Dodaj do ulubionych

Plusy i minusy

30.11.08, 20:56
jakie moga byc plusy i minusy zwiazku z mezczyzna starszym o 25 lat?
Obserwuj wątek
    • katka-47 Re: Plusy i minusy 01.12.08, 13:18
      Plus - kasa
      Minus - masz w łóżku nieapetycznego starucha, któremu za parę lat bedziesz
      musiała parzyć ziółka i pomagać wstać z fotela.
      • mlodzieniec88 Re: Plusy i minusy 01.12.08, 15:12
        eeee... coś Ci się chyba w głowę stało. Jeśli dziewczyna ma 20 lat, a mężczyzna
        45 to jeszcze spokojnie 10 lat mogą cieszyć się sobą, nawet w łóżku. A skoro
        dziewczyna myśli o związku z takim mężczyzną to chyba pociągają ją tacy panowie,
        dojrzali, doświadczeni seksualnie jak i życiowo. Ciekaw jestem Twojej reakcji na
        takie słowa: "nieapetyczna starucha" odnośnie Twojej osoby...
        • em.haa Re: Plusy i minusy 01.12.08, 21:29
          Ja mam 24 a on 52. Lubię starszych ale nie aż tak chyba.
          Chciałabym spojrzeć na to wszystko z obiektywnej strony, ale nie potrafię.
          Dlatego liczyłam na waszą pomoc. Nie ma tu mowy o związku prawdziwym, to raczej
          "romans" hmmm chyba...
          • agatka_to_ja Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:15
            A wolny on chociaz?
            Czy kryzys wieku i chęc skoku w bok?
            • em.haa Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:17
              Jest żonaty, ale każde sobie od lat.
              Miewał już dziewczyny na boku.
              On jest dyrektorem prężnej firmy więc... to nie taki typowy tatuś.
              • agatka_to_ja Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:18
                Coz, ty go znasz i ty wiesz, czy warto sie z takim zadawac.
                Ale czy warto byc kolejna dziewczyna "na boku"?
                Mialabym watpliwosci.
                • em.haa Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:20
                  Hmm... stałe związki w moim przypadku nie wchodzą w grę, żadne angaże i uczucia.
        • katka-47 Re: Plusy i minusy 02.12.08, 09:48
          Wcale się nie obrażę. Przecież to logiczne, że dla 20-parolatka jestem
          nieapetyczna staruchą.
          A związki z tak dużą różnicą wieku są po prostu chore. Facet,wiążący się z
          dziewczyną, która mogłaby być jego córką musi mieć skłonności pedofilskie.
          Innego wytłumaczenia nie widzę.
          Ja rozumiem - kryzys wieku średniego. Panowie mają ochotę pokazać się w
          towarzystwie kogoś młodszego, ale przecież nie o 25 lat!!!
          • mlodzieniec88 Re: Plusy i minusy 02.12.08, 13:28
            Paranoja :)
            Skłonności pedofilskie? Można by o tym tak napisać gdyby ten mężczyzna robił coś
            co wbrew woli tej młodej kobiety i oczywiście wiek... ma skończone 18lat ;)

            "Przecież to logiczne, że dla 20-parolatka jestem nieapetyczna staruchą" - ale
            nie możesz w ten sam sposób pisać o wszystkich innych kobietach :P np. pewna
            Pani dr z mojej uczelni ma 48lat, a wygląda o niebo lepiej niż spora część
            studentek. No ale skoro sama o sobie piszesz "nieapetyczna starucha" to ok,
            Twoja sprawa :) hmmm... a o innych może tak piszesz z zazdrości, co? ;>
    • agatka_to_ja Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:15
      Plusy:
      zazwyczaj doswiadczony
      zazwyczaj mysli juz powaznie, a nie jak gowniarz
      zazwyczaj ma inne zainteresowania niz chlanie i bzykanie
      zazwyczaj potrafi uwiesc kobiete
      zazwyczaj potrafi jej zaimponowac

      Minusy:
      zazwyczaj wydajnosc juz nie ta
      zazwyczaj widac roznice pokoleniowe (staja sie widoczne po jakims
      czasie)
      zazwyczaj ma swoje przyzwyczajenia, ktore trudno zmienic


      Ale to wszystko zazwyczaj. Bo taki starszy facet potrafi byc zarówno
      fascynujacym mezczyzna, w sile wieku, pelnym wigoru i fantazji, jak
      i podtatusiałym leniem z piwnym brzuchem.

      Moja kolezanka jest z facetem o 18 lat od niej starszym. Lekko jej
      nie jest. Ale sa razem, bo sie kochają.
      • em.haa Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:16
        Jakaś Ty łaskawa dziś dla mnie.
        • agatka_to_ja Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:17
          łAskawa? ło rety.. czyzbym stracila swoje pazury? ;)
          • em.haa Re: Plusy i minusy 01.12.08, 22:18
            Rutyna? ;>
            • m.dawid Re: Plusy i minusy 02.12.08, 15:48
              Hmm myślę , że granica w takich związkach to max 20 lat różnicy. Trudno mi sobie
              wyobrazić układ z człowiekiem starszym ode mnie o pół pokolenia. Kobieta 25-30
              letnia jest u progu młodości - facet po 50 jest u progu starości jakby na to nie
              patrzeć- nie da się dyskutować z naturą, bez względu na to ile mamy kasy, jak
              bardzo o siebie dbamy, itp. Poza tym dochodzi różnica zdań, przyzwyczajenia
              itp. Zależy kto co lubi:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka