Gość: Zez IP: *.proxy.aol.com 12.12.03, 13:34 Grunt to trzymac " Fason " , reszta nie wazna ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: J.T.Gross Miller na wózku, w kaftanie (bezpieczeństwa?) może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:37 wzbudzi litość? Daj Boże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmakaron Ach, ten Lesiu IP: *.uhof.swh.uni-giessen.de 12.12.03, 13:40 Ach ten Lesiu niepoprawny On tak dzielny jest doprawdy! On nie lęka się nikogo! ból okrutny znosi błogo! On do kamer się uśmiecha szczerząc szczerze się wokoło będzie walczyć jak Sapieha z nieprzyjazną obcą ordą. Walcz nam Lesiu! Walcz nam dzielnie! Naród cały jest Ci bratem! Za twe trudy, znoje, ciernie Zbudujemy stabat mater. Będziesz leżał piękny, blady na społecznym firmamencie Tyś obrońcą naszym wszędzie Nie dopuścisz do zagłady! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: Ach, ten Lesiu IP: *.bb.online.no 13.12.03, 01:05 Gość portalu: pmakaron napisał(a): > Ach ten Lesiu niepoprawny OBY!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
z_ostatniej_chwili MILLER ZGINĄŁ W KATASTROFIE SAMOLOTU (PAP) 12.12.03, 14:13 Dziś, tuż po godzinie 14 podczas startu rozbił się i spłonął doszczętnie samolot z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie. Rzecznik PL Warszawa Okęcie wskazuje na złe warunki atmosferyczne jako powód katastrofy (PAP)hwd/pgj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowsza Re: MILLER ZGINĄŁ W KATASTROFIE SAMOLOTU (PAP) IP: *.whro.net 12.12.03, 15:29 z_ostatniej_chwili napisała: > Dziś, tuż po godzinie 14 podczas startu rozbił się i spłonął > doszczętnie samolot z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie. > Rzecznik PL Warszawa Okęcie wskazuje na złe warunki > atmosferyczne jako powód katastrofy (PAP)hwd/pgj > jeszcze nowsza widomosc: fiszer i szreder polegli od pedu rakiety stinger, ktora odpalali !! nowsza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: MILLER ZGINĄŁ W KATASTROFIE SAMOLOTU (PAP) IP: *.bb.online.no 13.12.03, 01:08 Gość portalu: nowsza napisał(a): > z_ostatniej_chwili napisała: > > > Dziś, tuż po godzinie 14 podczas startu rozbił się i spłonął > > doszczętnie samolot z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie. > > Rzecznik PL Warszawa Okęcie wskazuje na złe warunki > > atmosferyczne jako powód katastrofy (PAP)hwd/pgj > > > > jeszcze nowsza widomosc: > > fiszer i szreder polegli od pedu rakiety stinger, > ktora odpalali !! > > nowsza Spokojnie to nie Concorde I Arafat nie leci do Paryza na 16.30 z Chirakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patton KWASNIEWSKI ZNOWU PUSCIL SLODYCZ IP: *.proxy.aol.com 12.12.03, 21:55 Kwasniewski ostatnio wyraza sie coraz bardziej jak Gierek. W stylu jowialno-infantylno-debilny. ,,Wiecie, jak sie nie uda to nie bedzie tragedii". Ten towarzysz w niczym nie widzi tragedii, zachowuje sie jak lewitujacy sloik smalcu. I te tatarskie spuchniete oczeta z lazurowymi szklami kontaktowymi, podkreslajacymi aryjskosc naszego krola! O tempora, o mores! Przyznaje sie, ze glosowalem na tego goscia, bo chcialem dopieprzyc Walesie, pozniej chcialem dopieprzyc Krzaklewskiemu. A w rezultacie dopieprzylem sobie. Teraz chocbym mial glosowac na Leppera, to nie zaglosuje na Evite Barbie Kwasniewska. Szybciej mi reka uschnie. Kwasniewski odbija mi sie na kwasno i znikad lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z USA Re: KWASNIEWSKI ZNOWU PUSCIL SLODYCZ IP: *.ca.astound.net 12.12.03, 23:10 Chwała Bogu, że ten polski naród mądrzeje!! Może w ostatniej chwili nie zginiemy jako naród i państwo. Bardzo Ci dziękuję za to dobre i otwarte świadectwo. Aby tak było też z i innymi. Niemniej, w tej radości chcę ci przedstawić następne przebudzenie. Bardzo spóźnione, ale! Poczytaj! 12 grudnia, 2003 Ot, do czego przyszło! Jan Łopuszański w Sejmie Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Po pierwsze, w imieniu posłów Porozumienia Polskiego składam wniosek o odrzucenie obydwu informacji przedstawionych nam przez rząd - zarówno na temat kompleksowego Raportu monitorującego Komisji Europejskiej i zadań pozostających do wykonania (szczególnie to sformułowanie wskazujące, kto tu wyznacza zadania do wykonania Rzeczypospolitej Polskiej), jak też informacji Rady Ministrów w sprawie proponowanych przez Komisję Europejską zmian Wspólnej Polityki Rolnej oraz ich konsekwencji dla Polski. Można by dużo mówić o tych dokumentach w kontekście dyskusji, która toczyła się w tej sali i w całym kraju, w szczególności do czasu referendum. Przecież rząd, pisząc te sprawozdania, dał dowód, że wszystkie przestrogi mówiące o tym, że rzekome beneficja z Unii Europejskiej są tylko gruszkami na wierzbie, znajdują swoje uzasadnienie. Przecież o tym wszystkim, co panowie mówią, że może nie dostaniemy, bo może się spóźnimy, bo coś nie będzie wykonane itd., wielu z nas z tej trybuny sejmowej mówiło. Panowie dzisiaj udajecie, niektórzy członkowie opozycji nawet udają, że nie rozumieją sensu art. 23, o którym mówiliśmy od razu po tym, jak w Kopenhadze został zaprojektowany. Zastanawiam się, zastanawialiśmy się w kręgu posłów Porozumienia Polskiego, czy to przypadkiem nie było tak, że było jasne dla tych, którzy reprezentowali rząd w Kopenhadze i w Atenach, że jest niemożliwe obronienie racji polskiego rolnictwa, i panowie na to machnęliście ręką, tylko potrzebne wam było alibi polityczne. I z przedstawicielami Unii Europejskiej wynegocjowaliście alibi, utrzymanie pewnych pozornych warunków plus art. 23 za waszą zgodą, żeby za waszymi plecami (wy macie czyste rączęta) można było te warunki pozmieniać. Będziemy kiedyś otwierali - jak nie w tym pokoleniu, to w następnym - archiwa, nie tylko polskie, miara łajdactwa zostanie uwidoczniona. Ale ja chciałbym zwrócić uwagę także na to, co mówił z tej trybuny mój przedmówca. Przecież dywagując o niespełnieniu przez Unię podstawowych uzgodnień, o zmianie systemu politycznego, w przypadku którego wzywano naród, żeby się opowiedział, o wielkości głosów, którymi będą dysponowały poszczególne państwa członkowskie w organach Unii, toczymy debatę o sprawach oczywiście ważnych, ale o sprawach drugorzędnych, a pierwszorzędne są za parawanem, są skrywane. Mam w ręku Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej. Art. 8 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej mówi: ˝Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej˝. Mam w ręku projekt traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy. Konstytucja ta w art. 10 mówi: ˝Konstytucja i prawo przyjmowane przez instytucje Unii w ramach wykonywania kompetencji im powierzonych mają pierwszeństwo przed prawem państw członkowskich˝. Bez jakiegokolwiek zróżnicowania na ustawy zwykłe i konstytucyjne. Nie trzeba wykładni celowościowej, funkcjonalnej, systemowej, wystarczy zwyczajna, literalna wykładnia, żeby stwierdzić, że te dwa przepisy pozostają ze sobą w oczywistej sprzeczności. Mówiliśmy o tym z tej trybuny, dyskutowaliśmy z panem ministrem spraw zagranicznych. Zdobył się w odpowiedziach na sformułowanie, że gdyby były wątpliwości, to rząd złoży jednostronne zastrzeżenie. My oczywiście rozumiemy, że tu zastrzeżenia jednostronne przy aktach tej rangi nie mają żadnego znaczenia, ale nie słyszałem, żeby pan minister Cimoszewicz czy którykolwiek z innych członków polskiej delegacji na szczyt europejski ten problem kiedykolwiek i gdziekolwiek podniósł. Panowie się szykujecie do połamania Konstytucji Rzeczypospolitej wprost. Panowie się szykujecie - powtarzam to po raz kolejny z tej trybuny - przed Trybunał Stanu. Piszecie sami swoimi rękami na siebie wyrok. Chciałbym zwrócić uwagę, że w tym art. 10 mówi się o prawie gumowym, bo z jednej strony o akcie konkretnym, jakim jest projekt konstytucji dla Europy (po 13 grudnia być może to konstytucja), ale też o prawie przyjmowanym przez organy Unii w ramach powierzonych jej kompetencji. Czyli to może być nie tylko ten zapis, ale cały szereg innych zapisów. Jest w tym projekcie art. 17, ustanawiający tzw. zasadę elastyczności, który mówi, że jeżeli w ramach polityki okażą się te rozwiązania niewystarczające, to wprawdzie przy bardzo szczególnych trybach, ale istnieje możliwość wprowadzenia środków, które tu w ogóle nie zostały pomyślane. A Polska będzie je przyjmowała poprzez głosowanie reprezentantów Polski w organach Unii, a nie przez konstytucyjne zatwierdzenie w trybie art. 90. Proszę sobie uświadomić. To jest zamiar łamania konstytucji na wielu obszarach. To szereg kompetencji stanowiących podstawowe prerogatywy suwerennego państwa: polityka pieniężna, polityka handlowa, unia celna, zasoby biologiczne itd. W kompetencji dzielonej - sprawy rynku wewnętrznego, przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, a przecież to będzie dominująca pozycja Unii Europejskiej. W polityce zagranicznej i bezpieczeństwa podstawowa prerogatywa suwerennego państwa, wszystkie dziedziny polityki zagranicznej, wszelkie kwestie związane z bezpieczeństwem Unii, w tym stopniowe kształtowanie wspólnej polityki obronnej. To jest kompetencja Unii. Państwa członkowskie mają ˝aktywnie wspierać˝, ˝bez zastrzeżeń˝, ˝w duchu lojalności˝ politykę Unii Europejskiej. To jest coś, pod czym chcecie się państwo podpisać za 2, 3 dni. Ponura data w historii Polski - 13 grudnia. Raz wprowadzono nam stan wojenny, potem te same osoby, które wtedy wprowadzały stan wojenny, albo ich polityczni spadkobiercy, 13 grudnia w Kopenhadze piszą jeden akt zdrady Polski. Oszukano społeczeństwo. To panowie dowodzicie sami w swoich dokumentach tu wyłożonych, a teraz za parę dni szykujecie się, by 13 grudnia podpisać następną tego typu rzecz. Pojawiły się wśród was wątpliwości. My je znamy z rozmów kuluarowych. My wiemy, że ludzie, którzy tworzą dzisiejszą koalicję rządową i zaplecze, mają wątpliwości, choćby po ludzku wyrażane. Okazuje się, że stają się one przedmiotem sporów nie tylko wewnątrzśrodowiskowych w grupie rządzącej. Stają się one przedmiotem - już kończę, panie marszałku - różnic pomiędzy organami państwa pochodzącymi z tego środowiska, z jednej strony prezydenta, a z drugiej premiera. Rząd Rzeczypospolitej Polskiej, wobec którego jesteśmy opozycyjni, który, jak państwo widzą, krytykujemy za wydawanie w ręce obce polskich praw i interesów, usiłuje formułować, w ograniczonym, maleńkim zakresie, tylko kwestii głosowania, stanowisko z Nicei. A oto wczorajsze, dzisiejsze wypowiedzi pana prezydenta Rzeczypospolitej, który robi wszystko, żeby zmiękczyć to stanowisko, na progu wyjazdu polskiej delegacji do Brukseli. W sytuacji, kiedy art. 126 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej brzmi: ˝Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności.˝ Oto jest rozmiar klęski, jaką ponosi państwo. Oto jest kolejny kandydat do Trybunału Stanu. Wreszcie zupełnie na zakończenie. Wysoka Izbo, o przyszłości. Nie wiem, co ostatecznie zdecyduje się za parę dni w Brukseli. Modlę się o to, żeby Polska ocalała i żeby narody Europy ocalały. Bo i jedność jest potrzebna, i współpraca potrzebna, ale dzieło Unii Europejskiej jest złe, szkodliwe, zaprzeczające całej tradycji cywilizacyjnego budowania w Europie. Ale nam, Polakom, chcę w tym momencie powiedzieć bardzo wyraźnie: Na skutek tego, co się dzieje w związku z przystosowaniami do Unii Europejskiej, głównie na skutek tego, na skutek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: KWASNIEWSKI ZNOWU PUSCIL SLODYCZ IP: *.bb.online.no 13.12.03, 01:23 To jest piekny essey suwerennego Kraju pytanie jak bedzie wygladal ten kraj bez wejscia w Unie. Inni prezydenci tez sa politykami a slwo to kojarzy sie towarzystwem wzajemnej adoracji. Jestesmy wszyscy w ich rekach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: ZACZNIJ PIC OLOGOCEN /TRIAS I POMOZ POLSCE IP: *.bb.online.no 13.12.03, 00:59 Gość portalu: Patton napisał(a): > Kwasniewski ostatnio wyraza sie coraz bardziej jak Gierek. W > stylu jowialno-infantylno-debilny. ,,Wiecie, jak sie nie uda to > nie bedzie tragedii". Ten towarzysz w niczym nie widzi tragedii, > zachowuje sie jak lewitujacy sloik smalcu. I te tatarskie > spuchniete oczeta z lazurowymi szklami kontaktowymi, > podkreslajacymi aryjskosc naszego krola! O tempora, o mores! > Przyznaje sie, ze glosowalem na tego goscia, bo chcialem > dopieprzyc Walesie, pozniej chcialem dopieprzyc Krzaklewskiemu. > A w rezultacie dopieprzylem sobie. Teraz chocbym mial glosowac > na Leppera, to nie zaglosuje na Evite Barbie Kwasniewska. > Szybciej mi reka uschnie. Kwasniewski odbija mi sie na kwasno i > znikad lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: Zacznic pic oligocen -TRIAS i pomoz Polsce IP: *.bb.online.no 13.12.03, 01:04 DLACZEGO CHCIALES DOP WALESIE?? (dodam ze w Polsce mnie nie bylo tak ot 30 lat... Prosze tu w punktach ZA POMOCA KOMUNISTY Walnij ty sie w czaszke i pisz tu w punktach dlaczego nie LECH! Pozniej Ci odpowiem "...bo chcialem > dopieprzyc Walesie, pozniej chcialem dopieprzyc Krzaklewskiemu. > A w rezultacie dopieprzylem sobie. Teraz chocbym mial glosowac > na Leppera, to nie zaglosuje na Evite Barbie Kwasniewska. > Szybciej mi reka uschnie. Kwasniewski odbija mi sie na kwasno i > znikad lekarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorski Re: PATTON autor // imie to dziesiatka!!! VOUGE!!! IP: *.bb.online.no 13.12.03, 01:11 Gość portalu: Patton napisał(a): > Kwasniewski ostatnio wyraza sie coraz bardziej jak Gierek. W > stylu jowialno-infantylno-debilny. ,,Wiecie, jak sie nie uda to > nie bedzie tragedii". Ten towarzysz w niczym nie widzi tragedii, > zachowuje sie jak lewitujacy sloik smalcu. I te tatarskie > spuchniete oczeta z lazurowymi szklami kontaktowymi, > podkreslajacymi aryjskosc naszego krola! O tempora, o mores! > Przyznaje sie, ze glosowalem na tego goscia, bo chcialem > dopieprzyc Walesie, pozniej chcialem dopieprzyc Krzaklewskiemu. > A w rezultacie dopieprzylem sobie. Teraz chocbym mial glosowac > na Leppera, to nie zaglosuje na Evite Barbie Kwasniewska. > Szybciej mi reka uschnie. Kwasniewski odbija mi sie na kwasno i > znikad lekarstwa. Biarac to nazwisko zobowiazany jestes do powaznych zdan. Odpowiedz Link Zgłoś