Dodaj do ulubionych

Seks naszych rodzicow

04.01.07, 11:28
Nie wiem,moze ten temat byl juz kiedys poruszony...Zdarzylo wam sie kiedys
przylapac waszych rodzicow w niedwuznacznej sytuacji? Mi niestety tak:/
Oczywiscie to nie jest tak,ze mam cos przeciwko temu,ale poprostu wolalabym
tego nie zobaczyc na wlasne oczy i nie uslyszec :p
Obserwuj wątek
    • Gość: senshru Re: Seks naszych rodzicow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:43
      zsazyło :P
      rodzice tez ludzie :P:P
      chociaż mozna złapać pewien szok ;/
    • agatka_to_ja Re: Seks naszych rodzicow 04.01.07, 12:54
      Kiedyś usłyszałam mądrą myśl, że
      "Rodzice nie chcą wierzyć, że ich dzieci JUŻ TO robią,
      a dzieci nie chcą wierzyć, że ich rodzice JESZCZE TO robią" :)
    • Gość: ana Re: Seks naszych rodzicow IP: *.range81-158.btcentralplus.com 04.01.07, 14:02
      pewnej nocy moi rodzice zachowywali sie dosyc glosno, wiec cichutko wyszlam z
      domu, by uniknac krepujacych sytuacji. zrobilam sobie dluzszy spacerek przed
      snem. nastepnego ranka zapytalam mame czy zle sie czula w nocy, bo slyszalam ze
      jeczala :D hehe, na co rodzice baaardzo sie zmieszali i teraz juz uwazaja...
      • juuustaaa Re: Seks naszych rodzicow 04.01.07, 15:13
        Ja znalazlam sie w bardziej niezrecznej sytuacji:p Wrocilam wczesniej do domu z
        wyjazdu,oni nie uslyszeli ze juz wrocilam i poprostu weszlam do pokoju chcac
        sie znimi przywitac, no i zrobilismy sobie nawzajem niespodzianke;p Ciekawie
        mnie przywitali.. nie powiem,pozycje akurat mieli ciekawa;) Takiego
        przywitania to jeszcze nie mialam i pozostanie mi w pamieci;p no agatko ten
        cytat jest dobry:)
        • Gość: www Re: Seks naszych rodzicow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 15:52
          seks rodziców - nie ma gorszego obrzydlistwa, bleeeeeeee........
    • zbuntowany_aniol2 Re: Seks naszych rodzicow 04.01.07, 22:53
      seks to nic zlego..nawet jesli chodzi o rodzicow:) ale szczerze?nie chcialabym
      tego widziec!
      • Gość: facet z m2:) Re: Seks naszych rodzicow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 10:23
        ja też
        • nemo1968 Re: Seks naszych rodzicow 05.01.07, 10:40
          Ale juz sąsiadów, lub rodziców kolegi - czemu nie ?
    • Gość: zunuś Seks naszych rodzicow IP: *.korbank.pl 05.01.07, 13:59
      Odpowiadając na autora topiku watpliwości to odpowiem w ten sposób.
      Gdybym miał wybór przyłapania rodziców czy kogoś innego na seksie to wolałbym
      oczywiście rodziców. Dla mnie seks jest czymś normalnym i oczywistym.Kiedy
      zdarzyłaby się taka sytuacja to oczywiście ze swej strony dałbym do zrozumienia
      swoim rodzicom, że nic sie nie stało, że jest to coś normalnego a przede
      wszystkim uszanowac ich intymnośc i by nie czuli sie zawstydzeni zaistniała
      sytuacja. W końcu dom jest miejscem w którym intymnośc powinna być czyms
      normalnym i na porządku dziennym. Dla mnie rodzice są wzorem.
      • Gość: kali Re: Seks naszych rodzicow IP: *.ztpnet.pl 05.01.07, 15:24
        Twoi rodzine na pewno sa z Ciebie dumni.
      • juuustaaa Re: Seks naszych rodzicow 05.01.07, 19:31
        Hmm..,zgadzam sie z toba,ja tez uwarzam seks rodzicow za normalna rzecz i
        ciesze sie ze mimo takiego wieku, nadal potrafia sie z niego cieszyc,i daje on
        im taka sama satysfakjce jak wtedy kiedy byli mlodzi. Piszesz ,ze wolalbys
        przylapac rodzicow,a zdarzylo ci sie to kiedys? Bo ja mimo ze nie jestem w
        zadnym wypadku zdegustowana tym ze oni uprawiaja seks, to poprostu wole tego
        nie widziec:P Bo to jest rzecz intymna,tylko miedzy nimi,ja tez nie chcialabym
        zeby oni widzieli jak kocham sie ze swoim chlopakiem.Ja wiem ze oni maja swoje
        zycie intymne,oni wiedza ze ja tez je mam i to wystarczy;)
    • Gość: dfwefwe Re: Seks naszych rodzicow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 13:23
      Przecież to ich dom i czego nie wolno im robić tego co lubią, ale powinni
      starać sie robić to tak aby dzieci niewidziały
      • morelowy_potworek Re: Seks naszych rodzicow 08.01.07, 14:41
        Powiem tak: Nieraz słyszę nad ranem jęki, krzyki, wzdychania itp i jakoś mnie to
        krępuje... Rodzice myślą ze ja dawno śpie, kiedy ja wszystko słysze co się
        dzieje w pokoju obok, czasem tata wejdzie sprawdzic czy spie to udaje ze spie..
        Nie wiem jakbym zareagowała gdybym wyszla z pokoju i zobaczyła ich kochających
        się, a tymbardziej nie odważyłabym się zwrócić uwagi tak jak poprzedniczka
        mówiąc ironicznie "słyszałam jęki, czy coś się stało". Pewnie że to ich intymna
        sprawa, dlatego sie nie wtracam i nie zartuje glupio- w sumie to ja sama bym
        spalila sie ze wstydu pytajac mame czemu bylo tak glosno zeszłej nocy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka