martini.martini
17.08.06, 20:41
chodzi o to ze jestem z facetem ponad rok, ale to tu niejest istotne.powiem
wprost -chodzi o robienie lodzika.lubie gdy tak mu sprawiam przyjemnosc,
czasem po kąpieli a czasem wiadomo całkiem niespodziwanie.czasem gdy siedzimy
wieczorem on moze sie tego spodzieac tzn sexu(sex łaczymy z zabawa oralną)no
i wiadomo nieumawiamy sie ze za np 15 min bedziemy sie kochac ale gdy zbliza
sie czas gdy mozemy swobodnie to robic to przy okazji siku ide sie umyć bo po
całym dniu niejest sie zbyt świeżym.no a moj facet tego nierobi...niechce i
niepowiem tak"idź sie umyj" bo mi głupio i niezręcznie...jak moge mu to
powiedziec?niemoge zaproponowac wspolnej kąpieli bo mieszkamy jeszcze ze
swoimi rodzinami...prosze pomóżcie.bylyście w takiej sytuacji?