Dodaj do ulubionych

renowacja trawnika zfunduszu remontowego

29.05.07, 19:50
czy jest jakiś wyrok sądowy, który jednoznacznie zakazuje wydawania pieniędzy z funduszu remontowego na trawnik, który nie nalezy do części wspólnej.
Obserwuj wątek
    • xxxll Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 31.05.07, 07:03
      Żartujesz czy co. Wyrok!!! Decyzja leży po stronie właścicieli.
      Jak nie chcą "cudzego" remontować to ich sprawa, mają takie prawo.

      Dziś to trawnik, a później ... może elewacja na sąsiednim budynku , bo wygląd z
      okna jakis taki ...
    • babczyk Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 03.06.07, 10:26
      Środki z funduszu remontowego powinny być przeznaczone na prace, które
      pozwalają na odtworzenie pierwotnego stanu budynku i doprowadzenie do jego
      używalności zgodnie z przeznaczeniem wynika zwyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
      (sygn. akt: IICa790/99). W rzeczywistości jest często inaczej.
      • wprost5 Re: renowacja trawnika z funduszu remontowego 03.06.07, 14:04
        Zgdonie ze sposobem rozumowania jolanty73, niedługo na tym forum ukażą sie
        zapewne pytania o wyroki jednoznacznie stwierdzające, że z funduszu remontowego
        wspólnoty nie można finasować wymiany podłogi w mieszkaniu członka zarządu czy
        też wymiany baterii w łazience jego konkubiny w tym samym budynku! Zdaje się,
        że niektórym wydaje się, że jak mają pewne uprawnienia do dysponowania
        pieniędzmi, to mogą z nim robić wszystko co chcą!
        Coraz więcej osób traci chyba resztki zdrowego rozsądku!
        • babczyk Re: renowacja trawnika z funduszu remontowego 03.06.07, 15:23
          wprost5 napisał:

          > Zgdonie ze sposobem rozumowania jolanty73, niedługo na tym forum ukażą sie
          > zapewne pytania o wyroki jednoznacznie stwierdzające, że ......

          Myślę że nie będzie tak źle ale tak stawiane pytania świadczą o małej
          znajomości problematyki wspólnot mieszkaniowych.
          Sądzę, że kto pyta nie błądzi nawet gdy pytanie jest jak na starych wyjadaczy
          tego forum, absurdalne.
          Lepiej spytać i wiedzieć aniżeli żyć w nieświadomości posiadanych praw.

          > Coraz więcej osób traci chyba resztki zdrowego rozsądku!

          Oj masz wielką rację.
          • jolanta73 do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!!!!!!! 03.06.07, 16:35
            nie wiem czy się śmiać czy płakać??? z tych odpowiedzi ale dziękuję bo już wiem czyje wątki czytać a które ignorować.Chodziło mi o to czy pieniądze z fuduszu remontowego na część wspólną mozna wydać na trawnik który nie jest częścią wspólną.Bo to że lokatorzy chcą to wcale nie zmaczy że można robić z tymi pieniędzmi co się chce.I na straży tych zachcianek powinien stać zarządca. Ale jeżeli on sam ma ztego krocie to realizyje wnioski lokatorów. Dlatego pytałam się o sentencje wyroku bo na tym forum czytałam cos takiego wcześniej ale nie mogłam znaleźć i liczyłam że ktoś mi pomoże. Jednak się przeliczyłam, bo z tego co widać jest tu grupa ludzi dla których forum to sens zycia, gdyż naigrywanie się nawet ze źle zadanego pytania jest motorem do dalszego egzystowania.
            • mrozik.jarek Re: do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!! 03.06.07, 17:36
              jolanta73 napisała:
              Chodziło mi o to czy pieniądze z fuduszu
              > remontowego na część wspólną mozna wydać na trawnik który nie jest częścią
              wsp
              > ólną.Bo to że lokatorzy chcą to wcale nie zmaczy że można robić z tymi
              pieniędz
              > mi co się chce.I na straży tych zachcianek powinien stać zarządca. Ale jeżeli
              o
              > n sam ma ztego krocie to realizyje wnioski lokatorów.

              Dobry zarzadca najcześciej realizuje zachcianki większości właścicieli.
              Nie ma przeszkód prawnych aby pieniądze z jakiegoś funduszu przeznaczyć na
              pielęgnację trawnika, z którego korzystaja mieszkańcy budynku wspólnoty
              mieszkaniowej.
              • xxxll Dobry zarzadca najcześciej realizuje zachcianki 03.06.07, 20:10
                mrozik.jarek napisał:

                > Dobry zarzadca najcześciej realizuje zachcianki większości właścicieli.

                Ciekawa teza! A gdzie ona jest praktykowana,
                możesz to rozwinać na xxxll@gazeta.pl
            • ssocratesowa Re: do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!! 03.06.07, 18:47
              jolanta73 napisała:
              >Chodziło mi o to czy pieniądze z fuduszu remontowego na część wspólną mozna
              wydać na trawnik który nie jest częścią wspólną<
              Wydatki z funduszu remontowego powinny być przeznaczane na remonty, a jeżeli
              wspólnota chce - na inne cele. Ale TYLKO NA CZĘŚĆ WSPÓLNĄ nieruchomości. W tym
              przypadku trawnik nie jest częścią wspólną, a więc tu nie potrzeba żadnych
              wyroków, bo nie można wydawać pieniędzy wspólnoty na utrzymanie
              nie-wspólnotowego trawnika.
            • babczyk Re: do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!! 03.06.07, 20:22
              jolanta73 napisała:

              > nie wiem czy się śmiać czy płakać??? z tych odpowiedzi ale dziękuję bo już
              wiem
              > czyje wątki czytać a które ignorować.


              Moja rada, uśmiechnij się. Zawsze to zdrowiej.


              >Chodziło mi o to czy pieniądze z fuduszu remontowego na część wspólną mozna
              wydać na trawnik który nie >jest częścią wspólną.

              W czasach gdy z funduszu remontowego już się nie rozliczamy, można wydawać
              pieniądze na to na co zadecyduje wspólnota uchwałą. Co najwyżej możesz taką
              uchwałę zaskarżyć. Więcej nie jesteś w stanie nic zrobić.
              Ale czy ma sens, takie wydawanie pieniędzy. Wydawało by się że gdy sami
              zarządzamy swym majątkiem to tym bardziej liczymy kasę na co jest ona wydawana.
              A jednak tak się dzieje w wielu wspólnotach że mała aktywna grupka zapanowuje
              nad tą nieaktywną, większością. I robią co chcą i to dosłownie.


              >Bo to że lokatorzy chcą to wcale nie zmaczy że można robić z tymi pieniędzmi
              co się chce.

              Wybacz, ale we wspólnocie mieszkaniowej lokatorzy nie mają nic do gadania lecz
              tylko, właściciele.

              >I na straży tych zachcianek powinien stać zarządca.

              Zarządca czy też zarząd powinien pilnować prawidłowej gospodarki wspólnoty a
              nie zachcianek poszczególnych osób.


              >Ale jeżeli on sam ma z tego krocie to realizyje wnioski lokatorów.


              Jeśli ma krocie według ciebie, to musisz mieć na to mocne dowody inaczej możesz
              skończyć w sądzie jako oskarżona .


              >Dlatego pytałam się o sentencje wyroku bo na tym forum czytałam cos takiego
              wcześniej ale nie mogłam zna
              > leźć i liczyłam że ktoś mi pomoże.


              Raczej takiego indywidualnego wyroku nie ma. W każdym razie, ja nie spotkałem
              się z takim. Zacytowany przeze mnie powyżej wyrok , i tak nie jest już na
              czasie o czym pisałem powyżej. Po zatem, sądy nie zawsze opierają się na
              orzeczonych już wyrokach twierdząc, że same wiedzą lepiej. A wiele jest
              orzeczonych wyroków w jednej sprawie które same sobie przeczą.


              >Jednak się przeliczyłam, bo z tego co widać jest tu grupa ludzi dla których
              forum to sens zycia, gdyż >naigrywanie się nawet ze źle zadanego pytania jest
              motorem do dalszego egzystowania.

              Tym bym się nie przejmował. Wiedz jedno. Śmiech, to tylko samo zdrowie.
              • jolanta73 Re: do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!! 04.06.07, 19:26
                teraz dziękuję za odpowiedzi!!!!!!!!!!!!!!!! dały mi one wiele do myślenia, jednak moja wspólnota jest zdominowena przez dużą grupę właścicieli, którzy podczas sąsiedzkich rozmów buntuja się a na zebraniu wszyscy są za. Od kilku lat płacimy 3zł na FR. to chyba dużo. Co prawda dużo było zrobione ale zgodnie z wcześniejszymi obietnicami zarządcy i zarządu nie schodzimy ze stawki.Jeszcze trochę to zabrakinie nam tylko firanek w oknach na klatce,A jeżeli chodzi o zyski zarządcy to owszem macie rację muszę mieć dowody, których nie mam bo jestem "za cienki bolek" i mawet nie chcę podchodzić na poważnie do tematu. Jednak jezeli chodzi o FR to wydawało mi się, że można pieniądze wydawać tylko na część wspólną ale jak widać myliłam się choc nie do konca jestem przekonana. Liczę że ten wątek zostanie dalej pociagnięty i może dowiem się więcej.
                • babczyk Re: do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!! 04.06.07, 21:12
                  jolanta73 napisała:

                  > teraz dziękuję za odpowiedzi!!!!!!!!!!!!!!!! dały mi one wiele do myślenia,
                  jed
                  > nak moja wspólnota jest zdominowena przez dużą grupę właścicieli, którzy
                  podcza
                  > s sąsiedzkich rozmów buntuja się a na zebraniu wszyscy są za.

                  Tak się dzieje nie tylko w twej wspólnocie.

                  >Od kilku lat płacimy 3zł na FR. to chyba dużo.

                  Wszystko zależy od stanu nieruchomości i właścicieli.

                  >Co prawda dużo było zrobione ale zgodnie z wcześniejszymi obietnicami zarządcy
                  >i zarządu nie schodzimy ze stawki.

                  Walnij pismo z pytaniem do zarządu za potwierdzeniem , dlaczego tak się dzieje.

                  >A jeżeli chodzi o zyski zarządcy to owszem macie rację muszę mieć dowody,
                  >których nie mam bo jestem "za cienki bolek" i mawet nie chcę podchodzić na
                  >poważnie do tematu.

                  A co na to Bolek który wyczyścił sobie papiery donosiciela. Wiedział jak i
                  gdzie ich szukać więc, też się postaraj w swej sprawie i poszukaj.

                  Popatrz dokładnie na rozliczenie roczne. Dam głowę że coś sie znajdzie. Jak
                  masz możliwość to poproś jakiegoś znajomego który ma rozeznanie w rozliczeniach
                  rocznych. Zawsze sie cos tam znajdzie. Przecież do planowanych remontów są
                  podawane sumy. Czy faktycznie się zgadzają. Jeśli nie, to dlaczego. Popytaj w
                  okolicznych firmach ile by dana usługa kosztowała.

                  Zawsze znajdziesz dziurę w całym. Tego możesz być pewna.

                  >Jednak jezeli chodzi o FR to wydawało mi się, że można pieniądze wydawać tylko
                  >na część wspólną ale jak widać myliłam się choc nie do konca jestem
                  >przekonana.

                  Niestety ale fakty sa takie że FR można w obecnej chwili wydawać na to na co
                  zażyczy sobie większość we wspólnocie raczej to już się nie zmieni. O wydatkach
                  z tego funduszu decydują juz tylko właściciele. Mogą nawet jakiemuś prezesowi
                  wspólnoty zafundować, samochód. Jest to ich wolna wola.
                  • wprost5 Re: do wszystkich udzielających odpowiedzi!!!!!!! 04.06.07, 22:25
                    Ja może trochę ironicznie, ale inni np. ssocratesowa napisali dośc wyraźnie, że
                    z FR można wydawać pieniądze tylko na część wspólną! Zatem nie myliłaś się!
                    Bo gdy będzie inaczej, to już będzie to nie wspólnota ale prywatny folwark
                    zarządcy lub zarządu!
                • grandy pytanie pomocnicze 05.06.07, 00:39
                  jolanta73 napisała:
                  > Liczę że ten wątek zostanie dalej pociagnięty i może dowiem się więcej.

                  Musisz uściślić, co Ci bardziej przeszkadza: zielsko pod oknem, czy zarząd który przesadza z dbałością o wspólnotę i jej otoczenie?
                  • ssocratesowa Re: pytanie pomocnicze 05.06.07, 09:37
                    Zgadzam się;parafrazując: prawdziwy właściciel i lokalny patriota (:)) nie pyta
                    co wspólnota (miasto) może zrobić dla niego, tylko robi cokolwiek dla nich
                    Znam wspólnoty i właścicieli we wspólnotach, którzy za własne pieniądze i
                    własnym wysiłkiem dbają o otoczenie nieruchomości, bo chcą mieć ładne widoki!
                    Ale znam też gminę, która marnuje pieniądze podatników, a na własnym terenie
                    (budynki sprzedane "po obrysie") nie pozwala wspólnocie ustawić nawet
                    rusztowania, chyba, że za słoną zapłatą ;(
                    Moja odpowiedź dotyczyła stanu prawnego sytuacji.
                    • jolanta73 Re: pytanie pomocnicze 05.06.07, 21:54
                      owszem macie racje, ale ważniejsza dla mnie jest moja rodzina niż kwiatki czy trawnik. wolałabym mieć co miesiąc 100zł w kieszeni atrawnik owszem może byc z piękną tawą niz z sadzonkami. potem powiedzą że utrzymanie też kosztuje bo to prawda. tak więc chciałaby aby robić to wszystko ale nie takim kosztem.
                  • xxxll Re: pytanie pomocnicze 07.06.07, 06:07
                    grandy napisał:

                    > Musisz uściślić, co Ci bardziej przeszkadza: zielsko pod oknem, czy zarząd
                    > który przesadza z dbałością o wspólnotę i jej otoczenie?


                    Nic nie musi, żyje w wlonym kraju i ma prao decydowć na co wyłozy kasę.

                    Mózgo lep piszący egoprawo grandiego o wspólnotach mieszkaniowych zadaje
                    kolejne oszołomiaste pytanie , że też jeszcze się ktoś daje na to nabrać.
    • gwiazda_polarna Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 08:38
      Bardzo prosze o wskazówkę lub konkretny przepis który stanowi o tym, że wydatki
      czynić można tylko na częśc wspólną.
      • ssocratesowa Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 09:02
        Ustawa o własności lokali
        • babczyk Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 15:54
          ssocratesowa napisała:

          > Ustawa o własności lokali

          I tu sie zgadzamy, ale.

          Jeśli właściciele a nie najemcy zdecydują, że chcą to zrobic tę czynność w
          formie uchwały to nic nie stoi na przeszkodzie aby tę ich uchwałę zarzad
          wykonał.

          Właściciele sami decydują o treści podejmowanej uchwały - Wyrok z dnia 07
          lutego 2002 R.I CKN 489/00 OSNC 2002/12/157

          Przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (jedn. tekst: Dz.
          U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903) regulujące zarząd nieruchomością wspólną nie
          przewidują możliwości zobowiązania przez sąd wspólnoty mieszkaniowej do
          podjęcia uchwały o określonej treści.

          • ssocratesowa Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 16:42
            A co tu mają uchwały wspólnoty do rzeczy? Jeżeli wspólnota (większość) podejmie
            uchwałę aby zasponsorować biednego detektywa R. i wpłacić za niego kaucję 0,5
            mln PLN, to trzeba ją wykonać?
            NIE MOŻNA trwonić wspólnotowych pieniędzy na renowację/utrzymanie terenów
            zielonych nie należących do wspólnoty! No, chyba, że ktoś... ma w głowie
            pokręcone :(
            • babczyk Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 20:06
              ssocratesowa napisała:

              > NIE MOŻNA trwonić wspólnotowych pieniędzy na renowację/utrzymanie terenów
              > zielonych nie należących do wspólnoty! No, chyba, że ktoś... ma w głowie
              > pokręcone :(

              Jak widze i ty tez masz licencje ...tylko jak nadaną.

              Pieprzysz do bólu i jako zarządca, wypowiadasz sie w imieniu właścicieli.
              Tych właścicieli, z których robicie sobie swoich ...niewolników.


              Więc spadaj albo zacznij odpowiadać zgodnie z obowiązującym prawem a nie z
              twoimi i dla ciebie i innych zarządców....dyrdymałami.

              Zapisz się do klubu….Jędrusia. Jesteś cienkim Bolkiem co widać , słychać a
              przede wszystkim ….czuć.

              • ssocratesowa Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 20:14
                Dla twojej wiedzy: jestem właścicielką, nie jestem zarządcą, nie mam licencji
                (chyba, że na...), sama (dosłownie) walczyłam (i walczę) z nieuczciwym
                zarządcą, SWOJE pieniądze możesz wydawać na co chcesz a z pieniędzmi innych -
                ostrożnie, bo rzecz dotyczyła wydawania na teren nie należący do wspólnoty!
                Jarzysz?
                A w ogóle, to... idź się leczyć!
                • babczyk Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 20:37
                  ssocratesowa napisała:

                  > Jarzysz?
                  Jarzę.

                  > A w ogóle, to... idź się leczyć!

                  Ja...czy ty sobie robisz ze mnie, właściciela jaja. Bo nie wiadomo kim jesteś i
                  czym sie zajmujesz.

                  Twój nic jest tak nijaki jak.......w przeręblu.

                  O odpowiedziach, nie wspomnę.

                  Też są nijakie.
                • wprost5 Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 20:44
                  Widzę, że dyskusja zaczyna chyba powoli dryfować w kierunku takim, że niby
                  mozna, jak się podejmie uchwałę, pieniądze wspólnoty kierować na jakieś prace
                  związane z częścia nieruchomosci, ktora nie jest wspólną!
                  Oczywiście jak wielokrotnie pisałem, wspolnota MOŻE podejmować jak najbardzioej
                  bzdurne uchwaly, bo nikt tego nie zabrania natomiast ważne jest, jaka moc ma
                  taka ucwala. Warto tu siegnąc do art. 58 kodeksu cywilnego, ktory mniej więcej
                  mówi, że czynnośc prawna (uchwała) podjęta wbrew ustawie(np. o własności
                  lokali) jest nieważna! W tym samym artykule ustęp 2 mówi,że: Nieważna jest
                  czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
                  Tak więc jeśli nawet większość we wspólnocie gwiazdy_polarnej podejmie uchwałę
                  o finansowaniu sadzenia bratków na prywatnej działce członka zarządu, to
                  uchwała ta jest nieważna, bo zgodnie z uowl nie dotyczy to części nieruchomości
                  wspólnej. Ponadto moim zdaniem jest nieważna również na naruszenie zasad
                  współżycia spółecznego - dlaczego, niech każdy po swojemu sobie dośpiewa.
                  Czlonkowie wspołnoty oczywiście moga sponsorowac te bratki, ale tylko ci,
                  ktorzy wyraża na to zgode - uchwala wiekszości nie mozna zmusic do tego
                  pozostalych.
                  Ssocratesowa też dośc dobrze ujęła problem i wydaje mi sie, że nie ma już sensu
                  ciagnąc dlużej tego tematu.
                  Problemem może być jedynie przekonanie zarządu przez gwiazdę_polarna do swoich
                  racji, bo wielokrotnie można je mieć, ale wyegzekwowanie ich skutków to już
                  zupełnie coś innego.
                  Uważam, że realizując swoje prawa, gwiazda_polarna powinna po prostu powiadomic
                  na pismie, że omawianą uchwałę wspólnoty w częsci dotyczacej finansowania
                  bratków z funduszu remontowego uważa za nieważna i nie będzie tego finansowała.
                  Oczywiście, powinna się liczyć zapewne z ostracyzmem sąsiadów itp.
                • mrozik.jarek Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 23:28
                  ssocratesowa napisała:

                  ... SWOJE pieniądze możesz wydawać na co chcesz a z pieniędzmi innych -
                  > ostrożnie, bo rzecz dotyczyła wydawania na teren nie należący do wspólnoty!
                  > Jarzysz?
                  > A w ogóle, to... idź się leczyć!

                  Właśnie Ty nie "zajarzyłaś". Twierdzisz, że nie mozna wydać piniedzy
                  właścicieli lokali na utrzymanie terenu nie należacego do wspólnoty. W takim
                  razie zdefiniuj pojecie "terenu nie należącego do wspólnoty"
                  W tej sprawie Babczyk ma racje. Bo na to patrzy trochę w szerszym zakresie.
                  Do myślących i odwaznych świat należy.

                  • ssocratesowa Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 07.06.07, 10:43
                    W świetle przepisów - można wydawać pieniądze wspólnoty na co się chce;
                    pisząc "nie można" miałam na myśli gospodarskie (oszczędnościowe)zachowania
                    właścicieli i wspólnoty.
                    P.s.
                    Nie zauważyłeś, że babczyk zaśmieca to forum chamskimi, ubliżającymi
                    wypowiedziami nie na temat, cząsto kierowanymi do tych, którzy TYLKO mają inne
                    zdanie? Poza tym wg mnie cierpi na manię prześladowczą (węszy wszędzie wrogów
                    i "licencjonowanych")oraz nie umie czytać ze zrozumieniem.
                    • babczyk Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 07.06.07, 11:32
                      ssocratesowa napisała:

                      P.s.
                      > Nie zauważyłeś, że babczyk zaśmieca to forum chamskimi, ubliżającymi
                      > wypowiedziami nie na temat, cząsto kierowanymi do tych, którzy TYLKO mają
                      inne
                      > zdanie? Poza tym wg mnie cierpi na manię prześladowczą (węszy wszędzie wrogów
                      > i "licencjonowanych")oraz nie umie czytać ze zrozumieniem.


                      Jest takie powiedzenie....Jak się chce psa uderzyć to kij, zawsze sie znajdzie.
                      Taka jest ta część twej wypowiedzi.
                      Jeśli ktoś nie jest z wami to....jest przeciw wam. Tak trzymaj.

                      A tak przy okazji, zapytano swego czasu tych z licencjami o ich zdanie czy tez
                      zabranie głosu i......i cicho. Nie będę podawał linku do tego zapytania bo i
                      tak go znasz.

                      Pozdrawiam.
                      • mrozik.jarek Chwyt poniżej pasa 07.06.07, 11:56
                        babczyk napisał:

                        > A tak przy okazji, zapytano swego czasu tych z licencjami o ich zdanie czy
                        tez >
                        > zabranie głosu i......i cicho. Nie będę podawał linku do tego zapytania bo i
                        > tak go znasz.
                        >
                        > Pozdrawiam.

                        Jak Grandy zna te osobę, to niech udzieli jej pomocy. Ja nie wiem kto jest
                        autorem tego listu i czy cała ta historia nie jest wymyślona.
                  • ssocratesowa Re: A w ogóle, to 07.06.07, 10:44
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=63290207&a=63668263
                  • xxxll Dekarz - renowacja trawnika zfunduszu remontowego 07.06.07, 22:57
                    mrozik.jarek napisał:

                    >
                    > Właśnie Ty nie "zajarzyłaś". Twierdzisz, że nie mozna wydać piniedzy
                    > właścicieli lokali na utrzymanie terenu nie należacego do wspólnoty. W takim
                    > razie zdefiniuj pojecie "terenu nie należącego do wspólnoty"


                    Koleś to reprezentujesz poziom Dekarza , to już wiemy, ale nie znasz elemtarza
                    wspólnotowego to ...
                    a szkoda nawet pisać - nie wiesz co oznacza wpis "terenu nie należącego do
                    wspólnoty" - porażka
                    • babczyk Re: Dekarz - renowacja trawnika zfunduszu remonto 08.06.07, 08:20
                      xxxll napisał:
                      > Koleś to reprezentujesz poziom Dekarza , to już wiemy, ale nie znasz
                      elemtarza
                      > wspólnotowego to ...
                      > a szkoda nawet pisać - nie wiesz co oznacza wpis "terenu nie należącego do
                      > wspólnoty" - porażka

                      Jędruś aby zrozumieć te wypociny musiałem poprosić do ich przetłumaczenia na
                      nasze, moją rodzinę.
                      Mam pytanko. Nie wybierasz sie czasami na polowanie? Bo myśliwi by przy tej
                      okazji ustrzelili by sobie dużego jelenia a może osła .
    • ma_thro_na Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 22:10
      no to ja juz te kwiatki i trawkę sfinansuję., ale jeżeli jolanto będziesz
      chciała oświetlić z licznika budynku ten kawałek placu na którym stoi Twój
      samochód to sie nie zgodzę. a jeżeli jeszcze będziesz domagac sie ustawienia
      karuzeli na tym zapyziałym palcu zabaw to nie pozwolę.
      i nie ważne, ze akurat te place są częścią wspólną a trawnik nie jest.
      pieniądze są MOJE.
      • xxxll Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 07.06.07, 22:59
        ma_thro_na napisała:

        > no to ja juz te kwiatki i trawkę sfinansuję., ale jeżeli jolanto będziesz
        > chciała oświetlić z licznika budynku ten kawałek placu na którym stoi Twój
        > samochód to sie nie zgodzę. a jeżeli jeszcze będziesz domagac sie ustawienia
        > karuzeli na tym zapyziałym palcu zabaw to nie pozwolę.
        > i nie ważne, ze akurat te place są częścią wspólną a trawnik nie jest.
        > pieniądze są MOJE

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=63290207&a=63376724
    • marylalysiak Re: renowacja trawnika zfunduszu remontowego 06.06.07, 22:48
      A ja mam inny problem Smietnik trawnik to mały psikus ,bo u nas trawniki gminne
      zarosniete powyzej 0,50 cm kazdy gada psioczy i na tym koniec.
      Śmitnik wymysliła sobie Pani X była pracownica do spraw wspólnot mieszkaniowych
      maja go wyremontować wspolnoty spytałm z czyich pieniedzy oczywiscie
      stwierdziła,że z pieniedzy wspólnotowych ,a dokładnie z pożytków(myslałam,ze
      mnie krew zaleje) z ADK i wiecie co chodzą sobie plotki,że jak cos zrobi na
      kożyść miasta dostaje budynek w Zarządzanie nie mam licencji jestem tylko w
      zarzadzie wspólnoty i do tego jeszcze dodam jestem najemcą nie włascicielem
      lokalu
    • jolanta73 do wszystkich licencjonowanych 10.06.07, 21:51
      kochani kiedy wy pracujecie w tych wspólnotach ??????????????????
      jak odpowiadacie niemal na każdy wątek i to całymi dniami a przy tym jesteście tak wulgarni że głowa boli. chyba nasz polski język jest na tyle gietki,że nawet jezeli ktoś pisze głupoty to mozna albo nie odpowiadać na post albo udzielić prawidłowej odpowiedzi. chyba do tego słuzy forum. natomist WY tylko czychacie na czyjeś potknięcie. może i macie licencję ale warto zrobć choćby malutki kurs kultury . pozdrawiam jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka