andrzej.sawa 23.03.07, 05:13 Unia musi przyjąć Ukrainę i Białoruś. To dla nas zasadnicza sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poglodzio Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 23.03.07, 18:14 Piszesz o Polskim interesie narodowym a to wcale polski interes nie jest, w interesie Polski byłoby przyłączenie Białorusi do nas i pozostawinie Ukrainy poza UE jako miejsce gdzie będzie można pozyskac tanią siłę roboczą zamiast ściągać arabów czy murzynów,i w polskim intersie byłoby również zdominowanie Ukrainy pod względem gospodarczym, Ukraina w UE nie jest nam na rękę gdyż będzie na siłę próbowała wmówić bohaterstwo UPA ( jeżeli będzie rządził Juszczenko lub ktoś jego pokroju) lub bohaterstwo Armii Czerwonej i bezwzględną przyjaźń z Rosją jeżeli będzie rządziła II strona pokroju janukowycza Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 25.03.07, 12:00 W naszym interesie jest trwałe osłabienie Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
xod Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 25.03.07, 13:27 andrzej.sawa napisał: > W naszym interesie jest trwałe osłabienie Rosji. Na szczescie Niemcy i Francja maja inne interesy niz polaczki. Dobrze jest ze ten kraj jest niczym na arenie miedzy narodowej bo inaczej mielibysmy wojne i znowu nikt za gdansk nie chcial by umierac. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 25.03.07, 13:43 O kto ty jesteś mały putinku,że piszesz "polaczki"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xod Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 25.03.07, 13:53 Wytlumacz mi panie specjalisto dlaczego nazywacie ludzi kturzy cos zkrytykuja Polske to zaraz wyzywacie ich od komuchow, putinow i innych czerwonych! Tak samo dzieje sie jak idzie temat o religje w PL. Wole interesy Francuzko-Niemieckie bo te polskie sa beznadziejne, jeszcze troche pozwolic to te male wasiate slowiany z pl rozpoczna znowu jakas wojne w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 26.03.07, 13:03 O co konkretnie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 01.04.07, 18:12 xod nie zuważyłeś że w temacie napisane było o Polskim Interesie Narodowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 19:00 andrzej.sawa napisał: > O co konkretnie chodzi? Większy jurgielt. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 01.04.07, 19:26 Ja wolę konkrety niż takie hasełka. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 03.04.07, 21:50 A jaką wojnę kretynie rozpoczęli Polacy? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 04.04.07, 00:31 andrzej.sawa napisał: > A jaką wojnę kretynie rozpoczęli Polacy? Pewnie tę o Falklandy. ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 18:59 xod napisał: > Dobrze jest ze ten kraj jest niczym na arenie miedzy narodowej Dobrze dla takich małych gnid, jurgieltników i zdrajców. W normalnych czasach wisieliby na latarniach. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 02.04.07, 12:26 Gość portalu: shocking truth napisał(a): > Dobrze dla takich małych gnid, jurgieltników i zdrajców. W normalnych czasach > wisieliby na latarniach. Nie ma postu bez nawiązania do jurgieltu. Koleś musi mieć jakąś fiksację w temacie kasy. Może mało zarabia? A swoją drogą jeśli chodzi o teorie spiskowe, wolę Baldacciego.... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 02.04.07, 13:19 To czasami wyglądana na taką starszą "dziewczynkę" co stoi pod latarnią i dałaby,ale już jej nikt nie chce,nawet za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 15:13 des4 napisał: > Nie ma postu bez nawiązania do jurgieltu. Widzisz, kiedy się człowiek przyzwyczaił do mainstreamowych merdiów gdzie temat jurgieltu jest tabu (jedynie Ziemkiewicz i Rybiński czasami puszczali nieczytelne dla wykształciuchów aluzje), to potem się dziwi, że na forum ludzie nie boją się o tym pisać. Musiałem trafić w czuły punkt, prawda? :-) Prowadzisz jakieś statystyki moich postów? Aż tak mocno zalazłem za skórę uniofilom? > Koleś musi mieć jakąś fiksację w temacie kasy. Może mało zarabia? Brakuje argumentów, że uciekasz w takie tematy? Rzeczywiście rzut oka na pierwsze kilkanaście wątków na forum wskazuje, że uniofile są w głębokiej defensywie. Na zarobki naprawdę nie narzekam. Ponadto tym się także różnie od jakichś 95 proc. forumowych uniofilów że moje dochody pochodzą z DOBROWOLNYCH RYNKOWYCH TRANSAKCJI czyli są ludzie, którzy DOBROWOLNIE (I NIENAJGORZEJ) płacą za moje usługi. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 03.04.07, 21:49 Nie pleć,a pisz po prostu.Krótko i treściwie.To nie plenum KC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shocking truth Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 21:59 andrzej.sawa napisał: > Nie pleć,a pisz po prostu.Krótko i treściwie.To nie plenum KC Zawsze piszę KONKRETNIE i co ważne NA TEMAT :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 12:20 Odpowiadasz na : andrzej.sawa napisał: > W naszym interesie jest trwałe osłabienie Rosji. *************** Jest to w waszym interesie czy interesie USA? Slepo wykonujac czyjes zyczenia popada sie samemu miedzy tryby i oslabia sie umyslnie wlasne panstwo. Czym jest teraz Polska na arenie miedzynarodowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla nas UE IP: *.toya.net.pl 04.04.07, 02:19 Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla nas UE polacy do dzisiaj nie mogą wyjechac do USA a jak wjadą to są tam pucybutami. Żydzi jeszcze nas poważają niby opowiadają o nas kawały ale chca mieć polskie obywatelstwo jak Polacy wszystko zaprzepaszczą to żydzi będą na nas pluć z pogardą a nie tylko opowiadać kawały o polakach. gdyby Białoruś weszła i Ukraina to oni potem z nas się będą smiać Ukraincy. Dobrą analogią jest cypr mądrzy grecy nie chcieli brać do uni cypryjskich turków buntowników. Tak samo Polska nie powinna brać buntowników rzeczpospolitej z pod znaku UP-a Po co nam białorusini do czego? zostawmy prace dla serbów i może albanczyków macedonia to jest państwo które nie zaburzy pozycji Polski w UE to inny region bo ich jest mało i tam zachód nie będzie przenosił fabryk z uwagi na niewygodny transport. Do litwinów nam blizej jak do białorusinów. Polska musi pamiętać że musi się wzmocnić ma od zachodniej granicy 80 milionowe niemcy a wniemczech w końcu nastąpi bum gospodarczy pod czas gdy w Polsce w przypadku przyjęcia Białorusi i ukrainy nastapi zapewne stagnacja ponieważ zachodni inwestorzy tam przeniosą fabryki bo tam tańsza jest siła robocza. Polacy nie powinni być głupi i nie powinni się nabierać na żadne chore Idee Najbardziej chorą ideą jest też chęć przyjęcia do UE Turcji. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla na 05.04.07, 09:33 Ostatnie zdanie o Turcji - oczywiście masz rację. Poprzednie - kompletne bzdury. Popatrz co się dzieje.Nie istotne czy lubimy naszych wschodnich sąsiadów.Musimy osłabić Rosję.I od południa - Gruzja,Czeczenia... i od ich zachodu,czyli naszych wschodnich sąsiadów. Możesz ich nie lubić,ale nic nie ma za darmo.Interes strategiczny jest ważniejszy. Nie możemy po raz trzeci być z wojskiem na Kremlu,o Polskę możemy walczyć wspierając Ukraińców i Białorusinów. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla na 05.04.07, 12:03 Ciekawe, co byś powiedział na taki tekst: Popatrz co się dzieje. Nie istotne czy lubimy naszych zachodnich sąsiadów. Musimy osłabić Polskę. I od zachodu - Niemcy... i od ich wschodu, czyli naszych zachodnich sąsiadów. Możesz ich nie lubić, ale nic nie ma za darmo. Interes strategiczny jest ważniejszy. Nie możemy po raz kolejny być z wojskiem w Warszawie, o Rosję możemy walczyć wspierając Ukraińców i Białorusinów. S. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla na 05.04.07, 15:59 A co gadanie deutschów mnie interesuje? Mnie martwi,że po raz trzeci nie możemy być na Kremlu/moskiewskim/. Jedynie Polacy byli dwa razy na Kremlu. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla na 05.04.07, 16:38 andrzej.sawa napisał: > A co gadanie deutschów mnie interesuje? > Mnie martwi,że po raz trzeci nie możemy być na Kremlu/moskiewskim/. > Jedynie Polacy byli dwa razy na Kremlu. A Rosjanie przychodzili z rewizytami. Nie wiem dlaczego mieliśmy o to pretensje. S. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Uczyć się nalezy od żydów dla nich USA dla na 05.04.07, 16:57 Na początku XVII wieku to Romanowowie nas zaprosili. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 07.04.07, 12:24 > Unia musi przyjąć Ukrainę i Białoruś. > To dla nas zasadnicza sprawa. Mylisz sie. Polskie interesy sa sprzeczne z ukrainskimi i bialoruskimi. Nie mamy wspolnej drogi a i przeszlosci historyczne sa do tej pory nierozwiazane. Znajac mozliwosci Polski wiklania innych w nasze problemy, nawet nie chce sobie myslec, co by sie potem w UE dzialo. Dlatego zakladanie, ze te 3 kraje w UE beda mialy wspolnie cos do powiedzenia, jest mrzonka. Polska moze sie laczyc, ale prosze bez udzialu UE, ktora juz teraz stwierdza, ze z Polska jej wcale tak dobrze nie jest. Chyba, ze chodzi Ci o pieniadze, bo tak naprawde, to chetni do UE tylko to maja na oku. W koncu nic nikomu nie przeszkadza rozwijac sie demokratycznie; Turcja chce do Unii gdyz oczekuje pieniedzy, wolnego przeplywu pracownikow i podobnych udogodnien. Z gory jednak mowi, ze mentalnosci nie zmieni. Ukraina tez musi najpierw rozwiazac swoje wlasne problemy, a do nich nalezy m.in. rozwiazanie calkiem innych zapatrywan przynaleznosciowych rosyjskiego wschodu i ukrainskiego zachodu. Gdyby nie swego czasu Zwiazek Radziecki, to granice Ukrainy przebiegalyby zupelnie gdzie indziej. Czy wtedy tez bysmy chcieli wspolnej drogi w UE? Czy otworzymy chetnie dla Ukraincow nasze rynki pracy? Oni przeciez mieliby latwiej, niz Polak w Anglii. Bialorusini tez sie w wiekszosci czuja mentalnosciowo blizej Rosji niz Europy. Ale my im na sile wmawiamy, ze tylko nasza droga jest jedynie sluszna. Wiec o jakiej zasadniczej sprawie dla nas piszesz tutaj? Ale przede wszystkim dla dobra UE duze NIE dla szybkiego poszerzenia UE o te dwa kraje. Chyba ze Polsce naprawde chodzi o rozbicie Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 07.04.07, 12:52 A czy ja twierdzę,że wszystkie interesy Polski,Ukrainy i Białorusi są zgodne. Naszym zasadniczym problemem jest rosja. Popatrz na historię.Od kiedy Polska straciła 1 miejsce w naszej części Europy,to Rosja i Prusy/Niemcy/ grają na osłabienie Polski zawierając antypolskie sojusze. Piłsudski chciał w pewnym stopniu odbudować układ z czasów Jagiellonów.Ponieważ nie była możliwa restytucja Rzeczypospolitej Obojga Narodów,chciał stworzyć m.in. z Ukrainą federację.Teraz federacja jest niemożliwa,a jedynie wejście naszych sąsiadów do Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
surykatka333 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 07.04.07, 22:43 bredzisz na ukrainie są za dobre czarnoziemy a jakby ukraina weszła to Polscy rolnicy banktrutują wobec produktów ukraińskich. Siła robocza też jest tam tańsza wewnątrz UE wszyscy zaczeli by przenosić fabryki na Ukraine. Jakiś czas Polska sprzedawała by fiaty na ukraine ale potem ta fabryka fiata była by na ukrainie. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 08.04.07, 17:27 jakbys nie zauważyła w Polsce też sa czarnoziemy, jestesmy większymi producentami, mamy mniejsze koszty pracy i jeszcze jedno ziemi na ukrainie nie ma kto obrabiać Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 08.04.07, 17:30 surykatka bredzi jak w pomroczności jasnej lub ciemnej.Logiki mało,emocji sporo. Toto tak ma. Są rozmaite dziwne rzeczy na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 08.04.07, 20:35 Nie patrz sie na sojusze rosyjskie i polskie z polskiego punktu widzenia. Sprobuj sie temu przypatrzec obiektywnie, z pozycji osoby stojacej z boku. Te umowy sa calkiem normalne i takie umowy zawieraja kraje majace normalne stosunki z sasiadami. Polsce zalezy tylko, aby wszyscy byli skloceni, Rosja i Niemcy slabe, bo wtedy bysmy tryumfowali. Tylko dlaczego? Rosja od prawie 30 lat jest dla zachodu obliczalnym, punktualnym partnerem i tylko to sie liczy. Nigdy nie bylo problemow w jakichkolwiek dostawach, Rosja splacila tez swoje dlugi, czego jej kraje, ktorym te pieniadze zwrocono nigdy nie zapomna. Zupelnie inaczej niz Polska, ktora zmusila wierzycieli do ich umorzenia. A slabe Niemcy to brak pieniazkow dla Polski z UE. Bo przeciez to glownie Niemcy UE dzwigaja. Naprawde tego chcemy? To Polska uwaza, ze umowy rosyjsko-niemieckie oslabiaja ja. Podaj mi konkretne przyklady gdzie to sie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Nie patrz sie na sojusze rosyjskie i polskie z pol 08.04.07, 20:37 Oczywiscie chodzi o sojusze rosyjsko-niemieckie. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 08.04.07, 21:51 Każdy patrzy na sojusze ze swojej strony.Nam pożytku takie sojusze nie przynoszą. Rosja potrafi zamknąć gaz i przestała w znacznym stopniu być wiarygodna /oczywiście nie dla łapówkarza b.kanclerza Niemiec/. Rosja spłaciła długi pieniędzmi za znacznie wyższe ceny ropy i gazu,a więc bezpośrednio oc wierzycieli. Nie udawaj Greka co do RURY.Tylko trochę pomyśl. Mięso mnie niespecjalnie interesuje.Zakaz w stosunku do Polski jest ingerencją w stosunki z Unią,a tutaj musimy żądać stosowania prawa unijnego i solidarności. O jakich wojnach Piłsudskiego chrzanisz? Nam Ukraina prorosyjska nie opłaci się.Tak jak Rosja osłabia nas rurą,tak my w Kijowie.Każdy ma do takich działań prawo.Różnica polega na tym,że niemcy powinni konsultować swoje działania w ramach Unii,gdy mogą być zagrożone interesy innego członka Unii/Polski/. A teraz co do nastrojów antyrosyjskich w Europie. Niestety głupota i zapatrzenie w Rosję wielu w Europie jest dla nas niekorzystne.I musimy temu przeciwdziałać.Gó.. mnie obchodzi,czy to innym się podoba.Oczywiście nie ma sensu prowokować,ale tylko z tego powodu,że komuś może to się niepodobać,nie powinniśmy siedzieć cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 00:16 andrzej.sawa napisał: > Rosja spłaciła długi pieniędzmi za znacznie wyższe ceny ropy i gazu,a więc > bezpośrednio oc wierzycieli. Wyższe niż jakie ceny ? Ceny rosyjskiej ropy i gazu są niskie w stosunku do cen innych dostawców. > Nie udawaj Greka co do RURY.Tylko trochę pomyśl. Rura jest niemiecko-rosyjska i te dwa państwa będą decydować, którędy ją poprowadzą. Polska w cudze interesy usiłuje się mieszać. Co byśmy napisali, jakby Niemcy zaczęli protestować, że LG inwestuje w Kobierzycach a nie w Magdeburgu ? > Mięso mnie niespecjalnie interesuje.Zakaz w stosunku do Polski jest ingerencją > w stosunki z Unią,a tutaj musimy żądać stosowania prawa unijnego A o jakimże to unijnym prawie piszesz ??? Konkretnie. > i solidarności. > O jakich wojnach Piłsudskiego chrzanisz? > Nam Ukraina prorosyjska nie opłaci się.Tak jak Rosja osłabia nas rurą,tak my w > Kijowie.Każdy ma do takich działań prawo.Różnica polega na tym,że niemcy powin > ni konsultować swoje działania w ramach Unii,gdy mogą być zagrożone interesy > innego członka Unii/Polski/. Polska Kobierzyce konsultowała ? A zagrażają one interesom Niemiec tak jak rur bałtycka zagraża polskim. > A teraz co do nastrojów antyrosyjskich w Europie. > Niestety głupota i zapatrzenie w Rosję wielu w Europie jest dla nas > niekorzystne.I musimy temu przeciwdziałać.Gó.. mnie obchodzi,czy to innym się > podoba.Oczywiście nie ma sensu prowokować,ale tylko z tego powodu,że komuś > może to się niepodobać,nie powinniśmy siedzieć cicho. A innych gó.. obchodzą nasze antyrosyjskie fobie. I nie obchodzi ich czy nam się to podobam, czy nie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 03:06 Co do rury,to może zacznij myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 11:48 andrzej.sawa napisał: > Co do rury,to może zacznij myśleć. To już wszystkie argumenty ? No tak... S. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 03:10 Co do Rosji to my nie mamy żadnych fobii,my po prostu mamy doświadczenie sąsiedztwa z silną Rosją,i mamy dość tego.Dlatego najlepiej jak za pomocą terytorium Ukrainy odepchniemy Rosję od Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 11:49 andrzej.sawa napisał: > Co do Rosji to my nie mamy żadnych fobii,my po prostu mamy doświadczenie > sąsiedztwa z silną Rosją,i mamy dość tego. Czego tego ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 09:12 O jakich wojnach mowie? Poucz sie troche historii. Jak nic nie znajdziesz, zamelduj sie znowu, podam kilka linkow. Co do reszty pytan, swietnie odpowiedzial snajper. Nic dodac, nic ujac. A konsultuje sie postepowanie z rownym przeciwnikiem. Nigdy nie mozna dogodzic kazdemu. Wiec nie uwzglednia sie najszybciej nic nie znaczacych. Trudno to pojac? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 10:35 Piszesz jak politruk.Jedynie słuszna ideologia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 09.04.07, 19:31 andrzej.sawa napisał: > Piszesz jak politruk.Jedynie słuszna ideologia. Typowe. Jak brakuje argumentow, to najlepsza obrona jest obrazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 11.04.07, 21:30 Politruk ma zawsze rację.Piszesz o wojnach,ja pytam o jakich - no to odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Troche historii w necie 15.04.07, 19:13 binek.pl/h81.html Tu mozesz zaczac od: Natomiast traktat wersalski w najmniejszej mierze nie przesądzał granic wschodnich, decyzje w tych sprawach oddawał jedynie w ręce sojuszniczej Rady Najwyższej. Ale Piłsudski nie zamierzał czekać na jej ustalenia i, realizując swą ekspansywną politykę na wschodzie, rozpoczął w połowie kwietnia ofensywę wojskową w kierunku wileńskim. Moze troche dosadniej to samo: binek.pl/6_t21.html Traktat wersalski w najmniejszej mierze nie przesądzał granic wschodnich, decyzje w tych sprawach oddawał jedynie w ręce sojuszniczej Rady Najwyższej. Ale Piłsudski nie zamierzał czekać na jej ustalenia i, realizując swą ekspansywną politykę na wschodzie, rozpoczął w połowie kwietnia 1919 r. ofensywę wojskową w kierunku wileńskim, po wcześniejszym skoncentrowaniu w tajemnicy dwóch dywizji piechoty i brygady kawalerii pod Lidą Troche wiecej znajdziesz tez w innych artykulach: binek.pl/index_2.htm Nie zapominaj przy tym, ze Polska chciala sie odrodzic na terenach, gdzie co prawda wczesniej byla wiekszoscia, ale np na Wolyniu, o ktorym teraz tak glosno, Polacy stanowili raptem 16% ludnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 15.04.07, 20:47 Oczywiście,na Wschodzie była pokój miłująca Rosja bolszewicka,a Piłsudski rozpoczął agresję. Można i tak Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 16.04.07, 12:35 > Oczywiście,na Wschodzie była pokój miłująca Rosja bolszewicka,a Piłsudski > rozpoczął agresję. > Można i tak Przestan. Czy jestes w stanie zrozumiec, ze jest bardzo duzo ludzi, dla ktorych Rosjanie sa bardziej bliscy, niz Polacy? Tak jest tez i dzisiaj na Ukrainie, niezaleznie od tego, ze mieszka tam mnostwo Rosjan. To my tylko uwazamy, ze nasz punkt widzenia jest jedynym prawidlowym i nawet nie przyjmujemy do wiadomosci, ze ktos moze byc innego zdania. Polacy przez duza czesc mieszkancow wschodu byli tak odbierani jak my odbieralismy Niemcow. Zawsze uwazalismy Rosje za dziki kraj, ktory od nas powinien przejac nasza kulture. Dajemy to takze dzisiaj do zrozumienia. Dlaczego nie chcielismy swego czasu sami przejmowac wyzej postawionej kultury niemieckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 16.04.07, 14:54 A czy ja o tym. Po prostu Polska ma interes w trwałym oddzieleniu Ukrainy i Białorusi od Rosji. Cywilizacja tu nie ma nic do gadania.Historia nas nauczyła,że Polsce bezpieczniej,jak Rosja słabsza. Owszem,lepiej byłoby dla Polski gdyby skutecznie rozpadła się Bundesrepublika na landy.Wtedy nawet Prusy nie byłyby problemem. Zawsze lepiej mieć mniejszego sąsiada,bo mniejszy nie zdominuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 16.04.07, 20:29 Z punktu widzenia Polski moze byloby i dobrze, gdyby oddzielic Ukraine i Bialorus od Rosji, ale w praktyce jest to nie do przebrniecia. Nasze ciagle mieszanie sie w losy tych krajow doprowadzilo juz moim zdaniem do sytuacji, ze zaangazowalismy sie n.p. w przypadku Ukrainy po stronie zdecydowanie gorszej z moralnego punktu widzenia i w nowo rozpisanych wyborach dojdzie do glosu strona prorosyjska, ktora tak zwalczalismy. Oznacza to, ze po wschodniej stronie bedziemy mieli sasiada zdecydowanie do nas wrogo ustosunkowanego i to sie moze mscic w najblizszym czasie. Madre panstwo nie postepuje tak. W przypadku Bialorusi tez nie mozemy powiedziec, ze nasza postawe popiera ich spoleczenstwo. Znow tam macimy zamiast zachowywac pewien odstep. Na Polakow patrzy sie tam wrogo i gdybysmy byli jeszcze autorytetem, to moze by tak tego nie odbierano. Ale nie jestesmy. Malo z tego, dla przecietnego Bialorusina stanowimy nielubianego sasiada, arogancko na niego patrzacego i przekonanego o swojej wyzszosci. A takich nikt nie lubi. Jest rzecza w obytym swiecie nie do pomyslenia, aby w trakcie walki wyborczej przywodcy innego panstwa odwiedzali z agitacjami wyborcow. A tak robiono. Polska nie ma obecnie praktycznie zadnego prawdziwego sojusznika i odosobnienie daje sie coraz bardziej wyczuwac. Ale nadal wchodzimy z butami innym do duszy. Historia nie powinna nas uczyc, ze nam lepiej, kiedy Rosja jest slabsza, tylko wtedy, kiedy Polska silniejsza. Ale do takiego wniosku jest jeszcze w Polsce bardzo daleko. Moze i lepiej byloby dla Polski, gdyby sie Bundesrepublik rozpadla. Ale kto by nam wtedy dawal? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 16.04.07, 20:43 Janukowycz jest lepszy moralnie?Nie żartuj. A czy nie ma agitatorów czekisty putina na Ukrainie?My jesteśmy w porównaniu do tych z Moskwy za delikatni.Nie ważne co Polacy będą robić na Ukrainie,jeżeli wygrają tam sterowani przez Moskwę,to nie będzie istotne czy byliśmy mili,czy nie.Polityka putina jest polityką imperialną i potrzeba mu wroga,a przecież nie opłaci mu się kłócić z Niemcami.Polska to idealny przeciwnik.Nie za duży,a więc niewielkie straty,ale dość znaczący na mapie,żeby słychać było walkę.Przecież to nie fakty przemytu spowodowały embargo na mięso.To tylko0 polityka putina. Ostatnie 300 lat historii stosunków polsko-rosyjskich to przewaga Rosji i przewagę tę powinniśmy zniwelować osłabiając Rosję i wzmacniając Polskę.To co w danym momencie jest możliwe. A co nam takiego Bundesrepublika daje?Nie żartuj. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 17.04.07, 12:41 " Polityka putina jest polityką imperialną i potrzeba mu wroga,a przecież nie > opłaci mu się kłócić z Niemcami.Polska to idealny przeciwnik." Takie podejscie maja do polityki Putina tylko Polacy. My chyba musimy szukac wrogow wszedzie, bo dopiero wtedy jestesmy zadowoleni. Dla Rosji nie jestesmy nawet godni wzmianki w wiadomosciach. Ogladam je regularnie, aby cwiczyc jezyk. Co do miesa, to kazdy ma prawo kupowac tam, gdzie mu sie podoba, zwlaszcza jezeli placi. A Rosja placi (i posplacala tez wczesniejsze dlugi, wiec chocby z tego powodu jest dobrze notowana). Europa zachodnia ma z Rosja calkiem normalne gospodarcze stosunki, ani wiecej, ani mniej. O milosci nikt nie mowi, ale wymiana gospodarcza trwa i taka tez moglibysmy miec, gdybysmy przez caly czas nie robili na swiecie smrodu wokol tego panstwa. Innym bylym czlonkom demoludow sie udalo, nam oczywiscie nie. Rosja wywoluje u nas chorobe, tak jakbysmy nie mieli wlasnych problemow. Putin jest w Rosji bardzo dobrze przez spoleczenstrwo przyjmowany, cieszy sie poparciem ponad 70% ludnosci. Ze sie jeszcze taki nie urodzil, krory by wszystkim dogodzil, teo jest jasne. Ale poparcie tak duzego odsetka w narodzie jest dla mnie wystarczajacym powodem, aby taki rzad traktowac z szacunkiem. A jak to wyglada w Polsce? Porownaj, kto ma bardziej demokratycznie wybrany rzad? Rosja nad nami panowala z powodu naszej przez nas wywolanej slabosci. Mielismy czasy wielkie, nie potrafilismy ich utrzymac. I tak dobrze, ze udalo sie nam znow powstac, nie takie narody ginely juz w historii bez wiesci. Teraz, zamiast budowac sile, brniemy znow z wlasnej woli w konflikty. > A co nam takiego Bundesrepublika daje?Nie żartuj. To raczej Ty nie zartuj. Polska kasuje 4 razy wiecej z UE niz do niej wplaca. I nie da sie ukryc, ze ta finansuja glownie Niemcy. To tez nowowsc dla Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 17.04.07, 12:56 Może merytorycznie. Dlaczego embargo na mięso? Dlaczego b.kanclerz zaakceptował rurę - bo dostał łapówkę. Czy nie masz ochoty myśleć politycznie?Rosja osłabiała Polskę.Skutecznie,aż do 18 roku.To dlaczego Polska ma nie osłabiać Rosji?Wszyscy tak robią.M.in. wielu Niemców rozgrywa kartę rosyjską przeciw Polsce. Niemcy nie robią nam łaski,oni robią interes. Czekiści mają uczulenie na Polskę,jeszcze w latach 30-tych przeciwnikom stalin zarzucał kolaborację z Polakami. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 17.04.07, 22:50 > Dlaczego embargo na mięso? Zrezygnowalismy z rosyjskiego panowania nad nami, musimy ponosic konsekwencje. A taka jest zamkniecie wlasnego rynku. Nie tylko zreszta dla Polski. Jeczy wielu bylych dostawcow. Coz, z taka cena za wolnosc trzeba sie bylo liczyc. Dowiedzione nam falszowanie cetryfikatow bylo akurat potrzebna okazja. Nie wyolbrzymiam tego problemu. To normalne gierki polityczne, podlozylismy sie falszywkami, wiec mamy do tej pory konsekwencje. > Dlaczego b.kanclerz zaakceptował rurę - bo dostał łapówkę. Budowa rury do Niemiec byla bardziej w interesie Niemiec, niz Rosji. U niej juz czekaja inni chetni do odbioru towaru. Budowa rurociagu do Chin lub Indii trwa kolo 7 lat i te panstwa sa gotowe juz wystartowac z budowa. A pozniej placic kazda sume za towar, ktorego jest coraz mniej. Wtedy Niemcy mieliby choc dla siebie towar, od kraju, z ktorym mimo historii, maja bardzo dobre gospodarcze kontakty. Za taka pewnosc Niemcy byli gotowi nawet zadrzec z Polska, ktora sie nagle obudzila i zaczela krzyczec gromkim glosem. A przeciez Rosjanie nam proponowali kilka lat temu budowe, tylko mysmy nawet na to nie zareagowali. To, ze Schröder sobie zalatwil potem dobrze platne stanowisko, to juz inna rzecz. Ale z rury Niemcy rowniez obecnie nie chca sie wycofac, beda ja tez budowac za wlasne pieniadze, bo jest ona w ich zywotnym interesie. > Czy nie masz ochoty myśleć politycznie?Rosja osłabiała Polskę.Skutecznie,aż do > 18 roku.To dlaczego Polska ma nie osłabiać Rosji?Wszyscy tak robią. Nie mialabym moze nic przeciwko oslabianiu Rosji, gdyby mnie na to bylo stac. A do tego trzeba miec jakies atuty. A tych nie widze. Nie jestesmy w zadnym stanie podskoczyc Rosji i ona sobie z tego zdaje sprawe. Tak nas olewaja, ze wazne decyzje podejmowane sa ponad naszymi glowami. A my jak z tym ratlerkiem, ktory jak juz nie ugryzie, to chociaz obsika. UE stara sie w tym wszystkim zachowac pozory, cos tam sie oficjalnie plecie o jakiejs solidarnosci, a w gruncie rzeczy, jak dojdzie naprawde do podjecia waznych decyzji, to sie z Polska nie beda liczyc, bo ma ona juz w miedzyczasie tak zrujnowana opinie jako maciciel, ze dojdzie do otwartego pominiecia jej interesow. Przyklad z dzisiejszych austriackich wiadomosci: Turcja chce wyraznego terminu wstapienia do UE. Komentarz do tego: UE nie powtorzy tego bledu jak to mialo miejsce w przypadku Polski, Bulgarii i Rumunii. W tej kolejnosci. > M.in. wielu Niemców rozgrywa kartę rosyjską przeciw Polsce. > Niemcy nie robią nam łaski,oni robią interes. > Czekiści mają uczulenie na Polskę,jeszcze w latach 30-tych przeciwnikom stalin > zarzucał kolaborację z Polakami. Niemcy nie szanuja Polakow, ale powiedzenie, ze sa na nas uczuleni, to przesada. Nie stanowimy dla nich zadnego zagrozenia, maja u nas rynek zbytu, ale i bez tego u nich nie byloby zbytnio problemu ze sprzedaza. Doplacaja do nas tyle, ze czuja sie w porzadku. Nie zauwazam tez zalania rynku w Polsce tylko niemieckimi produktami. A mimo tej niecheci to wlasnie Niemcy parli do wprowadzenia Polski do UE. Gdyby z ich strony padlo chociaz malenkie NIE, to Polska nie bylaby w unii. Bo bylo wiadomo, ze tak duzy kraj bedzie pochlanial ogromne sumy. A te wiadomo bylo, ze beda wykladac wlasnie Niemcy. Dzisiejszy rzad niemiecki juz by tego raczej nie powtorzyl. Moze bylby czas docenic to? Moze bylby czas nareszcie sprobowac normalnych, jezeli juz nie serdecznych stosunkow z sasiadami? Niemcom i Francuzom sie to udalo, chociaz to dwa wilki alfa. Okres medzywojenny dla Polski to okres absolutnego niezdecydowania politycznego. Jeden robil jedno, drugi co innego. Raczej prywatne animozje doprowadzily do takiej, a nie innej historii. Ciagle tez stoje na stanowisku, ze nasza polityka miedzywojenna w znacznym stopniu przyczynila sie do wybuchu drugiej wojny swiatowej. Grazynski, Korfanty, Dmowski i inni im podobni maja duzy udzial w przebiegu losow kraju. Zrobiono bardzo wiele bledow politycznych, nie robmy z siebie wylacznie ofiary. Sam piszesz, ze wokol praktycznie wszyscy maja uczulenie na Polske, z roznych zreszta powodow. Ja z tego nie jestem dumna. Wolalabym aby o mnie raczej nie mowiono, niz w taki sposob, jak obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 18.04.07, 00:56 Niestety to nie my podłożyliśmy fałszywkę,a fałszywka była robiona w Rosji. Rosja nie stoi tak dobrze z gazem,wcale go nie ma tak dużo,to Azja Środkowa głównie,ale to małe piwo.Rura bałtycka jest potrzebna Rosji do straszenia Białorusi i Ukrainy,no i Polski.Dla Niemiec nie jest to takie istotne,a poza tym droższe.Opóźnienia Jamału 2 to rosyjska robota. Jest istotniejszy problem,czy Polska ma wpływ na politykę Rosji w stosunku do Polski.Tzn.czy polska polityka może i na jakich warunkach zmienić nastawienie Moskwy?No i czy nam się to opłaci?Jestaśmy relatywnie słabsi,a więc co możemy Moskwie dać?A czego Rosja chce od nas? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 18.04.07, 12:45 > Rosja nie stoi tak dobrze z gazem,wcale go nie ma tak dużo,to Azja Środkowa > głównie,ale to małe piwo Z tego co ostatnio czytalam, Rosja ma go jeszcze na jakies 70 lat i to jest w stosunku do innych, duzo. Sa jednak duze straty i odleglosci do przesylania ogromne. Ale rurociag to ciagle jednak najtansza metoda przesylki. Rura bałtycka jest potrzebna Rosji do straszenia > Białorusi i Ukrainy,no i Polski. Czym beda straszyc, jak ta rura powstanie? Ja to raczej widze sie jako uniezaleznienie sie od laski i nielaski krajow tranzytowych. A te przeciez pokazaly, ze z tego potrafia korzystac. Z pewnoscia masz racje, jezeli takim uniezaleznieniem sie Rosja bedzie miala mozliwosci nacisku. Ale nie przesadzajmy: kto dzis placi, ten tez dostaje. Rosja przez cale dziesieciolecia byla bardzo dobrym sprzedawca i wszelkie klopoty, jakie powstawaly, byly wywolywane (przynajmniej z punktu widzenia odbiorcy) przez kraje tranzytowe. Dla gospodarki Niemiec rura jest istotna, bo ciagle nia dostanie najtansza energie i to bez obawy interwencji innych. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 18.04.07, 12:57 Czy naprawdę tak Ci ciężko pomyśleć? Kto jest agresywny,kto chce ustawiać - chyba jednak Rosja,a Polska Twoim zdaniem ma jak kundel podwinąć ogon i łasić się do Wielkiego Brata. Niestety takiego kundla nikt nie szanuje,a każdy co ma kij w ręku bije. Trochę wyobraźni. Jakim prawem Rosja może wymagać od Polski zostawienia Białorusi i Ukrainy w rosyjskiej strefie?Dlaczego Polacy nie mogą osłabić skutecznie Rosji - a przeciągając Ukrainę na Zachód to zrobią. Co możemy zarobić na łaszeniu się do rozmaitych czekistów,którzy nawet cienia honoru nie mają.Niemcy przyznają się do swojej,także złej historii. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 18.04.07, 20:50 > Jakim prawem Rosja może wymagać od Polski zostawienia Białorusi i Ukrainy w > rosyjskiej strefie? Bo pozostawienia w rosyjskiej strefie zyczy sobie wiekszosc spoleczenstwa tych dwoch krajow. To nie Rosja zyczy sobie tego. Oczywiscie, jak kazdy duzy kraj kusi roznymi dobrami, ale to normalna polityka. Ten niewielki odlamek protestujacychna Ukrainie i Bialorusi (a juz tam to w zasadzie tylko Polacy) za ktorymi my sie ustawiamy z naszymi poboznymi zyczeniami zniszczenia Rosji, nie ma prawa decydowac, bo nie stanowi liczacej sie grupy. Takie sa prawa demokracji. I dlatego Polska nie moze bez przerwy wtracac sie w cudze sprawy. Uszanujmy sasiada. Jezeli te narody beda sie chcialy oddzielic od Rosji, to zrobia to same i bez naszej pomocy. Jak republiki nadbaltyckie. W krajach zdecydowanie uczuciowo zwiazanych z Rosja, przez znakomita czesc spoleczenstwa postrzegani jestesmy jako persona non grata. Spotykam sie zawodowo z tymi ludzmi i bywam tez tam, wiem jakie sa przecietne nastroje. My tego nie chcemy widziec. Zachowujemy sie tez dalej tak, jakby do nas te tereny nalezaly. Dlaczego nie zajmiemy sie swoimi sprawami? Nie mamy takich? Jakim prawem pomagamy garstce niezadowolonych, zamiast uszanowac wole wiekszosci. Jakbysmy sie czuli, gdyby na nasze tereny weszli Niemcy, potomkowie ludzi, ktorzy na nich tez cale pokolenia mieszkaly i nam zaczeli mowic, co mamy robic? Mozesz mi wierzyc, ze czesc Ukrainy moze by i wykorzystala Polske, aby wstawic noge w drzwi UE, ale nie po to, aby potem z Polska trzymac. Nie mamy co czekac na wdziecznosc. Podobnie jak Wegry w trakcie przystepowania do UE odwrocily sie od nas, tak i Ukraina potem nie bedzie nam sprzymierzencem. Natomiast dla niej samej pojawia sie klopoty, jak sie Polacy upomna o swoje stare dobra. I o tym sie dobrze tam wie. Co jednoczesnie nie zaszkodzi, aby zaczac przyjezdzac do Polski do pracy. Polacy przy calej swojej niecheci do Niemcow tez stanowia tam obecnie rzesze ponad 500 000 pracownikow. Nie musimy sie do nikogo lasic, wprost przeciwnie, trzeba umiec zachowac twarz i godnosc. Takie chorobliwe zastanawianie sie, jak tu Rosji zaszkodzic, na dodatek nie majac zadnego atutu w rece, powoduje, ze nie tylko Rosja, ale i reszta Europy czuje do nas niechec. Putin jest przez swoje spoleczenstwo szanowany. W ciagu ostatnich 6 lat podniosl trzykrotnie wartosc realnej sily nabywczej przecietnego czlowieka, przez caly czas jego urzedowania PNB wzrastalo o ponad 6%, prywatna konsumpcja ma roczne przyrosty o ponad 10%.Bezrobocie spadlo do 7,4% (a jak w Polsce?). Na koncie ma Roja obecnie okolo 200 miliardow dolarow gotowki. Ludzi nie interesuje polityka, sa zainteresowani swoja kieszenia, a tam sie poprawia. I to jest tez powod, ze nas, ciagle bruzdzacych, nikt nie chce. Stajemy sie panstwem odizolowanym, kiedys z tymi naszymi fobiami wyladujemy jako narod w czubkach. Do wlasnej histori trzeba podchodzic ze spokojem, trzeba ja znac, ale nie tylko te strony, ktore nam pasuja, ale i te, gdzie sie nie popisalismy. A na ten temat w Polsce milczy sie dalej. Obserwuje odgornie rozpoczety nakaz lekcji patriotyzmu w Polsce, skierowany do ludzi na ulicy przez takich, ktorzy albo sami nie maja moralnego kregoslupa, albo tez i wiedzy historycznej, bo to, co oraz jak jest propagowane czasami przypomina lata wladzy faszystow. Buduje sie u ludzi nenawisc do sasiadow (widze to przeciez u Ciebie), tylko czekac, az ta doprowadzi do katastrofy, z ktorej znow wyjdziemy jak Zablocki na mydle. Bo wlasnej sily Poska nie potrafila obiektywnie ocenic. A z nami nikt przeciez nie chce walczyc. To juz nie te czasy. Chociazby tez dlatego, ze nie uwazaja nas za godnego do walki partnera. Niestety, w Europie Polska ma opinie wichrzyciela, a takie popularne i populistyczne dumania, co by tu zrobic, aby zaszkodzic innemu, potwierdzaja te opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 18.04.07, 21:15 Rusofilizm i brak wyobraźni. Rosja się wtrąca,na Majdanie w Kijowie było widać,że wielu Ukraińcom się to nie podobało.Ja mieszkam nad granicą i na codzień widuję Ukraińców.Dla nich kierunek jest prosty - na Zachód.Dla Polski to wygodne,bo po raz kolejny powtarzam,potrzebna jest nam strefa buforowa w stosunku do agresywnej Rosji.To,że taka Rosja jest to fakt.Czy to dziwne?To fakt. A tak przy okazji,ilu Rosjan pogodziło się z niepodległością Ukrainy?Przecież dla nich to Mała Rosja.Dlaczego wśród historyków rosyjskich niezbyt lubiany jest Hruszewski,bo obalił mit jedności Wszechrosji. A na przyszłość - czy Ukraina zawsze będzie mieć wspólne interesy z Polską - napewno będzie też miała różne.Czy to oznacza,że teraz nie mamy wspierać Ukraińców? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 18.04.07, 21:54 Wszystkim jest wiadomo, ze Ukraina jest podzielona. Na zachodzié sa ludzie patrzacy bardziej na Europe, na gospodarczo silniejszym wschodzie mieszka duzo wiecej Rosjan, a i tamtejsi Ukraincy sa skierowani w kierunku Rosji. Nie bez powodu sie w koncu mowi Mala Rosja. Gdyby nie bylo swego czasu Zwiazku Radzieckiego, nie tak przebiegalyby ganice tego panstwa. Ale w ZSRR bylo to obojetne. Poobserwuj, jak po wojnie zaczeli Ukraincy zjezdzac na tamte tereny. Tam bylo lepiej, ale to tereny rosyjskie, a nie ukrainskie. Teraz juz niestety nie. Pomaganie zachodnim Ukraincom moze spowodowac rozlam tego panstwa na bardzo biedna czesc zachodnia oraz duzo bardziej uprzemyslowiona czesc wschodnia, w ktorej Ukraincy sprywatyzowali zbudowany przez Rosjan przemysl ciezki. To spowoduje jeszcze wieksze problemy. A tej prywatyzacji Rosjanie (tam mieszkajacy) nie moga przebolec. Bo to ich dzielo zostalo przejete. Pozostaje tez postawic pytanie, czym bylaby podzelona Ukraina. Prorosyjska i rosyjska czesc wschodnia ucieszy sie (jak swego czasu Czechy po odejsciu Slowacji), ale pozostala czesc Ukrainy nie utrzyma sie sama. Oceniono niedawno, w obliczu obecnej sytuacji, ze w takim przypadku juz nie mala Albania bedzie najbiedniejszym krajem w Europie. Ukraincow, ktorych widzisz na granicy nie mozna porownywac z tymi ze wschodu. A to wlasnie tamci sa na tyle potezni gospodarczo, ze beda cos znaczyc. I tamtych nigdy sie nie przekona do spogladania na zachod Europy. Dazenia Polski do otwarcia Europy dla Ukariny sa odbierane wrogo. Biedny, zdesperowany Ukrainiec nie bedzie mial tez nic do stracenia. A do jakich czynow sa gotowi ludzie w takim przypadku pokazal nam Wolyn. A byc moze miliony chetnych gotowych do pracy w Polsce. Bufor, o jakim marzysz moze sie okazac bardzo niebezpieczny. Pozwol temu krajowi powoli i bez rozlewu krwi samemu uporac sie ze swoimi problemami. Nic na sile. Dla mnie powolne znikanie granic jest pewnikiem, ale nie musi to byc natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 18.04.07, 22:28 Granice nie znikną. Ukraińcy,nawet ci na wschodzie budzą się do niezależności od Rosji. A czy my w Polsce wyobrażaliśmy sobie przynależność do NATO i Unii? Conajwyżej były to marzenia,że kiedyś,może, jak trafi się cud.Od tej strony nawet nielubiane Lachy są dla Ukraińców nadzieją,bo w naszym interesie jest wolna Ukraina,a nie republika sowiecka.Na zachód od Polski nie ma sojuszników Ukrainy w tej drodze.Narody chcą być niezależne. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 19.04.07, 18:37 Cieszy mnie,że sowieckie myślenie zasnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 20.04.07, 11:22 > Cieszy mnie,że sowieckie myślenie zasnęło. Nie, nie zasnelo, ma po prostu troche innych zajec rowniez. Rzuc okiem na te dane: de.wikipedia.org/wiki/Ostukraine Czy myslisz, przy takim rozlozeniu glosow, ze Ukraincy beda sie mogli "wyzwolic"? Przeciez Rosjanie stanowia tam teraz taka sile inteligencji, jak swego czasu stanowili Polacy na Ukrainie (za co nas zreszta znienawidzono, bo pokazywalismy nasza wyzszosc na kazdym kroku, a przynajmniej tak to odbierano). Nawet w czasie spisu ludnosci jezyk rosyjski jako ojczysty podala wieksza liczba , niz rdzenni Ukraincy ja stanowia. To dowodzi, jak bardzo Ukraina jest w gruncie rzeczy rosyjska. A Ty chcesz na sile im udowadniac, ze tak nie jest? Co do rozszerzania sie UE, to najwyrazniej zupelnie niezauwazalnie dla Ciebie postepuje zblizanie sie Rosji do unii. Nawet jezeli teraz jest jeszcze za wczesnie, to oceniam mozliwosci przystapienia Rosji wyzej, niz mozliwosci Ukrainy. Rosja jest zbyt waznym partnerem dla Europy Zachodniej, aby jej otwarcie powiedziec NIE, gdyby tego zachciala. Rowniez nastroje wsrod ludnosci ocenilabym jako neutralne, natomiast wobec Ukrainy jako bardziej niechetne. Pytanie sie na razie nie stawia, bo UE ma inny powazniejszy problem z Turcja do przetrawienia. Poniewaz dla mnie wola ogolu, a nie jednostek, jest miarodajna, mysle, ze Polska z jej samotnymi walkami stoi na pozycji przegranej. Dlatego tez mozna swoje myslec, ale nie wychylac sie, jak to robimy na kazdym kroku. Noralne stosunki miedzy krajami powinny byc standardem, bierzmy przyklad z Niemiec-Francji czy Chin-Japonii. Oni potrafia. My najwyrazniej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 20.04.07, 13:23 Sowieckie myślenie na wschodzie,nie o Tobie. Mniej naiwności - Rosja w Unii?Nie żartuj,tego nikt nie rozpatruje,nawet fantaści co wymyślili Turcję w Unii. Rosja dla Polski jest problemem,im dalej na zachód,tym mniej ropy i gazu z Rosji.Rynek rosyjski jest niezbyt duży.Popatrz na statystyki.To jest tylko ponad 100 milionów ludzi,a nie ponad 200 związku sowieckiego.A PKB na głowę znacznie mniejsze od średniej europejskiej.Owszem jest fascynacja Rosją,we Francji i Niemczech,ale to w znacznym stopniu balon. Ukraina jest też krajem tranzytowym,nie mniej ważny niż Rosja.Ile wozi kolej transyberyjska?Z Azji środkowej nie trzeba przez Rosję. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 20.04.07, 20:57 Bardzo slusznie to ujales: istnieje na zachodzie fascynycja Rosja. Przecietny czlowiek -o ile takie rzeczy go interesuja - moze sie lepiej poinformowac o Rosji, niz n.p.: o Polsce. Jeszcze wiecej fascynuje Putin, slowem, ilosc informacji o Rosji stoi chyba tylko za tymi z Izraela. Nastroje wobec tego kraju dla czlowieka z ulicy sa pozytywne, a w kazdym razie obojetne. Do tego Rosja jest naturalnym liczacym sie przeciwnikiem dla USA, a ten kraj ma wyjatkowo zle notowania. Na zasadzie: wrog mojego wroga jest moim przyjacielem, traktowana jest Rosja jako liczacy sie kraj na forach unijnych. Dlaczego Putin jest zapraszany do G8? Nawet jezeli nazwiemy balonem fascynacje niemiecka i francuska, to te wlasnie kraje nadaja ton w UE. Rosja ma zgromadzony majatek, ktorego moga jej pozazdroscic inne kraje. Wiec dochod na glowe raczej nie jest taki wazny. Poza tym takie rzeczy szybko sie zmieniaja. Slowacja (ten biedny odlam Czechoslowacji) przescignela wlasnie Portugalie. O Estonii juz nawet nie wspominam. Wiec to raczej brakowi zainteresowania Rosji zawdzieczamy brak rozmow na temat wstapienia jej do unii. Przeciwnicy przyjeca Turcji do UE czesto twierdza, ze Rosja mialaby do tego wieksze prawo. Jakos nie wymienia sie Ukrainy. Jestem przekonana, ze jakas forma Zjednoczonych Panstw Europy, razem z Ukraina, Rosja i innymi bedzie kiedys zrealizowana. Ale o tym musza decydowac sami zainteresowani, a nie inne panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 20.04.07, 21:10 Polska ma prawo dbać o swoje interesy,ma prawo dążyć do zmiany stereotypów. Nawet w Polsce jest wielu przekonanych,że Rosja to wielki rynek,a tymczasem w handlu zagranicznym to poziom małej Holandii. Ukraina jest nam potrzebna przynajmniej jako kandydat do Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 20.04.07, 21:24 Wyjasnij mi, dlaczego Polska potrzebuje Ukrainy jako kandydata do Unii? Na podstawie naszej dyskusji wydawalo mi sie, ze dosc dobrze zostaly sprecyzowane problemy, jakie z tego powodu wynikna. Juz nie pisze o rozpoczeciu wyrownywania krzywd, o tym, ze Ukraincy moga zalac polski rynek pracy, ale Ukraina pochlonie takie sumy z koszyka unijnego, ze dla Polski nic juz nie zostanie, a moze nawet zostanie wplacajacym netto. No wiec dlaczego jest to tak konieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 21.04.07, 04:20 Już kilka razy pisałem - bo nam się nie opłaci Rosja za Bugiem. Pieniądze unijne dla Polski będą po 2013 znacznie mniejsze,bez względu na Ukrainę,a mam nadzieję,że po prostu nic nie dostaniemy,bo na taką pomoc będziemy za bogaci. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 21.04.07, 09:22 Kolega to jeszcze sypia czasami? Co to znaczy, nam sie nie oplaca Rosja za Bugiem? W calej Europie zanikaja granice w takim stylu, jakie Polska za wszelka cene pragnie zachowac. Obywatele nie czuja sie juz Niemcami, Wlochami, Hiszpanami, tylko obywatelami Europy. Juz nie ma takich zachowan, ten za granica tylko na mnie czyha. Teraz raczej sie zastanawiaja, jak sie porozumiec z tym zza miedzy, gdyz niestety, jezyk za takimi przemianami nie nadaza. Do produkcji stosuje sie podzespoly z wielu krajow (co niestety pociaga ogromny transport), w firmach sa juz w zasadzie tylko wielonarodowe zespoly. Autochtoni juz nie stanowia nawet najnizszej warstwy pracowniczej. Kazdy czlowiek spotyka sie ze przejawami wlasnego kraju w zasadzie tylko w czasie promocji turystycznej. Nikt sie wstydzi za swoj kraj i jego historie, choc trzeba tez jednak przyznac, ze ogolna wiedza o wlasnym kraju jest raczej nedzna. Ale wszyscy raczej patrza w przyszlosc, wyjezdzaja do innych krajow (sama polecialam tydzien temu za 66 euro do Wloch, gdyz za takie ceny to az sie prosi), staraja sie poznac z ciekawoscia inne zwyczaje, inne kultury, inne kuchnie. W sklepach mozna kupic juz w zasadzie dodatki do kazdej kuchni (nie tylko europejskiej). Tymczasem Polska poszla innym tropem i o tym sie w UE niestety mowi. Polska przez caly czas chce zachowac wlasna odrebnosc, odizolowac sie od innych. Obserwuje jakos odgornie sterowany program wprowadzania obowiazkowego patriotyzmu, na dodatek opartego na dosc slabych przeslankach. Wlasnie teraz w TV BIZNES mowiono, ze w Europie Polski sie nie lubi, ze jest to powodem, dla ktorego inwestycje w Polsce na osobe leza na wysokosci 1/3 tej z Czech. Rowniez taka sytuacja polityczna jest za to odpowiedzialna, nie tylko korupcja. W rozmowach z Polakami tylko sie slyszy, jak to ktos kiedys uczynil nam krzywde (o ewentualnych naszych nie wspominamy, o wiele przyjemniej jest przyjac postawe wiecznej ofiary). Na lamach UE jestesmy postrachem wszystkich innych krajow. Coraz czesciej stawiane jest pytanie, po jakie licho Polska tak sie do unii pchala. Chyba tylko po pieniadze. Bo od intelektualnej idei unijnej jest Polska o wieki oddalona. Mimo tego "patriotycznego" prania mozgu, Polacy stanowia chyba najwyzszy odsetek ludzi, ktorzy gdzie indziej raczej staraja sie nie pokazac, ze sa Polakami. Bo moze to wywolac niechec rozmowcow. Z tym sie nie spotykaja inni przedstawiciele z ex-COMECON. Rosja predzej mentalnosciowo dostosowywuje sie do idei unijnej, niz Polska. Ale ma ta wielkosc do stwierdzenia, ze nie chce byc w tej organizacji, bo nie chce sie podporzadkowac we wszystkich punktach. Polska tym czasem wszystko zaakceptowala, a teraz stara sie przemienic unie do swoich przekonan. Np do niecheci do Rosji. A takie poczynania nie zostana zapomniane. Rosja zblizy sie jednak kiedys do Europy na tyle, ze bedzie traktowana jako pelnoprawny czlonek Europy (niekoniecznie UE) i jezeli wtedy sobie przypomni stosunek Polski, a jezeli bedzie chciala sie zemscic, to bedzie to dla nas bardzo bolesne. Na razie Rosjanie nas olewaja i traktuja jak powietrze. To dobrze dla nas. Przypuszczam, ze Rosja bez wiekszych problemow bedzie mogla graniczyc z innymi krajami, bo te beda w stanie wypracowac jakies znosne modus vivendi, Polska jest jednak do tego nie w stanie. Polska moze juz po roku nic nie dostac, z tym sie zgadzam, ale moze sie okazac, ze zaistnieje koniecznosc wplat pelnej mozliwej skladki unijnej, ktory wynosci jakies 2% PNB. A to bedzie bardzo bolec. Dlatego, aby jakos zadowolic dusze polska, ktora z najwiekszym zainteresowaniem wtraca sie lepiej w obce problemy, niz we wlasne, to zanim rzucimy sie w wir poczynan destrukcyjnych, moze warto by sie zajac polityka sensownego zblizania sie do siebie roznych krajow, wlaczyc sie do golnoeuropejskiej dyskusji rozprawiania sie z przeszloscia (dopiero zrobimy oczy, jak zobaczymy, co inni nam zarzucaja), bo takim postepowaniem bardziej przysporzymy sobie autorytetu. 60 lat po wojnie bylby czas ulozyc lepsze stosunki z zachodnim sasiadem. W koncu walczymy o przyszlosc, a nie przeszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 21.04.07, 10:27 Oj,naiwna Ty. Niestety pleciesz bzdury o zaniku nacji. Rosja nie powinna z nikim graniczyć,bo pod obecnymi rządami czekistów jest wyjątkowo upierdliwa. Państwom nadbałtyckim chce wyznaczać normy postępowania z obecnymi bezpaństwowcami,tj.nasłanymi a czasie okupacji sowieckiej.Wmawia,że zna się lepiej niż Polska i cała Unia na standardach sanitarnych i pod tym pretekstem blokuje eksport z Polski,a straszy i inne kraje Unii.Za łapówkę,załatwia rurę bałtycką z Niemcami.Straszy Polskę atomówkami z rejonu Królewca,w odwecie za antyzbujecką tarczę.Prowadzi wojnę neokolonialną na Kaukazie.Szantażuje Gruzję za jej niepodległość. Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Troche historii w necie 21.04.07, 10:31 A jeszcze jedno - po śmierci anektuje trupy - wystawa oświęcimska i nie przyznaje się do wywołania wojny,a Polsce wymawia pobyt na Kremlu w 1612 roku /na zaproszenie Romanowych/. Kto normalny zaakceptuje pomysł przynależności Rosji w najbliższych 50 latach do struktur europejskich. Po co nam toto /jak tort stalina w Warszawie/? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa12321 Re: Troche historii w necie 22.04.07, 16:00 Alez oczywiscie zgadzam sie z faktem, ze Rosja zna swoja wartosc oraz zdaje sobie sprawe z mozliwosci nacisku i w pelni to wykorzystuje. Kazdy tak postepuje, a juz najbardziej Polska wykorzystalaby kazda nadarzajaca sie mozliwosc pokazania, kto tu rzadzi. Czyz nie narzeka sie, ze Niemcy i Francja dominuja UE? Te kraje tego oczywiscie nie widza, ale inni tak to odbieraja. A chyba najbardziej ostre glosy slychac wlasnie z Polski. Kto normalny zaakceptuej przynaleznosc Rosji do UE? to czy Niemcy nie maja podobnej historii za soba? A sa przeciez glownym trzonem EU. Wlasnie powstanie tej organizacji przyczynilo sie do tego, ze Niemcy dzisiaj sa takie, jakie sa. A kto podjal decyzje, aby przyjmowac Turcje? Czy ta pasuje do UE? A tak naprawde: czy Polska do niej pasuje? Sam twierdzisz, ze nie zanikna pojecia narodowosci. Bo tak sie do tego podchodzi w Polsce i jestes tego przykladem. A ja twierdze, po kilkudziesieciu latach obserwacji na zachodzie, ze tak wlasnie jest i to dla osob zyjacych na tych terenach i obserwujacych zachowania ludzkie jest widoczne. Tylko do Polski te nurty nie dotarly. Poza tym UE juz od dawna rzadzi sie wlasnymi prawami i ludnosc tak naprawde o zdanie nie jest pytana. Wierz mi, gdyby tak bylo, Polska nie zostalaby przyjeta, chociazby ze wzgledu na koszty. Ale i rowniez ze wzgledu na masowy przeplyw polskiej ludnosci do krajow, w ktorych specjalisci unijni wmawiali, ze z takim zjawiskiem nie bedzie problemu, " bo tak samo istnialy obawy przed przyjeciem Portugalii i Grecji, a tu raptem wyemigrowalo kilkanascie tysiecy ludzi". Wiec otworzono rynki pracy i teraz nie bardzo wiadomo, jak to wytlumaczyc wlasnemu krajowi. Dlaczego nie otworzono ich potem dla Bulgarii i Rumunii? Jak myslisz? Wiec jezeli Rosja zglosi swoja chec, to Bruksela tez sie nie bedzie nikogo pytala, chyba, ze Polska stawi sie okoniem, co juz kilka razy robila. Obawiam sie jednak, ze jej glos moze byc nie sluchany i wtedy dopiero bedzie wstyd. Uznaje prawo kraju decydowania, gdzie chce kupowac swoje towary, a gdzie nie. Zwlaszcza, jezeli zakupujacy jest firma panstwowa. Wiec jeczenie o to nieszczesne mieso uwazam za wyjatkowo smieszne. Wlasnie w takim przypadku powinna Polska pokazac wielkosc i nie zabiegac o interwencje innych, "bo ona akurat do Rosji musi wysylac swoje mieso". A moze trzeba sie wlsanie zastanowic, dlaczego ni udaje nam sie tegoz miesa wyslac gdzie indziej? Skoro jest takie dobre, takie niedrogie, dlaczego inne kraje nie kupuja go od nas? Skoro do Europy wprowadza sie mieso nawet z innych kontynentow, to moze sa jakies przeslanki jakosciowe wobec miesa polskiego? Moze jednak Rosjanie maja podstawy watpic w jakosc miesa? O lewych dokumentach nie mowie, choc nie bylabym pewna, ze oficjalne dokumenty wystawiane przez odpowiednie urzedy, sa zawsze bez pytan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta50 Re: Troche historii w necie IP: *.pools.arcor-ip.net 05.05.07, 12:51 Odpowiadasz na : andrzej.sawa napisał: > A czy ja o tym. > Po prostu Polska ma interes w trwałym oddzieleniu Ukrainy i Białorusi od Rosji. ********** Jest to polski interes, czy interes USA na ktorym mogly oni korzystac? Slepe wykonywanie cudzych zyczen doprowadzilo do tego ze polityka Polski przyniosla sama sobie isolacje w swiecie. **************** > Cywilizacja tu nie ma nic do gadania.Historia nas nauczyła,że Polsce > bezpieczniej,jak Rosja słabsza. > Owszem,lepiej byłoby dla Polski gdyby skutecznie rozpadła się Bundesrepublika na landy.Wtedy nawet Prusy nie byłyby problemem. > Zawsze lepiej mieć mniejszego sąsiada,bo mniejszy nie zdominuje. *********** Co historia was nauczyla? Jak widac nic sie nie nauczyliscie z niej, gra wiecznie historia u was wielka role i jest usprawiedliwieniem na polskie nieudacznictwo. Czy historie mozna poza POlska przeszczepic w czasy wspolczesne? Pokazcie mnie drugi taki kraj, naturalnie poza POlska. Czy w interesie mocarstw jest rozpad Bundesrepubliki, czlowieku zejdz na ziemie i nie plec banialukow? U kogo sa Prusy wschodnie problemem, u Niemcow czy u samych Polakow? Ot, brak koncepcji na dobitne znaczenie w swiatowej polityce wielkiego zachodniego sasiada, jakie ma Polska koncepty swiatowej polityce do zaproponowania? NIC jeszcze raz WIELKIE NIC. Juz za czasow Kwasniewskiego zaczela byc nieskonsultowana, nieprzemyslana zagraniczna polityka Polski wrogiem dla samej Polski, a za kadencji blizniakow to juz lepiej nie wspominac na ten temat, to jest szkodzace dno samej Polsce!!! "Interesy Polski" ot utarty ogolny slogan ktory chetnie uzywaja blizniacy, co kryje sie za tym, zastanowilo sie nad tym spoleczenstwo Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
christoff86 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 14.04.07, 09:14 W interesie Polski jest moim zdaniem zrezygnowanie z wlasnej polityki wschodniej i przylaczenie sie aktywnie do tworzenia polityki wschodniej UE, ktora odtad powinna byc nasza. Sami jestesmy za slabi zeby prowadzic gre np. z Rosja. Unia skolei nie rozumie naszych problemow i nie wlacza naszych interesow do wspolnych interesow Wspolnoty ale od tego mamy organy UE, w ktorych nasi ludzie pracuja i powinny dzialac na rzecz zblizenia stanowisk. UE powinna byc gwarantem naszego bezpieczenstwa i wzmacniac nasza pozycje w regionie. http://christoff.blox.pl - polityka, prawo, sport - komentarze i opinie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 14.04.07, 09:33 Nikt nie rezygnuje z własnej polityki,ale masz rację,że maksymalnie powinniśmy prowadzić ją za pomocą Unii. No i oczywiście musimy przekonywać i przekonać,że nasze spojrzenie na Wschód jest lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
christoff86 Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 14.04.07, 13:10 To prawda ze trudno przekonac jakikolwiek rzad a juz napewno nasz, zeby przestal rozgrywac swoje male batalie na arenie miedzynarodowej, ale koncepcja UE takiej rezygnacji wlasnie wymaga. Przystapilismy do UE nie tylko dla korzysci finansowych i wolnych granic ale takze zeby realizowac jej zalozenia ktore powstaly jeszcze przed 2004 rokiem. UE z zalozenia ma jednoczyc kraje czlonkowskie ujednolicajac polityke ekonomiczna, polityke bezpieczenstwa jak i polityke miedzynarodowa. http://christoff.blox.pl - polityka, prawo, sport - komentarze i opinie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 14.04.07, 14:21 No ale popatrz na rurę forsowaną przez Niemców. Odpowiedz Link Zgłoś
frytz.frytz Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 17.04.07, 12:47 Rura nie moze zagrazac PL bo ja omija wiec PL nie ma najmiejszego prawa wtracac sie w bilateralne stosunki Niemiecko Rosyjskie. Powiem wiecej ta rura jest konieczna dla umocnienia niezaleznowsci UE. Co do PL to lepiej dla UE by sie rozpadla na mniejsze fragmenty, dzis PL dziala w UE jak zapalnik przyszlego konfliktu. PL slabsza i mniejsza to mniejszy zapalnik. Choc jak sadze w razie przyszlego konfliktu Iskandery z duzymi glowicami jadrowymi skutecznie wylecza polskie spoleczensstwo, z checi odgrywania mocarstwowej roli, zrobia to szybko i bezbolesnie :) Tarcza o ktorej n ie chcecie dyskutowac wam niepomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 22.04.07, 17:22 To,że jesteś głupi,to nikomu nie trzeba udowadniać,ale dlaczego pajacu trujesz nas bolszewicko-lewacką gadaniną. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 05.05.07, 09:59 walneło ci frytz na mózg Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po 05.05.07, 10:00 uważam że w naszym intersie jest aby Ukraina nie była w UE ale jedynie w Nato, zaś białoruś zosatała przyłączona do Wielkiej Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GUEST Re: Polityka wschodnia Unii a interes narodowy Po IP: *.rainbownet.pl 16.09.07, 21:38 POLSKA I EUROPA www.domagent.pl Odpowiedz Link Zgłoś
tornson To jest interes narodowy amerykansynów, 17.09.07, 12:58 by okrążyć Rosję, nie durnej Polski. Polska to jedynie skundlony sługus jankesów. Odpowiedz Link Zgłoś