Dodaj do ulubionych

Jak delikatnie powiedzieć facetowi by...

17.08.06, 20:41
chodzi o to ze jestem z facetem ponad rok, ale to tu niejest istotne.powiem
wprost -chodzi o robienie lodzika.lubie gdy tak mu sprawiam przyjemnosc,
czasem po kąpieli a czasem wiadomo całkiem niespodziwanie.czasem gdy siedzimy
wieczorem on moze sie tego spodzieac tzn sexu(sex łaczymy z zabawa oralną)no
i wiadomo nieumawiamy sie ze za np 15 min bedziemy sie kochac ale gdy zbliza
sie czas gdy mozemy swobodnie to robic to przy okazji siku ide sie umyć bo po
całym dniu niejest sie zbyt świeżym.no a moj facet tego nierobi...niechce i
niepowiem tak"idź sie umyj" bo mi głupio i niezręcznie...jak moge mu to
powiedziec?niemoge zaproponowac wspolnej kąpieli bo mieszkamy jeszcze ze
swoimi rodzinami...prosze pomóżcie.bylyście w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • cienmotyla Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:42
      Umyj sie razem z nim.
      • martini.martini Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:46
        hehe no ja sie myje i robie to dysketnie w czase wizyty w kibelku ,no ale
        wspolne wejscie do toalety jest niemozliwe z powodow ideologicznych rodziny
        hehe mieszkam ja i on z rodzinką.
        • kotek_vel_lol2 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:47
          czas najwyzszy, zeby sie wyprowadzic ...
          • martini.martini Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:52
            wiesz mamy po 21 lat ja studiuje dziennie,on pracuje i idzie na
            studia.zarabiajac 800zl trudno utrzymac sie na studiach ,miec miszkanie i
            jeszcze zyc.
            • kotek_vel_lol2 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:56
              fakt ...
            • Gość: ksjhdcskjdvjhfds [...] IP: *.68.80.28.ostrow80.tnp.pl 17.08.06, 21:21
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • cienmotyla Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:49
          To ja nie wiem. Ja niestety jestem taka że wole swoja krzywde niz czyjąs i bym
          wytrzymała:P
          • martini.martini no ja tez wytrzymuje i radze sobie tym 17.08.06, 20:54
            ze najpierw zabawiam go raczka z urzyciem oliwki ktora pachnie:)ale widomo pot
            i oddawanie moczu powoduja pewien przykry zapach i niewiem jak mu to powiedziec
            ale jakos inaczej lub poprzez jakąs przenośnie,wymyślajac jakas historie o kimś
            innym...niewiem....
    • doorciaa Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:55
      :) ja mam taka metode, ze gdy chce cos wyegzekwowac od mojego chlopaka to mowie
      mu o tym, tyle ze w mojej osobie...tak, wiem, skomplikowane to troszke, dlatego
      od razu zaproponuje tobie rozwiazanie jakie zastosowalabym w tym konkretnym
      przypadku. powiedzialabym mu ktoregos razu przed czasem na seks: " kochanie ide
      sie troszke podmyc bo czuje sie nieswiezo po calym dniu, zreszta pewnie ty
      rowniez wolisz mnie taka swiezytka i pachnaca :)". Jakby ruszyl lepetyna to
      pomyslalby ze i tobie moze to przeszkadzac u niego :) moj na tego typu sugestie
      reaguje..;)
      • kotek_vel_lol2 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 20:56
        kazdy by zareagowal ...
        • myosotis86 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 21:00
          bleee... obrzydlistwo a fe a fe a fe

          zacznij nosic chusteczki do higieny intymnej i kaz mu uzyc przed... problem
          rozwiazany, powinnam zalozyc wlasna infolinie :)
          • martini.martini no jak ty sobie to wyobrazasz? chodzilo mi o 17.08.06, 21:02
            delikatne zasugerowanie ,bo powiedziec"smierdzisz" to raczej nieeleganckie i
            nie wmoim stylu.po co on ma wpasc w kompleksy i ciagle by myslal ze sie do
            tego zmuszam bo on źle może pachnie...ja bym sie żle czuła gdyby powiedział weź
            chusteczki i sie odśwież...
      • martini.martini w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo 17.08.06, 20:59
        ja w sumie nigdy niemowilam dokladnie co ide robic hehe i moze mysli ze ja
        zawsze taka pachnaca haha
        • Gość: blue Re: w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:02
          radze pocwiczyc ortografe uŻyć ( skoros studentka) ,a tak apropo's ,eh kto by
          pomyslał,ze za 15 lat takie oszolomki bedą zadawać kazde mozliwie debilne i
          niesmaczne pytanie....
          • kotek_vel_lol2 Re: w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo 17.08.06, 21:04
            jak juz to:
            a propos ...
            geniuszu ...
            • Gość: blue Re: w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:06
              cóz ty spolszczasz wyrazy obcojezyczne ,ja nie.
              • kotek_vel_lol2 Re: w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo 17.08.06, 21:07
                to jest spolszczanie?
                bardzo ciekawe ...
            • myosotis86 Re: w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo 17.08.06, 21:07
              ja napisałam uzyc db... tylko nie chce mi sie shiftu wciskac :)
          • martini.martini pisze szybko na kompie na zwykłym forum i 17.08.06, 21:05
            niezwracam uwagi na małe błedy lub niedociągniecia-to rozmowa nieformalna-kto
            chce zrozumie
            • myosotis86 Re: pisze szybko na kompie na zwykłym forum i 17.08.06, 21:09
              martini.martini napisała:

              > niezwracam uwagi

              "nie zwracam", jesli sie kogos czepiasz sam pisz poprawnie
              • myosotis86 Re: pisze szybko na kompie na zwykłym forum i 17.08.06, 21:10
                a przepraszam, zwracam honor:) to nie Ty sie czepialas :)
                • martini.martini spoko:) 17.08.06, 21:14
                  :)
              • kotek_vel_lol2 Re: pisze szybko na kompie na zwykłym forum i 17.08.06, 21:11
                samA
                :P
        • aniiatka Re: w sumie fakt dobry pomysł tak powiedziec bo 17.08.06, 21:14
          duzo panow ma chyba problemy z higieną bo coraz wiecej watkow w tym
          temacie...Dla mnie to jest wogole dziwne, skoro juz tak jest to trzeba jasno
          powiedziec, a nie wstydzić się, to twój chłop w koncu czy kolega no.
    • agatka_to_ja Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 21:06
      Jezeli jestescie dorosli i macie troche oleju w glowie, jezeli uprawiacie seks
      to DLACZEGO NIE POTRAFICIE O NIM ROZMAWIAC???????????
      Powiedz mu wprost, ze lubisz kiedy jest czysty i pachnący i takiego chcesz go w
      lozku..
      • martini.martini no niby tak najłatwiej i w sumie rozmawiamy o 17.08.06, 21:08
        seixie,pozycjach, nowych pomysłach ale rozmowa o zapoachu czy smrodku jest
        dosyć trudna bo baaardzo intymna i moze spowodowac ze drugiej osobie zrobi sie
        przykro gdy powie sie cos zbyt dosadnie
    • krokiecica Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 22:07
      W moim związku nie ma ceregieli. W skrócie:
      - "Kochanie, może masz ochotę na przyjemność?"
      - Jasne.
      - A sikałeś?
      - Nooooo taaaaak....
      - A umyłeś?
      - Nie :(
      - To szoruj do łazienki....

      Nie ma umytego penisa- nie ma seksu oralnego.

      Jesli będziesz go zaskakiwać choćby możliwością sprawienia mu przyjemności, to
      po każdym sikaniu będzie mył ptaszka:) (facet wszystko zrobi, by otrzymać
      przyjemność :)

      Jak będziesz unikać dotykania penisa , to może pomyśleć, że ma małego czy
      brzydkiego...

      Acha, i pamiętaj, że większość facetów nie rozumie aluzji. Jesli mu powiesz:
      "Idę się odświerzyć, żeby być dla Ciebie pachnąca" może pomyśleć, że to Ty masz
      problem ze swoim zapachem lub brudna jesteś, a on jest czysty, bo NIGDY się nie
      skarżysz.
      • agatka_to_ja Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 22:13
        krokiecica - REWELACYJNY dialog ! i uznanie za wskazówki - zgadzam sie w 100%!!!
        • krokiecica Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 22:18
          Dzięki:)
          Gdybyś jeszcze mogła poprawiać te moje %&$%# błędy ortograficzne:(
          Bo im dłużej czytam cokolwiek na internecie, tym gorzej z umiejętnością
          poprawnego pisania.... (ostatnio napisałam humor przez "ch". o zgrozo:( )

          PS. Współczuję nauczycielom (głównie) języka polskiego. Tyle co oni się dyktand
          nasprawdzają. uffff....
      • krokiecica Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 17.08.06, 22:14
        grrr... "odświeżyć miało być"

        świeżość, świeżość, świeżość, świeżość....

        purystka od siedmiu boleści....grrr...
      • Gość: martini.martini dzięki a rady:) fajnie ze macie taką luźna relacje IP: *.torun.mm.pl 17.08.06, 22:32
        tylko ze u was taka relacja juz jest ,a tak dnia na dzien trudno nagle po roku
        powiedziec-sikałes? to sie umyj...musze to chyba jakos powoli wdrażać w życie...
        • krokiecica Re: dzięki a rady:) fajnie ze macie taką luźna re 17.08.06, 22:42
          Oczywiście. Tylko, że w moim związku od początku stawialiśmy na szczerość.
          Gdy facet miał ochotę na przyjemność, a ja już - już się przymierzałam do seksu
          oralnego i zapach mnie odrzucił (obrazowo pisząc:P), to mówiłam mu "prosto z mostu":
          - Zapach mi się nie podoba...:(
          - Dlaczego?
          - Nie wiem...., a sikałeś? ( i reszta dialogu jest w/w poście :)

          Rozumiem, że rok, to nie jest zbyt wiele, ale jesli od początku nie będziecie ze
          sobą szczerzy, to związek nie będzie miał mocnych podstaw.... A takie rozmowy
          wbrew pozorom mogą scementować wasz związek.
          W każdym razie ja to tak widzę...
      • dankazaba Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 09:30
        wpadłam teraz na pomysł, /jeżeli wprost nie potrafisz tego powiedzieć/ że
        mogłabyś przed takim niezaplanowanym zbliżeniem zagadnąć, że pojawił ci się
        problem ze skórą na twarzy po takim oralu /może cię swędzieć, piec, "ściągać"/
        i musicie teraz oboje dużą wagę przykładać do higieny przed każdym stosunkiem,
        żeby nie narobić bałaganu, bo nie zarobisz na leki i dobre kremy.
        a najlepiej dodaj ze to polecenie lekarza dermatologa.
        na szczęście nie mam tego problemu. mój mąż jest czyściutki jak łza.
        pozdrawiam
    • Gość: oliwka.88 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:49
      mam dokladnie taki sam problem :) myslalam ze to tylko ja "umykam" na chwilke
      do toalety , ale widze ze kazdej z nas to znany temat :) szkoda ze oni nie maja
      takich zasad no ale to faceci ... przeczytalam jedna dobra rade i zaraz sie do
      niej zastosuje :P pozdrowienia
    • waldek1610 mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 06:56
      ...ma taki sam sens jak umycie woda pysznego steka z gryla przed
      sporzciem...Czyli nie ma sensu!

      Dziewczyny chyba nie rozumiecie ze facetow bardzo kreci naturalny zapach
      kobiecego ciala, a nie zapach plynu do kampieli lub mydla, bo mydlo to kazdy
      moze sobi kupic w sklepie gospodarczym, a zapachu cipki w tupce lub lodow o
      smaku cipki nie :)
      • agatka_to_ja Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 09:49

        waldek1610 napisał:
        > Dziewczyny chyba nie rozumiecie ze facetow bardzo kreci naturalny zapach
        > kobiecego ciala, a nie zapach plynu do kampieli lub mydla,

        NIE WSZYSTKICH FACETÓW!!!!!!!!!!!!!!!
        to, ze ciebie kreci oszczana ci.pa nie znaczy, ze KAZDEGO faceta kreci!!!!!!!!

        a juz kobiet na pewno nie krecą śmierdzący faceci.. a o tym tu mowa...
        • waldek1610 Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 09:55
          Agatka,
          Ty napewno dobralas sie perfekcyjnie z Twoim mezem, oboje jestescie aseksualni,
          nic was nie rusza :)
          • agatka_to_ja [...] 18.08.06, 09:56
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • waldek1610 Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:00
              oczywiscie, lubie niegrzeczne dziewczynki. Agatka, ludzie zwykle nie robia
              czegos tylko dlatego ze nie mial im kto pokazac jak....wlasnie tak jest z
              Toba :)
              • agatka_to_ja Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:04
                tak? to ciekawe.. bo ja dobrze wiem na czym polega seks i to wcale nie
                takie "grzeczny" jak myslisz...

                jesli ty masz kompleksy - to twoje problem :)
                ja z seksem nie mam zadnych problemów.

                i sam jestes aseksualny człowieczku... SEKS istnieje dla ciebie tylko w
                przestrzeni wirtualnej.. takie z ciebie erotomen-gawedziarz...
                • waldek1610 Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:13
                  Agatka,
                  Ja mieszkam w kraju w ktorym nie interpretuje sie wypowiedzi innych, jesli ktos
                  mowi ze kocha brunetki to znaczy ze.... kocha brunetki.

                  Nic nie poradze na to ze u was w Polsce, jesli ktos mowi ze ma powodzenie u
                  kobiet, to wszyscy mysla ze On....jest samotny i chce sie dowartosciowac :)

                  Ludzie co z wami zrobili komunisci i okupancji, pokrecili wam tak w mozgach ze
                  nie mozecie nikomu zaufac?
                  • agatka_to_ja Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:16

                    waldek1610 napisał:
                    Ludzie co z wami zrobili komunisci i okupancji, pokrecili wam tak w mozgach ze
                    > nie mozecie nikomu zaufac?

                    a co z wami zrobila Hameryka? ze uwazacie sie za najmadrzejszych, najlepszych,
                    najpiekniejszych??????? PRANIE MÓZGU!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    Waldi, to ze ty lubisz śmierdzące baby - to twoje prpblem.. ale nie twierdz, ze
                    wszysycy faceci to uwielbiają!!!!
                    • iron_wanienka Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:30
                      ludzie...seks ma byc przyjemny dla obojga! co za problem dla faceta, zeby sie
                      umyl przed seksem jesli partnerce nie podoba sie zapach?
                      • waldek1610 Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:38
                        iron_wanienka napisała:

                        > ludzie...seks ma byc przyjemny dla obojga! co za problem dla faceta, zeby sie
                        > umyl przed seksem jesli partnerce nie podoba sie zapach?


                        Oczywiscie, rownie dobrze mogbys powiedziec, co za problem pojsc do cioci na
                        obiad i jakby nic powiedziec jej ze jej zupa jest wstretna, i zamiast tego
                        powiedziec jej niech zamowi pizze :)
                        • agatka_to_ja Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 12:01
                          waldek1610 napisał:
                          >
                          > Oczywiscie, rownie dobrze mogbys powiedziec, co za problem pojsc do cioci na
                          > obiad i jakby nic powiedziec jej ze jej zupa jest wstretna, i zamiast tego
                          > powiedziec jej niech zamowi pizze :)


                          co ty bredzisz???????????????????? co za bezsensowne porównanie!
                          jezeli lubisz smierdzace baby - to TWOJ PROBLEM!!!!!!!!
                          ale nie gadaj, ze WSZYSCY tak lubią!!! tbo to NIEPRAWDA!!!
                    • waldek1610 Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 10:35
                      agatka_to_ja napisała:
                      > a co z wami zrobila Hameryka? ze uwazacie sie za najmadrzejszych,
                      > najlepszych, najpiekniejszych??????? PRANIE MÓZGU!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                      jesli nie Amerykanie to kto?........ Europejczycy? Potrafia tylko wymyslac
                      coraz to nowsze poronione teorie, a nic sensownego nie potrafia juz stwozyc,
                      jednym slowem przerost formy nad trescia.

                      Eurpopa chciala by rzadzic swiatem, ale jest bezsilna, i jedyne co jej zostalo
                      to przeszlosc pelna chwaly a dzisiaj Europa to co ma najcenniejszego do
                      zaoferowania to... muzea. Jeden wielki Park rozrywki i skansen :)
                      • agatka_to_ja Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 11:58
                        waldek1610 napisał:

                        > agatka_to_ja napisała:
                        > > a co z wami zrobila Hameryka? ze uwazacie sie za najmadrzejszych,
                        > > najlepszych, najpiekniejszych??????? PRANIE MÓZGU!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        >
                        >
                        > jesli nie Amerykanie to kto?........ Europejczycy? Potrafia tylko wymyslac
                        > coraz to nowsze poronione teorie, a nic sensownego nie potrafia juz stwozyc,
                        > jednym slowem przerost formy nad trescia.
                        >
                        > Eurpopa chciala by rzadzic swiatem, ale jest bezsilna, i jedyne co jej
                        zostalo
                        > to przeszlosc pelna chwaly a dzisiaj Europa to co ma najcenniejszego do
                        > zaoferowania to... muzea. Jeden wielki Park rozrywki i skansen :)


                        buahahahaha.. ale bzdury piszesz...... masz mozg wyprany tak, ze az strach...
                        idz do koscioła pod wezwaniem idioty Busha i rzuc sie na kolana przed jego
                        ołtarzem!!!!!

                        żenada....
                        • waldek1610 Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 12:15
                          Agatka,
                          USA to nie tylko Bush, sa tacy ktorzy kochaja Ameryke choc nienawidza Busha.
                          Myslisz stereotypami.... Ameryka ma wiele obliczy, i dla kazdego zjadzie sie
                          cos dobrego.

                          Mysle ze nie rozumiesz mentalnosci amerykanskiej, tutaj nie jest powszechne
                          narzekanie, bo narzekaniem mozesz wyploszyc wszystkich dookola, nikt nie lubi
                          ponurakow w USA, co innego konstruktywna krytyka, ale narzekanie na cos dla
                          zamego narzekanie to jest bardzo nie amerykanskie, i zarazem bardzo polskie :)
                          • agatka_to_ja Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 12:17
                            ja mysle stereotypami???????? buahahahahahahahaa... a ty co???????? jestes
                            jednym wielkim sterotypem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! obrazasz Polaków bo myślisz
                            CIĄGLE stereotypami!!!!!!!!

                            heh..... Amerykanie nie narzekają??????? buhhahahahahahahahaa.... ale
                            bzdura..........

                            zna MNÓSTWO Polaków, ktorzy nie narzekają.. i co?
                  • Gość: martini.martini do waldek1610 -wiesz może np ty nalezysz do IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 10:36
                    grupy mężczyzn którzy to lubią,gdy czuja naturalny zapach , no ale na ten
                    naturalny zapach oprócz zapachu tzw.ci.pki składa się pot i mocz a to niejest
                    apetyczne. a ja myje sie przed sexem a mój facet uwielbia mój smak i zapach z
                    samego środeczka a tam przeciez sie niewyszorujemy heheh chpodzi tu o strefy
                    zewnętrzne i mydło wewnętrzenej woni niezabije:)
                    • waldek1610 Re: do waldek1610 -wiesz może np ty nalezysz do 18.08.06, 10:43
                      Martini,
                      pot i mocz, to tylko brzmi zle, ale u kobiet ich naturalna won jest raczej
                      zaleta niz wada, a obsikana cipka kobiety to dla mezczyzny niebo w gebie mozna
                      by powiedziec :)

                      Z mojego doswiadczenia wiem ze kobieta lepiej pachnie na zewnatrz niz wewnatrz,
                      na przyklad ja uwielbiam smak i zapach cipki mojej zony, ale jej sokow
                      milosnych nie szczegolnie.

                      • Gość: martini.martini Re: do waldek1610 -wiesz może np ty nalezysz do IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 10:48
                        ale pot i mocz zalicza sie to jakby to powiedziec piss sex.jest grupa ludzi
                        którzy lubią jak sie na nich sika i to ich sprawa-nam by to napewno
                        niedopowiadało.,a nie wszyscy to lubia. tak jak nie wszyscy preferują sado-
                        maso, czy sex na łonie natury.ty nielubisz smaku żony a mój facet lubi:)są
                        faceci którzy lubią zarośniete babki a inni "brazylijki" a jeszzed inni
                        zupełnie wygolone-my stawiamy na ostatnią opcję bo nam obydwoju jest z tym
                        dobrze-jemu lepiej i ja czuje sie czyściej i jestem bardziej otwarta choc
                        włoski to rzecz naturalna ale i włoski jak cała reszta sexu to rzecz zupełnie
                        osobista -każdy robi to co lubi:)
                      • iron_wanienka waldek, waldek! 18.08.06, 11:05
                        waldek-wzruszyla mnie twoja historia, chociaz slyszalam ja juz tyyle razy:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=46705162&a=46801237
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=46677566&a=46693551
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=44892799&a=45671750
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=43475314&a=45277608
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=44014658&a=44213078
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=44078076&a=44080269
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=43795251&a=44129036
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=44014658&a=44018171
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=43949439&a=44009982
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=43687309&a=43825991
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=43687309&a=43824271
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=43475314&a=43512972
                        bylo tego duuuzo wiecej, ale zaraz biore sie za gotowanie obiadu i do tego czasu
                        chce o tym zapomniec..
        • thereason Re: mycie czesci intymnych przed seksem.... 18.08.06, 12:14
          ha ha ha
    • sexy.laska Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 10:54
      A co? Brzydzisz się intymnym zapaszkiem swojego faceta? Jak sie kocha to sie
      nie brzydzi!!!
      • Gość: martini.martini ten temat juz przerabialismy,czy gdzies pisałam IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 10:56
        ze sie brzydze?zdaża sie ze przeszkadza mi zapach potu i moczy który wiadomo
        jakos tam osiada na genitaliach i tyle po sprawie.niezagłebiajmy sie w aspekty
        psychologiczne podejścia do faceta hehe
      • waldek1610 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 11:14
        sexy.laska napisała:

        > A co? Brzydzisz się intymnym zapaszkiem swojego faceta? Jak sie kocha to sie
        > nie brzydzi!!!


        Laseczka, chyba myslimy zupelnie tak samo :) Ja zawsze to podkreslamm jesli sie
        kocha ta jedyna osobe to wszystko nam sie w niej podoba i jest cudowne. Bo
        przeciez gdy kocham kobiete to kocham ja w calosci.... a nie wszystko za
        wyjatkiem jej... odbytu :)
        • Gość: martini.martini hahahaha to dobre to może mam jeśc jego IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 11:20
          gówienki i popijac sikami bo go kocham i to przeciez jego? hahaha jak tak
          lubisz to tak rób :)
          • waldek1610 nie kazdy ma temperament :) 18.08.06, 11:26
            Wiele osob uwielbia milosc analna, i widok, zapach, czy smak odbytu partnerki/a
            jest tak samo slodki jak cala reszta jej ciala. Ale powiedzialbym ze to
            jest "wyzsza szkola jazdy" :)

            Przecietnym ludziom jednak wystrczy seks raz na miesiac "missionary style"
            czyli po bozemu, facet na gorze baba na dole :)
            • Gość: martini.martini Jak ci gó.. smakuje to je jedz hehe a jak IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 12:11
              lubisz "missionary style" to też tak rób.za osóbke przeciętna sie nieuważam,
              ba nawet za pruderyjną bo niesą mi obce wizyty w sex shopach z wyuzdaną
              bielizna i akcesoriami,sex w przypadkowych miejsach a raz na mięsiąc to żna do
              kina sie wybrac haha
        • katja_24 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 11:23
          Ja sie z tym nie zgadzam. To, ze kocham faceta nie znaczy, ze mam kochac tez
          jego hmmm "niemiły zapach". Moj sie myje,zeby nie było ;)
          • Gość: martini.martini No mój też sie myje hehe prysznic 3 razy IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 11:27
            dziennie-rano, po pracy i przed snem ale od prysznica po pracy do wiecozrnego
            zabawiania mija kilka godzin...
            • katja_24 Re: No mój też sie myje hehe prysznic 3 razy 18.08.06, 11:30
              Moj bierze prysznic przed przyjsciem do mnie :)
              • Gość: martini.martini no u mnie tak samo bo przed 17 konczy prace i IP: *.torun.mm.pl 18.08.06, 11:37
                potem jedzie do mnie ale zanim zaczniemy sie zabawiac to jest ok 23:)
                • s211 Re: no u mnie tak samo bo przed 17 konczy prace i 18.08.06, 11:38
                  to mu powiedz "ty umyj sie bo nie bede szczochów lizała"
    • rrose7 Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 17:50
      Dlaczego nie możesz zaproponować kąpieli? Ja tez mieszkam ze swoimi rodzicami,
      ale moje kochanie nieraz się kąpało u mnie, nie mówiąc o umyciu właśnie przed
      pieszczotami. Może dlatego, że jestem z nim tak długo, często proszę o to, by
      poszedł się właśnie umyć.
      • krokiecica Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 22:41
        No cóż, ja jestem z moim partnerem ponad 3 lata, a on nadal nie może zostać u
        mnie na noc, (jawnie wziąć kąpiel też nie może, a co dopiero wspólną!), choćby
        się grad sypał z nieba, deszcz lał strumieniami i nie miał połączenia
        autobusowego do domu - "bo co powiedzą sąsiedzi", "Nie wolno przed ślubem"....
        porażka.
        Ale to wynika z faktu, że moja matka jest baaaardzo religijna..... za bardzo.
        Ona z takich, co to "wianuszek trzeba zachowac do ślubu":(

        Zatem wiele zależy od tego jakie ma się relacje z rodzicami i jakie poglądy mają
        właśnie rodzice.

        Jeszcze rok i może się wyprowadzę:D A moi rodzice nadal nie wierzą, że jestem w
        stanie żyć z mężczyzną "pod 1 dachem" bez ślubu:) Na "kocią łapę" - buhahaha:D
    • renebenay Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... 18.08.06, 20:52
      Jako facet stale dbam o higiene a szczegolnie przed pojsciem spac,poprostu wymus
      to na nim w imie gotowosci bojowej-chyba to uwielbia.
    • Gość: babe Re: Jak delikatnie powiedzieć facetowi by... IP: *.adsl.wanadoo.nl 18.08.06, 21:58
      hej
      a ja powiedzialam swojemu wprost, niech sie obraza albo co, ale jak sam nie
      wiedzial, bo faceci czasem nie mysla, wiec mu powiedzialam

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka