ;-) No dzieci ze sobą przecież nie weźmie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
uwaga_tramwaj aaaaaaaaaa bum 04.07.06, 15:57 spadłam z krzesła. i ten czarujący uśmiech starszego:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: td o ja pier**le IP: *.freedom2surf.net 04.07.06, 16:24 jako rodzic sprzatnelabym......dzieciaki Odpowiedz Link Zgłoś
lovedance Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 20:11 Ukochałabym jak najmocniej umię:-) Zrobiłabym milion fotek no i posprzatała:-) Jak mozna się gniewać za takie co??Mmm, słodkie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
telka_es ale jajka 04.07.06, 20:15 w takiej sytuacji mozna tylko posprzątć no i wspominać potem do konca zycia dzieciaków wybryk, tak jak moje rodzice czy dziadkowie czasmi wspominają, przeważnie na jakiś większyc rodzinnych uroczystościach, i każdy się zaczerwieni, bo cos głuiego w zyciu za małolata zrobił hehehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama22 Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.lukman.pl / *.lukman.pl 04.07.06, 20:34 z powyzszych wypowiedzi wynika że wszyscy by swoje dzieci ukochali, pogłaskali , przytulili, a w większości tak naprawde połowa z Was sprała by dzieciom tyłek.... Nie wierze że byście się uśmiali z tej sytuacji, tym bardziej że straty były by wysokie... ale cóż... mogę się w sumie mylić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: td Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.freedom2surf.net 04.07.06, 20:36 nie generalizowac prosze, ja nie napisalam, ze ukochalabym. sprawiedliwosc bym wymierzyla. kara musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama22 Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.lukman.pl / *.lukman.pl 04.07.06, 20:58 Masz racje. Powinnam napisać w sumie, że prawie wszyscy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lovedance Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 21:00 A ja sobie wypraszam:D:D nie takie rzeczy sie u mnie w domu zdarzały:-) Ja biore przykład z moich Rodziców a moi sie usmiali i ukochali mnie jak wylałam czerwoną farbę na tapetę i wybiłam szybę z drzwi jako dziecko:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agucha1986 buhehehe............... IP: *.marton.net.pl / *.marton.net.pl 04.07.06, 21:08 .........fantastyczne dzieciaki, takie przekochane urwisy... Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: buhehehe............... 04.07.06, 22:10 Niestety to nie moje maluchy ;-) A adekwatnie poprzednich postów - również proszę o nie generalizowanie - jestem przeciwna przemocy wobec dzieci a tak - w tym wypadku bvyłaby to przemoc, gdybym miała sprać maluchy po zabawie. Dla Nich to zabawa. W większości przypadków wystarczy wytłumaczyć a poddać się własnej frustracji i wlać dzieciom z własnej bezsilności to "lekka" przesada. Równie dobrze ktoś przy takim podejściu mógłby wlać zwolennikom karania pasem "za wszystko". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwonka Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 21:46 Matko- ja to bym sie chyba załamała:P Dzieci masz wspaniałe z tego co widze- i sliczniutkie:) Na pewno bym nie biła!!! Jakas kara pewnie by sie znalała ale jak tu karać takie maleństwa??!! Spróbowałabym wytłumaczyc, że hahahahaah trzeba szanować meble i wopgole mieszkanie, że tak nie mozna. I wogole.. ale sama nie wierze jeszcze w to co zobaczyłam. Gratuluje dzieciaków:)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
buuhaha Re: Rodzicu - co byś zrobił? 04.07.06, 22:06 fajne dzieciaczki!a co ja bym zrobiła?najpierw bym wykapała małych urwisów a potem posprzatała cały bałagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WON!!! Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.chello.pl 04.07.06, 22:58 zlalabym do nieprzytomnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: td Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.freedom2surf.net 04.07.06, 23:02 ja przemocy nie stosuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
agata781 Re: Niewiem... 05.07.06, 01:03 ...bo ręce to by mi chyba same opadły... Odpowiedz Link Zgłoś
luana4 Re: Zalezy.... 05.07.06, 14:55 jaka to farba? :) Jezeli emulsja, to skonczyloby sie na wielkim sprzataniu i jeszcze wiekszym gledzeniu, a jezeli to farba olejna, to bym sie powiesila;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja0078 Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.bb.online.no 06.07.06, 11:43 Chyba miałabym pretensje do siebie jako rodzica.Dziecko ma wyobrażnie i niewiele mu do zabawy potrzeba .Wszystko co nie jest zabawką jest bardziej interesujące.Mając dzieci w takim wieku trzeba mieć oczy dookoła głowy ,a jak rodzic idzie "siku" to nie powinien zostawiać puszki z farbą w salonie.Pocieszę Cię ,żę Twój przypadek nie jest najgorszy .Słodka córeczka koleżanki pełną po brzegi pieluszką wysmarowała ścianę w pokoju ..... Koleżanka nawet nie miała ochoty na zrobienie zdjęcia tej masakry ...... Jedyne co możęsz teraz zrobić to wkleić to zdjęcie do albumu i za kilka lat śmiać się z tego razem z dziećmi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:20 o k**** o k****, ja pierdo** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaa Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:03 no pewnie posprzątał... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: power-puff-girl Re: Rodzicu - co byś zrobił? IP: 89.171.148.* 07.07.06, 21:28 co bym zrobila??na jedna node dzieciakowi nadepnela a za druga pociagnela heheheh co za wredne bachory grrr nienawidze ........ Odpowiedz Link Zgłoś