Dodaj do ulubionych

Ilość partnerów

10.12.06, 13:47
Mam 24 lata, ona 23 - jest moją drugą dziewczyną
Dotychczas byłem przez długie lata z jedną dziewczyną, byłem jej wierny bo to
wydaje mi się w związku bardzo ważne. Moja obecna dziewczyna miała jak mi
wyznała 8 partnerów łóżkowych i kilka nastoletnich miłości.
Wszystko między nami jest świetne ( wspaniały seks bo ona ma duże
doświadczenie) ale równocześnie to dla mnie ogromny problem - nie mogę
przesyać mysleć o niej jako o zabawowej panience która kiedyś zmieniała
chłopaków jak rękawiczki. Pojawia sie obawa że mimo że teraz jest świetnie
szybko zastąpi mnie jakimś nowym facetem.
Dziewczyny czy sądzicie że 8 facetów to dużo, czy kieruje mną zawiśc czy mam
powody by jej nie ufać ?
Obserwuj wątek
    • betti22 Re: Ilość partnerów 10.12.06, 13:54
      wedlug mnie to 8 partnerow owszem to nie jest mala ilosc..ale to nie swiadczy o
      tym ze dziewczyna byla zabawowa.. poprostu mogla nie miec szczescia z
      facetami.. to ze szla z nimi do lozka nie znaczy ze robila to dla
      sportu..wedlug mnie jesli Ci na niej zalezy a jej na Tobie to wcale nie powinno
      to stnowic dla was problemu..powodzenia zycze:)
    • Gość: banderas Re: Ilość partnerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 14:01
      nie ma nic gorszego jak zakochać się w dziwce, wiem to po sobie
    • Gość: łezka Re: Ilość partnerów IP: *.asta-net.com.pl 10.12.06, 14:20
      Napisze szczerze, ze majac 21 lat mialam juz 5 partnerow.
      Moj pierwszy raz byl w wieku 16 lat z pierwsza miloscia.
      Po kilku latach przyszło rozczarowanie z nim koniec milosci.
      Od tego czasu bylam w dwoch długich (co najmniej rok)zwiazkach,
      i mialam dwie krotkie przygody. Jak teraz spojrze w przeszlosc
      nie wydaje sie to byc dużo, zwłaszcza, ze z kazdym z nich wiazałam jakies
      nadzieje. Jednak dla kogos, kto nie jest mną liczba 5 jest ogromna.

      Wydaje mi sie, ze dobrym wyjsciem bedzie rozmowa z dziewczyna na temat jej
      stosunku do stałego zwiazku. Pozdrawiam
    • tomas_torquemada Odpusc sobie.. 10.12.06, 15:59
      Rozjedziesz se psyche a i tak nic to nie da.. Mialem podobnie :)
    • Gość: mała Re: Ilość partnerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 16:20
      szczerze? dla mnie to bardzo dużo. mam prawie 22 lata i drugiego faceta w
      łóżku:) chodziłam z kilkoma chłopakami ale nigdy nie przekraczałam pewnych
      granic i dla mnie sex z 8 różnymi facetami to megadużo...
      ale każdy ma do tych spraw inne podejście. najlepiej będzie jak z nią pogadasz
      co ona myśli o stałym związku (jak już ktoś tu zasugerował).
      pozdrawiam
      • zbuntowany_aniol2 Re: Ilość partnerów 10.12.06, 16:37
        jak tak ci to przeszkadza to znajdz sobie dziewice a nie zadajesz glupie
        pytania;/
        • zdzichu-nr1 Re: Ilość partnerów 10.12.06, 17:14
          jest ok, weź poprawkę na wiek - dziewczyna 23 to nie to samo co równolatek,
          Panie dojrzewają wcześniej

          ponieważ grzecznie wszystko powiedziala znaczy że jej zależy

          zastanów się, po co pytaleś? masz teraz niepotrzebny ból głowy
    • Gość: grzeszny-aniol Re: Ilość partnerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 19:50
      A mi sie wydaje ze to dosyc duzo.. jakbym w wieku 23 lat miala 8 partnerow to
      zle bym sie z tym czula..
    • Gość: mika Re: Ilość partnerów IP: *.lan.net.pl 10.12.06, 20:08
      to jest przeszlosc a w zwiazku mysli sie o przyszlosci,swoja droga gdyby facet
      mial 8 panienek lub wiecej to byloby wszystko ok a ze jest to kobieta jak
      niektorzy pisza to juz dziwka i osmiu partnerow to duzo za duzo
      • Gość: moni Re: Ilość partnerów IP: *.ipt.aol.com 10.12.06, 21:10
        ja tez mam 23 lata - przedwczoraj skonczylam, a mialam juz 14...

        w tym 4 powazne zwiazki (takie dluzsze niz rok) a reszta to raczej przygody czy tez 3-4- miesieczne znajomosci. Nie uwazam, zeby to bylo duzo. Po prostu rzadko sobie czegos odmawiam, w koncu raz sie zyje, ale z drugiej strony, gdybym chciala, moglabym miec i wiecej, ale niekiedy powiedzialam tez juz nie.

        Takze wydaje mi sie , ze jest to kwestia jak ci sie zycie potoczylo. Jak ktos mial pierwszy powazny zwiazek w wieku 18 lat i ten skonczyl sie 3 lata pozniej, to tez ma 22 lata i jednego dwoch partnerow dopiero. A ktos, kto nie mial szczescia, po prostu musi je ciagle szukac i dlatego jest tego wiecej, ale to nie znaczy, ze jest sie puszczalska od razu.

        To, jak facet postrzega kobiete, zalezy tylko od jego wrazliwosci i zamiarow jakie ma wobec niej.
    • Gość: magda Re: Ilość partnerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 21:27
      8 to duzo. niepowazny jests. samo to ze sie przyznala dobrze swiadczy.nigday
      tego nie robimy:)nie masz powodow do zmartwien jak mowi moj kolega w "druga
      setke nie wchodz". a to tylko osmiu
      • Gość: dorii Re: Ilość partnerów IP: 80.54.27.* 10.12.06, 22:19
        ja sie zgadzam z moni!...przeciesz raz sie zyje i mysle ze trzeba korzystac z
        zycia ile sie da...ale kazdy na to inaczej patrzy...jest lepiej doswiadczona
        przynajmniej...powienienes sie tym cieszyc a nie zamartwiac...aaahhh Ci
        faceci...wezcie ludzie troche na luzie zyjcie...heh
    • Gość: kateee Re: Ilość partnerów IP: 80.51.73.* 11.12.06, 13:02
      czlowieku zy ty jestes chory psychicznie czy co ??? tyo normalne ze ma sie
      kilku partnerow jezeli nie bylo ie w dlgim i powaznym zwiazku..ty byles wiec
      inaczej to postrzegasz ale nie rob z ddziewczyny panny lekkich obyczajow!!!! ja
      mialam 18 facetow lozkowych....dlatego ze nie potrfaie byc z kims na dluzej i
      co..to cyni mnie dziwka bo tylu mialam ??? nie kazdy moze znalezc osobe z ktora
      spedza kilka lat....
      • Gość: ^^ Re: Ilość partnerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 13:05
        dobrze ze takie sa ,przynajmniej zaspokaja potrzebe niewyzytych osob,dzieki
        czemu oddzielaja ziarno od chwastow:)
        • Gość: elektra212 Re: Ilość partnerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:36
          Ja mam 22 lata i teraz siódmego partnera. Nie dla tego, że jestem "rozrywkowa".
          Po prostu czasami życie się tak układa, że ludzie się rozstają i trzeba szukac
          dalej, a nie zyc w celibacie. Wołałabym trafić na tego jedynego od razu, ale
          cóż...bywa i tak :)
          • zbuntowany_aniol2 Re: Ilość partnerów 11.12.06, 14:53
            jakby sie nie szlo do lozka z facetem po 2 miesiacach to by sie nie mialo tylu
            na koncie..sory ale moim zdaniem osobe trzeba najpierw dobrze poznac a nie
            zaczynac zwiazek od seksu..a pozniej mowic ze to nie ta osoba..ja inaczej
            rozumiem rozrywkowosc..
          • Gość: banderas Re: Ilość partnerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:53
            szczęka mi opada jak czytam tłumaczenia łatwych panienek dlaczego są łatwe
    • Gość: monika Re: Ilość partnerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 14:53
      a ja mam 27 lat i jak do tej pory JEDNEGO partnera w łózku, obecnego męża. i
      dumna jestem z tego. dla mnie ośmiu to b.duzo, ale wszystko to kwestia
      charakteru. jedne się bardziej szanują, inne mniej.
      nie cofnęłabym czasu żeby "nabrać doświadczenia" jak to niektórzy nazywają.
      zadaj sobie pytanie jakim jesteś człowiekiem i z kim się chcesz spotykać.pozdr.
      • betti22 Re: Ilość partnerów 12.12.06, 20:35
        jejku mowisz jakby te dziewczyny ktore mialy wicej partnerow seksualnych w
        przeciagu swojego dotychczasowego zycia niz jednego tak jak ty to juz sie mniej
        szanuja..gratuluje ci ze mialas jednego partnera..bo widocznie od razu trafilas
        na tego wlasciwego..ale co niektorzy nie maja tyle "szczescia" i musza sie pare
        razy sparzyc zeby odnaleazc swoje szczescie..pozdrawiam.
        • zbuntowany_aniol2 Re: Ilość partnerów 12.12.06, 21:20
          no ale zeby odrazu z kims isc do lozka?
    • Gość: marek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 20:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:05
        hmm..a skad ty wiesz ile ku..y maja facetow?? bo ja podejrzewam ze osmiu to one
        moga miec jednej nocy:/ a dziewczyna 23 letnia z 8 partnerami nie jest
        ku..a ..a co jakby miala 4 to by juz nie byla nia? twoim zdaniem? nie
        wiedzialam ze sa jakies pulapy w tej kwestii:/
        • Gość: &&& Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:06
          nie ma pulapow ,ale to produkt standaryzowany,lepszy gdy nieprzewartosciowany
          • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:10
            wiecie ciezko powiedziec czy ta dziewczyna miala tych 8 facetow bo robila to
            dla sportu czy dlatego ze nie miala szczescia w zwiazkach..dlatego nie powinien
            nikt ja wyzywac tu od ku.. bo jej nikt nie zna.. chlopak tu napisal ze ma
            obawy co do jej rozrywkowosci wiec moim zdaniem powinno mu sie tez usiadomic
            druga strone..ze moze poprostu tak jej sie ulozylo zle w zyciu ze nie miala
            szczescia do facetow i sie z nimi rozstawala a nie od razu ja skreslac.
            • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:11
              a jakie to ma znaczenie czy "dla sportu", czy "nie miała szczęscia" ? dla
              mężczyzny ŻADNE

              miała 8 kochanków i tyle
        • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:07
          taka co już 8 miała ma spaczoną psychikę, no właśnie tak jak prostytutka...


          pomyśl: 8 penisów miała w ustach - obrzydliwe, odrażające !!!
          na żonę się nie nadaje, tylko na przyjaciółkę, metresę...
          • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:16
            haha...no tu to mnie rozbawiles..wiesz to problem nie lezy w kobiecie tylko w
            mezczyznie..ze on nie potrafi sie pogodzic z tym ze kazdy ma jakas
            przeszlosc..a jak facet ma 8 panienek to jest ok dla dziewczyny? taka sama
            sytuacja!
            • Gość: &&& Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:17
              nie jest ok-kazdy powinnien sie szanowac
            • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:20
              no jednak mężczyzna nie robi laski, nie połyka i nikt nie tryska na niego swoją
              spermą
              to jest ta różnica, capitto ? :-)
              • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:23
                po pierwsze skad wiesz co ona z tymi facetami robila? a juz pomijajac to to
                moze Ty mowisz o mozliwosci zlapania choroby? jesli ci o to xchodzi to
                wiesz..inna sprawa ale od tego sa badania..zreszta chyba za gleboko w to
                wchodzimy bo tu juz trzeba by wziac pod uwage zabezpieczenie i takie tam.
                • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:31
                  jeśli chodziła tylko za rączkę to nie ma o czym mówić, ale w to nikt nie uwierzy
                  nie chodzi tylko o to czy guma była czy nie tylko czy naprawdę sie kochała,
                  uprawiała seks, jeśli tak to z pewnością miała bezpośredni kontakt ze spermą
                  delikwenta co dla innego jest ważne i napawa obrzydzeniem do takiej kobiety

                  czasem my mężczyźni udajemy że nie ma to dla nas znaczenia czy miała, ilu miała
                  i czy brała do buzi, ale tak naprawdę to bardzo ważne
                  im mniej miała kontaktów seksualnych tym lepiej; jeśli miała dużo to też nie
                  może potem liczyć na wierność i pilnowanie się

                  potem jak masz w domu prawie-prostytutkę to też nie musisz się specjalnie
                  oszczędzać.... :-)
          • zbuntowany_aniol2 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:22
            nie kazda bierze do ust...
            • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:24
              ale tego mężczyzna nigdy się nie dowie czy brała czy nie brała....
              • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:26
                przepraszam bardzo ale faceci robia minetki kobietom wiec o co chodzi..
                • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:33
                  z minetki sperma nie leci:)
                  połyków nie ma :-)
                  • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:45
                    hmm..no tak..faktycznie to chodzi o te polyki..no taak..przeciez od dzis
                    wartosc czlowieka mierzy sie iloscia polykow..ale chwila chwila..to by
                    oznaczalo ze wy faceci nie mozecie byc niewartosciowi bo wy nie
                    polykacie..hmm..bardzo ciekawa teoria..szkoda tylko ze nie ma nic wspolnego z
                    zyciem nie? <ironia>
              • zbuntowany_aniol2 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:33
                tak samo ze mogla sklamac co do tej osemki..skad pewnosc ze tylu miala..to ze
                sie przyznala to tylko o tym swiadczy ze chce byc szczera ze swoim facetem...a
                ty wolalbys laske ktora by powiedziala ci ze miala jednego a tak naprawde z 15?
                a w ogole o co chodzi wam mezczyznom?szanowanie sie to -pojecie wzgledne.....
                • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:37
                  nic tu nie jest WZGLĘDNE !!!! nie relatywizuj, proszę...
                • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:38
                  dokladnie...czepiliscie sie dziewczyny..to co lepiej was facetow oklamywac
                  zebyscie nie mieli kompleksu ze nie byliscie pierwszym? troszke
                  spowazniejcie..to co bylo to bylo..przeszlosci nie da sie wymazac i nie sensu z
                  jej powodu skazywac siebie albo kogos na niepowodzenie w zyciu!!
                  • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:39
                    nie okłamywać tylko dobrze się prowadzić !!! czy to takie trudne do pojęcia???
                    • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:41
                      ok to moze inaczej...jak wedlug ciebie wyglada(zachowuje sie) dziewczyna
                      szanujaca sie..chce poznac twoje zdanie na ten temat?
                      • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:45
                        to ty nie wiesz ???? rodzice nic ci nie wpoili do głowy ???


                        szanująca się nie daje dupska po krótkiej znajomości !!!!
                  • zbuntowany_aniol2 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:42
                    tez tak mysle wazne zeby byla wartosciowym czlowiekiem.co prawda wiele mlodych
                    dziewczyn podchodzi lekko do spraw seksu ale sa rowniez takie co szukaja..i co
                    ma taka dziewczyna zrobic jak spotyka samych palantow?wkoncu spotyka tego
                    wymarzonego-przynajmniej tak jej sie wydaje,przyznaje mu sie do wszystkiego-bo
                    chce byc z nim szczera a on zaklada watek na forum i sie puta czy 8 partnerow
                    to duzo..dla jednych duzo dla innych malo..co to za roznica?co mamy ci doradzic?
                    jesli powiemy ze dziwka to ja zostawisz przekreslisz wasza szanse na
                    szczescie/jesli powiemy ze jest ok to znaczy ze nie bylo tematu?sory ale nie
                    jestes jej wart..takie jest moje zdanie..
                    • zbuntowany_aniol2 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:44
                      dla mnie faceci ktorzy mysla w ten sposob to idioci..nic nie warci..nie ilosc
                      partnerow sie liczy czy doswiadczenie ale uczucie..widac ze nie kazdy jest
                      wstanie zrozumiec tak prostej rzeczy..papa
                      • Gość: marek Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:51
                        faceci którzy posuwają setki panienek mówią tak jak ty: "nie ilość sie liczy
                        tylko uczucie"...i w duchu sie z was śmieją...

                        chyba zdajesz sobie sprawę że twój "argument" był durny ?
                    • Gość: picobello Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 21:46
                      a sprawach osobistych z ludzmi postronnymi sie nie dyskutuje
    • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 21:53
      poza tym wysuwasz pochopne wnioski..na jakiej podstawie twierdzisz ze tamta
      dziewczyna szla z facetami do lozka po krotkiej znajomosci?
    • betti22 Re: No to niezłą puszczalską masz :))))) 12.12.06, 22:26
      hmm..to przykre jak tak pojmujesz seks oralny..czyli jesli Twoja dziewczyna
      zrobi Ci dobrze ustami i do tego z polykiem to znaczy ze ja zbrukasz i
      stracisz do niej szacunek?
    • Gość: dorii Re: Ilość partnerów IP: 80.54.27.* 13.12.06, 11:48
      wedlug mnie kazdy ma inne pojecie o seksie i inaczej na to patrzy itd...wiec
      bez sensu ta sprzeczka..heh dla jednego warzna role odgrywa sex w zwiazku i
      chce szybciej zaczac sie kochac z druga osoba a dla drugiej mniejsza wartosc
      odgrywa sex..i mozna tak gadac w nieskonczonosc..ale mi sie wydaje ze sex jakas
      tam role odgrywa w zwiazku...bo taka jest prawda jak sie nie zgraja w lozku to
      w pewnym sensie normalnie tez...to jest moje zdanie...a tak z odp na to pytaie
      to mysle zze to ze ta laska miala 8 partnerow to o niczym nei swiadczy nie
      znacie jej to po co ja oceniacie;/...pozdrawiam!
    • Gość: Aniołek Re: Ilość partnerów IP: *.eia.pl 13.12.06, 19:18
      Moim zdaniem to bardzo dużo. Powiedzmy, że zaczęła współżycie w wieku 17 lat.
      teraz ma 23. Wychodzi na to, że przez 6 lat co około 10 miesięcy sypiała z
      innym... :/ No daje to troszke do zastanowienia :]
    • mala_blondyneczka Re: Ilość partnerów 13.12.06, 21:01
      Wiesz może nie mam racji, ale dla mnie to taka dziewczyna jest poprostu kobietą
      rozwiazłą i lekkich obyczajów. Co jak co ale 8?? No lekka przesada. Nie wiem co
      Ci doradzić i przepraszam jeżeli uraziłam.
    • taurusp Re: Ilość partnerów 13.12.06, 21:01
      marek to jest troll po prostu

      ja wierzę dziewczynom, które twierdzą że czasem duża ilośc wynika z braku
      szczęscia. Należy pamietac, ze najczesciej przy kazdym kolejnym związku kobieta
      taka myśli że to juz miłosc na reszte życia i że już wiecej nie bedzie... i
      dlaczego nie miałaby nie uprawiać seksu z aktualnym facetem, którego uważa za
      miłosc swego życia ??? a więc jesli okazuje się że związek był niewypałem, to
      musi szukać dalej, nie ma rady. I tak czasem sie uzbiera tych partnerów 8-miu a
      nawet 14-stu. No i kto ma prawo rzucic kamień ? A tekst typu "co faceta obchodzi
      czy sie puszczała z braku szczęscia czy z lekkiego obyczaju" jest debilny do
      sześcianu. A co kobiete obchodzi to, że facet którego akurat poznała ma problem
      z zaakceptowaniem tego,że ona ma przeszłość i coś na koncie?

      Faceci nie są warci dziewic, taka jest prawda. Po co się oszczędzać i bronić
      sobie radości z seksu, przecież żaden facet nie zasługuje na takie poświęcenie.
      Poza tym różnorodnośc jest ważna i każda kobieta ma prawo "przetestować" zanim
      się zdecyduje bliżej związać. Tu obowiązują wszystkich te same prawa.

      Co za głupoty o tej spermie? Mnie jako kobiete brzydzi, ze facet wsadzał w
      jedną, wsadzał w inną, lizał intymne miejsca innych kobiet. I mam też odruch
      wymiotny. Więc nie wmawiaj że w seksie splamiona jest kobieta a facet wychodzi z
      tego czysty i niewinny jak baranek. Udziały w "przestępstwie" są równe.

      Swoje szowinistyczne wywody wsadź sobie!
      • betti22 Re: Ilość partnerów 13.12.06, 22:30
        taurusp...brawo..nareszcie sensowna i podsumowujaca wypowiedz..!! ..calkowicie
        sie zgadzam..lepiej tego nie mozna bylo ujac! pozdrawiam:)
      • Gość: banderas Re: Ilość partnerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 22:44
        aurusp napisała:

        > Należy pamietac, ze najczesciej przy kazdym kolejnym związku kobieta
        > taka myśli że to juz miłosc na reszte życia i że już wiecej nie bedzie..

        jeśli kobieta myśli, że każdy nowy facet będzie partnerem do końca życia w
        związku z czym od razu rozkłada przed nim nogi, to w najlepszym wypadku jest
        idiotką, dziwka, czy idiotka - co za różnica ? zresztą każda dziwka z definicji
        jest idiotką
        • blueska3 Re: Ilość partnerów 14.12.06, 00:22
          Troszke mijasz się z prawdą! A Ty jeśli znajdujesz sobie pannę i jeśli szalejesz
          na jej punkcie to nie myślisz o niej jako o swojej zyciowej partnerce??
        • betti22 Re: Ilość partnerów 14.12.06, 00:29
          z tego co mowisz to madra kobieta traktuje nowego faceta "malo powaznie" co by
          nie rzec jako zabawke na probe ..a taka ktora traktuje go jako potencjalnego
          kandydata na partnera zyciowego jest prostytutka...nie no "brawo" za twoja
          teorie..pogratulowac absurdu!!!
          • betti22 Re: Ilość partnerów 14.12.06, 00:30
            to byl oczywiscie komentarz do Banderasa ;)
            • blueska3 Re: Ilość partnerów 14.12.06, 00:34
              wiemy ;)
    • Gość: nh Na jakiej podstawie zaufać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 01:23
      > przesyać mysleć o niej jako o zabawowej panience która kiedyś zmieniała
      > chłopaków jak rękawiczki. Pojawia sie obawa że mimo że teraz jest świetnie
      > szybko zastąpi mnie jakimś nowym facetem.
      > Dziewczyny czy sądzicie że 8 facetów to dużo, czy kieruje mną zawiśc czy mam
      > powody by jej nie ufać ?

      Dla tej pani nie ma żadnych hamulców, więc dlaczego myślisz że wystarczysz jej
      na resztę życia
      • truskaweczka2006 Re: Na jakiej podstawie zaufać? 14.12.06, 08:01
        Elo :) Ale problemy ... moja kumpela ma 22 lata i spała z 14 facetami i cio z
        tego ??? Nikt nie traktuje jej jak dziwki :P No, ale każdy człowiek inny i
        opinia inna :( Ja jej nie osądzam, mimo iż miałam tylko jednego partnera jak
        narazie, a skończyłam 22 lata i póki co jestem dosyć święta nie potępiam jej od
        razu - jest dorosła, ma swój rozum i wie co robi :) Kto wie ... laska po prostu
        nie trafiła na odpowiedniego partnera i tyle :P Ale żeby od razu dziwka ??? No
        bez przesady :( Pozdrawiam
        • Gość: de Re: Na jakiej podstawie zaufać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:10
          > razu - jest dorosła, ma swój rozum i wie co robi :)

          Ma rozum między nogami

          > Kto wie ... laska po prostu
          > nie trafiła na odpowiedniego partnera i tyle :
          Każdy ma za małego
          > Ale żeby od razu dziwka ??? No bez przesady
          Od razu nie ale po 14 to napewno dziwka

        • Gość: CafeLatte Re: Na jakiej podstawie zaufać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 11:45
          truskaweczka2006 napisała:
          >laska po prostu
          > nie trafiła na odpowiedniego partnera i tyle :P Ale żeby od razu dziwka ??? No
          > bez przesady :(

          To w takim razie jak Ty rozumiesz słowo "dziwka"? Trzeba nazywać rzeczy po
          imieniu. Dziwka to dziwka, ja dziwek nie potępiam, bo mają swój rozum i jeśli
          chcą zarabiać na życie własnym ciałem i być sprzedajnymi tanimi laskami to to
          jest ich osobisty wybór. Dziewczyna, która puszcza sie na lewo i prawo to fakt,
          dziwką może nie jest. Hmm..może lepsze określenie to puszczalska? A poza tym
          spotykając na swojej drodze facetów nie każdemu chyba proponuje się sex, no
          chyba, że się kocha ten sport i taki sposób na życie (ale to już wtedy jest
          dziwkarstwo).
    • burza_loczkow Re: Ilość partnerów 14.12.06, 10:52
      > Dziewczyny czy sądzicie że 8 facetów to dużo

      Jak dla mnie 8 to za dużo( może wyjdę na jakąś świętoszkę), ktos wyżej napisał
      że ilośc ta może wynikać z uczucia hmm.. jeśli ma 23 lata to te uczucia były
      dość krótkie i szkoda że zaczynała je od łóżka, czy to kwesta szanowania się?
      nie wiem nie wnikam nie moja sprawa, widocznie taki ma dziewczyna sposób bycia.

      >czy mam powody by jej nie ufać ?
      Nas o to pytać nie możesz, musisz z nią pogadać.
      • Gość: >>> do betti22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 12:04
        masz aktualnie kogoś ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka