Dodaj do ulubionych

"Smak miłości i łez"......

31.07.07, 12:26
....czy ktoś z Was zna tą historie pięknej, niespełnionej miłości Niny i
Mariusza? opowieść, która nigdy nie trafiła do druku.....

Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi, jest to zapis autentycznych wydarzeń, które
miały miejsce w latach 70siątych, opowieść o nieszczęśliwej miłości Niny i
Mariusza, których losy, ktoś z rodziny spisał na kartkach papieru, i która
była przekazywana w akademikach, dziewczyny spisywały ją w zeszytach, które
krążyły, wsród innych osób, zafascynowanych tą historią.
Posiadam taki zeszyt z roku 1975, należał do mojej mamy, zapomniany, leżał na
dnie szafy, do czasu, kiedy go odkryłam....była to najpiękniejsza i
najbardziej wzruszająca historia miłosna, jaką kiedykolwiek przeczytałam.
Obserwuj wątek
    • Gość: lasica Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.crowley.pl 31.07.07, 12:36
      Chetnie bym przeczytała. jak mozna to zdobyc?
      A może podziel się chociaż fragmentem albo zdradź kilka szczegółów?
      • Gość: mica4 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 31.07.07, 12:43
        hej, nie wiem ile jeszcze jest takich zeszytów, chciałam się właśnie
        dowiedzieć, czy ktoś jeszcze zna tą opowieść. Nie mam teraz czasu pisać, ale
        jak tylko będe mogła to napisze więcej na jej temat:)
        • Gość: no Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 14:13
          nie zaczynaj tematu jak piszesz o jakis wyimaginowanych historiaach
          • Gość: natalia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.icpnet.pl 20.06.08, 11:07
            tez mam te opowiesc spisana do zeszytu sliczna dostaliscie moze
            gdzies je jakos w oryginale?
        • Gość: Stokrotka Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 22:51
          kochane mam ten zeszyt "Smak miłości i łez" dostłam go kilkanascie lat temu od
          mojej mamy jeśli ktoś chce moge przesłać skan na maila lub ksero Cudowna historia
          • anty-niunia Re: "Smak miłości i łez"...... 30.08.08, 23:01
            Jesli mozesz - wyslij mi na adres anty-niunia@wp.pl.
            dziex
          • Gość: gusi111 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: 195.47.201.* 01.09.08, 15:42
            ja też poroszę o tą cudowną historię :) pyzunia.agus@poczta.fm

            pozdrawiam
          • Gość: Basia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 01.09.08, 18:46
            Bardzo bym po prosił to opowiadanie Smak miłości i łez e-mail smerf1987@gmail.com
            Dzięki ślicznie z góry :)
            • magwin Re: "Smak miłości i łez"...... 07.09.08, 21:48
              Ja też bardzo bym prosiła o te historię. Mój e-mail magda_g29@wp.pl. Czekam z
              niecierpliwością. Pozdrawiam
            • Gość: Lolvia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.net.pulawy.pl 30.10.08, 19:33
              Pozwoliłam sobie zredagować to opowiadanie i zamieścić na moim blogu
              mysli-spod-piora.blog.onet.pl, nie zdając sobie sprawy z tego, że jest
              ono tak poszukiwane. Zainteresowanych serdecznie zapraszam! Pozdrawiam :-)
            • Gość: Dorna Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.17, 14:42
              Będąc młodą dziewczyną natknęłam się kiedyś na tę opowieść. Wzruszyła mnie bardzo ... jeśli mogę prosić o przesłanie to byłoby super : skorpiondor@poczta.onet.pl
              Z gory pięknie dziękuję :)
          • Gość: dorota Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 19:29
            mam prośbę o przesłanie mi zeskanowanego opowiadania smak miłości i
            łez. jest to dla mnie bardzo wazne moja mama mi o nim opowiadała i
            chciaby przeczytać jeszcze raz. z góry dziękuję - dorotas5@onet.eu
          • Gość: night Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 21:16
            witam piszesz ze mozesz przeslac skan wiec prosze przeslij mi go
            nightmonik@amorki.pl
          • Gość: luterowa Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 17:17
            bardzo proszę o przesłanie mi tego opowiadania. to mój mail: luterowa@op.pl
            bardzo mi na tym zależy.
          • magwin Re: "Smak miłości i łez"...... 22.09.08, 17:22
            mam pytanko i co z tym opowiadaniem? Narobiłaś nam smaczku na jego przeczytanie i dalej nic? Proszę odezwij się, mogę je od ciebie odkupić Czekam na jakąś informację. magda_g29@wp.pl
          • Gość: nessy Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.08, 15:41
            hej, czy moglabys mi to opowiadanie przeslac na maila? Agnes.Zygarski@gmx.de Od
            lat szukam go dla mamy na prezent. Bardzo prosze i DZIEKUJE.
            nessy
          • whereisnemo Re: "Smak miłości i łez"...... 02.11.08, 23:03
            czy mógłby mi ktoś ją przesłać? może żeby nie trudzić pomysłodawczyni, ktoś kto
            już ją dostał.
            Proszę na gazetowego:) whereisnemo@gazeta.pl jakby ktoś nie wiedział:)
            • agatka_to_ja Re: "Smak miłości i łez"...... 02.11.08, 23:05
              LUDZIE!!!!!!!!!!!!
              Nauczcie sie CZYTAC!!!!
              Tu na blogi jest CAŁE opowiadanie

              mysli-spod-piora.blog.onet.pl/2,ID344221916,DA2008-09-29,index.html
          • Gość: monika Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 08.11.08, 03:05
            bardzo prosila bym o przeslanie tej chistori na moj mail
            GRZEGORZ.CAL@SBCGLOBAL.NET z gory serdecznie dziekuje. BEDZIE TO
            WSPANIALY PREZENT NIE TYLKO DLA MNIE ALE I DLA MOJEJ MAMY
          • Gość: agnieszka Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.08, 18:02
            prosze o przeslanie mi na meila kserokopi smak milosci i lez moj
            adres Wisnia83@interia.eu
          • Gość: ktoś Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 16:39
            ja też bym bardzo prosiła o przesłanie tej histori s271@op.pl kiedys
            czytałam to opwiadanie...jest bardzo wzruszajace...zachęcam do
            przeczytania i bardzo prosze o przesłanie....
          • Gość: klaudia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 19:26
            Witaj! czytałam tylko fragment tego opowiadania i bardzo mnie wciągnął.
            Chciałabym dowiedzieć się więcej o losach bohaterów i jeśli to nie problem bo
            bardzo proszę o przesłanie mi całej treści na maila: k-l-a-u-d-i-a4@wp.pl
          • Gość: Piotrek Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 18:49
            Witam
            Mozesz mi przeslac to opowiadanie?
            Pozdrawiam
            Piotrek
          • Gość: kasia0127 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.petrus.pl 02.10.09, 14:11
            Ja bym bardzo prosiła o ten skan kasia0127@o2.pl
          • Gość: ada0506 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.75.56.250.brzesko56.ptc.pl 05.10.09, 16:33
            również prosze o przesłanie na maila tej historii. Moja mama będąc w
            ciąży przeczytała to opowiadanie i dlatego mój brat nosi imię
            Mariusz . Prosze o przesłanie- kasia260@op.pl
          • Gość: Agniesia77 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: 217.97.185.* 01.04.10, 19:30
            Proszę o przesłanie tej historii na mojego maila. Kiedyś ją czytałam, dostałam
            ją od mojej mamy, ale gdzieś zaginęła. Będę ogromnie wdzięczna. Oto mój mail:
            agasit77@interia.pl.
          • Gość: Elźbieta Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.play-internet.pl 26.09.15, 22:58
            Witam Stokrotko jeśli mogłabyś przesłac skan na e-mail opowiadania pt. Smak miłości i łez to bardzo proszę i z góry dziękuję pozdrawiam Elźbieta
          • Gość: Ola Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.interkonekt.pl 20.03.19, 18:32
            Czy mogłabym prosić o skany na maila? Bardzo mi na tym zależy
          • Gość: ulalagodziuk@gmail Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.bb.sky.com 08.02.24, 00:25
            Smak miłości i łez bardzo proszę o ten zeszyt
          • Gość: Emilka Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.146.6.194.mobile.internet.t-mobile.pl 22.01.26, 20:56
            Tak, bardzo bym prosiła jeśli pani by mogła wysłać to prosz , bo chce dać babci
            Na e-maila:
            emiliamilewska22@gmail.com
    • marzenna23 Re: "Smak miłości i łez"...... 31.07.07, 22:57
      nie znam, pierwsze slysze ale moze jakies ciekawsze fragmenty tutaj napiszesz?
    • Gość: Kris Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 01.08.07, 00:00
      O co kaman? napisz coś więcej, lubie horrory.
    • laleczka_chucky Re: "Smak miłości i łez"...... 01.08.07, 00:18
      Jeśli to horror to też chętnie poczytam;)
      • Gość: ona Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 00:22
        Jeśli ktoś z was wie skad można mieć badź sam jest w posiadaniu tego
        opowiadania to bardzo proszę o zamieszczeniu na forum jakiejś
        informacji na ten temat. Bardzo mi na nim zależy.Moja znajoma szuka
        tego opowiadania od kilkunastu lat.
        PROSZĘ.
        • Gość: aguSSia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 13:34
          w moje ręce trafił taki rękopis! opowiadanie bije na głowę wiele
          książek! bardzo prawdziwy wyciskacz łez! aż dziwne że to opowiadanie
          nigdy nie trafiło do druku! chętnie przeczytałabym je jeszcze raz!!!
          • passionati Nina i Mariusz 26.10.07, 19:28
            Tak to pierwsze opowiadanie o miłości niczym Romeo i Julia z tym, że
            on Żył dalej i córkę nazwał jej imieniem
            coś pięknego plakałam jak bóbr!!!
            poszukam wśród zapisków u mamy, może nie wyrzuciła ja się
            wyprowadziłam
            cieszę się że ktoś to jeszcze pamięta
            a historia ich przepięknej miłości zakończyła się przez ,,życzliwe
            koleżanki"
            • passionati Re: Nina i Mariusz 26.10.07, 19:37
              o przepraszam on chyba księdzem został i przypadkowo zobaczył 2
              dzieci z domu dziecka o imionach jak jego i jego dawnej miłości
              Nina i Marisz ich matka nie żyła a on dowiedział się po latach jej
              historii = ich historii tak brutalnie przerwanej....
            • Gość: ktoś Re: Nina i Mariusz IP: *.chello.pl 26.10.07, 21:05
              > a historia ich przepięknej miłości zakończyła się przez ,,życzliwe
              > koleżanki"

              Nie przez koleżanki, tylko ojca, który był przeciwny temu związkowi.
            • Gość: agus Re: Nina i Mariusz IP: 212.160.234.* 17.07.08, 15:48
              co ty pierniczysz ;/ historia ich milosci nie zakonczyla sie przez kolezanki ale
              ojca niny ;/ mam to opowiadanie w domu i czytalam ze 100 razy. a te dzieci nie
              byly mariusza tylko jego przyjaciela zbyszka bo mariusz po rozstaniu z nina
              zostal ksiedzem!
              • magwin Re: Nina i Mariusz 18.07.08, 22:12
                Jeśli masz to opowiadanie w domu to nardzo prosze zeskanuj je jesli możesz i
                prześlij na adres magda_g29@wp.pl Bardzo proszę Pozdrawiam
                • asonic Re: Nina i Mariusz 20.08.08, 18:58
                  bardzo proszę wyślijcie mi to opowiadanie na adres
                  asonic@o2.pl
                  dzięki
              • Gość: magda Re: Nina i Mariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 22:10
                jeśli masz to opowiadanko to zobacz blog www.shapeofmyhart.blogator.pl/wpis/SMAK_MILOSCI_I_LEZ_22401 i odpisz czy to jest to opowiadanie. Tam ktoś je przepisuje. Mam nadzieję, że to jest to.
    • Gość: arkadia2 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 26.10.07, 19:39
      Tak "mica4" pamiętam doskonale to opowiadanie. Też je czytając płakałam. Wszyscy
      zresztą w klasie, którzy je czytali też płakali.
      Pamietam,że skończyło się to sceną na cmentarzu, kiedy to dzieci tej NIny
      odkryły piękna twarz kibiety na pomniku, przy którym się bawiły. I gdzie
      spacerował często ksiądz o imieniu Mariusz, nie wiedząc, że jest ona tam pochowana.
      • Gość: ktoś Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 26.10.07, 20:01
        " Proszę pana to jest właśnie ta nasza pani. Zawsze tutaj do niej
        przychodzimy, bo ona się śmieje do nas, a dziś śmieje się
        najbardziej. W oczach księdza zakręciły się łzy. Proszę pana a co
        tutaj pisze? spytała Nina. Ksiądz rozchylił łodygi i zielska.
        Dopiero teraz zauważył czterowiersze:

        Jeżeli kiedykolwiek ujrzycie twarz matki, zmówcie za nią pacierz
        dziatki.
        Nino! Mariusz! Tutaj leży wasza mama.

        Ksiądz odwrócił się by ukryć łzy. Dzieci zrozumiały od razu.
        Przypadły do pomnika całując twarz matki. Ksiądz odwrócił się i
        odszedł od mogiły. Nie chciał więcej patrzeć na dwoje
        nieszczęśliwych dzieci, wolał być sam. "

        • Gość: ktoś Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 26.10.07, 20:53
          Jestem w posiadaniu tego zeszytu, całe opowiadanie liczy ok 31 stron
          A4. Jeśli chcecie mogę je przepisać na forum, zastanawiam się tylko,
          czy moderatorzy mogliby je skasować :/ bo jeśli tak, to nie było by
          sensu pisać..
          • chantal10 Re: "Smak miłości i łez"...... 27.10.07, 23:48
            A może zeskanujesz? Będzie szybciej:-)
            Chętnie bym to przeczytała... zaintrygowała mnie ta historia...
          • Gość: kasia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 22:43
            hej
            czytalam ze jestes w posiadaniu tego zeszytu?
            ma 31 kartek? mozesz go skserowac ?
          • monika_i14 Re: "Smak miłości i łez"...... 01.05.08, 21:22
            Cześć! A czy mogłabyś skserować ten zeszyt i wysłać go pocztą na mój koszt??
          • Gość: leszek Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.gprs.plus.pl 09.05.08, 22:59
            do KTOŚ: mam prośbę czy byłaby taka możliwość żebys mogła skserować
            całe opowiadanie i wysłać pocztą? bardzo mi zależy chcę zrobić
            prezent mojej mamie na urodziny jest to dla mnie bardzo ważne.
          • at.ena Re: "Smak miłości i łez"...... 10.05.08, 12:20
            Gość portalu: ktoś napisał(a):

            > Jestem w posiadaniu tego zeszytu, całe opowiadanie liczy ok 31 stron
            > A4. Jeśli chcecie mogę je przepisać na forum, zastanawiam się tylko,
            > czy moderatorzy mogliby je skasować :/ bo jeśli tak, to nie było by
            > sensu pisać..

            Ktoś, przepisuj chociaż po kawałku :) bardzo jestem ciekawa :) będziemy to
            czytać jak "serial" ;)
            pozdrawiam
            • Gość: dorota Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.08, 20:47
              Jak możnaby było wysłać e-mailem to proszę wyślij mi na adres
              dorotas5@onet.eu bardzo dla mnie to ważne dziękuję
            • asonic Re: "Smak miłości i łez"...... 20.08.08, 19:23
              gdzie to mogę przeczytać
          • magwin Re: "Smak miłości i łez"...... 19.07.08, 13:14
            Przyślij mi to opowiadanie jeśli możesz Proszę na adres magda_g29@wp.pl
            • Gość: sara18 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:14
              Przyślij mi to opowiadanie jeśli możesz Proszę na adres sara20rsl@interia.pl
          • aligwo Re: "Smak miłości i łez"...... 07.08.08, 22:03
            witam!bardzo proszę o kontakt na adres: aligwo@wp.pl - jeżeli to możliwe to
            bardzo chętnie odkupię! Pozdrawiam Ala
    • vega2000 Nina i Mariusz 26.10.07, 19:50
      Ojej! to cudowna historia chyba z 78r przepisywana z zeszytu do
      zeszytu
      Ależ płakałam
      • Gość: dorota Re: Nina i Mariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 22:47
        szukam od lat tego opowiadania czy ktoś jest w jego posiadaniu?
    • Gość: arkadia2 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 26.10.07, 19:52
      Wiesz "mica4" tym fragmentem opowiadania przypomniałaś mi właśnie
      rok 1977-8, kiedy to wszyscy w mojej klasie w liceum zaczytywali się
      tym opowiadaniem. Wiesz w tamtych latach nie było jeszcze żadnych
      książek typu "Harleqin" czy inne tego typu. To moje opowiadanie
      napisane było także w zeszycie. Każdy zresztą je sobie przepisywał.
      I tak to szło. Szkoda, że nikt do tej pory po tylu latach, nie wpadł
      na pomysł, by nakręcić z tego film. Byłby dobry melodramat.
      Prawdziwy wyciskacz łez...
      • Gość: MONIA Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:17
        no i gdzie to opowiadanie???
        • Gość: xyz Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 30.10.07, 21:21
          naucz sie czytac ze zrozumieniem
    • Gość: Ktosik:) Re: "Smak miłości i łez"...... IP: 64.233.160.* 05.04.08, 17:48
      Witam! Tez czytalam ta opowiesc. Byla napisana w zwyklym zeszycie ktory przez przypadek znalazlam. Na poczatku myslalam ze to dzielo mojej mamy. W zeszycie jest jeszcze jedno opowiadanie "Dni skroconego przedwiosnia" czy jakos tak. Ciekawa jestem czy tez to czytaliscie. Opowiada tez o nieszczesliwej milosci chyba Anulki i Jurka. I chyba pod koniec opowiadania popelniaja samobojstwo jak sie nie myle. Pozdrawiam ;-)
      • agapka33 Re: "Smak miłości i łez"...... 23.05.08, 15:11
        Cześć. Ja również czytałam opowiadanie smak miłości i łez. Tego
        drudiego nie czytałam ale znajoma mówiła że jest równie fajne.
        Jeżeli mogłabyś go skserować i przesłać prosze o kontakt. Bardzo mi
        na tych opowaiadaniach zależy. Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Pewna osoba Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.12.20, 22:08
        Witam, od jakiegoś szukam dla bliskiej osoby "Dni skróconego przedwiośnia". Czy nadal ma pani ten zeszyt? Bardzo mi zależy na tej opowieści
    • burka11 Re: "Smak miłości i łez"...... 05.04.08, 18:25
      kiedy jeszcze mialam 12-13 lat znalazlam wsrod ksiazek stary zeszyt,
      na okladce tytul "Mariusz i Nina" przeczytalam podczas jednego
      wieczora. pamietam ze plakalam jak glupia. za jakis czas spytalam
      mame co to jest. nic nie powiedziala tylko zabrala zeszyt.pismo nie
      bylo mojej mamy wiec pomyslalam ze moze ktoras z jej przyjaciolek to
      napisala i dala na pamiatke. dopiero teraz dowiedzialam sie co to za
      opowiadanie
      • Gość: kasia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 22:18
        Witam was dziewczyny
        ja tez to czytałam , nawet byłam w posiadaniu tego zeszytu , cudne
        opowiadanie hmm Nina i mariusz , nieszczesliwa miłośc. Pamietam
        jeszcze -szary zeszyt,zżólkniete kartki, czytałysmy to jak szalone.
        Ale niepamietam co się z tym zeszytem stało. Chetnie bym wróciła do
        tego , moze któras z was ma?
        pozdrowionka
    • agapka33 Re: "Smak miłości i łez"...... 23.05.08, 15:17
      Cześć. Ja również znam tą historię i poszukuję tego opowiadania już
      pare dobrych lat. Jeżeli możesz mi go skserować i przesłać na mój
      koszt byłabym bardzo wdzięczna. Proszę o kontakt
      • Gość: Madziulek Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 22:54
        hej dziś rano tata mi dał zeszyt z tym opowiadaniem ,które kiedyś moja babcia
        przepisała, mam calutkie opowiadanie,przeczytałam od razu całość, niesamowite,
        wciągające i fakt łezka sie kreci.
        • chantal10 Re: "Smak miłości i łez"...... 11.06.08, 23:26
          Powiel! Przepisz tutaj, chociażby rozdziałami, plizzzz...
          • Gość: natalia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.icpnet.pl 20.06.08, 11:34
            jesli ktos je skanowal to takze bym prosila o przeslanie na poczte
            (06natalka90@wp.pl) tego opowiadania jest cudowne a niedawno jeszcze
            stracilam ukochanego w wypadku :((( i przypomniala mi sie wlasnie ta
            cudowna historia niny i mariusza bardzo chcialabym ja znow moc
            przeczytac,z góry dziękuje slicznie:*
        • agapka33 Re: "Smak miłości i łez"...... 09.08.08, 20:07
          Jeżeli możesz to prześlij mi to opowiadanie na mój adres
          agapa_p@o2.pl. Z góry bardzo dziękuję. Bardzo mi na tym zależy.
        • asonic Re: "Smak miłości i łez"...... 20.08.08, 19:21
          proszę sprzedajcie mi to opowiadanie
          asonic@o2.pl
    • aligwo Re: "Smak miłości i łez"...... 14.06.08, 22:12
      witam! strasznie zależy mi na tym opowiadaniu - smak miłości i łez -jeżeli Pani
      ją posiada,proszę mi pokserować , a ja bardzo chętnie ją odkupię.pozdrawiam.Ala
      • anonim_owa69 Re: "Smak miłości i łez"...... 19.07.08, 10:51
        tez bardzo zalezy mi na tym zeby to przeczytac :) podzielcie sie prosze
    • Gość: Grażyna mężatka Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 23:01
      Dla mnie miłość ma smak gorzkiej spermy i piekącej pochwy.
      • sloneczko_mua Re: "Smak miłości i łez"...... 19.07.08, 14:35
        hej :) zapytalam dzisiaj moja mame czy slyszala o tej ksiazce i mimo ze
        przeczytala ja majac tylko 10 lat dokladnie ja pamieta:) powiedziala ze
        przepisywala ja do zeszytu ale pozniej pozyczyla ja znajomemu i mimo ze bardzo
        sie starala ja odzyskac to jej sie nie udalo. On pozyczyl ja kolejnej osobie,
        ona kolejnej itd... Po tym co tu przeczytalam i po rozmowie z mama bardzo bym
        chciala ja przeczytac, dlatego prosze zeby ktos byl tak mily i ja zeskanowal i
        wyslal na maila :) z gory bardzo dziekuje :)
    • catyen Re: "Smak miłości i łez"...... 27.07.08, 21:49
      intrygująca historia.
      także i ja dołaczam się do prośby o zeskanowanie i napisanie forum
      lub lepiej wysłanie zainteresowanym na maila. a to mój adres
      catyen@interia.pl
      z góry dziękuję.
      ewa.
      • natesse Re: "Smak miłości i łez"...... 30.07.08, 21:25
        ja tez prosze!
        na natesse@gazeta.pl

        albo tutaj!

        dziekuje:)
    • Gość: beata Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 13:32
      witam

      gdzie moglabym zdobyc to opowiadanie?
    • qnegunda Opowiadanie to wydano w 1991 roku... 01.09.08, 17:22
      ..podczas wielkiej mody na Harlequiny. Enjoy!
      • Gość: ula Re: Opowiadanie to wydano w 1991 roku... IP: 217.98.20.* 01.09.08, 17:34

        Podaj jakies szczegóły, link czy coś.
        • Gość: etka Re: Opowiadanie to wydano w 1991 roku... IP: 80.50.235.* 02.09.08, 23:40
          też bardzo proszę o opowiadanie etka09@o2.pl szukam go od lat!
          • Gość: Magda ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 17:04
            Ja rownież bardzo prosze po wysłanie mi tego na E-maila magda18.07.91@poczta.fm
    • agatka_to_ja Re: "Smak miłości i łez"...... 03.09.08, 12:40
      Ludzie, ktos najwyrazniej was podpuszcza i nie ma tego opowiadania.
      Ani nie zostalo wydane w 1991, jak to jakas panienka pisze...
    • kotek_vel_lol2 Re: "Smak miłości i łez"...... 07.09.08, 20:41
      tak k... wiem co sie dzieje w kazdym akademiku w polsce od lat 60 i znam
      wszystkie opowiesci, ktore nie trafiy do druku z ostatnich 100 lat.
    • kobieta-znudzona Re: "Smak miłości i łez"...... 10.09.08, 19:35
      Ano, narobiłaś mi apetytu na romansiło , i co jak ja mam ją zdobyć, czy jest osiągalna?
    • Gość: erenetka Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:35
      Czytałam początek w necie i przyznam się, nie wzbudziło to jakiegoś zachwytu.
    • Gość: erenia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:36
      Szczególnie ta "koronkowa pościel"
      • Gość: mala Re: "Smak miłości i łez"...... IP: 92.244.47.* 31.10.08, 15:06

        bo sam początek nie jest jakiś bardzo szałowy ale ogólnie opowiadanko takie ech
        i ach...wzruszające wręcz...
        • Gość: erenia Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 16:28
          ja już widocznie stara jestem
          • Gość: agapka30 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.ostrog.net.pl 02.11.08, 16:38
            Nie jesteś stara. Poprostu musisz go przeczytać całe , wtedy sie
            wypowiesz. Wiesz czasami tak jest , jak zaczynasz czytać książke nie
            zawsze pierwsze strony ci sie podobają , ale jak czytasz dalej to
            nie możesz sie oderwać. Tak jest właśnie z tym opowiadaniem.
            Pozdrawiam serdecznie. Szkoda tylko że w internecie jest tylko jeden
            rozdział. Mam nadzieję że będzie więcej.
            • Gość: zuma Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:35
              Opowiadanie na necie jest zupelnie inne od tego, ktore pare lat temu
              dziewczyny przepisywaly do swoich zeszytow. To na necie to ktos na
              podstawie tamtego sobie napisal.
              • Gość: zuma Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:40
                a nie sory teraz przeczytalam
                shapeofmyhart.blogator.pl/wpis/SMAK_MILOSCI_I_LEZ_22401 to
                jest to opowiadanie! mam gdziesz stary zeszy od mojej mamy z tym
                opowiadaniem, tylko ze jest napisane takim smiesznym starym jezykiem
                sprzed dawnych lat i byki ortograficzne sa, a to na necie jest
                ulepszone, w starym zeszycie fajnie sie czyta, takie stare zapiski
                przed lat, am to jakis urok, jak znajde do zeskanuje na kompa i
                przesle Wam
                • Gość: zuma Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 02.11.08, 21:44
                  mam zeszyt czekajcie przepisze pierwsza strone zobaczycie roznice,
                  przepisze tak jak jest oryginalnie napisane
                  • Gość: zuma Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 02.11.08, 22:30
                    zaraz wrzuce pierwsze 4 strony opowiadania
                    • agatka_to_ja Re: "Smak miłości i łez"...... 02.11.08, 22:35
                      Ale po co?
                      Ktos juz tu dał link do całego opowiadania
                      mysli-spod-piora.blog.onet.pl/2,ID344221916,DA2008-09-29,index.html
                      • Gość: zuma Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 02.11.08, 23:15
                        z tego co widze opowiadanie konczy sie na 13 rozdzale a to nie jest
                        koniec historii! jeszcze duzo stron opowiadania jest, przeciez nina
                        umiera, a koniec opowiadania to ten z dziecmi na cmentarzu( ktos tam
                        wyzej podal)
                        • Gość: zuma Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.chello.pl 02.11.08, 23:19
                          aha sorki ta osoba jeszcze chyba nie wrzucila calego opowiadania,
                          ale i tak wole swoje :P lepiej sie czyta w oryginalnej starodawnej
                          pisowni, niektorych rzeczy tzreba sie samemu domyslac bo jest troche
                          niezrozumiale napisane, w kontu to tak dano moja mama przepisywala
                          to opowiadanie
                      • Gość: bita Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:48
                        hej,nie mogę otworzyć tej strony z opowiadaniem,byłabym
                        wdzięczna,jakbyś mi to zeskanowała i wysłała,bardzo mi zależy,dzięki


                        beataslonskka@wp.pl
                    • Gość: zuma piersze 5 stron opowiadania !!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 02.11.08, 22:53
                      Przepisalam pierwsze 5 stron opowiadania, zachowalam oryginalna
                      pisownie:

                      "Pani Grądzka niosąc po schodach z suteryny węgiel nie zwróciła
                      uwagi nawet na osoby schodzące z góry. Nie zawsze słyszała jak ktoś
                      znajomy dał jej ukłon. Widać było po niej jak bardzo była zmęczona,
                      ponieważ było jej tak ciężko, że szła pod kątem prostym, a jej długa
                      spódnica zamiatała stopnie schodów. Wzrok jej spadł na stopnie na
                      których co chwila stawiała swe nogi, dlatego niewidziała dzwi
                      swojego mieszkania. Dwie zawstydzone starsze panie spóściły głowy i
                      szły korytarzem. Staruszka grądzka zastanowiła się co to miało
                      znaczyć. Po chwili wytchnienia wzieła do ręki wiadro i powoli szła
                      naprzód. Nacisnęła klamkę i znalazła się w przedpokoju mieszkania
                      gdzie mieszkał jej najstarszy syn z żoną. Bo Ty zawsze jej pozwalasz
                      na to - odpowiedział piskliwy głos żony. Od dziś jej wychowaniem
                      zajmiesz się Ty - a ja już nie mam siły. Babcia domyśliła się o co
                      chodzi o jej Ninę - jedyną wnuczkę. Nie chcąc tu przeszkadzać w
                      rozmowie poszła poszła do swojego pokoju i spojrzała na piękne
                      niebo. Zapaliła światło i mimo woli zegar wybił godz 23-cią.
                      Istotnie było już późno babcia podeszła do okna, spojrzała na piękne
                      niebo, był to maj jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku.
                      Otworzyła szeroko okno,swą twarz oparła na wychudłych rękach i
                      spojrzała w dół. W bloku w którym mieszkali p. Grąccy znajdował się
                      w najpiękniejszej dzielnicy Milowa. Z jednej strony dwa okna, które
                      wychodziły na piękny ogród, gdzie rosły piękne kasztany. Z drógiej
                      strony wychodziły na piękną, pełną zieleni uliczkę królewską. Babcia
                      pod wpływem tego pięknego wieczoru zapomniała gdzie się znajduje.
                      Patrzyła przed siebie wdół nic nie widząc dookoła. Tak cicho że
                      nawet wstrętne samochody niechcąc zakłócić spokoju tego wiosennego
                      wieczoru przestały się przesuwać od czasu. Gdzieś w oddali miasta
                      dolatywał rechot. Babcia usłyszała cichy szept utkwiła w tym
                      kierunku wzrok oczy jej dojrzały sylwetkę okrytą sweterkiem i jasną
                      spódnicą a obok jakaś inną sylwetkę ubraną na kolor brązowy
                      wykonujący stwierdzające. Widziała tylko ciemne włosy okrywające
                      skroń. Babcia natężyła wzrok i poznała Ninę. W penej chwili ogarnął
                      ją gniew ale po chwili ustąpiła miejscu miłość do wnuczki. A więc
                      ta druga osoba to chłopiec z którym nina spotyka się od miesiąca.
                      Babcia patrzyła w dół pod kasztan. Nie mogła odróżnić dwóch osób,
                      nadaremnie czekała może ze dwie minuty. Mariusz było chłopcu na imie
                      bawił się długimi włosami spadającymi na ramiona Niny. Ręce jego
                      pieściły jej szyje a usta ich co chwilę łączyły się długimi
                      pocałunkami - Nie idz nie zostawiaj samego, zostań jeszcze ze mną
                      Nineczko nie zabieraj mi swoich ust. Ona milczała błądził jej po
                      wypukłej szyji ustami i całował jej ramiona. Już idę rzekła po
                      chwili, jej on nie pozwolił jej mówić. Babci w oczach zakręciły się
                      łzy a zarazem była zadowolona. Nieustannie śledziła pod kasztanami
                      stojącą parę. Nie słyszała nawet jak do pokoju wszedł jej syn pan
                      Grącki i cichutko podszedł do okna. Otworzył utkwił wzrok w dwie
                      osoby związane w jedną osobe. Targnęła nim szalona złość. Już miał
                      sypnąć przez okno całą mową ostrych słów na swoje dziecko - ale
                      wstrzymał się i usłyszał słowa Nineczko do jutra. Jutro jest
                      niedziela pojedziemy nad rzekę a jeżeli będzie ładna pogoda taka jak
                      dziś oplimy się - chciała już biec do domu, trzeba było a jednak
                      nie mogła. Podała mu rękę - Kocham Cię jak dotychczas dziewczynę.
                      Jesteś celem mojego życia - Idz, idz już idz Mariusz, rzekła swoim
                      milutkim głosikiem przecież jutro znów się zobaczymy. Jutro cały
                      dzień będziemy ze sobą. Jak to pięknie że dzisiaj sobota. Mariusz do
                      jutra do 9-tej. Idz i usta znów połączyły się. Nie wiedzieli o tym
                      że ich ktoś śledzi każdy ruch. Nina wpadła szybko do mieszkania w
                      łazience poprawiła sobie włosy. Z pokoju śledziła odchodzącego
                      Mariusza. Potem weszła do kuchni gdzie czekała na nią matka. Gdzieś
                      była do tej pory? Rzuciła do stojacej w dzwiach Niny. U Zosi byłam
                      mamo, poszłam po książkę a ona zatrzymała mnie na telewizji. Idz
                      lepiej spać, padły ostre słowa matki. Nina udała się do swojego
                      pokoju sądząc że ojciec o niczym nie wie o tym nawet że tak puźno
                      przyszła była pewna że mama też nic nie powie. Chciała jeszcze
                      zamienić parę słów z babcią ale w obawie że ojca obudzi zrezygnowała
                      z rozmowy. Nie mogła usnąć. Analizowała każde słowo i każdy ruch
                      czekała do jutra. Nie wiedziała jak jutro o 9-tej wysnuć się z domu
                      i to na cały dzień. Powiem ojcu że w szkole mamy jakieś zajęcia
                      pomyślała i zasnęła. Za jakąś godzinę wsuneła się jej matka
                      popatrzyła na Ninę kochaną córkę. Była śliczna, loki spadały na jej
                      ramiona. Różowa nocna koszula dawała na bladziuką twarzyczkę. Na
                      smutnej twarzy matki ukazał się uśmiech była zadowolona że urodziła
                      tak czarujące dziecko. Zapomniała nawet o gniewie jaki ją targał gdy
                      Nina długo niewracała dzisiejszego dnia. Pani Grącka weszła do
                      swojej sypialni i ździwiła się mocno że do tej pory mąż nie śpi.
                      Położyła się do snu. Niezamienili ze sobą ani słowa. W głowie p.
                      Grąckiego urodziła się jakaś myśl. Nazajutrz cały dom był pogrążony
                      jeszcze we śnie p. Grącki szybko się ubrał wyszedł z domu. Dzień
                      zapowiadał się pięknie. Słońce dopiero rozbudzone uniosło się do
                      góry posyłając cudowne promienie. Ogród do którego wszedł p. Grącki
                      okryty był rosą. Od czasu do czasu zudzony ze snu skowronek
                      zatrzepotał na gałązce skrzydłami, wzbił się do góry i wyśpiewywał
                      przecudne melodie. Grącki zamyślony zatrzymał się pod kasztanem
                      gdzie wczoraj stała Nina z Mariuszem. Na ziemi oprócz odcisków jej
                      delikatnych szpileczek leżało dużo ustników po spalonych
                      papierosach. Na kasztanie który liczył sobie tyle lat Grącki na
                      wysokości swojego pzredramienia zauważył wycięty scyzorykiem napis "
                      Tyś moja" tak to od niedawna zrobił ten który wydziera mi moje
                      dziecko. Grącki człowiek o wysokiej kulturze miał złe mniemanie o
                      Mariuszu. W tej chwili zorientował się że stracił dużo czasu i
                      szybko udał się ulicami miast aż zniknoł w jednym z podwórzy.

                      ... "
                      • Gość: zuma Re: piersze 5 stron opowiadania !!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 02.11.08, 23:00
                        Opowiadanie ma 31 stron i jest najpiekniejsze jakie czytalam, za
                        kazdym razem placze na koncu jak bobr.
                        • Gość: Mika Re: piersze 5 stron opowiadania !!!!!!!!!!! IP: *.it-net.pl 27.11.08, 21:56
                          a może mogłabyś zeskanować to opowiadanie i mailem przesłać?
    • lilalil78 Re: "Smak miłości i łez"...... 04.12.08, 09:56
      Czy ja też mogę prosić o przesłanie na maila lilalil78@gazeta.pl
      Z góry dziekuję.
      • Gość: Moni Re: "Smak miłości i łez"...... IP: 84.201.210.* 04.12.08, 22:14
        jeżeli ktoś ma możliwość to bardzo o przesłanie mi tego opowiadania na maila: moni_14@o2.pl
    • Gość: Ava Re: <a href="<a href="http://mysli-spod-piora.blog.one" target IP: *.chello.pl 06.12.08, 16:15
      mysli-spod-piora.blog.onet.pl/2,ID344221916,DA2008-09-
      29,index.html

      Ile jeszcze będziecie sępić o to opowiadanie? I tak go nie
      dostaniecie, a pod tym linkiem możecie całe przeczytać.
      • Gość: żaq Re: <a href="<a href="<a href="http://mysli-spod-p" target IP: *.xdsl.centertel.pl 09.12.08, 18:35
        Jeśli mogę to proszę o przesłanie całości na adres djzaq19@gmail.com moja mama
        miała to kiedyś i bardzo prosiła żebym jej to odnalazł i szuka całości.Jeśli
        ktoś ma skany albo całość to zapłacę proszę o kontakt na e mail albo gg 5683530
        wielkie dzięki
        • Gość: Ava Re: <a href="<a href="<a href="http:/ IP: *.chello.pl 09.12.08, 21:05
          To sobie zrzuć na kompa i będziesz miał całość. Proste. Pod tym
          linkiem masz CAŁE opowiadanie!
          • Gość: żaq Re: <a href="<a href="<a href="http:/ IP: *.xdsl.centertel.pl 09.12.08, 21:23
            ale tam jest tylko 13 rozdzialow na tym linku a wiem ze ponoc jest wiecej bo tak
            jak ktos juz pisal to sie nie konczy.jesli chodzi o link
            www.mysli-spod-piora.blog.onet.pl/2,ID344221916,DA2008-09-
            29,index.html to wlasnie tutaj jest tylko 13 rozdzialow.a szukam calosci
            • Gość: Ava Re: <a href="<a href="<a href="http:/ IP: *.chello.pl 09.12.08, 21:43
              Sory..faktycznie, to wiesz co napisz do autorki tego bloga, może
              będzie tak miła, że wyśle Ci całość tego opowiadania. Myśle, że u
              niej masz większe szanse na zdobycie tego tekstu, niż tu.
      • Gość: Elźbieta Re: <a href="<a href="<a href="http://mysli-spod-p" target IP: *.play-internet.pl 27.09.15, 00:20
        Ten blog nie istnieje
    • comedia_finita Re: "Smak miłości i łez"...... 13.12.08, 17:33
      gdyby ktoś dysponował całością lub większymi częściami -
      również prosiłabym o wysyłkę: marrgaj@gmail.com
    • Gość: martyna2905 Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.04.09, 22:16
      prosze o kontakt kogos co posiada ta ksiazke czy zeszyt moglabym
      prosic o przeslanie kopi albo meaila z trescia... prosze o kontakt
      martyna2905@o2.pl
      • Gość: gosc Re: "Smak miłości i łez"...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 21:24
        ja również proszę o skan zeszytu opowiadania "Smak miłości i łez", będę bardzo wdzięczna moj mail Martunia_1987@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka