Dodaj do ulubionych

kominiarze

27.03.06, 11:27
Proszę o komentarz do przepisów zawartych w rozporządzeniu Ministra Spraw
Wewnętrznych w sprawie ochrony przeciwpożarowej w naszym przypadku.
W naszej nieruchomosci nie posiadamy pieców, kuchni węglowych, nie mamy też
gazu ziemnego jedynie gaz butlowy. Kominiarze rozliczają nas kwartalnie i
obciążają fakturą VAT cztery razy do roku. Za każdy kwartał obciążają nas,
czyszcenie kominów kwocie 115,42zł brutto /czyszczą raz w roku/ i za okresową
kontrolę przewodów kominowych w kwocie 164,70 zł,/tj. 658,80 w skali roku/przy
powierzcni użytkowej 2078,80 m2.Wydaje mi się, ze to trochę za drogo w
porównaniu do przeglądu budowlaneo rocznego gdzie płacę 150 zł brutto rocznie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dobud Re: kominiarze 27.03.06, 18:51
      Jak siędajecie robić w konia........

      A czym jest ogrzewany budynek?
      Czyszczenie przewodów:
      dymowych: 4x w roku (opalanie paliwem stałym)
      spalinowych ; 2x w roku (opalanie gazem lub olejem)
      wentylacyjnych: 1x w roku

      Weż umowę i zobacz o co się z kominiarzem umawialiście. Jeśli nie ma umowy, to
      skąd rachunki? Nie płacić za zbędne, a tym bardziej nie wykonywane usługi.
      dobud
      • wilga52 Re: kominiarze 27.03.06, 21:28
        Ogrzewanie jest centralne miejskie, to samo z centralną ciepłą wody.
        Jest 17 kominów w przeliceniu 27,15 zł od jednego komina rocznie. Kwota
        przeglądu tak jak pisałam płacona w czterech ratach. Może tyle kosztuje przegląd ?
        • dobud Re: kominiarze 27.03.06, 21:54
          Czyszczenie i przegląd tyle kosztują, na ile się umowicie z kominiarzem.
          Widziała Ty tę umowę w ogóle na własne oczęta ? :-)

          dobud
          • wilga52 Re: kominiarze 27.03.06, 22:08
            Tak widziałam. Ja tej umowy co prawda nie zawierałam z kominiarzami.Ale
            dziękuję wszystko już wiem.
        • cogito-44 Re: kominiarze 07.04.06, 17:16
          wilga52 napisała:

          > Ogrzewanie jest centralne miejskie, to samo z centralną ciepłą wody.
          > Jest 17 kominów w przeliceniu 27,15 zł od jednego komina rocznie. Kwota
          > przeglądu tak jak pisałam płacona w czterech ratach. Może tyle kosztuje przeglą
          > d ?

          Szkoda, że wcześniej nie zinteresowałemsię tym tematem.
          Podane ceny za usługi kominiarskie wcale nie są powalające.
          Budynek ogrzeanyz miejskiej ciepłowni.
          Gotowanie i ciepła woda - piecyki gazowe.
          Za czyszczenie przewodów rocznie płacimy 361,80 zł.
          Przegląd kominowo - gazowy 1.219,80zł.
          Budynek 2000 m2, 45 mieszkań.

          Wygląda na to, że pobiliśmy rekord polski.

          Pozdrawiam.
      • an-na5 Do dobuda - "podczepiam się" 28.03.06, 08:31
        Witam!
        Prawie wszyscy w budynku mamy ogrzewanie gazowe. Kominiarz przychodzi i tylko
        patrzy. Czy powinien czyścić wkłady kominowe?
        Jeden z lokatorów nie ma takiego wkładu - czy jest sposób, aby go zmusić?
        Zwykłe wezwania nie działają, a komin zaczyna już pękać i niedługo wszyscy
        zapłacimy za jego remont.
        Pozdrawiam!
        • dobud Re: Do dobuda - "podczepiam się" 28.03.06, 21:54
          Sposób jest: nie zapłacić za niewykonaną usługę. Sprawdzić umowę, może ktos
          zapomiał umówić się o czyszczenie, a wpisał tylko przegląd.

          Lokatorów czy właścicieli? Jak lokator to pisać do właściciela.
          Komin i tak jest częścią wspólną i za jego stan techniczny odpowiada wspólnota
          i płaci za konieczny remont.
          • xxxll Re: PS. Do dobuda - "podczepiam się" 28.03.06, 22:01
            Wkłady kominowe należy czyścić kulą gumową i specjalną szczotką.

            Może kominiarze nie mają takiego wyposażenia i dlatego Was w "konia" robią.
            Każą "płacić i płakać"
            • ciekawa_tak przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:22
              Rozmowa sprzed kilku dni.
              Kominiarze:
              - A kto by tam czyścił i po co wentylację?

              I co Wy na to, bo zgupiałam czytając powyższe wypowiedzi. Jest taka potrzeba czy
              nie?
              • xxxll Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:34
                "ciekawa_tak" poczytaj sobie prawo, a wtedy odpowiesz sama na to pytanie.
                Tu są wypowiedzi w dwóch róznych sprawach co innego obowiązek a coi innego
                wykonastwo. Sami właściciele powinni dopilnowac (nie podpisujac wykonania
                kominiarzom- zarządca wtedy nie zapłaci - ja tak robię) wykonania ich usługi.
                Kobieto to jest w twoim interesie, aby wentylacja była czyszczona, czy chcesz
                by cię znaleziono zaczadzoną?
                • ciekawa_tak Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:45
                  xxxll napisał:

                  > "ciekawa_tak" poczytaj sobie prawo,

                  Prawo, prawem, tylko co to ma tu do rzeczy?

                  > Kobieto to jest w twoim interesie, aby wentylacja była czyszczona, czy chcesz
                  > by cię znaleziono zaczadzoną?

                  Nawet, jakbym chciała, to u nas to technicznie niewykonalne;)
                  • xxxll Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:48
                    Gazu też nie macie , królowo?
                    • dobud Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:53
                      Pisała co maja w pierwszym poście.

                      Gaz z butli też siemoze ulatniać: z butli, gdzieś na przyłaczeniu do kuchenki,
                      na palnikach.
                      I nie będziesz zaczadzona tylko zagazowana albo.......wybuchnięta.....znaczy
                      wyp......w powietrze, rozsadzona :-(
                      • xxxll Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 23:04
                        dobud napisał:

                        > Pisała co maja w pierwszym poście.

                        przeszukałem ten temat i nie znalazłem żadnej informacji o gazie ze
                        strony "ciekawa_tak" ale ... to nieważne .

                        Upór do poparcia lub zlekcważenia tej czynności jest wyżej satawiana niz
                        własne zdrówko!
                      • ciekawa_tak Re: przewody wentylacyjne - bywają brudne 28.03.06, 23:20
                        dobud napisał:

                        > I nie będziesz zaczadzona tylko zagazowana albo.......wybuchnięta.....znaczy
                        > wyp......w powietrze, rozsadzona :-(

                        Ale czarny scenariusz (to z troski tylko). Chyba z ciekawości zaopatrzę się w
                        taką butlę;)
                        A wracając do kominiarza, to powiedział, że oni nie praktykują czyszczenia samej
                        wentylacji, bo to nie ma sensu:(
                        • xxxll Re: przewody wentylacyjne - bywają brudne 28.03.06, 23:31
                          Masz "racje" , królowo!

                          Zacznij chodzić na czerwonym świetle, policjanci też mówia, że to nie ma sensu,
                          bo karają, a i tak ludziska chodzą i sami sie "eliminują".

                          Proste nie.
                          • ciekawa_tak Re: przewody wentylacyjne - bywają brudne 28.03.06, 23:58
                            xxxll napisał:


                            > Zacznij chodzić na czerwonym świetle, policjanci też mówia, że to nie ma sensu,>
                            > bo karają, a i tak ludziska chodzą i sami sie "eliminują".
                            >
                            > Proste nie.

                            A pozatem czujesz się dobrze?
                        • dobud Re: przewody wentylacyjne - bywają brudne 28.03.06, 23:36
                          1. Skro nie prakktykują, to czemu liczą za to kasę ?

                          2. Napisz do Cechu Kominiarskiego, że Pan Kominiarz XY nie przestrzega
                          przepisów prawa budowlanego, albo do korporacji Kominiarzy..........jej
                          siedziba jest w Opolu :-)
                          www.kominiarz.org.pl/wladze/wladze.htm
                          • ciekawa_tak kominiarze są różni 28.03.06, 23:57
                            dobud napisał:

                            > 1. Skro nie prakktykują, to czemu liczą za to kasę ?

                            Właśnie nie liczą, jedynie za sprawdzenie ciągu. Powiedział wprost: nie
                            praktykujemy, chyba że ewidentenie zapchane i nie ma ciągu.
                            Czy gdzieś jest wyszczególnione, jakie czynności wchodzą w zakres sprawdzania
                            stanu przewodów wentylacyjnych?
                            Dzięki, Dobud:)
                    • ciekawa_tak Re: przewody wentylacyjne - czyszczenie 28.03.06, 23:16
                      xxxll napisał:

                      > Gazu też nie macie , królowo?

                      Pełen Wersal. Spróbuj zgadnąć, skoro zaczadzenie mi nie grozi.
                      A odnośnie przepisów, które zapewne masz w małym palcu, to bądź tak łaskaw dla
                      królowej zacytować fragment, gdzie mowa o konieczności CZYSZCZENIA.
                      • xxxll Re: przewody wentylacyjne - czyszczenie 28.03.06, 23:26
                        Prwao budowlane art.62
                        • ciekawa_tak Re: przewody wentylacyjne - czyszczenie 28.03.06, 23:52
                          xxxll napisał:

                          > Prwao budowlane art.62

                          Ale przecież tam ani słowa o czyszczeniu.
                        • llxxx ikselek czytac nie umie 29.03.06, 00:08
                          tam analfabeto pisze tylko o kontroli, nie ma słowa o czyszczeniu
                      • an-na5 o obowiązku usuwania zanieczyszczeń 06.04.06, 22:23
                        Po rozmowie u zarządcy, gdzie twierdzono, że nie czyści się przewodów
                        wentylacyjnych i wkładów kominowych, znalazłam artykuł:
                        www.kominiarz.org.pl/4-99/04.htm
                        Pozdrawiam!
              • dobud Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:36
                Potrzeba wynika z przeisów prawa i nic tu ująć ni dodać.......

                Czy zauważyłaś jak wygląda kratka w Twojej kuchni, łazience, gdy zapomnisz ja
                wymyś przez parę tygodni (miesiecy)? To teraz pomnóz sobie to przez X kratek
                podłaczonych do tego przewodu wentylacyjnego i wyobraż sobie jak on wygląda w
                środku bez czyszczenia. A jeśli Cię wyobraźnia zawodzi, to zamów kontrolę
                kamerką, a potem obejrzyj sobie na video :-)

                Wszelki nieczystości odkładajace się na chropowatej zwykle powierzchni
                przewodów utrudnią z czasem przepływ powietrza, zmniejszą tzw. ciag, czyli po
                naszemu (Na Ślasku Opolskim) - cug. A potem wrzeszczysz na zarządcę, że musisz
                wąchać co sąsiadka gotuje na obiad, a Ty akurat nie lubisz zapachu bigosu czy
                też flaczków :-)
                • ciekawa_tak Re: przewody wentylacyjne 28.03.06, 22:48
                  dobud napisał:

                  > Potrzeba wynika z przeisów prawa i nic tu ująć ni dodać.......


                  > Czy zauważyłaś jak wygląda kratka w Twojej kuchni, łazience, gdy zapomnisz ja
                  > wymyś przez parę tygodni (miesiecy)? To teraz pomnóz sobie to przez X kratek
                  > podłaczonych do tego przewodu wentylacyjnego i wyobraż sobie jak on wygląda w
                  > środku bez czyszczenia.

                  I to jest już konkretny argument. Dzięki. Akurat jestem świeżo po rozmowie;
                  kominiarz był uczciwy , a ja zdziwiona

          • an-na5 Re: Do dobuda - "podczepiam się" 29.03.06, 12:07
            Przepraszam, nie lokator tylko właściciel nie reaguje na pisma wzywające do
            założenia wkładu kominowego. Jak go zachęcić skutecznie? (ale bez sądu)
            Dziekuję za wypowiedzi i pozdrawiam wiosennie!
            • serafin666 Re: Do dobuda - "podczepiam się" 29.03.06, 13:08
              jest taka metoda "gąbkowa" na komin - polega to na tym, że rozprowadza się od
              dołu do góry za pomocą "gąbki" stosowną zaprawę ; dość tanie i skuteczne
              • an-na5 Re: Do dobuda - "podczepiam się" 29.03.06, 13:26
                ...to metoda na uprzykrzenie życia czy nowy sposób - zamiast wkładu? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka