Dodaj do ulubionych

elektryzowanie się

24.12.07, 21:43
nie wiem co się dzieje <szok> elektryzuję się od jakiegoś czasu...zawsze gdy
dotykam klamek to mocno mnie kopnie, a ostatnio nawet iskra poszła !!! nie
żartuję, sama jestem w szoku...
Obserwuj wątek
    • Gość: no Re: elektryzowanie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 21:47
      to jestes kontaktowa dziewczyna...wow...moge otworzyc stacje
      pradotworcza,bedziemy biznes krecic
      • dania_86 Re: elektryzowanie się 24.12.07, 22:13
        ok :)
        • Gość: Hermes Re: elektryzowanie się IP: 89.174.23.* 24.12.07, 22:55
          też miałem taka dziewczyne, wystarczyło, że mnie dotknęla i od razu
          byłem sztywny (to znaczy nie cały, tylko ogon mi sztywniał)
    • summerlove Re: elektryzowanie się 24.12.07, 23:05
      Witaj w klubie ;))
      też tak mam czasami:))
      • dania_86 Re: elektryzowanie się 25.12.07, 09:46
        ooo to super że nie jestem sama :D:D:D
        Wesołych świąt dla elektryzujących się i nie tylko :)
    • krokiecica Re: elektryzowanie się 25.12.07, 17:37
      echh, mam tak samo;/
      Szczególnie jestem naelektryzowana w pracy- wtedy to wszystkie klamki mnie
      kopią;/ Mam już na nie sposób, dotykam je przez rękaw;)
      Ludzie w pracy też mnie "rażą prądem" (albo ja ich:P). Co nie jest ani trochę
      przyjemne, gdy ma się częsty kontakt z różnymi ludźmi;/

      Najbardziej jednak irytują mnie wózki w marketach. Te to dopiero "kopią".

      Może powinnam nosić gumowe rękawiczki czy coś;)

      Co jest dziwne, w domu, w małych sklepach, na uczelni nic mnie nie "poraża
      prądem"...

      --
      Pozdrawiam
      Krokiecica
      *Fakt faktem... pozostaje faktem*
      • Gość: dziewczyna Re: elektryzowanie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.07, 20:19
        najprawdopodobniej pracujecie w miejscu gdzie jest dużo elektroniki(lub w takich
        miejscach przebywacie) u mnie w pracy wszyscy się elektryzowali do tego stopnia,
        że musieli założyć specjalną wykładzinę( nie wiem co to jest, ale działa) od tej
        pory nie ma już problemów i "spięć" w pracy:)
    • Gość: staramaleńka Re: elektryzowanie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 12:44
      :) ja tez tak mam,ze "kopia" mnie klamki (zawsze otwieram drzwi
      przez rekaw, a jezeli mam krotki to lokciem, co i tak nie jest
      gwarancja,ze mnie nie skopie:)).. najgorsze sa jednak samochody,
      tzn.jak zamykam drzwi to te drzwi mnie kopia. Myslalm,ze to wina
      elektroniki w moim samochodzie ale ja mam tak w kazdym jednym wiec
      drzwi zamykam klamka (przewaznie sa z tworzywa "niekopiacego")....
      ciezkie zycie gdy na kazdym kroku ci dokopuja ;)pzdr
      • dania_86 Re: elektryzowanie się 26.12.07, 13:32
        hehe :D ale jestesmy "elektryzujące" mnie najbardziej kopie w domu, a zwłaszcza
        po wyjściu z mojego pokoju, mam komputer i telewizor w nim, ale zawsze je miałam
        a "kopie" mnie od jakiegoś czasu, hmm no cóż trzeba nauczyć się z tym żyć :)
        • azareth Re: elektryzowanie się 26.12.07, 14:33
          spoko, ja tez tak mam, potrafie nawet przepuscic czasem iskre miedzy palcami:)
        • summerlove Re: elektryzowanie się 26.12.07, 21:50
          Mnie najczęściej kopią wieszaki w przymierzalniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka