m-33
03.02.06, 20:38
Bedzie krótko i na temat.
Budynek (wspólnota)
Między czwartym piętrem a trzecim cieknie rynna.Czwarte to lodża. Trzecie to
odkryt balkon.
Aby wymienić rynne która cieknie tym z trzeciego trzeba wejśc na balkon.Ale
właściciele ( im właśnie kapie)niechca wpuścić ekipy na balkon.Ale pretensje
że cieknie są ciągle.
Zaprzestali z tego powodu miedzyinnymi płacić remontówki.Bo nic sie nie robi.
Czy jest sposób aby zmusic ich do wpuszczenia ekipy na balkon?
Zarząd chce wynająć podnośnik i potem obciażyć kosztami włascicieli balkonu.
Zrobić tego z czwartego raczej się nieda.