x3936012 14.09.03, 20:14 Tak przynajmniej podaja w telewizorni. mala rzecz a cieszy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krzysztofsf Re: Szwedzi mowia NIE IP: 213.155.166.* 14.09.03, 20:47 x3936012 napisał: > Tak przynajmniej podaja w telewizorni. > > mala rzecz a cieszy... To na 10 lat maja spokoj z tym problemem Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk No i dobrze 14.09.03, 21:24 Euro to niewypał i może to otrzeźwi fanatyków tej waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: No i dobrze IP: 62.233.197.* 14.09.03, 23:33 bebokk napisał: > Euro to niewypał > i może to otrzeźwi fanatyków tej waluty. A ja chętnie bym przjął euro bez wchodzenia do UE, gdyby to było możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: No i dobrze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.03, 12:24 Gość portalu: robi napisał(a): > bebokk napisał: > > > Euro to niewypał > > i może to otrzeźwi fanatyków tej waluty. > > A ja chętnie bym przjął euro bez wchodzenia do UE, gdyby to było możliwe. Nie znam się na ekonomii, ale wydaje mi się, że siła pieniądza zależy od siły gospodarki. Czyli przyszłość danej waluty zależy od przyszłości danej gospodarki. Czyli jeśli jesteś za euro, to przewidujesz że już wkrótce w UE pojawi się jakiś ożywczy impuls, który wyrwie unijne gospodarki z pętli eurosocjalizmu i wyprowadzi je na ścieżkę wysokiego wzrostu. Czy tak ? Bo w przeciwnym wypadku po co nam euro ? Przecież gdyby eurosocjalizm miał przetrwać to euro byłoby skazane na klęskę. A może się mylę ? Może wcale nie jest wykluczone istnienie silnej waluty pomimo dławiącego gospodarkę socjalizmu ? No właśnie. Czy może istnieć silna waluta w warunkach stagnacji gospodarczej (nie mówiąc już o recesji) ? Robi, proszę, oświeć mnie. Chcę po prostu zrozumieć to zdanie, które napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kai Re: No i dobrze IP: 213.76.135.* 15.09.03, 12:29 Gość portalu: erik napisał(a): > > Nie znam się na ekonomii, ale wydaje mi się, że siła pieniądza zależy od siły > gospodarki. I dlatego kurs euro w stosunku do dolara dłuższego czasu rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chenjera_imbwa Re: No i dobrze 15.09.03, 14:57 Gość portalu: kai napisał(a): > Gość portalu: erik napisał(a): > > > > > Nie znam się na ekonomii, ale wydaje mi się, że siła pieniądza zależy od s > iły > > gospodarki. > > I dlatego kurs euro w stosunku do dolara dłuższego czasu rośnie. I po co to piszesz? Tylko mieszasz erikowi w głowie. Wyjaśnij na podstawie swojej tezy siłę yena w stosunku np: do Euro pomimo siły gospodarki japońskiej. O ile Cię znam napiszesz, że to nie ma żadnego związku i tak dalej udowadniając, że yen akurat jest wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi dlaczego euro? IP: 62.233.197.* 15.09.03, 17:21 ość portalu: erik napisał(a): > Robi, proszę, oświeć mnie. Chcę po prostu zrozumieć to zdanie, które > napisałeś. Proszę bardzo. Każda decyzja inwestycyjna musi uwzględniać różne typy ryzka. Dla inwestorów zagranicznych jednym z najważniejszych ryzyk jest ryzyko kursowe. Zupełnie inaczej inwestor będzie patrzył na inwestycje, kiedy włoży euro i będzie mógł wyjąc euro (że tak obrazowo się wyraże) a inaczej kiedy ryzykuje,ze na skutek róznych okolicznoścu kurs waluty kraju, w którym zainwestował nagle spadnie. To jedno. Stabilnośc waluty także ważna jest dla przedsiębiorstw krajowych, które biorą udział w handlu zagranicznym. Instrumenty zabezpieczania ryzka kursowego są stosunkowo drogie i stąd Większośc firm z nich nie korzysta. Narażają sie jednak na duże straty i nie mogą właśćiwe zaplanowac np. swoich inwestycji. Gospodarka UE jako całości jeszcze długo będzie silniejsza od gospodarki Polski, więc i euro jest silniejszą waluta niz złotówka. Nie ma się co martwić, że zamienimay naszą walutę na coś gorszego. Co innego Szwedzi czy Brytyjczycy - ci faktycznie mogli się obawiać popsucia swoich finansów na skutek zagrożeń dla paktu stabiliazacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: dlaczego euro? - suplement IP: 62.233.197.* 15.09.03, 22:45 To co napisałem wyżej to stan na dziś. Z puktu wiedzenia przedsiębiorcy wprowadzenie euro w Polsce jest korzystne. Jednak nie wiemy, co będzie dalej z paktem stabilności - jak Niemcy, Francja, Włochy poradzą sobie ze swoimi deficytami. Polska nie ma wyboru tak jak Szwecja i musi euro przyjąc, z tym że mało jest to prawdopodobne przed rokim 2010, ze względu na stan finansów naszego państwa, z deficytem już prawie dwukrotnie wyższym niż przewiduje pakt stabilności. Znacznie bardziej niebezpieczny dla nas będzie okres przejściowy, kiedy będziemy musieli zrezygnowac z płynnego kursu na rzecz widełek systemu ERM2. Dla chetnych analiza sytuacji naszych bratanków, którzy do ERM 2, już weszli: Kłopoty forinta rodzą wątpliwości co do systemu ERM2 (Analiza) (Reuters, JB/ 23.01.2003, godz. 16:42) LONDYN (Reuters) - Walka jaką bank centralny Węgier stoczył, by utrzymać forinta w ustalonym korytarzu wahań może być zapowiedzią tego, co stanie się gdy waluty państw Wschodniej Europy wejdą do systemu ERM2. Węgry są obecnie jedynym krajem kandydującym do UE, który wprowadził reżim kursowy ściśle wzorowany na ERM2, który pozwala na maksymalne odchylenie kursu waluty o 15 procent po obu stronach parytetu ustalonego wobec euro. Jednak zgodnie z kryteriami zawartymi w Traktacie z Maastricht, każdy z ośmiu wschodnioeuropejskich krajów wchodzących do Unii Europejskiej musi przyjąć system ERM-2 na dwa lata przed przyjęciem wspólnej waluty. W ubiegłym tygodniu kurs forinta wzrósł blisko górnego pułapu wahań, co zmusiło bank centralny do interwencji i drastycznej obniżki stóp procentowych. "Ustalenie korytarza wahań zwiększa szansę spekulacji" - powiedział Lars Christensen, analityk Danske Banku. "Możliwe, że konstrukcja ERM2 będzie wymagać ponownego przemyślenia, gdyż może być ona niewłaściwa dla gospodarek wchodzących do wspólnoty" - dodał. DYLEMAT POLITYKI MONETARNEJ Przyczyny obecnych kłopotów Węgier upatruje się w przyjęciu przez bank centralny dwóch celów polityki monetarnej - kursowego i inflacyjnego, które stopniowo zaczęły ze sobą kolidować. Po wprowadzeniu ERM2 problem ten może dotknąć pozostałe kraje aspirujące do członkostwa w unii walutowej. Państwa te mogą być zmuszone do prowadzenia restrykcyjnej polityki pieniężnej by spełnić kryteria inflacyjnej Traktatu z Maastricht, co zwiększy presję aprecjacyjną wobec waluty. Stąd już tylko krok do ataku spekulacyjnego na wyznaczony korytarz wahań. Członek Rady Polityki Pieniężnej, Bogusław Grabowski dał wyraz tym obawom w ostatnim wywiadzie udzielonym agencji Reuters. Zdaniem Grabowskiego Polska powinna przystąpić do systemu ERM2 w ostatnim możliwym momencie: "W przeciwnym razie czeka nas konflikt jakiego doświadczają Węgry, czyli wybór między celem walutowym a inflacyjnym. Niekorzystna polityka fiskalna tylko pogorszy sytuację". Grabowski wyraził również nadzieję, że Europejski Bank Centralny i Komisja Europejska zdecydują się skrócić czas pobytu nowych krajów w ERM2 lub w ogóle z systemu zrezygnować. Wysocy rangą przedstawiciele centralnego banku Czech, włącznie z prezesem Zdenkiem Tumą, również wyrazili swoje obawy dotyczące systemu. Jednak jak dotąd Europejski Bank Centralny (ECB) nie wysyła sygnałów, mogących świadczyć o możliwym ponownym rozważeniu zasad ERM2. "ERM2 daje rynkowi wskazówki, a szeroki korytarz wahań zostawia wystarczająco miejsca dla nieuniknionych wydarzeń rynkowych" - powiedział w listopadzie członek rady ECB, Tommaso Padoa-Schioppa. Mając na względzie potencjalne problemy, analitycy uważają, że opóźnienie wprowadzenia systemu ERM2 może okazać się najlepszym wyjściem dla krajów kandydackich. "ERM2 może okazać się swoistym czyśćcem dla niektórych z tych państw, zmuszając je do podążania jednocześnie śladem dwóch celów w polityce pieniężnej" - powiedział Gavin Gray, analityk z HSBC. "Doświadczenie Węgier wykazuje, że to ryzyko jest jak najbardziej realne. Jednak nie powinniśmy od razy wnioskować, że to szalony pomysł" - dodał. Kurs duńskiej korony znajdował się w systemie ERM2 od czasu debiutu euro w 1999 roku i jest ona jedną z najbardziej stabilnych walut na świecie. Przykład ten mógłby sugerować, że system ten może być efektywny, jeżeli wspomoże się go odpowiednią polityką. "Podążanie za dwoma sprzecznymi celami może okazać się bolesne. Na przykład, jeżeli próbują obniżyć inflację, a kurs wymiany waluty zdaje się nie znajdować na właściwym poziomie" - powiedział Gray. Jego zdaniem w takiej sytuacji trzeba byłoby poczekać, aż dokona się proces konwergencji gospodarek, a inflacja i stopy procentowe znajdą się blisko unijnych poziomów. Dla Polski i Czech opóźnienie wprowadzenia systemu ERM2 do roku 2006/2007, a co za tym idzie przyjęcie euro w latach 2008/2009 nie byłoby katastrofą, zaznaczył Gray. POLITYKA FISKALNA NAJWAŻNIEJSZA Ze wszystkich wniosków, jakie przykład węgierski nasuwa zarówno urzędnikom UE jak i krajów kandydackich, być może najważniejszym jest potrzeba wsparcia systemu korytarza wahań silną polityką fiskalną. "System ograniczonego wahań kursów walut wymaga raczej dość restrykcyjnej polityki fiskalnej. Płynny kurs waluty jest sam w sobie dyscyplinujący, jeżeli go jednak nie ma, dyscyplinę musi narzucać coś innego" - powiedział Christensen. Dodał, że Pakt Stabilizacji i Rozwoju UE, który ogranicza wysokość deficytu budżetowego państw członkowskich do trzech procent Produktu Krajowego Brutto (PKB), choć dość problematyczny dla krajów zachodniej Europy, może być w lepszym stopniu zastosowany w wypadku krajów wschodniej Europy, przystępujących do ERM2. "By działał system ograniczonych wahań kursowych, trzeba wprowadzić uporządkowany reżim fiskalny. Nie chodzi tyle o pewnego rodzaju kaftan bezpieczeństwa, co o konkretne zasady" - zaznaczył Christensen. James Thornhill Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: dlaczego euro? - suplement 16.09.03, 11:09 witam. rownie dobrze mozna ustalic sztywny kurs zlotowki wobec euro. koszty zdecydowanie nizsze a efekt taki sam. pozdr dziejas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: dlaczego euro? - suplement IP: 62.233.197.* 16.09.03, 18:00 dziejas napisał: > witam. rownie dobrze mozna ustalic sztywny kurs zlotowki wobec euro. koszty > zdecydowanie nizsze a efekt taki sam. Wówczas powtórka z Argentyny gwarantowana. Odpowiedz Link Zgłoś
dziejas Re: dlaczego euro? - suplement 18.09.03, 12:54 wprowadzenie euro i uzaleznienie polityki monetarnej od ebc daje taki sam efekt, wiec co za roznica? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: dlaczego euro? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 13:42 Gość portalu: robi napisał(a): > Proszę bardzo. > > Każda decyzja inwestycyjna musi uwzględniać różne typy ryzka. Dla inwestorów > zagranicznych jednym z najważniejszych ryzyk jest ryzyko kursowe. Zupełnie > inaczej inwestor będzie patrzył na inwestycje, kiedy włoży euro i będzie mógł > wyjąc euro (że tak obrazowo się wyraże) a inaczej kiedy ryzykuje,ze na skutek > róznych okolicznoścu kurs waluty kraju, w którym zainwestował nagle spadnie. > To jedno. Stabilnośc waluty także ważna jest dla przedsiębiorstw krajowych, > które biorą udział w handlu zagranicznym. Instrumenty zabezpieczania ryzka > kursowego są stosunkowo drogie i stąd Większośc firm z nich nie korzysta. > Narażają sie jednak na duże straty i nie mogą właśćiwe zaplanowac np. swoich > inwestycji. > > Gospodarka UE jako całości jeszcze długo będzie silniejsza od gospodarki > Polski, więc i euro jest silniejszą waluta niz złotówka. Nie ma się co > martwić, że zamienimay naszą walutę na coś gorszego. Co innego Szwedzi czy > Brytyjczycy - ci faktycznie mogli się obawiać popsucia swoich finansów na > skutek zagrożeń dla paktu stabiliazacji. Proste. Ale czy samo ryzyko kursowe może usprawiedliwiać rezygnację z suwerennej polityki monetarnej ? Z tego co napisałeś wynika logicznie, że w interesie wszystkich państw świata jest przekształcenie euro (lub dolara) w jedną ogólnoświatową walutę (oczywiście pod warunkiem przestrzegania przez wszystkie państwa paktu stabilizacji). Czy w tym kierunku powinno to twoim zdaniem iść ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: dlaczego euro? IP: 62.233.197.* 16.09.03, 17:59 Gość portalu: erik napisał(a): > Gość portalu: robi napisał(a): > >> Proste. > Ale czy samo ryzyko kursowe może usprawiedliwiać rezygnację z suwerennej > polityki monetarnej ? Myślisz o regulacji gospodarki za pomoca stóp procentowych i emisji pieniądza? Jako liberał powinieneś porzucić myśli o tego typu instrumentach centralnego regulowania gospodarki. A faktycznie przy zdrowych finansach publicznych polityka monetarna ma drugorzędne znaczenie. >Z tego co napisałeś wynika logicznie, że w interesie > wszystkich państw świata jest przekształcenie euro (lub dolara) w jedną > ogólnoświatową walutę (oczywiście pod warunkiem przestrzegania przez wszystkie > państwa paktu stabilizacji). Czy w tym kierunku powinno to twoim zdaniem iść ? To byłby ideał. Zniknęłoby wiele barier hamujących wymiane towarową i przepływ kapitału. Ale na razie to fikcja- za duże są na świecie dysproporcje w poziomie gospodarczym poszczególnych krajów. Ale euro na skalę europejską to nie jest zły pomysł. Tyle,że nogi na których stoi ta waluta zaczynają sie chwiać, bo kilka krajów unii zżera ten sam rak co nasz kraj - rozbudowny socjal, który hamuje rozwój, czy nawet ostanio doprowadza do recesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: dlaczego euro? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.03, 10:23 Gość portalu: robi napisał(a): > Myślisz o regulacji gospodarki za pomoca stóp procentowych i emisji > pieniądza? > Jako liberał powinieneś porzucić myśli o tego typu instrumentach centralnego > regulowania gospodarki. Już dawno porzuciłem taką myśl. Napisałem tak żeby móc prowadzić dyskusję "na poziomie", to znaczy taką jak lubisz, o faktach a nie mglistych teoriach :-) A swoją drogą ty też uważasz się za liberała, a mimo to jesteś za przystąpieniem Polski do Eurolandu. Przecież tam EBC też zajmuje się regulacją gospodarki za pomocą stóp procentowych i emisji pieniądza. Więc ? > >Z tego co napisałeś wynika logicznie, że w interesie > > wszystkich państw świata jest przekształcenie euro (lub dolara) w jedną > > ogólnoświatową walutę (oczywiście pod warunkiem przestrzegania przez > wszystkie > państwa paktu stabilizacji). Czy w tym kierunku powinno to twoim > > zdaniem iść ? > > To byłby ideał. Czyli nie jesteś liberałem ? Przecież to jest centralizm i monopol. Zero konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi Re: dlaczego euro? IP: 62.233.197.* 17.09.03, 19:43 Gość portalu: erik napisał(a): > > A swoją drogą ty też uważasz się za liberała, a mimo to jesteś za > przystąpieniem Polski do Eurolandu. Chyba pomyliłeś mnie z kimś innym Eriku. To ja robi, eurofob. > Czyli nie jesteś liberałem ? Przecież to jest centralizm i monopol. Zero > konkurencji. Dlaczego??? Moim zdaniem akurat na konkurencję wspólna waluta wpłnęłaby bardzo pozytywnie. O sukcesie decydowałałaby wyłącznie efektywność, niższe koszty, lepsze technologie itd., a nie spekulacyjne zmiany kursów walut. Spójrz, co się teraz dzieje na naszym rynku walutowym. W ciagu dnia kursy złotego do euro i dolara potrafią się zmienic o kilka figur. To horror dla przedsiębiorców. Ale nie martw się Eriku, ta jedyna pozytywna rzecz jak mogłaby wyniknąć z naszego przystapienia do UE oddala się w czasie przynajmniej do roku 2010. A po drodze będzie jeszcze ERM2, który moze wydrenowac kraj z rezerw dewizowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: dlaczego euro? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 11:27 Gość portalu: robi napisał(a): > Chyba pomyliłeś mnie z kimś innym Eriku. To ja robi, eurofob. Tak, tak, przypominam sobie ;-) Ale Euroland to nie UE :-) No więc, dlaczego jako liberał jesteś za przystąpieniem do Eurolandu, skoro EBC zajmuje się "regulacją gospodarki za pomocą stóp procentowych i emisji pieniądza" ? > > Czyli nie jesteś liberałem ? Przecież to jest centralizm i monopol. Zero > > konkurencji. > > Dlaczego??? Moim zdaniem akurat na konkurencję wspólna waluta wpłnęłaby > bardzo > pozytywnie. O sukcesie decydowałałaby wyłącznie efektywność, niższe koszty, > lepsze technologie itd., a nie spekulacyjne zmiany kursów walut. Spójrz, co > się teraz dzieje na naszym rynku walutowym. W ciagu dnia kursy złotego do > euro > i dolara potrafią się zmienic o kilka figur. To horror dla przedsiębiorców. Wszystko to prawda, ale jedynym regulatorem tego ogólnoświatowego systemu byłaby biurokracja kierująca owym światowym bankiem centralnym. I w tym sensie pozbylibyśmy się konkurencji. Droga do globalnych nadużyć byłaby otwarta. Może nawet do globalnej kontroli. Nowy światowy totalitaryzm. Tak myślę. Ciekawe przestawicieli jakiego narodu byłoby w tym światowym banku centralnym najwięcej ? ;-))))))))))))) Pytanie retoryczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: No i dobrze IP: 81.11.137.* 15.09.03, 13:29 Niewypal? Krotki zywot euro przepowiadali tez amerykanscy specjalisci, pamietam ich wypowiedzi kilka lat temu w CNN. Wiecej w tym jednak bylo zaklinania, strachu przed utrata monopolu, niz trzezwego spojrzenia na fakty. Euro stalo sie dzisiaj mocna europejska waluta, odporna na spekulacje. Faktem jest, ze musi wciaz obowiazywac dyscyplina budzetowa, bez poblazania dla duzych. To bedzie najlepszym gwarantem pozycji euro. W Szwecji 6% glosujacych zadecydowalo o pozostaniu przy koronie. Przywiazanie pan domu do starej waluty zwyciezylo ekonomiczny interes panstwa. Volvo, nastawione w duzym stopniu na zagranice, chcialo inaczej, obiecywalo jednak nie ograniczac inwestycji w Szwecji, bez wzgledu na wynik referendum. Zobaczymy czy tak bedzie w przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
x3936012 Re: No i dobrze 15.09.03, 14:25 Gość portalu: vico napisał(a): Faktem jest, ze > musi wciaz obowiazywac dyscyplina budzetowa, bez poblazania dla duzych. To > bedzie najlepszym gwarantem pozycji euro. I co? Obowiazuje? Mozesz mi wyjasnic jak ta dyscyplina aplikowana jest Francji i Niemcom? > W Szwecji 6% glosujacych zadecydowalo o pozostaniu przy koronie. Patrz, a w gazetach pisza ze 56% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: No i dobrze IP: 81.11.150.* 15.09.03, 17:47 x3936012 napisał: > I co? Obowiazuje? Mozesz mi wyjasnic jak ta dyscyplina aplikowana jest > Francji i Niemcom? Granice deficytu budzetowego ustalaja ludzie. Dla mnie nie wazne jest czy deficyt bedzie 3%, czy tez 4%, jesli tylko bedzie dobra wola by w jakims czasie wrocic do umowionej normy. O ile ja wiem tak Niemcy, jak i Francja zabraly sie do uzdrawiania swoich budzetow. > Patrz, a w gazetach pisza ze 56% A ile to jest powyzej 50%. Sorry moze wymagam zbyt wiele ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: No i dobrze 15.09.03, 15:21 szwedzi wypowiedzieli sie nie tyle przeciw euro co przeciw dominacji germansko- frankonskiej wypowiedzieli sie przeciw dyktatowi berlin-paryz za szwedami pojda anglicy, dunczycy i norwedzy szyta przez berlin misternie unia dostala potezny policzek i to od polnocnych germanow brawo szwedzi Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: No i dobrze 15.09.03, 16:36 gucio60 napisał: > szwedzi wypowiedzieli sie nie tyle przeciw euro co przeciw dominacji > germansko ... Facet! Poczytaj troche! Szwedzi to czystej wody germanie, to bardziej germanie nim Niemcy. Germanie pochodza z terenow dzisiejszego Holsztynu, Jutlandii i Dani. Z tamtad sie rozeszli do skandynawii (szwedzii, norwegowie), i na poludnie (Niemcy). Z tym ze germanie idacy na poludnie (Niemcy) mieszali sie z mieszkancami zaludnionego kontynentu, natomiast germanie idacy na polnoc trafiali na niezamieszkale tereny. Czyli: Szwedzi to lepsi germanie, niz Niemcy. > wypowiedzieli sie przeciw dyktatowi berlin-paryz > za szwedami pojda anglicy, dunczycy i norwedzy Norwedzy nie musza idc bo nie sa w UE. Ich euro nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: No i dobrze 16.09.03, 07:52 heimer napisał: > gucio60 napisał: > > > szwedzi wypowiedzieli sie nie tyle przeciw euro co przeciw dominacji > > germansko ... > > Facet! Poczytaj troche! > > > Norwedzy nie musza idc bo nie sa w UE. Ich euro nie dotyczy. tak ale norwedzy poprostu z unii zrezygnuja widzisz, roznica miedzy nimi a nami jest taka, ze my chcemy do unii a ich chca do unii i choc mali, policzek wymierzony unii wlasnie przez nich jest wyjatkowo bolesny ps. dlatego napisalem polnocni germanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: No i dobrze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 13:43 heimer napisał: > Germanie pochodza z terenow dzisiejszego Holsztynu, Jutlandii i Dani. Tzn. że tam przekształcili się z małpy w homo sapiensa ? Klimat trochę surowy jak dla małp. Musiały to być małpy o blond sierści i niebieskich oczach :-) Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: No i dobrze 17.09.03, 21:57 Gość portalu: erik napisał(a): > heimer napisał: > > > Germanie pochodza z terenow dzisiejszego Holsztynu, Jutlandii i Dani. > > > Tzn. że tam przekształcili się z małpy w homo sapiensa ? Klimat trochę surowy > jak dla małp. Musiały to być małpy o blond sierści i niebieskich oczach :-) Jak tak daleko siegasz, to moze powiesz gdzie powstaly slowianskie malpy? Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: No i dobrze 17.09.03, 21:59 Gość portalu: erik napisał(a): > heimer napisał: > > > Germanie pochodza z terenow dzisiejszego Holsztynu, Jutlandii i Dani. > > > Tzn. że tam przekształcili się z małpy w homo sapiensa ? Klimat trochę surowy > jak dla małp. Musiały to być małpy o blond sierści i niebieskich oczach :-) Polecam lekture: Autor: S.Fischer-Fabian Tytul: Die ersten Deutschen Podtytul: Über das Rätselhafte Volk der Germanen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vico Re: No i dobrze IP: 81.11.150.* 15.09.03, 17:48 gucio60 napisał: > szwedzi wypowiedzieli sie nie tyle przeciw euro co przeciw dominacji germansko- > frankonskiej > wypowiedzieli sie przeciw dyktatowi berlin-paryz > za szwedami pojda anglicy, dunczycy i norwedzy > szyta przez berlin misternie unia dostala potezny policzek i to od polnocnych > germanow > brawo szwedzi Myslisz, ze tak wyrafinowana swiadomosc mialy glosujace gospodynie domowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: No i dobrze IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 17:59 > Myslisz, ze tak wyrafinowana swiadomosc mialy glosujace gospodynie domowe? To oczywiste - przeciez kazdy przeciwnik UE z definicji jest geniuszem ekonomiczno-polityczno-socjologicznym, ktory wnikliwie analizuje konsekwencje integracji by podjac najlepsza decyzje, natomiast zwolennik jest nieodmiennie oglupiony przez prounijna propagande. Wystarczy sie przyjrzec komentarzom eurofobow po obu niedzielnych referendach - Szwedzi madrzy, Estonczycy glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: No i dobrze 16.09.03, 07:56 Gość portalu: Fragless napisał(a): > > Myslisz, ze tak wyrafinowana swiadomosc mialy glosujace gospodynie domowe? > > To oczywiste - przeciez kazdy przeciwnik UE z definicji jest geniuszem > ekonomiczno-polityczno-socjologicznym, ktory wnikliwie analizuje konsekwencje > integracji by podjac najlepsza decyzje, natomiast zwolennik jest nieodmiennie > oglupiony przez prounijna propagande. Wystarczy sie przyjrzec komentarzom > eurofobow po obu niedzielnych referendach - Szwedzi madrzy, Estonczycy glupi. odp: wyobraz sobie kolego, ze jestem zwolennikiem unii ale unii narodow a nie unii wasalskiej na wzor rwpg Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: No i dobrze 16.09.03, 07:54 Gość portalu: vico napisał(a): > gucio60 napisał: > > > szwedzi wypowiedzieli sie nie tyle przeciw euro co przeciw dominacji > germansko- > > frankonskiej > > wypowiedzieli sie przeciw dyktatowi berlin-paryz > > za szwedami pojda anglicy, dunczycy i norwedzy > > szyta przez berlin misternie unia dostala potezny policzek i to od polnocn > ych > > germanow > > brawo szwedzi > > Myslisz, ze tak wyrafinowana swiadomosc mialy glosujace gospodynie domowe? odp: i dzieki bogu, ze tam gospodynie domiowe maja wiecej swiadomosci niz nasi politycy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: No i dobrze IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 17:37 > Volvo, nastawione w duzym stopniu na zagranice, chcialo inaczej A wlasnie - skoro podobno UE jest socjalistyczna, to dlaczego przedsiebiorcy sa najwiekszymi euroentuzjastami? Przeciez zawsze wiecej socjalizmu chca nizsze warstwy spoleczenstwa, jak np. rolnicy czy biedni emeryci, a w przypadku Unii nie wiedziec czemu jest odwrotnie. Jak to mozliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: No i dobrze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 13:43 Gość portalu: Fragless napisał(a): > skoro podobno UE jest socjalistyczna, to dlaczego przedsiebiorcy sa > > najwiekszymi euroentuzjastami? Przeciez zawsze wiecej socjalizmu chca nizsze > warstwy spoleczenstwa, jak np. rolnicy czy biedni emeryci, a w przypadku Unii > nie wiedziec czemu jest odwrotnie. Jak to mozliwe? Po pierwsze więcej socjalizmu chcą wszystkie warstwy społeczeństwa, bo to naturalny ludzki odruch. Antysocjalistą człowiek staje się dopiero po "chrzcie inteligencji". Można powiedzieć że opozycja socjalista - antysocjalista jest odzwierciedleniem opozycji inteligent - ćwierćinteligent/matoł. Z tego wniosek, że inteligentny przedsiębiorca nie powinien być zwolennikie UE (socjalizmu). Czy to znaczy, że zwolennicy UE wśród przedsiębiorców to ćwierćinteligenci ? Nie. Wielu zwolenników UE wśród przedsiębiorców to właśnie inteligentni ludzie. Wnioski ? Socjalizm nie jest tym za co go powszechnie uważamy (równość, wrażliwość społeczna i inne bzdety). Socjalizm to po prostu deformacja kapitalizmu. Mówiąc inaczej socjalizm to kapitalizm oligarchiczny skutecznie utrzymywany przy życiu dzięki zaszczepieniu wśród ludu wiary w demokratyczne dogmaty (Matrix). *** Gdybyś mnie chciał złapać za słowo, mógłbyś na podstawie powyższego wywodu udowodnić, że socjalizm i kapitalizm to dwie strony tego samego medalu. Miałbyś rację. Zło socjalizmu ma swoje korzenie w źle kapitalizmu. A mimo to zobacz jak bardzo za kapitalizmem tęsknimy (niektórzy) ! I właśnie stąd czerpiemy przekonanie jak bardzo nieludzkim systemem jest socjalizm. *** Wracając do Volvo. Tak, jego właściciele są kapitalistami. Zwolennikami kapitalizmu oligarchicznego. Czyli UE. Czyli socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: No i dobrze IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 16.09.03, 18:47 Eriku, nie opowiadaj mi tu bajek o ludzkiej naturze, tylko odpowiedz jasno na pytanie: Dlaczego naturalny elektorat liberalow (bogaci, dobrze wyksztalceni, przedsiebiorcy, mieszkancy miast) popiera UE, a elektorat socjalistow (rolnicy, emeryci, bezrobotni, niewyksztalceni, mieszkancy wsi) jest przeciw niej? Gdyby UE byla socjalistyczna, to powinno byc odwrotnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: No i dobrze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.03, 10:23 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Eriku, nie opowiadaj mi tu bajek o ludzkiej naturze, tylko odpowiedz jasno na > pytanie: Dlaczego naturalny elektorat liberalow (bogaci, dobrze wyksztalceni, > przedsiebiorcy, mieszkancy miast) popiera UE, a elektorat socjalistow (rolnicy, > > emeryci, bezrobotni, niewyksztalceni, mieszkancy wsi) jest przeciw niej? Gdyby > UE byla socjalistyczna, to powinno byc odwrotnie, prawda? Przecież wiochy i biedota poparli UE w takim samym stopniu jak tzw. elita. Aplauz był ogólnokrajowy - od morza do Tatr, od Odry po Bug. Owo 77% to twoim zdaniem elita ??????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: No i dobrze 17.09.03, 10:42 Gość portalu: erik napisał(a): > Przecież wiochy i biedota poparli UE w takim samym stopniu jak tzw. elita. > Aplauz był ogólnokrajowy - od morza do Tatr, od Odry po Bug. Owo 77% to twoim > zdaniem elita ??????????????????????????????????????? Eryk (ostrzezenie): z szacunkiem prosze o kmieciach zamieszkalych na terenach niezurbanizowanych! Pytanie o elite (kto jest elita) jest ciakawe. Nie chce mi sie pisac: odsylam do dyskusji w NP: www.forumnp.prv.pl/ watek: III RP? Czyli dyskusja o dyskusji. (Przeczytaj wpisy Thin'a Lizzuraj'a) RdM Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme http://www.nowe-panstwo.pl/ 17.09.03, 10:46 o co chodzi z tym polskim boksem? Czy ja jeden mam problem z logowaniem? Mozna tedy: www.nowe-panstwo.pl/ Forum: dyskusje ogolne: RdM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: No i dobrze IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 17.09.03, 21:23 > Przecież wiochy i biedota poparli UE w takim samym stopniu jak tzw. elita. Bzdura. Poparcie roslo wraz z zamoznoscia i wraz z wyksztalceniem, a jesli jeszcze pamietasz mapki pokazujace rozklad poparcia, to pewnie pamietasz tez, ze miasta wyroznialy sie na nich in plus, a biedne gminy (szczegolnie na wschodzie Polski) in minus. Najbardziej prounijny byl elektorat PO i UW, a najmniej LPR i Samoobrony. Zyjacy z socjalu rolnicy najczesciej glosowali przeciw integracji, a gnebieni podatkami przedsiebiorcy najczesciej glosowali za. Wszystko dokladnie odwrotnie niz powinno byc wedlug teorii o unijnym socjalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erik Re: No i dobrze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 11:26 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Bzdura. Poparcie roslo wraz z zamoznoscia i wraz z wyksztalceniem, a jesli > jeszcze pamietasz mapki pokazujace rozklad poparcia, to pewnie pamietasz tez, > ze miasta wyroznialy sie na nich in plus, a biedne gminy (szczegolnie na > wschodzie Polski) in minus. Najbardziej prounijny byl elektorat PO i UW, a > najmniej LPR i Samoobrony. Zyjacy z socjalu rolnicy najczesciej glosowali > przeciw integracji, a gnebieni podatkami przedsiebiorcy najczesciej glosowali > za. Wszystko dokladnie odwrotnie niz powinno byc wedlug teorii o unijnym > socjalizmie. Chcesz powiedzieć że był jakiś region w Polsce który opowiedział się przeciw Unii ?????????????????????????????????????????? Albo że wyborcy Samoobrony byli w większości przeciw Unii ??????????????????????????????????????????????????????????? Albo że bezrobotni byli w większości przeciw Unii ?????????????????????????????????????????????????????? Kopnij się w łeb *** Euroentuzjazm był ogólnikrajowy i że tak powiem ogólnoklasowy. Z MINIMALNYM wskazaniem na rzecz tej teoretycznie "lepszej" części społeczeństwa. Ale generalnie wchodzimy do Unii zjednoczeni. Kulczyk ramię w ramię z amatorem Arizony, papież z kochającymi inaczej, górnicy z Wujka z Jaruzelskim. Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina ! Starszy i młodszy, chłopak i dziewczyna ! I proszę mi tu nie kalać tej pięknej sielanki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: No i dobrze IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 18.09.03, 18:39 > Chcesz powiedzieć że był jakiś region w Polsce który opowiedział się przeciw > Unii ?????????????????????????????????????????? Chce powiedziec, ze miedzy 55% i 85% poparcia jest pewna roznica. Przestalbys udawac, ze nie wiesz, o co chodzi. > Kopnij się w łeb No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Pitu-litu zwolenników euro 15.09.03, 20:26 Nie kwestionując plusów euro ( łatwiejsze rozliczanie się firm i wyjazdy turystyczne ), to jedno nie ulega wątpliwości : PROPAGANDA PRZED WPOWADZENIEM EURO, że przyniesie ono szybki wzrost gospodarczy, zmniejszenie bezrobocia, wysunie Europę przed USA itd. BYŁA CZYSTĄ DEMAGOGIĄ. Nie dość, że plusy dla przeciętnego obywatela są minimalne ( wymiana pieniedzy w kantorze nie była taką straszną udręką ), to wzrosły ceny podstawowych artykułów, zamiast wzrostu gospodarczego jest stagnacja, a Francja i Niemcy zamiast być szybkimi lokomotywami gospodarki, to sapią i dyszą. I instynkt samozachowawczy Szwedów zwycieżył wbrew propagandzie. Szwecja, Dania i Wielka Brytania bez euro mają się lepiej niż euroland. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Ale za to Estonczycy mowia TAK! IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 14.09.03, 21:37 Jeszcze tylko Lotysze i sukces bedzie kompletny. A niejaki RdM przekonywal mnie kiedys, ze do Unii wejdzie nie wiecej niz piec krajow, he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Ale za to Estonczycy mowia TAK! IP: 62.59.193.* 15.09.03, 10:20 do fraglesa zrozum tempa palo ze to poczatek rozpadu unii.Unia bedzie ale wschodnia razem z Bialorusia i Rosja i sie przekonamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kai Re: Ale za to Estonczycy mowia TAK! IP: 213.76.135.* 15.09.03, 10:40 Gość portalu: ania napisał(a): > do fraglesa zrozum tempa palo ze to poczatek rozpadu unii.Unia bedzie ale > wschodnia razem z Bialorusia i Rosja i sie przekonamy. ???????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Ale za to Estonczycy mowia TAK! IP: *.dwory.pl 15.09.03, 11:15 Nie rozumiesz? Unie rozpadając się dokona rozszerzenia na kraje Rosji i Białorusi. O czym mamy się przekonać. :))) Genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Ale za to Estonczycy mowia TAK! 15.09.03, 16:44 Gość portalu: Fragless napisał(a): > Jeszcze tylko Lotysze i sukces bedzie kompletny. A niejaki RdM przekonywal mnie > kiedys, ze do Unii wejdzie nie wiecej niz piec krajow, he he he. Ale oczywiscie sie nie przyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: Ale za to Estonczycy mowia TAK! IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 17:41 > Ale oczywiscie sie nie przyzna. Oczywiscie. Skoro do dzis nie odszczekal zachwytow nad profesjonalizmem i rzetelnoscia OBW, to i tego bym sie nie spodziewal. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme re: "Wchodzimy do Unii!!!" 15.09.03, 18:22 Gość portalu: Fragless napisał(a): > > Ale oczywiscie sie nie przyzna. > > Oczywiscie. Skoro do dzis nie odszczekal zachwytow nad profesjonalizmem i > rzetelnoscia OBW, to i tego bym sie nie spodziewal. "OBW dal d.... dosc spektakularnie." forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6976073&a=6978259 to raz Dwa: fakt, referenda wszedzie zakonczone zwyciestwem akcesjonistow. Trzy: "Miller Unia - Unia Miller!", czyz nie? Cztery: do wszystkich watkow zawartych w wiscie "Wchodzimy do Unii!!!" mozemy wrocic. Zaczynaja sie sprawdzac. Piec: jest nowy temat: Referendum w sprawie ratyfikacji Konstytucji Europejskiej. Jak rozumiem panowie demokraci jestescie przeciw. Ale nie wiem czy mi sie chce walic w klawiature. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fragless Re: re: "Wchodzimy do Unii!!!" IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 15.09.03, 18:36 robert_de_molesme napisał: > "OBW dal d.... dosc spektakularnie." A, przepraszam, nie zauwazylem. Wypadaloby wprawdzie nieco wyrazniej sie pokajac po miesiacach nieprzytomnych zachwytow, ale nie bede sie juz czepiac. > Dwa: fakt, referenda wszedzie zakonczone zwyciestwem akcesjonistow. Czyli druga prognoza rownie chybiona jak pierwsza... > Trzy: "Miller Unia - Unia Miller!", czyz nie? ...a o wartosci trzeciej niestety przekonamy sie dopiero w 2005, bo na przyspieszone wybory sie nie zanosi. > Cztery: do wszystkich watkow zawartych w wiscie "Wchodzimy do Unii!!!" mozemy > wrocic. Zaczynaja sie sprawdzac. Jeszczesmy nie weszli, a juz sie sprawdzaja? Nie za szybko? > Piec: jest nowy temat: Referendum w sprawie ratyfikacji Konstytucji > Europejskiej. Jak rozumiem panowie demokraci jestescie przeciw. Nie mialbym nic przeciwko, gdyby nie to, ze narod dopiero co wyrazil jasno i zdecydowanie swoja wole i jakos nie wydaje mi sie, zeby w pare miesiecy zmienil zdanie. Poza tym wymog 50% frekwencji nie daje wielkich szans, zeby referendum bylo wazne. > Ale nie wiem czy mi sie chce walic w klawiature. Nie trzeba zaraz walic, mozna delikatnie stukac;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kai Re: do RdM IP: 213.76.135.* 16.09.03, 07:56 Robercie, przypominam twój wpis bodajże z pocxzątku kwietnia: "Po pierwsze nie po wejsciu, bo takowego nie bedzie, tylko po referendum. Niezaleznie od wyniku. A wynik na nie jest coraz pewniejszy." Faktycznie, trochę pokory by ci się przydało. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_de_molesme Re: do RdM 16.09.03, 09:17 Gość portalu: kai napisał(a): > Robercie, przypominam twój wpis bodajże z pocxzątku kwietnia: > > "Po pierwsze nie po wejsciu, bo takowego nie bedzie, tylko po referendum. > Niezaleznie od wyniku. A wynik na nie jest coraz pewniejszy." > > Faktycznie, trochę pokory by ci się przydało. > Pozdrowienia. W kwestii logiki formalnej: > "Po pierwsze nie po wejsciu, bo takowego nie bedzie, jeszcze nie weszlismy, za wczesnie by przesadzac - to raz tylko po referendum. - referendum sie odbylo, to dwa > Niezaleznie od wyniku. - czyli na dwoje babka wrozyla A wynik na nie jest coraz pewniejszy." - czy ja tu cos przesadzam. Z punktu widzenia logiki, to pokore bede musial wykazac jezeli do unii wejdziemy, np. 1 maja 2004. Troche logiki w rozumowaniu by ci sie przydalo. Pozdrawiam. (ale oczywiscie masz racje: w kwestii wyniku referendum masz racje, przeliczylem sie) RdM Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Szwedzi nie gesi i swoj pieniadz maja 16.09.03, 08:01 przez wiele lat rozbiorow tylko szwedzi nie wymazali polski z mapy europy, oby nie bylo tak i teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robi post (ze) Szwecji IP: 62.233.197.* 17.09.03, 23:02 Re: Skorzystaj na Unii: ceny Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: Gość: Szwecja IP: *.telia.com Data: 16.09.2003 13:56 + odpowiedz na list Uwazajcie bedziecie placic cztery razy tyle co my Was jest 40mln mam na mysli skladke roczna dla Uni.My placimy rocz<nie 22mld koron,z tego otrzymuja rolnicy jakis ulamek a krzyku jak to Unia daje ho ho. Za te skladke to szybciej sami wybudujecie autostrady, uprzednio, zlodzieji i zkorumpowanych urzednikow i politykow powyrzucac z pracy z sejmu z urzedow i z wladz.Sami sie znacznie lepiej bedziecie gospodarzyc a lepiej wejsc w koalicje z USA. Zreszta automatyczne NEJ w szwecji spowodowalo ze popieramy USA.O tym u Was nic nie pisza szkoda ze nie znacie szwedzkiego wypowiadaja sie bardzo madrzy ludzie.Szwecja nic nie straci a tylko skorzysta.EU jest molochem nieudolnym pochlaniajacym miliardy na swoje utrzymnanie.Nie jestem przeciwmnikiem UNI,ale jka do niej weszlismy w roku 1995 to od tamtej porý kazdego roku gorzej, a obecnie nawet zaczyna szlag trafiac nasze lecznictwo zaczyna brakowac funduszy na wszystko.Unia dziwnie kaze zjezdzac ze wszsyytkim na dol,tylko patrzec jak beda strarych utylizowac z powodu braku pieniedzy na zycie.Macie szanse, zastanowcie sie przed wejsciem porzed podpisaniem tej konstytucji.Zobaczycie bedziecie niewolnikami z autostradami. Hälsningar Czlonek UNI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korr Re: post (ze) Szwecji IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 18.09.03, 18:43 Ty CZLONKU Uni. Co to za organizacja ktorej jestes czlonkiem? Uni? Nie znamy. Gość portalu: robi napisał(a): > > Uwazajcie bedziecie placic cztery razy tyle co my Was jest 40mln mam na mysli > skladke roczna dla Uni.My placimy rocz<nie 22mld koron,z tego otrzymuja > rolnicy jakis ulamek a krzyku jak to Unia daje ho ho. Za te skladke to > szybciej sami wybudujecie autostrady, uprzednio, zlodzieji i zkorumpowanych > urzednikow i politykow powyrzucac z pracy z sejmu z urzedow i z wladz.Sami sie > znacznie lepiej bedziecie gospodarzyc a lepiej wejsc w koalicje z USA. Zreszta > automatyczne NEJ w szwecji spowodowalo ze popieramy USA.O tym u Was nic nie > pisza szkoda ze nie znacie szwedzkiego wypowiadaja sie bardzo madrzy > ludzie.Szwecja nic nie straci a tylko skorzysta.EU jest molochem nieudolnym > pochlaniajacym miliardy na swoje utrzymnanie.Nie jestem przeciwmnikiem UNI,ale > jka do niej weszlismy w roku 1995 to od tamtej porý kazdego roku gorzej, a > obecnie nawet zaczyna szlag trafiac nasze lecznictwo zaczyna brakowac funduszy > na wszystko.Unia dziwnie kaze zjezdzac ze wszsyytkim na dol,tylko patrzec jak > beda strarych utylizowac z powodu braku pieniedzy na zycie.Macie szanse, > zastanowcie sie przed wejsciem porzed podpisaniem tej konstytucji.Zobaczycie > bedziecie niewolnikami z autostradami. Hälsningar Czlonek UNI Odpowiedz Link Zgłoś