Dodaj do ulubionych

Do trybunału!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 11:49
TREŚĆ WNIOSKU

Warszawa, 30.04.2004 r.

Trybunał Konstytucyjny
Al.Szucha 12A
00-918 Warszawa

Wnioskodawca:
Grupa posłów na Sejm RP
reprezentowanych przez posła
Marka Kotlinowskiego

Adres do korespondencji:
Klub Parlamentarny
Liga Polskich Rodzin
ul.Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

Uczestnicy postępowania:
Sejm RP,
Prezydent RP,
Rada Ministrów,
Minister Spraw Zagranicznych,
Prokurator Generalny,



WNIOSEK

o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej Traktatu
dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej,
podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach i ratyfikowanego przez Prezydenta
RP (Dz.U. NR 90 poz. 864 z dnia 30 kwietnia 2004 roku), oraz art.234 Traktatu
ustanawiającego Wspólnotę Europejską.

Wnosimy o stwierdzenie niezgodności:
1. art.1 ust.1 i ust.3 Traktatu dotyczącego przystąpienia Rzeczypospolitej
Polskiej do Unii Europejskiej, oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków
przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej oraz dostosowań w Traktatach
stanowiących podstawę Unii Europejskiej, będącego integralną częścią Traktatu
podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach z preambułą Konstytucji RP w
części dotyczącej suwerenności Narodu Polskiego oraz art.8 ust.1, art.91
ust.3, art.188 i art.235 Konstytucji RP

oraz

2. art. 234 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską w części, w której
nakłada obowiązek na sądy ostatniej instancji i trybunały przedstawiania
pytań w sprawie ważności i interpretacji przepisów wspólnotowych także wtedy,
gdy przepisy te są niezgodne z Konstytucją RP, oraz ustanawia związanie
polskich sądów i trybunałów stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości WE wtedy,
gdy stanowisko to wymaga wydania orzeczenia niezgodnego z Konstytucją RP z
art.8 ust.1, art.174, art.178 ust.1, art.188 i art.195 ust.1 Konstytucji RP




UZASADNIENIE

1. Suwerenność Narodu i niepodległość Państwa Polskiego należą do najwyższych
wartości konstytucyjnych, co znajduje wyraz w preambule do Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej: "W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny,
odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o
Jej losie, my, Naród Polski (…) wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za
ich walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, (…) zobowiązani, by
przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego
dorobku (…) ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa
podstawowe dla państwa. (…) Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej
Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy aby (…) poszanowanie
tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej."
Suwerenność Narodu Polskiego zostaje przekreślona, jeśli Polska związuje się
prawem organizacji ponadnarodowej, bo tak definiowana jest i taką jest Unia
Europejska oraz Wspólnoty w literaturze "europejskiej" i orzecznictwie
Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (J.Barcz red.J.Barcz: Prawo Unii
Europejskiej. Zagadnienia systemowe, Warszawa 2002, str.52; oraz
red.R.Skubisz: Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Warszawa
2003 str.27). Ponadnarodowy - oznacza coś więcej niż "międzynarodowy", o
którym mowa w art.90 ust.1 Konstytucji RP. Oznacza stojący "ponad" narodami,
co jest sprzeczne z istotą pojęcia suwerenności. Suweren nie ma bowiem nad
sobą już nikogo. Konstytucja RP w kilku artykułach posługuje się
pojęciem "organizacja międzynarodowa" i "prawo międzynarodowe", jednak
nigdzie nie mówi o organizacji "ponadnarodowej", ani przystąpienia do takiej
organizacji nie przewiduje.
W preambule do Konstytucji RP mowa jest o współpracy Polski ze wszystkimi
krajami, co oznacza równość partnerów, nie zaś wchłonięcie jednego państwa i
Narodu przez organizm supranarodowy. Rola przedmiotowa Narodu w ramach
organizmu ponadnarodowego, który wprawdzie gwarantuje w niektórych wymiarach
pewne wysokie standardy cywilizacyjne i kulturalne nie może zastąpić dążenia
Narodu do samodzielnego osiągania tych standardów w równej współpracy z
innymi suwerennymi narodami. Doświadczenie historyczne uczy, że żywotność
Narodu i jego zdolność do konkurowania z innymi mają lepsze warunki rozwoju,
jeśli Naród zachowuje suwerenność i w pełni suwerenny byt państwowy.
Przynależność Polski do organizacji ponadnarodowej, której istotą jest
przejmowanie kolejno, docelowo i nieodwracalnie suwerennych praw narodów jest
sprzeczna z zasadą suwerenności Narodu Polskiego wyrażoną dobitnie w
preambule Konstytucji RP. Przepisy art.1 ust.1 i 3 Traktatu dotyczącego
przystąpienia Polski do UE oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków
przystąpienia, włączając Państwo i Naród Polski w system organizacji
ponadnarodowej jaką jest Unia Europejska naruszają wspomnianą zasadę.

2. Art.8 ust.1 Konstytucji RP stanowi, że "Konstytucja jest najwyższym prawem
Rzeczypospolitej Polskiej". Sensu tej normy nie można zawężać tylko do prawa
wewnętrznego, stanowionego przez organy RP, lecz należy rozumieć ją jako
regulację dotyczącą całości prawa obowiązującego na terenie RP wiążącego jej
organy i obywateli. Z normą art.8 ust.1 Konstytucji RP nie da się pogodzić
zasady bezwzględnego pierwszeństwa prawa wspólnotowego przed prawem krajowym,
która to zasada jest wyprowadzona pośrednio przez orzecznictwo Trybunału
Sprawiedliwości WE (dalej: ETS) z szeregu unormowań traktatów stanowiących
część składową Traktatu dotyczącego przystąpienia RP do Unii Europejskiej
(dalej: Traktat akcesyjny) i które to pierwszeństwo dotyczy każdego przepisu
unijnego przed każdym przepisem krajowym, w tym rangi konstytucyjnej. Zasada
ta według stałej linii orzecznictwa ETS i doktryny prawa "europejskiego"
obejmuje całość relacji między prawem wspólnotowym a prawem krajowym, nie
wyłączając pierwszeństwa także wspólnotowego prawa pochodnego przed normami
konstytucyjnymi państw członkowskich. (Por. szczególnie wyroki ETS w
sprawach: 26/62 Van Gend i Loos v.Holenderska Administracja Podatkowa (1963)
ECR 1; 6/64 F.Costa v.ENEL (1964) ECR 585; 14/68 Walt Wilhelm v. Federalny
Urząd Kartelowy (1969) ECR 1; 11/70 Międzynarodowe Tow. Handlowe v. Einfuhr
(1970) ECR 1161; 106/77 Administracja Finansów Publicznych v. Simmenthal
(1978) ECR 629. W uzasadnieniach tych wyroków ETS stwierdził m.in.: "EWG
stanowi porządek … na rzecz, którego państwa zredukowały … swe prawa
suwerenne". "Żadne normy prawa wewnętrznego nie mogą mieć pierwszeństwa przed
Traktatem…". "Prawo wynikające z Traktatu …nie może być z samej natury
uchylone przez prawo wewnętrzne, niezależnie od jego rangi…". "Ważność
środków Wspólnoty oraz ich skuteczność w prawie wewnętrznym nie może być
podważana przez stwierdzenia, że jest ono przeciwne prawom fundamentalnym
sformułowanym w konstytucji państwa członkowskiego…". "Zgodnie z zasadą
prymatu prawa wspólnotowego przepisy Wspólnot wywierają w wewnętrznym
porządku prawnym nie tylko taki skutek, że poprzez samo wejście w życie
uniemożliwiają stosowanie każdego przepisu prawa wewnętrznego z nimi
sprzecznego, lecz także, skoro stanowią one hierarchicznie wyższą część
składową porządku prawnego obowiązującego na terytorium każdego państwa
członkowskiego, powodują, że wejście w życie nowej normy prawa wewnętrznego
jest niemożliwe w takim zakresie, w jakim byłaby ona sprzeczna z normami
wspólnotowymi". Jedno z orzeczeń mówi o "absolutnym pierwszeństwie prawa
wspólnotowego przed całością prawa krajowego", co oznacza też, że naruszenie
praw podstawowych obywateli "nie mogą być oceniane za pomocą krajowych praw
podstawowych".)
Tak rozumiana zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nie da się pogodzić
również z treścią art.91 ust.3 Konstytucji RP, który dopuszcza wprawdzie
pierwszeństwo prawa stanowionego przez organizację międzynarodową prze
Obserwuj wątek
    • Gość: Zygmunt C.d... Do trybunału!!! Wniosek LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 11:53
      Argument taki byłby jednak chybiony w świetle dotychczasowej praktyki
      prawotwórstwa wspólnotowego znajdującej pełne wsparcie w orzecznictwie ETS,
      które bardzo często opiera się na rozszerzającej interpretacji kompetencji
      prawotwórczych organów wspólnotowych, na domniemaniu tychże kompetencji, na
      konstrukcji effet utile, które w praktyce stanowią całkowite zaprzeczenie
      teoretycznej zasady ograniczonych kompetencji powierzonych.

      3. Niebezpieczeństwo narzucania Polsce norm pochodnego prawa wspólnotowego
      sprzecznych z Konstytucją RP byłoby mniejsze, gdyby Trybunał Konstytucyjny mógł
      efektywnie orzekać o niekonstytucyjności takich norm, i w konsekwencji o
      zakazie ich stosowania w obszarze działania organów Państwa Polskiego.
      Niestety, z art. 188 Konstytucji RP nie wynika właściwość Trybunału
      Konstytucyjnego w tych sprawach. Trudno bowiem uznać akty normatywne stanowione
      przez organy wspólnotowe za "akty normatywne centralnych organów państwa" w
      rozumieniu tego artykułu Konstytucji. Nawet zaś, gdyby Trybunał Konstytucyjny
      posunął się w tym zakresie do rozszerzającej interpretacji tego przepisu
      konstytucyjnego, to na mocy prawa wspólnotowego (art.234 TWE) miałby on
      obowiązek zwrócić się do ETS o wyrażenie przez ten Sąd wiążącego dla polskiego
      Trybunału Konstytucyjnego stanowiska w rozpatrywanej przez Trybunał kwestii
      relacji prawa wspólnotowego i Konstytucji RP. Nie ulega zaś wątpliwości, że
      werdykt ETS w oparciu o całą dotychczasową wykładnię prawa wspólnotowego
      stwierdzi pierwszeństwo niekonstytucyjnej normy wspólnotowej przed Konstytucją
      RP. Sytuacja taka sprowadzi polski Trybunał Konstytucyjny do roli "pasa
      transmisyjnego" dla orzecznictwa ETS na terenie Polski, a tym samym wyłączania
      się przez Trybunał Konstytucyjny od wyeliminowania z obrotu prawnego
      niekonstytucyjnej normy wspólnotowej, albo też do dania pierwszeństwa
      Konstytucji RP. W tym drugim jednak wypadku mielibyśmy do czynienia z jawnym
      konfliktem między Rzecząpospolitą Polską a Unią Europejską, która wymaga od
      państw członkowskich lojalnego i bezwzględnego respektowania pierwszeństwa
      prawa wspólnotowego nawet przed narodowym prawem konstytucyjnym. Niestosowanie
      się do prawa wspólnotowego naraża państwo na sankcje przewidziane w Traktatach,
      nie mówiąc już o ujemnych konsekwencjach politycznych i gospodarczych.
      (zob.też: Z.Czeszejko-Sochacki, L.Garlicki, J.Trzciński: Komentarz do ustawy o
      Trybunale Konstytucyjnym, Wydawnictwo Sejmowe 1999, str.30).

      4. Na terenie państwa może obowiązywać tylko jeden porządek konstytucyjny.
      Konstytucja jest wyrazem woli suwerennego Narodu. Nie może być dwóch porządków
      konstytucyjnych, jeden - narodowy i drugi - ponadnarodowy, z których każdy
      oparty jest na zasadzie swej normatywnej nadrzędności. Nie może być dwóch sądów
      konstytucyjnych (polskiego Trybunału Konstytucyjnego i Europejskiego Trybunału
      Sprawiedliwości), tak jak nie może być też dwóch centralnych parlamentów.
      Tymczasem, rozwój prawa wspólnotowego zmierza nieuchronnie w kierunku takiej
      właśnie sytuacji, stanowiąc kulminację pewnych zjawisk normatywnych, z którymi
      już obecnie mamy do czynienia. Wyrazem tego jest projekt przyszłej konstytucji
      europejskiej, który expressis verbis w art.10 mówi o swej nadrzędności nad
      całym prawem państw członkowskich. Jest to przy tym projekt, u podstaw którego
      nie leży wola narodu, gdyż nie istnieje nic takiego, jak naród europejski.
      Istnieje realna obawa, że ta kuriozalna sytuacja normatywna sprzyjać będzie
      kolejnym działaniom politycznym i prawodawczym zmierzającym do wykreowania
      narodu europejskiego, w którym roztopią się istniejące w Europie narody
      państwowe. Nawet jeśli zachowana zostanie polska tożsamość etniczna i
      kulturowa, będzie to ostateczny kres suwerenności Narodu Polskiego, która jest
      fundamentem Konstytucji RP. Poddanie więc Państwa Polskiego przez treść art.1
      ust.1 i 3 Traktatu akcesyjnego i art.2 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia,
      systemowi opartemu o dwa różne, choć równie "nadrzędne" porządki: polski i
      wspólnotowy, w sytuacji gdy ten ostatni traktowany jest w Traktacie akcesyjnym
      w domyśle jako wobec polskiego "nadrzędny" - jest sprzeczne z art.8 ust.1,
      art.91 ust.3 i art.188 Konstytucji RP oraz z jej preambułą w zakresie na
      wstępie wskazanym.

      5. Sprzeczność między prawem wspólnotowym a polskim porządkiem Konstytucyjnym
      ma nie tylko charakter potencjalny lecz występuje już aktualnie. Przykładami
      mogą być art.13 ust.1 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (dalej:
      TWE) i art.31 ust.1 lit.b Traktatu o Unii Europejskiej (dalej: TUE). Art.13
      ust.1 TWE jest sprzeczny z art.18 Konstytucji RP w zakresie w jakim upoważnia
      Wspólnoty Europejskie do wydawania przepisów prawnych mających na celu
      zaprzestanie dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej. Podczas, gdy art.18
      Konstytucji RP małżeństwem określa związek wyłącznie kobiety i mężczyzny. A
      contrario, związków jednopłciowych nie dopuszcza. Z kolei, art.31 ust.1 lit.b
      TUE jest wprost sprzeczny z art.55 ust.1 Konstytucji RP, w zakresie w jakim
      stwarza podstawy dla ekstradycji obywateli polskich do innych krajów Unii
      Europejskiej, bowiem według jednoznacznego brzmienia art.55 ust.1 Konstytucji
      RP: "Ekstradycja obywatela polskiego jest zakazana".
      Wnioskodawcy nie zaskarżają powyższych przepisów z osobna, ponieważ w ich
      rozumieniu wskazane wyżej zarzuty są skonsumowane przez zarzuty dotyczące art.1
      ust.1 i3 Traktatu akcesyjnego oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków
      przystąpienia Polski do UE. Akcesja ma charakter całościowy. Polska przystępuje
      do całego porządku UE, zarówno w tych częściach, które nie są niezgodne z
      polską Konstytucją, jak i w tych, które taką niezgodność wykazują. Nie ma
      możliwości akcesji "częściowej", z pominięciem niekonstytucyjnych segmentów
      prawa wspólnotowego. Wykazanie, że choćby jeden segment aquis communautaire nie
      da się pogodzić z zasadami i normami polskiej Konstytucji wystarczy za
      uzasadnienie niekonstytucyjności akcesji jako takiej.

      6. Art.1 ust 1 i 3 Traktatu akcesyjnego oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków
      przystąpienia Rzeczypospolitej do UE włączają polski system prawa w cały system
      prawa unijnego. Polska przystępując do Unii Europejskiej musi przejąć całość
      unijnego zasobu prawnego, tj. tzw.prawo pierwotne, prawo pochodne, łącznie z
      tzw. wspólnotowym zasobem prawnym, tj. acquis communautaire (J.Barcz,
      A.Michoński we Wprowadzeniu do: Traktat Akcesyjny. Traktaty stanowiące podstawę
      Unii. Prawo polskie - dokumenty, Warszawa 2003, str.21). Wskutek zawarcia
      Traktatu akcesyjnego, na mocy jego art.1 ust. 1 i 3 oraz art.2 Aktu dotyczącego
      warunków przystąpienia doszło do sytuacji, w której do konstytucyjnego systemu
      Państwa Polskiego do, jej fundamentalnych zasad wyrażonych m.in. w preambule
      Konstytucji i art.8 (zasady suwerenności Narodu Polskiego i zasady nadrzędności
      Konstytucji RP na terenie Polski), w art.91 ust.3 (pierwszeństwo prawa
      organizacji międzynarodowej najwyżej przed polską ustawą) oraz w art.188
      Konstytucji uprawniającym i zobowiązującym Trybunał Konstytucyjny do orzekania
      o zgodności z polską Konstytucją prawa obowiązującego na terenie RP - dołączono
      zasady i reguły całkowicie z nimi sprzeczne i wprost te zasady polskiej
      Konstytucji znoszące. Tzn. na mocy cytowanych przepisów objętej wnioskiem umowy
      międzynarodowej włączono Polskę nie do organizacji międzynarodowej opartej na
      równej współpracy w pełni suwerennych państw (na co zezwala Konstytucja RP)
      lecz do nieznanej polskiej Konstytucji organizacji "ponadnarodowej",
      kształtującej swe uprawnienia z obszarów suwerenności przejmowanych stopniowo
      od państw członkowskich (w tym Polski). Poprzez art.1 ust.1 i 3 Traktatu
      akcesyjnego oraz art.2 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia wyrażono zgodę
      (z pominięciem procedury zmiany Konstytucji), na zastąpienie zasady
      nadrzędności Konstytucji RP zas
      • Gość: Zygmunt Re: C.d... Do trybunału!!! Wniosek LPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 11:56
        Również taka sytuacja jest wprost sprzeczna z treścią art.8 ust.1 i art.178
        Konstytucji RP.
        Zgodnie z oczywistą zasadą państwa prawa zawierane także na podstawie art.90
        ust.1 Konstytucji RP umowy międzynarodowe muszą być z polską Konstytucją zgodne
        (Z.Czeszejko-Sochacki i in., Komentarz…, str.29)

        7. Objęta wnioskiem umowa międzynarodowa została ratyfikowana przez Prezydenta
        RP na podstawie zgody wyrażonej w referendum ogólnokrajowym. Mógłby więc zostać
        zgłoszony zarzut, iż skoro zgoda na przystąpienie Polski do Unii Europejskiej
        wyrażona została w takim trybie, więc Trybunał Konstytucyjny nie może orzekać o
        zgodności Traktatu akcesyjnego z Konstytucją, gdyż nie ma on kompetencji
        orzekania o zgodności z Konstytucją wyrażonej w referendum woli Narodu. Zarzut
        ten nie byłby jednak zasadny, gdyż Trybunał Konstytucyjny może kontrolować
        konstytucyjność umowy międzynarodowej także takiej, która ratyfikowana była
        przez Prezydenta RP za uprzednią zgodą wyrażoną w referendum (o której mowa w
        art.90 ust.1 Konstytucji). Art. 188 pkt.1 Konstytucji poddaje bowiem kontroli
        TK wszystkie umowy międzynarodowe, bez żadnych ograniczeń związanych z trybem
        ich ratyfikacji lub jej brakiem.

        8. Jak wskazano wyżej, związanie Polski prawem Unii Europejskiej oznacza
        jednoznaczną, choć formalnie pośrednią zmianę konstytucyjnego ustroju państwa i
        jego porządku prawnego, w szczególności radykalne ograniczenie zakresu
        stosowania art.8 ust.1 Konstytucji. Dla tego typu zmiany Konstytucji jej
        art.235 ustanawia jednak bardzo wysokie wymagania proceduralne, tj.
        kwalifikowaną większość głosów w obu izbach parlamentu, wydłużone terminy
        procedowania oraz możliwość żądania nawet przez 1/5 ustawowej liczby posłów
        przeprowadzenia referendum zatwierdzającego zmiany Konstytucji. Tryb
        ratyfikacji Traktatu akcesyjnego dostosowany jedynie do ratyfikacji umów
        międzynarodowych ustanawiających członkostwo w organizacji międzynarodowej, nie
        pozbawiającej Rzeczypospolitej Polskiej suwerenności i to w sposób trwały i
        nieodwracalny, nie spełnił wymogów art.235 Konstytucji ani w sensie formalnym
        (procedury i terminy) ani w sensie materialnym (zgoda kwalifikowanej większości
        w obu izbach parlamentu i w referendum zatwierdzającym). Konstytucja RP może
        być zmieniona tylko w trybie w niej ustanowionym.

        9. Jeśli chodzi o zarzut sformowany w punkcie 2 petitum wniosku, to został on
        już w znacznej mierze uzasadniony w związku z zarzutem poddania Polski zasadzie
        nadrzędności prawa wspólnotowego nad polskim prawem konstytucyjnym.

        Ze wszystkich powyższych względów wnosimy jak na wstępie.
    • Gość: Pollak Re: Do trybunału!!! IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.04, 11:56
      Prawda !!!!!!!!!!!
      Ale chyba za pozno.........
      • Gość: Zygmunt Re: Do trybunału!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 12:00
        Na ratowanie Polski i honoru Ojczyzny nigdy nie jest zapóźno.
        -Nie ma takiej klęski z której Rzeczypospolita by się nie podniosła"- czytamy
        w "Potopie".
        Nawet Wałęsa przepowiada że Polska będzie się starała wyjść z UE.Taki program
        został też opracowany pół roku temu.
    • Gość: Zniecierpliwiony!! Unia a wizy do USA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 14:00
      Teraz gdy jesteśmy w Unii Europejskiej - USA powinny znieść wizy wobec
      polaków, albo wszystkie kraje Unii powinny wprowadzić odwetowe wizy dla
      amerykanów. Tak mówi prawo Unii.

      Polski rząd powinien w tej sprawie wystąpić ze stosownym wnioskiem, ale
      pewnie tego nie zrobi, po pierwsze "włazi w d... amerykanom", a po drugie,
      jaśnie państwo: prezydent, premierzy i ministrowie nie maja problemów z
      wizami a o narodzie nie myślą.
      • Gość: Pollak Re: Unia a wizy do USA! IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.04, 14:01
        Po co komu Amer.
        • Gość: Pollak Re: Unia a wizy do USA! IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.04, 01:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka