atena232 16.08.06, 23:33 Ostatnio mam kłopoty z zasypianiem.Musze zawsze się pomęczyć 2 lub 3 godziny nim zasne.Macie jakieś sposoby na zasypianie??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aalicjaa1 Re: zasypianie... 16.08.06, 23:35 taaaaaaaaa mam zawsze mysle o jakims nieprzyzwoitym numerku w publicznym miejscu ze strozem prawa hihihhi zasypiam odrazu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satt Re: zasypianie... IP: *.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 23:36 tez tak kiedys mialam,ale przeszlo samo, nie wiem nawet kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
atena232 Re: zasypianie... 16.08.06, 23:38 Chyba odwrotnie jakbyś o tym nie myślała to chyba mogłabys szybciej zasnąc a tak się rozkojażasz i tym bardziej nie możesz się skupić na śnie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
aalicjaa1 Re: zasypianie... 16.08.06, 23:42 skupiam sie na snie bo wtedy mi sie to sni milusio........... Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla Re: zasypianie... 16.08.06, 23:46 Jak dużo robisz w dzień to czasem tak jest, że sie zasnąc nie może. Ale jak mało robisz to jestes wypoczeta i na to samo wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
katka666 Re: zasypianie... 16.08.06, 23:48 Ja tak mam często,nie śpie pól nocy..ale jak jest przy mnie mój facet i milusio mnie wymęczy to póżniej zasypiam jak dzidzia..;) Odpowiedz Link Zgłoś
atena232 Re: zasypianie... 16.08.06, 23:51 Niestety nie ma przy mnie mojego Misia:(Musze spac sama,hmmm a może dlatego,że nie ma go już przy mnie tak się męczę?hhmmm...? Odpowiedz Link Zgłoś
agoolinka Re: zasypianie... 17.08.06, 07:57 katka666 napisała: > Ja tak mam często,nie śpie pól nocy..ale jak jest przy mnie mój facet i milusio mnie wymęczy to póżniej zasypiam jak dzidzia..;) milusio? dzidzia????? jak czytam takie teksty to nie dziwie sie, ze niektorzy faceci mają kobiety za kompletne idiotki.... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: zasypianie... 17.08.06, 12:19 bo kobiety, w wiekszosci, to rzeczywiscie idiotki, i zachowuja sie infantylnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
katka666 Re: zasypianie... 17.08.06, 17:03 żeby tak o kimś mówić,mósiałabyś tego kogoś najpierw poznać,dopiero wtedy mogłabyś oceniać czy ktoś jest idiotą czy nie...ale cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: zasypianie... 17.08.06, 00:19 zgas siwatlo i przewietrz pokoj ... Odpowiedz Link Zgłoś
katka666 Re: zasypianie... 17.08.06, 00:25 pewnie dlatego,mojego milusińsiego też od dłuższego czasu nie ma i uwierz nocki to męczarnia..będzie dobrze;) Odpowiedz Link Zgłoś
jagodzianka86 dobry sex 17.08.06, 09:54 jak nie ma nikogo do pomocy to samej. mowie powaznie. przy ednorfinach zybko zasniesz Odpowiedz Link Zgłoś
sexy.laska Re: dobry sex 17.08.06, 09:56 jagodzianka86 napisała: > jak nie ma nikogo do pomocy to samej. mowie powaznie. przy ednorfinach zybko > zasniesz robisz sobie sama palcówki? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: zasypianie... 17.08.06, 10:44 seks, piwo, sport, lub jakies zajecie wymagajace wysilku fizycznego lub umyslowego, gwarantowane ze padniesz jak zabita :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anananika Re: zasypianie... IP: *.polkomtel.com.pl 17.08.06, 11:07 skrop poduszkę olejkiem z lawendy. Tylko odrobiną, bo cię zbierze na wymioty! Odpowiedz Link Zgłoś
aashenta Re: zasypianie... 17.08.06, 11:23 Ja zawsze przed snem czytam, wtedy zasypiam szybciej Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_vel_lol2 Re: Jagodzianka86 17.08.06, 11:42 milczene tez jest odpowiedzia ... Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: zasypianie... 17.08.06, 12:31 Polecam kupno melatoniny: "Melatonina reguluje zasypianie, budzenie się oraz ogólnie fazy snu, odpowiada również za starzenie się komórek ciała. Wydzielanie melatoniny stymulowane jest przez ciemność i blokowane przez światło. Obecnie sprzedawana jest w preparatach bez recepty jako lek ułatwiający zasypianie oraz jako "pigułka młodości" ale takowe działanie melatoniny zażywanej doustnie nie jest potwierdzone." Trzeba zazywac codziennie, efekty pojawiaja sie po ok 2 tygodniach. Mi tez pomaga piwo i jakis nudny artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
myosotis86 Re: zasypianie... 18.08.06, 09:21 polecam psychotropka lub cos uspokajajacego- na recepte hydroksyzyna (na mnie juz nie dziala,ale na poczatku bylo ok), pramolan, ale trzeba brac regularnie i dziala nie tylko na sen,ale tez uspokajajaco, afobam (czulej afobamik:) i wiele, wiele innych:) idz do lekarza nawet rodzinnego cos Ci znajdzie, na poczatek polecam te hydroksyzyne, nawet w szpitalach podaja ja na sen... posluchaj starej lekomanki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolie Re: zasypianie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 21:30 Ale tu wszyscy off topic, o zasypianiu miało być ludzie. Ateno nie martw się, ja miałam to samo, zasypiałam dopiero nad ranem koło 4-5 a to już nie sen, gdy trzeba wstać o 7. To może być tzw. bezsenność przemijajca, która trwa od 2 tyg do 2 miesięcy (nie jestem pewna liczb). Możesz kupić w aptece coś na uspokojenie, ja piłam herbatę z melisy przed snem i jak ręką odjął. Do dzieła, bo na dłuższą metę jest to niezwykle wyczerpujące. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja klaudiusz Re: zasypianie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 21:47 > Ostatnio mam kłopoty z zasypianiem.Musze zawsze się pomęczyć 2 lub 3 godziny > nim zasne.Macie jakieś sposoby na zasypianie??? Mam. 10 browarow i spie jak niemowlak :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: zasypianie... IP: *.net.pl / *.net.pl 19.08.06, 12:54 a o ktorej wstajesz i o ktorej chodzisz spac? bo ja wstaje ok 11 (w wakacje) i jesli pujde spac ok 23 to szybciutko zasypiam, a jesli ide po polnocy albo i puzniej to sie dlugooo mecze. Odpowiedz Link Zgłoś