Dodaj do ulubionych

Dług wspólnoty

18.12.04, 19:29
Zakład pracy sprzedał mieszkania po (baaardzo!) preferencyjnych cenach
lokatorom bloku zakładowego.Nowopowstała Wspólnota Mieszkaniowa przejęła
również dług u wykonawcy ktory wymienił okna w tym bloku przed przejęciem
budynku przez Wspólnotę. Mam zamiar odkupić mieszkanie od obecnego członka
Wspólnoty (nie mieszkam w tym budynku) po cenie wolnorynkowej ale ....!
I tu jest problem! Do czynszu jest doliczana pewna kwota (200 zł) na konto
splaty zadłużenia u wykonawcy robót związanych z wymianą okien. Uważam że
skoro płacę właścicielowi mieszkania cenę wolnorynkową za metr kwadratowy to
oznacza że płacę za stan obecny mieszkania, czyli
z wymienionymi oknami a w takim wypadku 200-tu zł/miesięcznie należy żądać od
pierwotnego właściciela mieszkania (ktory odkupił mieszkanie w cenie
odpowiednio obniżonej z powodu długu o ktorym mowa) lub o tę kwotę właściciel
mieszkania powinien opuścić mi cenę. Wspólnota zapowiada że będzie żądać ode
mnie owych 200 zł miesięcznie, czy ma prawo?, jakie są podstawy prawne do
powzięcia takiego postanowienia? Przecież jeśli będę wpłacała tę kwotę
(czynsz + 200 zł/m-c) to tak jak gdybym dwukrotnie płaciła ze wymianę okien.
Kto ma rację?
Proszę o pomoc w wyjaśnieniu opisanej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • abcd17 Re: Dług wspólnoty 18.12.04, 19:39
      neell napisała:

      > Zakład pracy sprzedał mieszkania po (baaardzo!) preferencyjnych cenach
      > lokatorom bloku zakładowego.Nowopowstała Wspólnota Mieszkaniowa przejęła
      > również dług u wykonawcy ktory wymienił okna w tym bloku przed przejęciem
      > budynku przez Wspólnotę. Mam zamiar odkupić mieszkanie od obecnego członka
      > Wspólnoty (nie mieszkam w tym budynku) po cenie wolnorynkowej ale ....!
      > I tu jest problem! Do czynszu jest doliczana pewna kwota (200 zł) na konto
      > splaty zadłużenia u wykonawcy robót związanych z wymianą okien. Uważam że
      > skoro płacę właścicielowi mieszkania cenę wolnorynkową za metr kwadratowy to
      > oznacza że płacę za stan obecny mieszkania, czyli
      > z wymienionymi oknami a w takim wypadku 200-tu zł/miesięcznie należy żądać od
      > pierwotnego właściciela mieszkania (ktory odkupił mieszkanie w cenie
      > odpowiednio obniżonej z powodu długu o ktorym mowa) lub o tę kwotę właściciel
      > mieszkania powinien opuścić mi cenę. Wspólnota zapowiada że będzie żądać ode
      > mnie owych 200 zł miesięcznie, czy ma prawo?, jakie są podstawy prawne do
      > powzięcia takiego postanowienia? Przecież jeśli będę wpłacała tę kwotę
      > (czynsz + 200 zł/m-c) to tak jak gdybym dwukrotnie płaciła ze wymianę okien.
      > Kto ma rację?
      > Proszę o pomoc w wyjaśnieniu opisanej sytuacji.
    • abcd17 Re: Dług wspólnoty 18.12.04, 23:08
      neell napisała:

      > Zakład pracy sprzedał mieszkania po (baaardzo!) preferencyjnych cenach
      > lokatorom bloku zakładowego.Nowopowstała Wspólnota Mieszkaniowa przejęła
      > również dług u wykonawcy ktory wymienił okna w tym bloku przed przejęciem
      > budynku przez Wspólnotę.

      Wymiana okien nie należy standardowo do kosztó zarządu. Na jakiej podstawie
      obciążono wspólnotę - a nie zakłąd pracy (jeśli prace zlecono przed wykupem
      pierwszego lokalu) czy też poszczególnych właścicieli?

      > Mam zamiar odkupić mieszkanie od obecnego członka
      > Wspólnoty (nie mieszkam w tym budynku) po cenie wolnorynkowej ale ....!
      > I tu jest problem! Do czynszu jest doliczana pewna kwota (200 zł) na konto
      > splaty zadłużenia u wykonawcy robót związanych z wymianą okien. Uważam że
      > skoro płacę właścicielowi mieszkania cenę wolnorynkową za metr kwadratowy to
      > oznacza że płacę za stan obecny mieszkania, czyli
      > z wymienionymi oknami a w takim wypadku 200-tu zł/miesięcznie należy żądać od
      > pierwotnego właściciela mieszkania (ktory odkupił mieszkanie w cenie
      > odpowiednio obniżonej z powodu długu o ktorym mowa) lub o tę kwotę właściciel
      > mieszkania powinien opuścić mi cenę. Wspólnota zapowiada że będzie żądać ode
      > mnie owych 200 zł miesięcznie, czy ma prawo?, jakie są podstawy prawne do
      > powzięcia takiego postanowienia? Przecież jeśli będę wpłacała tę kwotę
      > (czynsz + 200 zł/m-c) to tak jak gdybym dwukrotnie płaciła ze wymianę okien.
      > Kto ma rację?

      Najprościej umówić się ze sprzedającym lokal że obniży cenę za mieszkanie o
      koszt spłaty zadłużenia z tytułu wymiany okien. Inaczej rzeczywiście zapłaci
      Pani za okna mniej więcej podwójnie.
    • asam11 Re: Dług wspólnoty 19.12.04, 20:41
      neell napisała:

      Mam zamiar odkupić mieszkanie od obecnego członka
      > Wspólnoty po cenie wolnorynkowej ale ....!
      > I tu jest problem! Do czynszu jest doliczana pewna kwota (200 zł) na konto
      > splaty zadłużenia u wykonawcy robót związanych z wymianą okien. Uważam że
      > skoro płacę właścicielowi mieszkania cenę wolnorynkową za metr kwadratowy to
      > oznacza że płacę za stan obecny mieszkania,

      Nie jestem pewien czy to samo rozumiemy przez cenę wolnorynkową, ale:
      stan mieszkania to również dług jaki na nim ciąży. Mieszkanie z długiem jest
      oczywiscie mniej warte niż to samo mieszkanie bez długu.

      > a w takim wypadku 200-tu zł/miesięcznie należy żądać od
      > pierwotnego właściciela mieszkania (ktory odkupił mieszkanie w cenie
      > odpowiednio obniżonej z powodu długu o ktorym mowa) lub o tę kwotę właściciel
      > mieszkania powinien opuścić mi cenę. Wspólnota zapowiada że będzie żądać ode
      > mnie owych 200 zł miesięcznie, czy ma prawo?, jakie są podstawy prawne do
      > powzięcia takiego postanowienia?

      Wiele zależy od umowy między wspólnotą a wierzycielem. Jeśli stroną jest
      wspólnota (a nie jej członkowie) lub jeśli zawarta jest w niej klauzula, że
      nastepcy prawni włascicieli przejmują niezapłacony dług to żądanie zarządu
      wspólnoty można uznać za uzasadnione.
      Może być jednak tak, że w umowie ani słowa o tym nie ma. Należy zatem umówić
      się ze sprzedającym kto bedzie płacił ten i inne długi związane z własnością
      lokalu i zawrzeć to w akcie notarialnym. Rzecz oczywista, że zależnie od
      ustalonych warunków kwota zapłaty może być różna. Jeśli nie uzgodnicie kwoty
      nie będzie kupna-sprzedaży; zmusić sprzedającego nie można, ale kupca też nie.
      Chwała Ci za to, że dowiadujesz się o konsekwencjach wejścia do wspólnoty przed
      a nie po kupnie lokalu - wtedy dopiero jest nerwowa niespodzianka (takich
      nieświadomych jest dużo).
      Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka