26.07.05, 21:02
W marcu członkowie wspólnoty przegłosowali uchwałę odnosnie malowania klatek
schodowych.Zarządca chyba ogłosił przetarg na ww usługę. Koszt malowania
klatek 10.000 tyś zł. Informuję, że są trzy klatki, blok 2 piętrowy. Czy to
mozliwe aby malowamnie tyle kosztowało? Czy członkowie wspólnoty moga zmienić
uchwałe np. aby malowanie było w 2006 roku. Mamy bardzo mało pieniędzy na
koncie remontowym a więc potrzebujemy trochę czasu aby uzbierać więcej.
Liczba mieszkań- członków wspólnoty 22
Obserwuj wątek
    • dobud Re: Prosba 26.07.05, 21:38
      Poczytaj sobie ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=25847502
      Trudno tak powiedzeć "na oko". Średnio 3,3 tys. zł na klatkę to nie jest drogo,
      ale:
      1. ile jest powierzchni, mogą być jakieś korytarzyki, wnęki itp oprócz schodów
      2. rodzaj technologii: malowanie emulsyjne, klejowe, ile lamperii i czy z
      gładzią pod nią?
      2. rodzaj materiałow: popatrz w byle sklepie jakie są róznice w cenach farb, a
      pochodną jest jakosć i trwałosć robót.
      Skro nie macie tyle pieniędzy na FR, to przeciez i tak zarządca nie podpisze
      umowy, chyba że wykonawca zgodzi się na zapłatę częściową, a resztę potem.
      Wniosek: trzeba sprecyzować jak i co się chce malować i dopiero ogłaszać
      przetarg czy też zebrać oferty. A uchwałę następną uchwałą zawsze można zmienić.
      • babczyk Re: Prosba 27.07.05, 14:01
        W mej wspólnocie swego czasu i za mego bycia w zarządzie zapłacono 2 000 zł za
        malowanie klatki w bloku 4 pietrowym.

        A gdybys to miał zapłacić ze swojej kieszeni, czy byś to zapłacił.
        Analizując kosztorycy Sekocenbudu, robocizna niestety, idzie w dół.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka