Dodaj do ulubionych

Oplata za dzierzawe podworka (pytdo ekspertow!!

28.10.02, 08:47
W ostatnim czasie na kilku blokach na warszawskim Moktowie, pojawilo sie
ogloszenie Wspolnoty, ze wspolnota podjela decyzja o dzierzawie gruntow przy
blokach (czyli zaniedbanych podworek z rozwalonym trzepakiem, zdemolowana
piaskownica) i nmieszkancy blokow bede musieli placic za te dzierzawe przez
kolejne 3 lata. Czy ktos moze wytlumaczyc mi o co chodzi?

czy ja moge na dzierzawionym gruncie postawic toi-toike, albo pobierac oplaty
od przechodniow, gdy wyjda na moj dzierzawiony (przymusowo) teren

pzdr
Obserwuj wątek
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: Oplata za dzierzawe podworka (pytdo ekspertow 30.10.02, 01:01
      Z tego co mi wiadomo, Zarząd Dzielnicy Mokotów podjął uchwałę, zgodnie z którą
      Gmina Wasrzawa-Centrum – Dzielnica Mokotów chce przestać ponosić koszty obsługi
      terenów wykorzystywanych wyłącznie przez mieszkańców budynków wspólnot
      mieszkaniowych, a funkcjonalnie związanych z budynkami stojącymi na działkach
      gruntu wyznaczonych „w obrysie” tych budynków. Dzielnica dąży do tego by
      właściciele lokali ponosili wraz z Gminą (też właścicielem lokali) koszty
      użytkowanego przez siebie terenu. Proponowana jest dzierżawa na okres 3-ch lat
      za opłatę równą 30% opłaty (w przeliczeniu na 1 m2) za użytkowanie wieczyste
      gruntu w danym rejonie.

      Na użytkowanym terenie można postawić dowolny obiekt, w tym toi-toikę pod
      warunkiem, że:
       wyrazi na to zgodę właściciel gruntu;
       postawienie obiektu będzie zgodne z prawem budowlanym – trzeba zawiadomić
      władze budowlane o zamiarze jego postawienia lub uzyskać pozwolenie (w
      zależności od typu obiektu)
       jeśli ma to być obiekt stały - jego przeznaczenie musi być zgodne z
      uchwalonym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego;

      Pożytki z dzierżawionego terenu można czerpać – można więc zrywać kwiatki,
      pobierać myto przy przejściu przez teren lub opłatę za korzystanie z
      postawionego na terenie śmietnika.
      • mieszkanie.i.wspolnota Niderlandy 30.10.02, 08:47
        Postawmy kropkę nad "i". Gmina próbuje sprzedać Wam Niderlandy.
        Chodzi bowiem w ogromnej większości - jesli nie w 100 procentach - o tereny,
        które i tak mogą być użytkowane wyłącznie przez mieszkańców danego budynku. Nie
        można ich sprzedać ani wydzierżawić nikomu innemu, bo są niezbędne do
        funkcjonowania nieruchomości, co zresztą Gmina często przyznawała w swoich
        absurdalnych ofertach dzierżawy (widziałem już kilka takich ofert).
        Rozumiem, że Gmina nie chciała dalej płacić za obsługę i utrzymanie tych
        terenów. Ale są na to dwa proste sposoby prawne: 1) ustanowić na rzecz
        wspólnoty służebność gruntową; 2) sprzedać teren wspólnocie za symboliczną
        złotówkę.
        Aktualnie radzę ofertę Gminy po prostu zignorować, a na przyległym terenie
        stosować metodę faktów dokonanych. Tym bardziej, że podmiot tej oferty - "Gmina
        Warszawa-Centrum, Dzielnica Mokotów" już nie istnieje, a co postanowią nowe
        władze miasta stołecznego Warszawy - nie wiemy.
        W.Kalinowski
        • mieszkanie.i.wspolnota Re: Niderlandy. UZUPEŁNIENIE. 30.10.02, 09:03
          mieszkanie.i.wspolnota napisał:

          > Postawmy kropkę nad "i". Gmina próbuje sprzedać Wam Niderlandy.
          > Chodzi bowiem w ogromnej większości - jesli nie w 100 procentach - o tereny,
          > które i tak mogą być użytkowane wyłącznie przez mieszkańców danego budynku.
          Nie
          >
          > można ich sprzedać ani wydzierżawić nikomu innemu, bo są niezbędne do
          > funkcjonowania nieruchomości, co zresztą Gmina często przyznawała w swoich
          > absurdalnych ofertach dzierżawy (widziałem już kilka takich ofert).
          > Rozumiem, że Gmina nie chciała dalej płacić za obsługę i utrzymanie tych
          > terenów. Ale są na to dwa proste sposoby prawne: 1) ustanowić na rzecz
          > wspólnoty służebność gruntową; 2) sprzedać teren wspólnocie za symboliczną
          > złotówkę.
          > Aktualnie radzę ofertę Gminy po prostu zignorować, a na przyległym terenie
          > stosować metodę faktów dokonanych. Tym bardziej, że podmiot tej oferty -
          "Gmina Warszawa-Centrum, Dzielnica Mokotów" już nie istnieje, a co postanowią
          nowe > władze miasta stołecznego Warszawy - nie wiemy.

          WSPÓLNOTY, KTÓRE PODJĘŁY UCHWAŁĘ AKCEPTUJĄCĄ TAKĄ OFERTĘ,
          POSTĄPIŁY NIEROZWAŻNIE
          I NARAZIŁY WSZYSTKICH WŁAŚCICIELI LOKALI NA NIEPOTRZEBNE WYDATKI

          > W.Kalinowski

          dr Witold Kalinowski - dziennikarz, tłumacz, doradca parlamentarny ws.
          samorządu terytorialnego, gospodarki mieszkaniowej i uwłaszczenia. Założyciel
          (1995), wiceprezes i konsultant Stowarzyszenia „Wspólnota Mieszkaniowa”. Autor
          wielu publikacji książkowych i prasowych zawierających porady prawne i
          organizacyjne dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
          Kontakt: miesięcznik „Mieszkanie i Wspólnota” miwspolnota.republika.pl
          tel. 0501 514 786, fax 022 834 48 11 mail: witoldkalinowski@wp.pl



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka