Dodaj do ulubionych

...kolczyk...

28.08.03, 21:07
naszlo mnie dzisiaj bardzo spontanicznie zeby "zainstalowac" sobie w pepku
jakas mala blyskotke :) kobietki, ktore sa juz szczesliwymi posiadaczkami
(albo poprostu cos na ten temat wiedza)prosze o rade na co zwracac uwage przy
wyborze kolczyka, gabinetu itd. poza tym jak dlugo trzeba czekac az wszystko
sie ladnie zagoi i takie tam... wszystko co przychodzi wam do glowy i co
powinnam wiedziec :)
dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: kali Re: ...kolczyk... IP: 62.233.243.* 28.08.03, 21:22
      ja mam kolczyk w pepku od czerwca tamtego roku,goilo mi sie ladnie- nie mialam
      z tym problemu!przebijalam w studiu tatuazu, wybralam kolczyk z oczkiem -
      takie sa ciekawsze. przez 3 tygodnie nie mozna sie kapac w basenach i innych
      zbiornikach wodnych,a do kapieli zaklejac przez jakis czas plastrem, dodatkowo
      przemywac woda utelniona i smarowac tribiotykiem-ale to roznie zalecaja,moja
      kolezanka przemywala czyms ziolowym,inna tylko woda. samo przebice mnie nie
      bolalo,wiadomo ze cos czujesz ale nie jest to cos czego ise nie da wytrzymac!
      po roku zaczelo mi ise cos dziac z pepkiem ropialo mi i wogole, az w koncu sie
      to zagoilo ale...teraz kolczyk trzyma mi sie na kawalku skory,ktory ma jedyne
      pol centymetra....zauwazylam tez u innych,ze stopniowo im dluzej maja tym ten
      kawalek skory sie zmniejsza.przyznam ze teraz nie zaladnie wyglada moj pepek:/
      za jakis czas chyba wyjme kolczyka:( a jak u Was dziewczyny jest z tym??
      pozdrawiam
      ps. sorry za chaotyczne pisanie:P
      • Gość: Kruczyca Re: ...kolczyk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 21:30
        Moja kolezanka tez tak miala. Myslala ze to poprostu jej tak kumpela przebila,
        ale mozliwe ze to bylo to o czym napisalas. W koncu bala sie ze jej sie
        przerwie ten kawalek skory i wyciagnela kolczyka
        • Gość: kali Re: ...kolczyk... IP: 62.233.243.* 28.08.03, 21:39
          no wlasnie ja tak samo sie boje ze mi ise to w koncu zerwie!!z reszta jak to
          wyglada teraz...3/4 kolczyka jest na wierzchu:( kapa!
          • matka_joanna_od_aniolow Re: ...kolczyk... 28.08.03, 22:13
            To nie wina kolczyka tylko zbyt płytkiego nakłucia,możesz również zmienić
            kolczyk na mniejszy,albo na jakiś mały sztyfcik,wybór jest ogromny.
    • Gość: dysan Re: ...kolczyk... IP: *.hapay.pl 28.08.03, 23:26
      Ja ma kolczyk juz od 3 lat...
      No coz... Na poczatku bylo fajnie...
      Jesli chodzi o moment przeklucia to bolu sie nie przejmuj...
      Gorzej pozniej...
      W salonie powiedza Ci jak przemywac (moj przypadek - woda utleniona,
      ewentualnie jesli zacznie ropiec - spirytus - ale na szczescie nie musialam).
      No i pozniej sie zaczelo... Jakis rok po porzebiciu... To co pisza dziewczyny o
      polcentymetrowym kawalku skory - to prawda... Na poczatku bylo pieknie, a teraz
      pol kolczyka wystaje... Nie wyglada to zbyt estetycznie. Myslalam nawet o
      powtornym przekluciu i "zlapaniu" wiekszego kawalka skory aby wygladalo to jako
      tako. Podsumowujac - jesli moglabym cofnac czas nie zrobilabym tego - wiem ze
      fajnie wyglada ale tylko przez jakis czas - pozniej szpeci. Z czasem przestane
      nosic kolczyk (bo albo przerwie mi sie resztka skory albo bedzie jakis inny
      powod - a blizna jednak i tak i tak zostanie...) wiec wolalabym miec pepek bez
      jakichkolwiek udziwnien (jakkolwiek fajnie nie wygladaja) niz pozniej ukrywac
      slady (blizny) pod dlugimi bluzkami. PRZEMYSL!!!
      • colli Re: ...kolczyk... 28.08.03, 23:30
        przemysle....
    • Gość: ania Re: ...kolczyk... IP: *.tkb.net.pl 29.08.03, 14:21
      Ja mam kolczyk od roku i na szczęście nic sie z nim nie dzieje. Może powodem
      dobrego stanu mojego pępka jest to, że przebiłam go jak byłam w Stanach w
      profesjonalnym zakładzie. Mam dla Ciebie dwie rady jeżeli zdecydujesz się na
      kolczyk:
      I. Nie używaj spirytusu, ani żadnych alkoholi, bo to może tylko zaszkodzić!
      II. Rób na przekłute miejsce okłaady z samej goracej wody lub z goracej wody z
      solą morską ( na poczatku codziennie, a pózniej raz na jakiś czas)
      Moim zdanie sa plusy i minusy posiadania kolczyka w pępku. Z jednej strony to
      ładnie wyglada i strasznie kreci facetów (wystarczy tylko o tym wspomnieć), a z
      drugiej trzeba się zastanowić co będzie w czsie ciąży (słyczałam, że dziura sie
      z lekka rozciąga i że może się zrobić rozstęp). Ja nie żałuje, że ma kolczyk w
      pępku.
      • Gość: kali Re: ...kolczyk... IP: 62.233.243.* 29.08.03, 15:16
        nie mam za plytko przebitego- wydaje mi sie ze nie w tym tkwi
        problem,zauwaz,ze u kazdych, kto ma piercing np. kolczyka we brwi tak sie
        robi.na poczatku widac tylko dwie kulki a z czasem zaczyna wystawac to,co na
        pocz. bylo w srodku! ja takze jakbym mogla cofnac czas to bym nie przebijala
        pepka,ale cozz.. a czy ktoras z Was wyjela koczyk? ciekawi minie po jakim
        czasie dziura sie zrasta i czy bardzo widoczna i szpecaca jest blizna...
        • Gość: ziaja Re: ...kolczyk... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 16:49
          a czy ktoras z Was wyjela koczyk? ciekawi minie po jakim
          > czasie dziura sie zrasta i czy bardzo widoczna i szpecaca jest blizna...
          _____________________________________________________________________________
          ja wyjelam bo niestety musialam(odkecila mi sie gorna kuleczka kolczyka-
          wieczorem)na drugi dzien poszlam kupic kolczyk i juz sama nie dalabym rady go
          wlozyc-poszlam do mojej kosmetyczki(moj tato ma salon fryzjerki i ksmetyczny)
          i ona mi przebijala dziurke jeszcze raz...także chyba szybko a nawet bardzo
          szybko moze zarosnąć...chociaz moze to zalezy ile ktos go ma w pępku,boo ja
          akurat jakies pół roku i jeszcze do konca sei nie zagoil wiec moze to dltego.
          a tu macie stronke z kolczykami:)
          www.wildcat.pl/
      • Gość: kali Re: ...kolczyk... IP: 62.233.243.* 29.08.03, 15:18
        aha Ania! mi sie zaczelo cos dziac jak kolczyka mialam 12,5 miesiecy,nie zycze
        Ci zeby Ci sie zrobilo to co nam...
      • martoha1 Re: ...kolczyk... 16.09.03, 19:34
        ello:)mam kolczyk w pepku 2 lata i nic mi sie nie dzieje z skora,poza tym
        kolczyki maja rozna dlugosc i trzeba po prostu dopasowac do swojego
        pepka,wtedy ladnie to wyglada.najlepiej na poczatku przemywac woda utleniona i
        smarowac oxycortem-najszybciej sie goi,nie dochodzi do zadnuch
        zakazen,przynajmniej ja nie mialam z tym problemu:)wszystcy sie pytaja czy to
        boli,ale wiecej jest strachu niz bólu hehe,decyzja nalezy do Ciebie ale ja
        polecam przeklucie:)pozrawiam
    • Gość: ania Re: ...kolczyk... IP: *.tkb.net.pl 29.08.03, 15:39
      Sama sobie tego nie życze, ale musze przyznać, że zaczęłam się zastanawiac nad
      tym co napisałyście i obsesyjnie oglądam swój pępek, i albo mam urojenia albo
      naprawdę troche kolczyka zaczeło mi wystawać (chce jednak podkreslić, że
      wcześniej tego nie zauważałam, a poza tym ostatnio zmieniłam kolczyk i troche
      schudłam). Sama nie wiem i czuje się trochę skołowana
    • Gość: ania Re: ...kolczyk... IP: *.tkb.net.pl 29.08.03, 15:43
      mam jeszcz małe pytanie: czy jak ten kawałek skóry się zmniejsza to dziurka się
      powiększa?
    • Gość: Gonia Re: ...kolczyk... IP: *.gpw.com.pl 29.08.03, 15:58
      Czesc. Ja mam kolczyk 4 lata (niedlugo bedzie 5). Po przekluciu skora nieco
      puchnie. W miare gojenia obrzek schodzi i moze wystawac nieco kolczyka
      (sztftu), ale jest to prawidlowe. Mnie przekluwal pepek moj dobry znajomy
      pracujacy w studiu tatuazu i wyjasnil mi na samym wstepie, ze moze taka
      sytuacja zaistniec i ze jest to prawidlowe. Malo tego, oni specjalnie
      zostawiaja pewnien luz, gdyz letnie upaly powoduja czesto opuchlizne (przeciez
      rece, nogi tez puchna)i musi istniec pewnien luz.
      Ja zachecam. Kolczyk super! Podoba sie nie tylko mnie ale i facetom...

      Pzdr.

      Gonia
      • Gość: kali Re: ...kolczyk... IP: 62.233.243.* 29.08.03, 16:28
        no pewnien luz musi byc ale nie taki,gdzie 3/4 kolczyka mam na wierzchu:P a
        jak Ci sie trzyma kolczyk?nie zmniejsza Ci sie ten odcinek skory?:> chyba
        dziura przez to nie jest wieksza-przynajmniej tak mi sie wydaje!hmm bede
        musiala pomyslec nad wymiana kolczyka na krotszy,ale nie chce tez miec 2
        srebrnych kulek:(
        • Gość: squirrel Re: ...kolczyk... IP: 65.67.215.* 29.08.03, 18:10
          czesc dziewczyny! Kolczyk w pepku zrobilam sobie okolo 9 lat temu. W tamtym
          czasie nie bylo to tak popularne jak teraz wiec przekulam sobie go sama.
          Wczesniej zasiegnelam rady kosmetyczki jak o to trzeba dbac. Wszystko sie
          ladnie zagoilo i tak samo jak wy nie mialam poczatkowo problemow. Ale po
          jakims czasie tak samo zauwazylam ze kolczyk zaczyna wystawac z dziurki. Dawno
          to bylo wiec nie pamietam po jakim czasie sie zaczelo. Od tego momentu
          przestalam nosic kolczyk non stop. Zakladalam tylko czasami. Wszystko wrocilo
          do normy. Ale niestety zostala mi blizna. Malutka bo malutka ale urody nie
          dodaje mojemu pepkowi. Po pewnym czasie zdecydowalam jednak ze przestane nosic
          kolczyk (powod nie zwiazany z tym wczesniejszym). Wyjelam. Od tego czasu
          minelo juz ok 3 moze 4 lat a ja mam wciaz dziurke. Kiedy chce moge ciagle
          zalozyc kolczyk. Czyli wniosek taki ze po dlugim czasie bardzo ciezko jest
          zeby dziura zarosla.
    • Gość: aneczka Re: ...kolczyk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 20:12
      kolczyki wystają,tatuaże bledną itd.Jezeli chcesz to naprawde zrobic a nie jest
      to twoją chwilową fanaberią to zrób to ale jesli tak nie jest to może cię to
      znudzić a nawet rozczarowac.Stronka którą podała wczesniej Ziaja jest
      rewelacyjna.Takie wzory kolczyków ze szok.Powiem Ci że taki kolczyk jest
      niezwykle sexi,niby mała rzecz,którą w kazdej chwili możesz wyjąc,ale wyglada
      pięknie:do opalonego ciała,w kostiumie,w krótkiej bluzeczce.niesamowicie
      przyciąga wzrok i sprawia że czujesz isę wyjątkowo.Ja uważam że warto.pozdrawiam
    • Gość: kejti Re: ...kolczyk... IP: *.zamek.net.pl 11.09.03, 14:35
      Kolczyki w pepku sa super, ja mam kolczyka juz od 6 lat i nic mi sie nie
      dzieje!!!! Jezeli przebije sie w profesjonalnym studiu peercingu to wszystko
      jest w porzadku!!!!!!! Ja nigdy nie wyjme mojej zabawki, jest strasznie sexi i
      kreci facetow!!!!!!!!!Polecam!!!!!!!!!!1
      • Gość: kosmetyczka Prawda o kolczykach, nie te poprzednie bzdury! IP: *.dial.pl 11.09.03, 17:11
        Moje drogie, to co wypisuja tutaj niektore z Was, to wierutne bzdury! Nie
        wiem, jakim cudem Squirrel po tak dlugim czasie (pisze, ze pare lat) moze
        zakladac kolczyk. Niemozliwoscia jest, zeby ta dziurka jej nie zarosla!

        Skora na brzuchu ma to do siebie, ze zarasta w niesamowicie krotkim czasie,
        niektore moje klientki, gdy wyjma kolczyk na pol dnia, zaraz przychodza
        zrozpaczone, zebym jeszcze raz przebila im pepek.

        Druga sprawa to taka, ze ZAWSZE skora z czasem sie przetrze i bedzie wystawalo
        coraz wiecej kolczyka. W przypadku dziewczyn, ktore mimo znacznego przetarcia
        nadal uparcie nosza kolczyk, jego ciezar w koncu przerwie te resztke skory do
        konca i kolczyk odpadnie. Poza tym, niezaleznie od tego, czy same wyjmiecie
        kolczyk, czy Wam juz odpadnie, to zawsze zostanie blizna. Nie jest ona jednak
        az tak bardzo widoczna.

        Nie wierzcie w brednie wypisywane przez niektore dziewczyny nie majace
        kompletnie pojecia o przebijaniu pepka. Powtarzam raz jeszcze: skora zawsze
        stopniowo bedzie sie przecierac i nigdy przenigdy nie wierzcie w to, ze
        dziurka nie bedzie szybko zarastac (zarasta w niesamowicie szybkim czasie
        niezaleznie od tego, jak dlugo nosilyscie kolczyk! Ja sama nosilam go bez
        przerwy przez 2,5 roku i po zdjeciu zarosniecie trwalo 1 dzien!)


    • Gość: czarodziejka Re: ...kolczyk... IP: 213.199.218.* 15.09.03, 13:54
      ja nosze kolczyk od ponad 2 lat i jak narazie nie zauwazylam zadnych zmian i
      jest spoko! Poza tym wszystkim bardzo sie podoba, szczegolnie facetow kreci
      wiec jestem jak najbardziej zadowolona :)
    • pinia82 Re: ...kolczyk... 16.09.03, 13:31
      hmmm, a wiecie co mi sie stalo??? mialam kolczyk długo i zmienilam
      na "ładniejszy" heeh wystawał 3/4 a druga sprawa to to że po jakiś 2 miesiącach
      od zmiany skóra tak się rozciągnęla i pękła i mam piękniutką bliznę:( ale
      wlasnie zastanawiam sie czy moze nie zrobić tego raz jeszcze??????fajna
      sprawa!!!polecam ale....sama nie wiem pozrv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka