Dodaj do ulubionych

Pilnie potrzebuje porady - TBS

04.08.06, 22:54
Dostalismy z mężem ofertę zamieszkania w TBS. Jednak w umowie jest
powiedziane, że żadne z nas nie może mieć tytułu prawnego do innego
mieszkania. Tymczasem mój mąż odziedziczyl połowę mieszkania po dziadku. Teraz
jest ono wystawione na sprzedaż. Mąż jest jednym z czterech spadkobierców. Czy
taka sytuacja też uniemożliwia nam otrzymanie TBS-u? Czy możemy podpisac
umowę, nie wspominając o tym fakcie? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi - musimy
w poniedziałek podjąć ostateczną decyzję. Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • serafin666 Re: Pilnie potrzebuje porady - TBS 04.08.06, 23:12
      "żadne z nas nie może mieć tytułu prawnego do innego mieszkania." ; powiem
      tylko tyle : tytuł prawny do połowy mieszkania nie jest tytułem prawnym do
      całego mieszkania - podpisujcie umowę ( ale dlaczego w TBS - to podejrzana
      instytucja, bez gwarancji nabycia mieszkania na własność )
      • hiacynta100 Re: Pilnie potrzebuje porady - TBS 04.08.06, 23:38
        Podpisujesz oświadczenie, pod odpowiedzialnościa karną? Jeśli tak to za
        fałszywe zeznania grozą ci 3 lata. Pewnie realnie Ci to nei grozi, ale
        ciąganei po prokuraturach - tak.
        I nie podzialałabym opinii Serafina ze współwłasność mieszkania to nie jest
        tytuł prawny do mieszkania.
        Za to zgadzam się z nim, że TBS to podejrzana instytucja. Z założenia nie
        możesz kupić tego mieszkania, za to w czynszu będiesz spłacała kredyt
        zaciągnięty przez TBS na twoje mieszkanie. Czynsze są bardzo drogie. w efekcie
        ty sfinasojesz budowę, właścicielem będzie TBS, a ty będziesz najemca i co roku
        bedziesz drżała, czy twoje dochody nie przekroczą pułapu dochodów i nie będzie
        podstawy do dodatkowej podwyzszki czynszu ( a może eksmisji, nie pamiętam tego
        przepisu)
        Zastanów się, czy za podobne pieniądze nie znajdziesz kredytu i nie lepiej
        kupić mieszkanie. Bo co własność to własność
        • anniszka Re: Pilnie potrzebuje porady - TBS 05.08.06, 00:39
          Dziękuję. Zgadzam się Hiacynto z większościa tego, co piszesz, jednak nie stać
          mnie na spłate raty kredytowej + czysz za mieszkanie + opłaty. Napiszę tak:
          opłata za TBS wyniesie mnie ponad 500 zl (tak mam zagwarantowane w umowie), zaś
          oplata za mieszkanie wzięte na kredyt - ok. 800, 900. Przy nauczycielskich
          pensjach moich i męża jest to kolosalna róznica. Ponadto nie mamy zbyt dużego
          wkładu własnego. Jest go akurat tyle, by wpałacic kaucje na TBS. Musielibysmy
          wziąć bardzo wysoki kredyt, a zwyczajnie boimy się takiego "uwiazania" na
          nastepnych 25 lat. Nasze zarobki są mikre, ze zdolnościa kredytową krucho, jesli
          już - kredyt rozłożony na wiele lat. Wierz mi, zastanawialismy się nad tym masę
          razy i podjęliśmy decyzję o TBS. Teraz jest szansa by zdobyć piekne, duże
          mieszkanie. Odpowiedzialności karnej nie będzie (umowę znam niemal na pamięć).
          Karą jest eksmisja i placenie podwojnego czynszu, lecz nie wiem, przez jaki
          okres. Zależy mi na odpowiedzi na pytanie - czy przyznawać sie, że mąż jest
          JEDNYM z CZTERECH właścicieli mieszkania? Tytuł prawny posiada -
          WSPÓŁWŁAŚCICIEL. Ale mieszkać nie mamy gdzie... TBS to dla nas jedyna szansa.
        • j666 Re: Pilnie potrzebuje porady - TBS 14.12.06, 03:26
          Iwłasnie tak na szczęście uważają urzędy skarbowe.
          JaC


          > współwłasność mieszkania to nie jest tytuł prawny do mieszkania.
    • mieszkanie.i.wspolnota Proszę o telefon ... 06.08.06, 01:34
      ... bo czegoś tu nie rozumiem
    • mala_mi80 Re: Pilnie potrzebuje porady - TBS 03.01.07, 10:12
      jestem obecnie w sytuacji podobnej do autorki wątku
      ja "siedzę" w oświacie
      partner w "nauce"
      i...
      ...
      albo zmienimy pracę
      albo jedynym (? i tu proszę o pomoc)
      rozwiązaniem jest TBS
      bo na obecne ceny warszawskie jesteśmy nieatrakcyjnymi kredytobiorcami
      mamy pewien wkłąd własny
      ale cóż po nim, jeśli zdolność kredytowa mała :(

      łatwiej nam płacić mniejsze raty w TBS
      chociaż nie jest to rozwiazanie, które mnie satysfakcjonuje:(

      z drugiej strony nie wiem, co robić, a ceny rosną, zaś podwyzki płac nie :(

      proszę o opinie
      • j666 Re: Pilnie potrzebuje porady - TBS 04.01.07, 08:59
        OPINIA:
        Nie każdy musi być właścicielem.
        Nie każdy musi mieszkać w Londynie.
        JaC



        > jestem obecnie w sytuacji podobnej do autorki wątku
        > ja "siedzę" w oświacie
        > partner w "nauce"
        > i...
        > ...
        > albo zmienimy pracę
        > albo jedynym (? i tu proszę o pomoc)
        > rozwiązaniem jest TBS
        > bo na obecne ceny warszawskie jesteśmy nieatrakcyjnymi kredytobiorcami
        > mamy pewien wkład własny
        > ale cóż po nim, jeśli zdolność kredytowa mała :(
        > łatwiej nam płacić mniejsze raty w TBS
        > chociaż nie jest to rozwiazanie, które mnie satysfakcjonuje:(
        > z drugiej strony nie wiem, co robić, a ceny rosną, zaś podwyzki płac nie :(
        > proszę o opinie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka