monia4
12.01.05, 11:31
Na pewno zdziwią sie Państwo dlaczego wciąz pozostalismy przy administrowaniu
przez ABK. Mieszkam w naszej Wspolnocie od roku , wiec nie miałam na to
wpływu. Nie mniej, w chwili obecnej choc nie jestem członkiem Zarzadu staram
się aktywnie uczestniczyć w pracach nad zarzadzaniem naszym wspólnym
majatkiem. Mam bardzo powazne zastrzeżenia do obsługi administracyjnej
ABK.Nie wiem do końca jaki jest zakres tego administrowania ( czy jest on
ogólny dla wszystkich koncesjonowanych admonistratorów), bo moim zdaniem
działania naszego ABK doprowadzily do poważnych zaniedbań które spowodowały
ewidentne straty finansowe ( 20 tyś.) naszej Wspólnoty( wtym 36 %udział
gminy)...Krótko, w ubiegłym roku na zebraniu w ABK wybraliśmy wspólnie
uchwałą wykonawcę remontu i spisaliśmy z nim stosowną umowę.Po tygodniu
wypłacono wykonawcy w kasie ABK 10 tyś, a po ustawieniu rusztowań kasa
wypłaciła kolejne 10 tyś. Od tego czasu wykonawca już sie nie pojawił Panie z
Zarządu naszej Wspólnoty wyraziły zgodę na te wypłate sądząc chyba, że
administrator nadzorujący nasz remont postępuje zgodnie .
Kiedy minął termin zakończenia robót (zgodnie z umową) za moja namową
wezwaliśmy przedstawiciela ABK nadzorującego nasz remont jak równiez
wykonawcę i zażądaliśmy zaprzestaniu robót, ostateczne rozwiązanie umowy i
wyegzekwowanie wyplaconej zaliczki poniewaz wykonawca nie wywiazał się z
umowy.Sporządziłam na tę okoliczność notatkę , gdzie w obecności ABK.
wykonawca zobowiązal się zwrOcić naleznosci w ciągu 14 dni. Mija 5 m-cy i
pieniądzy nie zwrócił
Pytanie :
Czy mozemy jako Wspólnota cokolwiek zrobić by odzyskac utracone pieniądze,
wypłacone z kasy ABK. Czy jako Wspólnota występując do sądu o
zrekompensowanie strat wynikającuch wskutek niewytłumaczalnych zaniedbań
administratora mamy szanse na odzyskanie pieniedzy. Czy warto ?
Nadmienię jeszcze że wysłalam pismo do kierownika ABK.o moich zasrzeżeniach w
pracy administratora, o braku zainteresowania i nadzoru nad remontem, no i
wreszcie o karygodnym wypłaceniu niesolidnemu wykonawcy takiej sumy
pieniedzy 50 % kosztów całkowitego remontu. Na koniec ,,postraszyłam''
sądem. Co z tego . Pani kierownik ABK. na to zupelnie nie poczuwa sie do winy
i Zarzad naszej Wspólnoty wskazała jako winowajcę, bo wyraził
zgodę na wypłatę zaliczek.
Z góry dziekuje za rady.