gggaaaddd
22.05.10, 11:21
Witam.
Blok oddany do użytkowania kilka lata temu. W budynku na poziomie
piwnic ulokowano garaże. Deweloper sprzedawał garaże oddzielnym
aktem notarialnym, mają też odrębną księgę wieczystą, stanowią
odrebny lokal niemieszkalny. Założona została wspólnota
mieszkaniowa, która do dnia dzisiejszego nie podpisała żadnej umowy
z właścicielami garaży, więć wszyscy właściele lokali mieszkalnych
dokładają się do utrzymania garaży (administrowanie, sprzątanie czy
naprawy garaży), a nie wszyscy je posiadają.
Właściciele garaży płacą jedynie symboliczna kwotą ok. 35 zł.( mies.)
Sytuacja dodatkowo się komplikuje, bo garaże wymagają remontów,
uzupełnienia sprzętu(kilkadziesiąt tysięcy), zaintalowanie nowych
urządzeń - zmiany prawa i ma to pokryć fundusz remontowy Wspólnoty.
Sytuacja jest o tyle trudna, że jak w tej chwili wytłumaczyć
garażowcowom (po tylu latach wykonywania tych czynności przez
Wspólnotę), że aby wspólnota cokolwiek im zrobiła muszą podpisać
umowę ze Wspólnotą na administrowanie, a na remonty muszą sami
zgromadzić fundusze. Ponadto koszty utrzymania garaży trzeba
urealnić.
Proszę o rady.