Dodaj do ulubionych

podniecenie :)

19.03.08, 13:20
Czy ktoś z Was nie lubi tego uczucia podniecenia?
Bo ja lubię bardzo. NAwet w pracy tak sobie czasem daję się ponieść
emocjom, hihi.
Wiem, wiem, niegrzeczna jestem =]
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: podniecenie :) IP: *.chello.pl 19.03.08, 14:01
      hihi
    • biedrona999 Re: podniecenie :) 19.03.08, 17:19
      wiesz, szczegolnie jesli masz nudna prace to jest jak najbardziej
      wskazane.
      ciekawe czy ludzie (tzn wspolpracownicy) moga zauwazyc takie
      rozmarzone spojrzenia, jak myslicie?
      lol
      • nuova Re: podniecenie :) 19.03.08, 21:32
        Nudna, nie nudna, ale jest na kim oko zawiesić :) więc korzystam i ... ekhm...
        wtedy gapię sie w okno :))
        • lew_arek Re: podniecenie :) 25.03.08, 19:08
          wtedy gapię sie w okno :))

          na wróble?? ;)
    • oposka Re: podniecenie :) 19.03.08, 18:31
      nuova napisała:
      > Bo ja lubię bardzo. NAwet w pracy tak sobie czasem daję się ponieść
      > emocjom, hihi.


      hahaha :-) całkiem dobre
      gdzieś tu kiedyś był wątek o urlpach owulacyjnych hihihi ;-)
      autentycznie takie urlopy powinny być wcielone w życie niekiedy w "te dni" o niczym innym nie myślę a tym bardziej nie mogę skupić się na pracy upssss tylko sza ....

      • nuova Re: podniecenie :) 19.03.08, 21:33
        No wiesz, zastanawiałam się czy jestem osamotniona w swoim praktykowaniu ;P
        • swinka_finka Re: podniecenie :) 19.03.08, 21:38
          nuova napisała:

          > No wiesz, zastanawiałam się czy jestem osamotniona w swoim praktykowaniu ;P

          Pytanie co Cię tak podnieca a może raczej KTO ?
          • nuova Re: podniecenie :) 20.03.08, 20:49
            > Pytanie co Cię tak podnieca a może raczej KTO ?

            to, co podnieca kobiety :) Jestem kobietą, jakbyś nie wiedziała ;)
    • nuova Re: podniecenie :) 19.03.08, 21:32
      No to mamy top sekret, hihi.
    • swinka_finka Re: podniecenie :) 19.03.08, 21:37
      Ty to chyba jesteś masochistką .... hihihi bo co wytrzymujesz póżniej 8 godzin ? No chyba ,że masz inne opcje hahaah w trakcie pracy ;-)ja tam nie mogę spokojnie wysiedzieć nie mówiąc juz nic o 8 godz ! szok .
      • swinka_finka Re: podniecenie :) 19.03.08, 21:42
        cd
        a na facetów z pracy nie będę się rzucać bo dopiero sobie pomyślą co ze mnie za nimfomanka to-to jeszcze ujdzie ale gorzej jak z poliwowaniem popatrzą i stwierdzą jak ona głodna - biedactwo hahaah a wię chyba nie lubię ;)
      • nuova Re: podniecenie :) 20.03.08, 20:53
        Nie jestem przywiązana do krzesła, hahaha. Prace mam "siedzącą", ale tylko z
        nazwy :)
        Raczej trudno 8h siedzieć na jednym miejscu.
        Co do pierwszej Twojej sugestii: masohizmu [jakoś pasuje mi pisownia przez "h"
        :) ] - lubię ekstremalne doznania :)
        • lew_arek Re: podniecenie :) 25.03.08, 19:11
          - lubię ekstremalne doznania :)

          więc co, gdzie robisz? :))
          • nuova Re: podniecenie :) 27.03.08, 10:41
            tajemnica :)
    • Gość: namastee Re: podniecenie :) IP: *.chello.pl 23.03.08, 00:00
      lubisz sie podniecic? ohh.. jakas Ty niegrzeczna.. buahahahahahaha
      • nuova Re: podniecenie :) 25.03.08, 09:25
        "NAwet w pracy tak sobie czasem daję się ponieść
        emocjom" - napisalam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka