Dodaj do ulubionych

pytanie do serafina

13.09.05, 11:50
proszę mi powiedzieć o co chodzi z książką pana Dziewiora? Piszę pracę
magisterską o rachunkowości wspólnoty mieszkaniowej. Na czym mam się oprzeć,
proszę podać dla przykładu konkretne pozycje literaturowe.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: pytanie do serafina 13.09.05, 12:25
      chodzi o ustawę o rachunkowości - we wspólnotach jej się nie stosuje , formy
      ewidencji i rozliczeń ustalają w uchwale właściciele , zasada bilansowa na 31
      grudnia za okres 1 styczeń - 31 grudzień jest taka :
      1 – stan środków finansowych ( rachunki bankowe + gotówka )
      2 - stan zobowiązań członków wspólnoty wobec wspólnoty
      3 - stan zobowiązań wspólnoty wobec członków wspólnoty
      4 – stan zobowiązań wspólnoty wobec dostawców towarów i usług
      5 – innych zobowiązań wspólnoty (cywilnoprawnych, administracyjnych, itp...)
      suma bilansowa 1 + 2 – 3 – 4 – 5 = 0 ;
      kiedyś MF "wsadził" wspólnoty w rozporządzenie ( D.U. 115/1998 , poz. 648 ) ale
      w roku 2000 je "wyjął" ( D.U. 66/2000 , poz. 794 ) ; Dziewior do kosza
      • to_jest_mysl Re: pytanie do serafina 13.09.05, 12:32
        serafin, kiedy ty w końcu dorosniesz i zrozumiesz, że mimo dobrych chęci i
        czasami trafnych porad nie jesteś ŻADNYM autorytetem, na który mozna się powołać?
        czy ty wiesz w ogóle co to jest bibliografia, tytuły, stanowiska?
        możesz się oburzać, wyzywać i nawet czasmi mieć rację, ale świata nie zmienisz

        Radzę ostrożność w wykorzystywaniu materiałów serafina, zresztą najlepiej oprzeć
        się na róznych źródłach.
    • vedel1 Re: pytanie do serafina 13.09.05, 12:32
      Czy można z tobą podyskutowac e-mailem. Moja pani promotor nie za bardzo się
      zna na wspólnotach. A ja chciałabym napisać porządnie. Widzę, że w literaturze
      jest bałagan. A ja niektórych rzeczy nie rozumiem i nie wiem kogo spytać.
      Pozdrawiam,
      ps. już wcześniej podałam mój adres, ale powtarzam:vedel1@tlen.pl
      • to_jest_mysl Re: pytanie do serafina 13.09.05, 12:45
        vedel1 napisała:

        > Czy można z tobą podyskutowac e-mailem.

        Niestety, życie jest brutalne, a czas nie z gumy. Nie sadzę, aby komuś chciało
        się współtworzyć z Tobą pracę magisterską. Ale myślę, że przynajmniej w tym
        wypadku przydziałowy ekspert stanie na wysokości zadania i podeśle stosowną
        bibliografię (pozostawiając swego ulubieńca Dz. na końcu). Ponadto korzystając z
        googli też mozna wiele wyszperać, nie mówiąc już o tym, że i na tym forum było
        sporo ciekawych wątków odnosnie ksiegowosci wspólnot. jedno jest pewne:
        wspólnoty nie podlegają pod ustwę o rachunkowości. No i co kraj (czyt.
        wspólnota) to obyczaj (czyt. spsób prowadzenia ewidencji). Tak na logikę
        popatrz: inaczej musisz podejśc do małej wspólnoty, gdzie wszystko idzie od
        metra, a inaczej, kiedy masz 200 współwłascicieli, rózne lokale (opomiarowane i
        nie)i inne problemy. Raz wystarczy kartka papieru, ot i cała ksiegowość, innym
        razem bez porządnego planu kont i podwójnej rachunkowości się nie obejdzie.
        • vedel1 Re: pytanie do serafina 13.09.05, 13:12
          Mój drogi to_jest_mysl, dziękuję za wiadomość i kilka rad. Informuję cię też,
          że nie chcę by ktoś ze mną współtworzył pracę magisterską. Dlaczego ci zależało
          na tym by wbić mi szpilkę?Szukam wyłącznie dobrych źródel informacji, a
          literatura nie jest zbyt obszerna. W dodatku niektórzy tu piszą, że są w niej
          błędy. Pozdrawiam :)
          • to_jest_mysl Re: pytanie do serafina 13.09.05, 13:39
            vedel1 napisała:
            >
            > na tym by wbić mi szpilkę?
            eee tam, to nie tak:)

            >Szukam wyłącznie dobrych źródel informacji, a
            > literatura nie jest zbyt obszerna.
            Wbrew pozorom jest tego trochę. Ile w końcu mozna pisać na temat wspolnot?

            > W dodatku niektórzy tu piszą, że są w niej
            > błędy.

            gdybyś nie zajrzała tu na forum, pewnie też kiedyś ktoś powiedziałby, że w
            pracach magisterskich na renomowanej uczelni są błędy:). Ponadto chyba w kazdej
            pozycji są zarówno bledy, jak i cenne informacje.

            No, cóż, masz 2 wyjścia: szperać, czytać, i jeszcze raz czytać wszystko, co
            wpadnie w ręce, rozmawiać, przemysleć, rzucać kij w mrowisko, chociażby tu na
            forum, zrobić analizę porównawczą,ujęcie problemowe,teoria kontra praktyka( ale
            ta w zgodzie z przepisami),itp, itd albo:

            bazować na tym, że promotorka się się nie zna, przeczytać ze 2 pozycje i ...
            powielać teorię i różne błędy, byle pod egidą (podkładką) uznanych nazwisk.

            Pozdrawiam :)
            Ja również, powodzenia!
          • dobud Re: pytanie do serafina 13.09.05, 19:50
            W mieście z renomowaną uczelnią jest zapewne księgarnia techniczna,
            ekonomiczna, a tam róznych opracowań na temat azarządzania nieruchomosciami
            jest zapewne sporo, skoro w małym Opolu musia lbym wyda p ol pensji, aby je
            wszystkie kupi - albo i całą :-)
            • vedel1 Re: pytanie do serafina 14.09.05, 12:31
              ale ja nie mam pensji.Poza tym prosiłam abyś na mnie nie krzyczał. Bardzo lubię
              twoje wypowiedzi, bo są trafne i rzeczowe, ale dlaczego ty muszisz ciągle
              wbijać szpilkę?
              Pozdrawiam.
              • dobud Re: pytanie do serafina 14.09.05, 18:42
                A bo ja tak już mam :-)
                Najlepiej to posłuchaj rady GościaDw i mojej z wpisów wczorajszych przed i po
                21-szej.
    • mark-56 Re: pytanie do serafina 13.09.05, 18:23
      Witam
      Podam ci pozycje książkowe jakie posiadam dotyczą one funkcjonowania wspólnot mieszkaniowych. Autor Maciej Tertelis - Rozliczanie finansowe wspólnoty mieszkaniowej,Pieniądze wspólnoty mieszkaniowej. Autor Aleksander Turlej- Wspólnota mieszkaniowa.Z serii Nieruchomości wydawnictwa C.H.BECK.Te pozycje książkowe uważam za dobre i wiele wyjaśniają dla tych co chcą wiedzieć i rozpocząć działalność we wspólnocie.
      Pozdrawiam Marek
    • goscdw Re: pytanie do serafina 13.09.05, 20:58
      mam dla ciebie propozycje . Napisz własną teorię na temat prowadzenia
      ksiegowości we wspólnotach mieszkaniowych w oparciu jedynie o ustawę o własn.
      lokali. To jest jedyna ustawa bez wytcznych . Gdy powstawała przyświecała jej
      zasada
      "Bierzcie własne sprawy w swoje ręce" oraz "co nie jest zakazane jest dozwolone"
      i to sie nie podobało wielu prominentom którzy z tego żyli. Do dnia
      dzisiejszego trwa wojna .(patrz to forum)
      Prominenci przebrali sie w " ekspertów" i nadzoruję sytuację.

      Pisz pracę mgr wdług własnych przemyśleń a będzie dobrze.
      • dobud Re: pytanie do serafina 13.09.05, 21:03
        I tu jesteśmy w 100% zgodni ! Patrz mój wpis:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=28866693&a=28995491

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka