Dodaj do ulubionych

NA ZAWSZE???????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:03
Witam kobietki, zastanawia mnie jak to jest z wami! Bo ja myslę że mojego
faceta będę zawsze kochać zastanawiam się czy nie za szybko doszłam do
takiego wniosku przeciez nigdy nie mozna mówić nigdy. Moze to zakochanie =
zauroczenie kiedyś minie.Z drugiej strony jestem przekonana o słuszności
swojego stwierdzenia ( kilka wspólnych lat daje mi tą pewność), gdyż wiem że
On jest wspaniałym człowiekiem godnym zaufania! Wiele razy słyszałam do niego
bardzo poważne deklaracje, jednak to tylko słowa.

Pozdrowionka!:))))
Obserwuj wątek
    • Gość: karolina Re: NA ZAWSZE??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:52
      Ja powtarzałam mojemu facetowi po roku że zawsze będziemy razem, zresztą on też
      i tak juz razem sobe żyjemy pięć latek!!!
    • Gość: aga Re: NA ZAWSZE??????? IP: *.necik.pl 15.10.03, 15:46
      Szczerze mowiac zazdroszcze wam, bo moje zwiaski konczyly sie po 3 miesiacach,
      najdluzszy to pol roku.. moze wszystko przedemna bo mam dopiero 20 lat.. a moze
      zostane stara panna:) Wszystko jets mozliwe
      Moc caluskow
      • Gość: Kasia Re: NA ZAWSZE??????? IP: *.aster.pl / 10.66.4.* 15.10.03, 16:05
        ja też liczę na to, że zawsze będę ze swoim mężczyzną. Jestem z Nim 6 lat, w
        tym rok po ślubie. Jesteśmy bardzo młodziutkim małżeństwem(stażem i wiekowo),
        ale cudownie nam się układa.
    • Gość: mala Re: NA ZAWSZE??????? IP: 81.21.197.* 15.10.03, 22:46
      ja przez dlugi czas powtarzalam mojemu miskowi (2-3 pierwsze lata)

      "dzis kocham cie na zawsze"

      teraz mowie

      "dzis kocham cie bardziej niz wczoraj, ale nie tak mocno jak bede kochac jutro"
      (od jakis 3-4 lat)
      • gnacior Re: NA ZAWSZE??????? 16.10.03, 08:58
        Dwa nieudane związki, każdy po trzy lata. Dużo starań i zapewnień o miłości, ot
        tak już to przerobiłam. Kiedy zakochiwałam się i kiedy trwałam ( bo tak z
        perspektywy czasu) to mogę nazwać , byłam święcie przekonana że to TEN. Jakoś
        tak trudno jest mi teraz uwierzyć w słowo ZAWSZE. Słowo ZAWSZE nie wystarczy, o
        to trzeba naprawdę ZAWSZE zabiegać . I co ważne dwoje musi chcieć.Jeśli tylko
        babeczka kocha to choćbym nie wiem jak się wypinała i naginała sama nic nie
        zdziała. Bo nie ma takiej mocy. Apeluję tymi slowami, do takich lasek jaką ja
        kiedys byłam. Nie ma co robić ZAWSZE z tego co jest tylko CZASAMI jak mu się
        zachce mieć kogoś. Na siłę miłości nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka