Dodaj do ulubionych

Polacy lubiani i zacofani

IP: *.p4.col.ru 19.05.03, 20:26
Bogu dziekuje, ze jestem Polakiem i moge byc postrzegany jako
kon trojanski Busha.

Jak bardzo przykro byc Francuzem i robic krecia robote Putina.

Mam nadzieje, ze niedlugo, takze formalnie, bede Europejczykiem
i tak jak Francuzi maja prawo watpic w nasza europejskosc ze
wzgledu na pro-amerykanskie sentymenty, tak i my mamy prawo miec
uzasadnione obawy czy Francuzi maja prawo byc w zjednoczonej
Europie.

Cos mi sie jednak wydaje, ze wartosci amerykanskie sa nieco
blizsze Europie niz tak zwane wartosci rosyjskie - tak zgrabnie
wbijane jako klin w Europe przez Pana Chiraca i jego zwinnego
manipulatora Putina.
Obserwuj wątek
    • gabrielacasay a ja kocham USA i mam w duupie Francje 19.05.03, 21:17
      • Gość: fred to odwrotnie niz cala reszta europy IP: *.16.203.62.dial.bluewin.ch 19.05.03, 21:54
        • Gość: Pawel Re: to odwrotnie niz cala reszta europy IP: *.ini.unizh.ch 20.05.03, 11:21
          ...czy wiec to znaczy, ze z Wielka Brytania, Wlochami,
          Hiszpania, Portugalia, Holandia, Dania i cala Europa Srodkowa
          lezymy a Atlantydzie? A w Europie sa Niemcy, Francja, Luxemburg
          i Belgia? Kto im dal Francji i Niemcom prawo wypowiadania sie
          za wszytskich.
      • Gość: Bnadem Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: *.krakow.pl 20.05.03, 03:23
        Haj - inne uczucia wobec USA deklarowałaś parę tygodni temu - konsekwencji
        nieco, moja panno...
        • Gość: M Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: *.student.harvard.edu 20.05.03, 06:04
          To nie ona, ktos sie pod nia podszywa uzywajac bardzo podobnego
          maila, tylko jedna literka sie nie zgadza. Serio!
          • Gość: Bnadem Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: *.krakow.pl 20.05.03, 13:51
            Gość portalu: M napisał(a):

            > To nie ona, ktos sie pod nia podszywa uzywajac bardzo podobnego
            > maila, tylko jedna literka sie nie zgadza. Serio!


            Aaaa, to wszystko wyjaśnia. Dzięki za cynk.
        • Gość: ANka Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: *.ifn-magdeburg.de 20.05.03, 19:58
          Gość portalu: Bnadem napisał(a):

          > Haj - inne uczucia wobec USA deklarowałaś parę tygodni
          temu - konsekwencji
          > nieco, moja panno...
          Bnadem- to nie Gabriela. Tu sie dzis duzo osob podszywa.
          NIe wiem co sie dzieje ale myslalam ze sie w tych
          Czechach zatrulam i widze podwojnie - a jednak.....
      • Gość: francuz do babrielacasy Re: mam w duupie Francje IP: *.w193-251.abo.wanadoo.fr 20.05.03, 17:31
        Bonjour belle belle polonaise inconnue

        Ja byc francuzem z afryki czarna,
        duzy mam komin jak ta palarnia.
        ja proponowac tobie spelnic prosbe twoja
        abys ty pupe wypiela swoja.

        suck my dick, ma belle cherie
        Arsen lupin
      • Gość: lord cox A ja lubie i Francje i USA ze wskazaniem na Francje IP: 146.145.235.* 20.05.03, 18:49
        .
      • Gość: ANka Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: *.ifn-magdeburg.de 20.05.03, 20:02
        Sluchaj - biedactwo bezimienne. Daruj sobie podszywanie
        bo na malo kim robi to wrazenie. Zamet tez rob - jak
        zawsze bo u nas i tak niemalo zametu a jak ci tak dobrze
        - to zwaz ze oprocz literek sa tacy ktorzy z wypowiedzi
        innych i bez propagandy moga odczytac to co trzeba i moga
        ich odnalezc a twoje zabiegi tu na nic... .
      • Gość: progresso Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: 204.110.116.* 20.05.03, 21:27
        No, na reszcie ponownie uslyszelismy jedyny glos prawdy.
        Gabriela Cassey.
        Gdzie sie jednak podzialy dlugie i jakze intrygujace wywody an
        temat ... kazdy?
        Proponuje zalozyc fan-club pani Gabrieli.
      • Gość: Emily Re: a ja kocham USA i mam w duupie Francje IP: *.nv.nv.cox.net 24.05.03, 23:52
        Nie poznaje Cie, Gab!:-))))czy to aby TYYY?

        a ja kocham Polske i USA i Francje I UK tez! Zeby bylo
        sprawiedliwie. Kocham caly swiat poza Arabia S i paroma
        innymi miejscami, gdzie rodza sie terrorysci i gdzie
        kobiety kamieniuja. A najbardziej kocham Antarktyde, bo
        tam same pingwiny no i McMurdo...
    • Gość: bil Re: Polacy lubiani i zacofani IP: 81.15.156.* 19.05.03, 21:23
      francuzi mieli zawszw większą słabość do rosjan niż do
      zdrowego rozsądku.
      Co nie zmienia faktu, że poza tym wiele w nich cech
      zasługujących na szcunek - bez nich europa nie byłaby
      europą.
      • Gość: sam Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.vf.shawcable.net 19.05.03, 22:03
        Amerykanie tez maja wieceja sentymentu to Rosjan niz do innych
        nacji.Zrozumialem to dopiero kiedy zamieszkalem na kontynencie
        amerykanskim.Rosja mimo swoich slabosci w dalszym ciagu jest
        ogomnym krajem o wielkich mozliwosciach gospodarczych i
        militarnych.W przeszlosci jako wielkie mocarstwo atomowe bylo
        najwiekszym zagrozeniem dla Ameryki i jestem przekonany ze
        wiecej Amerykanow potrefi wsakzac na mapie Rosje niz
        Francje.Poza tym znajomosc literatury czy muzyki rosyjskiej
        jest tutaj zaskakujaca.Kazde Boze Narodzenie to przede
        wszystkim muzyka Czajkowskiego.Co roku mozna obejrzec w tv nowa
        wersje baletu Dziadek do orzechow i wiele zabawek i ozdob
        choinkowych wzorowane sa na postaciach baletu Czajkowskiego.
        Podobno Bush nigdy nie byl w Paryzu a przeciez wiekszosc
        Amerykanow jest taka jak ich prezydent. Nie dziwcie sie wiec ze
        Francuzi tez lepiej zanaja Rosje i Rosjan bo przeciez dostali
        od nich niezle baty.
        • Gość: AMS Re: Czajkowski vs France IP: 208.37.193.* 19.05.03, 22:45
          Gość portalu: sam napisał(a):
          >Kazde Boze Narodzenie to przede wszystkim muzyka Czajkowskiego.

          Takze, Swieto Niepodleglosci 4 lipca nie liczy sie bez wykonania
          uwertury "Rok 1814". Marsylianki nie slyszy sie.
          • Gość: Tomek Re: Czajkowski vs France IP: *.tampabay.rr.com 20.05.03, 03:21
            Dziadek do orzechow i 1812 to stale punkty programu tak jak Mesjasz Hendla.
            Trudno akurat mowic o delektowaniu sie muzyka Czajkowskiego zagluszana
            rozmowami i wybuchami fajerwerkow. Raczej jej wojenny i monumentalny charakter
            odpowiada charakterowi tych wieczornych widowisk 4go Lipca.
            Niewatpliwie wiecej muzyki klasycznej napisali rosyjscy kompozytorzy od
            Czajkowskiego niz francuscy w tym samym czasie. Tudno sie dziwic, Rosja to
            ogromny kraj. Mysle tez ze latwiej sluchac zywej, glosnej muzyki rosyjskiej niz
            subtelnej muzyki Ravela czy Debussiego. Tej zapewne przecietny sluchacz nie
            zrozumie zwlaszcza jesli jest ona zagluszana rozmowami i chalasami.

            Teraz mamy do czynienia z nieoficjalnym bojkotem Francuskich towarow w USA.
            Mysle ze Bush umiejetnie zagral na uczuciach patriotycznych Amerykanow. Ci w
            koncu odbijaja sie za dziesiatki lat wysmiewania sie przez Francuzow. Bylem w
            Paryzu wiele razy i widzialem jak traktuje sie tam Amerykanow. Lepiej tam mowic
            po Polsku albo lamana francuszczyza niz po angielsku. Megalomania Francuzow nie
            zna granic, wiekszosc z nich wciaz uwaza ze Francja jest stolica Europy.
            Teraz tutaj sery francuskie starzeja sie w supermarketach naturalnie, Yoplait i
            wina tez sie nie sprzedaja. Z ciezkim sercem ale nie moglem sie oprzec zeby
            kupic skrzynke dobrego wina francuskiego. Sa tak przeceniane tytaj ze naprawde
            trudno nie skorzystac.

            Moi znajomi amerykanie ktorzy stracili dziadka i wujka w walkach we Francji sa
            tak zacietrzewieni ze probuja teraz ciala ich sprowadzic z powrotem do USA z
            Francji. Mowa jest tutaj o ukaraniu Francji, zlekcewazeniu Niemiec i wybaczeniu
            Rosji za ich postawe przed wojna w Iraku.



            Gość portalu: AMS napisał(a):

            > Gość portalu: sam napisał(a):
            > >Kazde Boze Narodzenie to przede wszystkim muzyka Czajkowskiego.
            >
            > Takze, Swieto Niepodleglosci 4 lipca nie liczy sie bez wykonania
            > uwertury "Rok 1814". Marsylianki nie slyszy sie.
          • Gość: Tomek Re: Czajkowski vs France IP: *.tampabay.rr.com 20.05.03, 17:56
            Gość portalu: AMS napisał(a):

            > Gość portalu: sam napisał(a):
            > >Kazde Boze Narodzenie to przede wszystkim muzyka Czajkowskiego.
            >
            > Takze, Swieto Niepodleglosci 4 lipca nie liczy sie bez wykonania
            > uwertury "Rok 1814". Marsylianki nie slyszy sie.

            Slyszy sie, slyszy. Jeslibys zadal sobie trud zeby wusluchac choc raz 1812
            Czajkowskiego to uslayszalbys Marsylianke.
            Ciekawe czy za miesiac w USA na wszystkich uroczystosciach 4go lipca 1812
            bedzie cenzurowane i cytaty francuskie beda wyrzucone.
      • Gość: Nika Francja a Europa IP: *.chello.pl 19.05.03, 22:57
        Gość portalu: bil napisał(a):

        > francuzi mieli zawszw większą słabość do rosjan niż do
        > zdrowego rozsądku.
        > Co nie zmienia faktu, że poza tym wiele w nich cech
        > zasługujących na szcunek - bez nich europa nie byłaby
        > europą.

        No, w przypadku Francji, to ostatnie zdanie jest co najmniej dwuznaczne...
        Najstarsza córa Kościoła, która tak skrewiła swoje dziedzictwo w tzw. Wielkiej
        Rewolucji!
        He he, i jedno, i drugie dotyczy francuskiego "wkładu" w Europę.

        A które ich cechy zasługują, Twoim zdaniem, na szacunek?
    • Gość: stefan Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.16.203.62.dial.bluewin.ch 19.05.03, 21:51
      chyba osiol trojanski
    • Gość: re-stefan chyba osiol trojanski IP: *.16.203.62.dial.bluewin.ch 19.05.03, 21:52
    • Gość: pak Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.05.03, 21:58
      Cokolwiek by nie mowic/myslec o Francuzach robia pewien wysilek
      (ci, ktorzy robia) zeby poznac nas - tych nowych.
      Juz piec lat temu nasz rzad powinien rozpoczac kampanie majaca
      na celu zapoznanie Polakow z EU i konsekwencjami ewentualnego
      wejscia do jej struktur.
      Niestety nasze polskie kmioty i buroki nie maja na tyle zwojow
      mozgowych zeby wyjrzec dalej niz poza wlasne nosy. Rzetelna,
      konsekwentna i podajaca prawde, a nie marzenia polityka, dala
      by odpor bredzeniu czlonkow innych ugrupowan z pogranicza
      science fiction i ciezkiej choroby umyslowej: LPR, Samoobrona,
      etc.
      Kraj o takim potencjale jak Polska powinien byc rownorzednym
      partnerem conajmniej Francji. Dopoki jednak ludzie zywcem
      oderwani od sadzenia kartofli beda zasiadali w parlamencie i
      stanowili cos, co nazywaja prawem, ten potencjal pozostanie
      potencjalem.
      Demokracja to o tyle ciekawy ustroj, ze przygladajac sie
      rzadzacym widac srednia spoleczenstwa. Potrzeba nam edukacji,
      edukacji i edukacji. Partie typu LPR i Samoobrona nie powinny
      miec wiecej niz 0.5% poparcia. Oznaczaloby to, ze kilku
      leniwych chlopow pozostalo wiernmi swoim przyzwyczajeniom.
      Moze za jakies 50 lat bedzie lepiej.
      • Gość: Pawel Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.ini.unizh.ch 20.05.03, 11:34
        Drobna roznica polega na tym ze Francja po przerzeniu II wojny
        siwatowej zostala odbudowana na koszt USA i nawet dostala na
        koszt USA strefe okupacyjna w Niemczech.
        My natomiast podobno wygralismy, ale nagrode musielismy
        odbudowywac ZSRR.
        Szkoda, ze nie zamienilismy sie miejscami na mapie, Francuzi
        naprawde chcieli byc nie 5 ale 17 republika...
        • Gość: Paul Re: Polacy lubiani i zacofani IP: 194.216.105.* 20.05.03, 12:53
          Nie na koszt ale za kredyty ktore Francjia i inne kraje bedace w
          tym planie musialy splacic. Ktos sie niezle dorobil na
          odsestkach
    • Gość: Ania Re: Polacy lubiani i zacofani IP: 80.227.103.* 20.05.03, 14:55
      A USA ma w d... Polske!

      Az mi sie goraco robi jak slysze, ze Polacy tak bardzo kochaja
      Ameryke. Ludzie, troche rozsadku!!! My jestesmy w Europie i
      w pierwszej kolejnosci powinnismy dbac o stosunki z sasiadami.
      A wiecie jak Ameryka traktuje swoich 'przyjaciol'? Nie? Tak
      jak potraktowala Irak i S. Hussaina, ktorego wielkim
      sprzymierzencem i przyjacielem byla wlasnie Ameryka.

      Co mnie ostatnio strasznie rowniez zbulwersowalo to wypowiedz
      na BBC World pana Tomasza Lisa. Na pytanie: 'Dlaczego Polska
      poparla Ameryke, a nie Europe?' odpowiedzial: 'Bo Niemcy
      napadly na Polske, a Francuzi sa zdrajcami...'. Panie Tomaszu,
      czy postradal pan wszystkie klepki???? Ciagle powinnismy byc
      zli na Niemcow, bo napadli na nas prawie 70 lat temu??? A
      jesli jest pan taki przeciwny wojnom, to dlaczego mamy popierac
      Ameryke, ktora sponsoruje Izrael do okupacji Palestyny, i
      bezpodstawnie napadla na Irak zabijajac kilka dobrych tysiecy
      niewinnych cywilow. A Polska dzielnie stanela po stronie
      Ameryki. W czasie tej wojny mieszkalam w Londynie, sledzilam
      wiadomosci, ale ANI RAZU ani pan Bush, ani pan Blair nie
      wspomnieli nawet jednym slowem zaangazowania Polski w te
      straszna wojne. Dlaczego??? A co do Francji, panie Tomaszu, to
      kiedy pana zdradzili? - 70, 170 czy 270 lat temu?

      Kochani Polacy-rodacy. Naprawde musimy sie szybko zdecydowac
      do kogo przynalezec chcemy i z kim wspolpracowac, gdyz wkrotce
      moze byc za pozno...

      Trzymam kciuki za swiadomosc europejska Polakow

      Ania
      • Gość: marek Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.echostar.pl 20.05.03, 20:45
        Czy mamy kochać kogokolwiek bezkrytycznie ?
        Do dziś powinniśmy pamiętać komu nie chciało się umierać za
        Gdańsk i co z tego wynikło.
        Amerykanie sprzedali nas w Jałcie.
        Poprostu jesteśmy, na własne zresztą życzenie, za słabi, a
        przede wszystkim za głupi żeby wykorzystać dobre wzorce innych i
        sprzedajemy się każdemu kto nas pogłaska.
        Nawet nie chce się nam zauważyć jaki ma w tym interes własny.
    • Gość: Ania A USA ma w d... Polske! IP: 80.227.103.* 20.05.03, 14:58
      A USA ma w d... Polske!

      Az mi sie goraco robi jak slysze, ze Polacy tak bardzo kochaja
      Ameryke. Ludzie, troche rozsadku!!! My jestesmy w Europie i
      w pierwszej kolejnosci powinnismy dbac o stosunki z sasiadami.
      A wiecie jak Ameryka traktuje swoich 'przyjaciol'? Nie? Tak
      jak potraktowala Irak i S. Hussaina, ktorego wielkim
      sprzymierzencem i przyjacielem byla wlasnie Ameryka.

      Co mnie ostatnio strasznie rowniez zbulwersowalo to wypowiedz
      na BBC World pana Tomasza Lisa. Na pytanie: 'Dlaczego Polska
      poparla Ameryke, a nie Europe?' odpowiedzial: 'Bo Niemcy
      napadly na Polske, a Francuzi sa zdrajcami...'. Panie Tomaszu,
      czy postradal pan wszystkie klepki???? Ciagle powinnismy byc
      zli na Niemcow, bo napadli na nas prawie 70 lat temu??? A
      jesli jest pan taki przeciwny wojnom, to dlaczego mamy popierac
      Ameryke, ktora sponsoruje Izrael do okupacji Palestyny, i
      bezpodstawnie napadla na Irak zabijajac kilka dobrych tysiecy
      niewinnych cywilow. A Polska dzielnie stanela po stronie
      Ameryki. W czasie tej wojny mieszkalam w Londynie, sledzilam
      wiadomosci, ale ANI RAZU ani pan Bush, ani pan Blair nie
      wspomnieli nawet jednym slowem zaangazowania Polski w te
      straszna wojne. Dlaczego??? A co do Francji, panie Tomaszu, to
      kiedy pana zdradzili? - 70, 170 czy 270 lat temu?

      Kochani Polacy-rodacy. Naprawde musimy sie szybko zdecydowac
      do kogo przynalezec chcemy i z kim wspolpracowac, gdyz wkrotce
      moze byc za pozno...

      Trzymam kciuki za swiadomosc europejska Polakow, wiecej
      czytajcie i sluchajcie, a potem wyrazajcie opinie

      Ania

      • gucio60 Re: A USA ma w d... Polske! 20.05.03, 15:14
        a wrocilas juz z londynu do kraju ?
      • Gość: P-77 Re: A USA ma w d... Polske! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 20:20
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > A USA ma w d... Polske!
        >
        > Az mi sie goraco robi jak slysze, ze Polacy tak bardzo kochaja
        > Ameryke. Ludzie, troche rozsadku!!! My jestesmy w Europie i
        > w pierwszej kolejnosci powinnismy dbac o stosunki z sasiadami.
        > A wiecie jak Ameryka traktuje swoich 'przyjaciol'? Nie? Tak
        > jak potraktowala Irak i S. Hussaina, ktorego wielkim
        > sprzymierzencem i przyjacielem byla wlasnie Ameryka.
        >
        > Co mnie ostatnio strasznie rowniez zbulwersowalo to wypowiedz
        > na BBC World pana Tomasza Lisa. Na pytanie: 'Dlaczego Polska
        > poparla Ameryke, a nie Europe?' odpowiedzial: 'Bo Niemcy
        > napadly na Polske, a Francuzi sa zdrajcami...'. Panie Tomaszu,
        > czy postradal pan wszystkie klepki???? Ciagle powinnismy byc
        > zli na Niemcow, bo napadli na nas prawie 70 lat temu??? A
        > jesli jest pan taki przeciwny wojnom, to dlaczego mamy popierac
        > Ameryke, ktora sponsoruje Izrael do okupacji Palestyny, i
        > bezpodstawnie napadla na Irak zabijajac kilka dobrych tysiecy
        > niewinnych cywilow. A Polska dzielnie stanela po stronie
        > Ameryki. W czasie tej wojny mieszkalam w Londynie, sledzilam
        > wiadomosci, ale ANI RAZU ani pan Bush, ani pan Blair nie
        > wspomnieli nawet jednym slowem zaangazowania Polski w te
        > straszna wojne. Dlaczego??? A co do Francji, panie Tomaszu, to
        > kiedy pana zdradzili? - 70, 170 czy 270 lat temu?
        >
        > Kochani Polacy-rodacy. Naprawde musimy sie szybko zdecydowac
        > do kogo przynalezec chcemy i z kim wspolpracowac, gdyz wkrotce
        > moze byc za pozno...
        >
        > Trzymam kciuki za swiadomosc europejska Polakow, wiecej
        > czytajcie i sluchajcie, a potem wyrazajcie opinie
        >
        > Ania
        >
        Lis to proamerykański palant, więc nim bym się nie przejmował.
        Gdyby trochę lepiej czytałhistorię Polski to by wiedział, że w 1939 roku
        Francja poparła Polskę a nie III Rzeszę. Za to USA nie kiwnęły palcem w sprawie
        hitlerowskeij agresji.
        Więc mówienie o francuskeij "zdradzie" doowodzi głupoty lub podłości.
        Podobno Amerykanie myślą, że "Poland" to zakątek na biegunie polarnym. No i
        mylą Polskę z Holandią ("Holland").
        • Gość: marek Re: A USA ma w d... Polske! IP: *.echostar.pl 20.05.03, 20:51
          Chłopie !
          Wróć do szkółki i poczytaj sobie trochę z historii a potem może
          zdarzy Ci się pomyśleć trochę.
          Na razie pozdrawiam, może na rozum jeszcze nie za póżno.
          • Gość: P-77 Re: A USA ma w d... Polske! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 21:18
            Gość portalu: marek napisał(a):

            > Chłopie !
            > Wróć do szkółki i poczytaj sobie trochę z historii a potem może
            > zdarzy Ci się pomyśleć trochę.
            > Na razie pozdrawiam, może na rozum jeszcze nie za póżno.
            Dla Twojej informacji zdrada polega na przejściu na stronę wroga. A Francja
            (podobnie jak Wlk. Brytania) 3 września 1939 wypowiedziała wojnę Hitlerowi co
            oznaczało umiędzynarodowienie sprawy polskiej. To, że do walk nie doszło to już
            inna sprawa (niewykluczone, że i tak nic by one nie dały).
            Nic natomiast mi nie wiadomo, aby USA w jakikolwiek sposób, chocby moralnie
            wsparły walczących Polaków. Po prostu Europa mało ich obchodziła.
            Między innymi dlatego prezydent Roosvelt znajac japońskie plany ataku na Pearl
            Harbor nie ujawnił tego. Wiedizał, że wśród amerykańśkich elit nie ma chęci do
            angażowania się w wojnę. Potrzebny był jakiś impuls.
    • Gość: asia Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 15:35
      Pracuję w firmie francuskiej i mam na co dzień kontakt
      z "Żabojadami". Wiem jendo: Francuzi wiedzą o naszym kraju i o
      na stak mało tylko z własnej winy i megalomanii. Dla nich
      Francja jest całym światem. Wszystko co francuskie jest
      najlepsze, Francja ma najpiekniejsze zabytki itp itd. Polska
      jawi się jako kraj wschodni, republika Rosji a z nazwisk
      potrafią wymienić tylko Wałęsę. Ponieważ nie lubią podróżować
      poza własny kraj są rzadkimi turystmi w naszym kraju a jeżeli
      już są to narzekają na wszystko: sklepy, puby, jedzenie drogi
      (te ostatnie to i ja się zgadzam, że są okropne).
      Słuchać tych wszystkich bzdur to można się wściec więc za każdym
      razem się ich pytam: a co zrobiliście w 1939 roku i 1945 kiedy
      Hitler i Stalin robili co chcieli?? Faktem natomiast jest, że
      Ci, którzy tu mieszkają już jakiś czas umieją docenić rozwój
      Polski w ciągu 10 lat. Mój szef stwierdził ostatnio, że w 10 lat
      przeszliśmy od socjalizmu do kapitlizmu i on nie widzi różnicy
      pomiędzy Paryżem a Warszawą jeśli chodzi o sklepy itp. I to miło
      usłyszeć. A zresztą sam się przekonał, że Polska to już Zachód,
      kiedy w ub roku pojechał do Moskwy na miesiąc. Jużnie mówi,że
      jest w kraju wschodnim
      • Gość: ka Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.03, 20:17
        Gość portalu: asia napisał(a):

        > Pracuję w firmie francuskiej i mam na co dzień kontakt
        > z "Żabojadami". Wiem jendo: Francuzi wiedzą o naszym kraju i o
        > na stak mało tylko z własnej winy i megalomanii. Dla nich
        > Francja jest całym światem. Wszystko co francuskie jest
        > najlepsze, Francja ma najpiekniejsze zabytki itp itd. Polska
        > jawi się jako kraj wschodni, republika Rosji a z nazwisk
        > potrafią wymienić tylko Wałęsę. Ponieważ nie lubią podróżować
        > poza własny kraj są rzadkimi turystmi w naszym kraju a jeżeli
        > już są to narzekają na wszystko: sklepy, puby, jedzenie drogi
        > (te ostatnie to i ja się zgadzam, że są okropne).
        > Słuchać tych wszystkich bzdur to można się wściec więc za każdym
        > razem się ich pytam: a co zrobiliście w 1939 roku i 1945 kiedy
        > Hitler i Stalin robili co chcieli?? Faktem natomiast jest, że
        > Ci, którzy tu mieszkają już jakiś czas umieją docenić rozwój
        > Polski w ciągu 10 lat. Mój szef stwierdził ostatnio, że w 10 lat
        > przeszliśmy od socjalizmu do kapitlizmu i on nie widzi różnicy
        > pomiędzy Paryżem a Warszawą jeśli chodzi o sklepy itp. I to miło
        > usłyszeć. A zresztą sam się przekonał, że Polska to już Zachód,
        > kiedy w ub roku pojechał do Moskwy na miesiąc. Jużnie mówi,że
        > jest w kraju wschodnim
    • Gość: P-77 Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 20:14
      He, he, nikt nie zauważył, że slowa prezydenta Francji zostały źle
      przetłumaczone - nie mówił o siedzeniu cicho tylko o milczeniu.
      Na pewno nie było to tak aroganckie.
      Przy okazji - poczytajcie sobie taki cykl książeczek - "Poradnik ksenofoba" o
      różnych nacjach.
    • Gość: rafal Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.proxy.aol.com 20.05.03, 20:40
      My raczej, nasze wladze zachowuja sie na pierwszy rzut oka, jak powazni
      rewolwerowcy w saloonie.
      Jak sie dokladnie przyjrzec to widac, ze "ten rewolwerowiec" i boso i bez
      naboju za pasem, w kaburze ruski "straszak", w sumie niewiele prezentuje.

      Zaczem poobserwowac obyczaje, wybadac teren, przyjrzec sie zachowaniu bywalcow
      saloonu, sprawdzic umiejetnosci strzeleckie, sprawic sobie solidne buty to
      kreuje sie na szeryfa miasteczka.
      Dziwne, ze potem mieszkancy miasteczka z "byka patrza"?
    • Gość: P-77 Re: Polacy lubiani i zacofani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 22:07
      Gość portalu: ft napisał(a):

      > Bogu dziekuje, ze jestem Polakiem i moge byc postrzegany jako
      > kon trojanski Busha.
      Ja też jestem Polakiem (choć dla Zbigniewa Gorzelika jestem Ślązakiem a dla
      Henryka Krolla Niemcem). I chcę być postrzegany jako obywatel Polski a nie koń
      trojańśki takiego czy innego państwa.
      > Jak bardzo przykro byc Francuzem i robic krecia robote Putina.
      Każdy Francuz robi "krecię robotę" putina? NAwet jeśli tego nie wie?
      > Mam nadzieje, ze niedlugo, takze formalnie, bede Europejczykiem
      Stary, Europejczykiem to ty byłeś, jesteś i będziesz, no bo Poslka w Europie
      chyba leży. Formalnie to możesz być co najwyżej obywatelem UE.
      > i tak jak Francuzi maja prawo watpic w nasza europejskosc ze
      > wzgledu na pro-amerykanskie sentymenty, tak i my mamy prawo miec
      > uzasadnione obawy czy Francuzi maja prawo byc w zjednoczonej
      > Europie.
      No, co prawda sami Francuzi wymyślili ideę zjednoczonej Europy. Ale masz
      rację, co to takiego geografia, umówmy się, że Francja leży w Azji. Za to w
      Europie leżą USA, Izrael, Turcja i Australia. Przy czym Turcja leży na
      Zachodzie.
      > Cos mi sie jednak wydaje, ze wartosci amerykanskie sa nieco
      > blizsze Europie niz tak zwane wartosci rosyjskie - tak zgrabnie
      > wbijane jako klin w Europe przez Pana Chiraca i jego zwinnego
      > manipulatora Putina.
      Znowu masz rację - USA to najbardziej europejskie państwo - w końcu stworzyli
      je imigranci z Europy. Mało teog - wyrżnęli całą miejscową ludność w postaci
      czerwonoskórych rdzennych Amerykanów. Te wartości próbował na grunt europejski
      przeszczepić Adolf Hitler pewnie nawet o tym nie wiedząc.
      Poza tym każde dziecko wie, że pierwszym człowiekiem w kosmosie był Louis
      Armstrong, ukłąd okresowy pierwiastków wymyślili Amerykanie a Czajkowski i
      Dostojewski byli Polakami (wystarczy popatrzeć na nazwiska). A Rosja to kraj
      barbarzyńców zamieszkaly wyłącznuie przez białe niedźwiedzie.
    • Gość: Mateo Re: Polacy lubiani i zacofani IP: 195.116.234.* 22.05.03, 08:23
      Czasami czytuję prasę zachodnią oraz przeglądam listy dyskusyjne
      na stronie "Le Figaro". Z wypowiedzi, jakie się tam pojawiają,
      wysnuwam nieco inny wniosek, niż autor artykułu: przeciętny
      Francuz (przynajmniej Francuz-internauta) za nami nie przepada.
      I rzeczywiście myśli stereotypowo - epitety takie, jak np.
      antysemici czy też ekstremalni katolicy, są chlebem powszednim.
      Myślę jednak, na całe nasze szczęście, że niezbyt dobre stosunki
      Francuzi mają przynajmniej z połową społeczeństw Zachodu. Nawet
      Hiszpanie czy Włosi postrzegają ich jako zadętych bufonów,
      którzy całej Europie chcą pokazywać, gdzie jej miejsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka