obczajta
06.12.07, 00:31
Hej :) Zamieszczajcie w tym wątku wasze śmieszne zdarzenia z życia
codziennego, wpadki, gafy, błazeństwa, po których chcielibyście
zapaść się pod ziemię.. :D Mogą też być wtopy waszych znajomych,
albo zupełnie obcych ludzi :)))
Na początek coś od siebie:
Często gadam na klatce schodowej z koleżanką, która mieszka piętro
niżej odemnie. Czasem nam coś odbija i się wygłupiamy. Ostatnio
szarpałyśmy się w żartach i chciałam ją kopnąć, zamachnełam się nogą
i w tym momencie mój kapeć poszybował i spadł prosto na głowę mojego
sąsiada, który wchodził po schodach :D Nie widziałam jego miny, bo
nim zdążył spojrzeć w górę, odskoczyłam pod ścianę :P Kumpela
zwijała się ze śmiechu, a ja z buraczaną twarzą czekałam, aż sąsiad
wejdzie do mieszkania i szybko pobiegłam po moją zgubę :D Przez
następne kilka dni uważałam, żeby przypadkiem go nie spotkać :P