Dodaj do ulubionych

zarzadcy: Wector, Lidar, Secro?

29.08.03, 10:54
Nasza wspolnota szuka nowej firmy zarzadzajacej. Czy
ktos moze slyszal o nich? Jak sobie radza?
ewa
Obserwuj wątek
    • landa Re: zarzadcy: Wector, Lidar, Secro? 29.08.03, 11:50
      Gdzie jest Państwa wspólnota?
    • mieszkanie.i.wspolnota Re: zarzadcy: Wector, Lidar, Secro? 01.09.03, 00:22
      ewa napisała:

      > Nasza wspolnota szuka nowej firmy zarzadzajacej. Czy
      > ktos moze slyszal o nich? Jak sobie radza?
      > ewa

      Chyba znowu ktoś próbuje otworzyć puszkę Pandory
      ale, w końcu, to wolny kraj
      więc niech wam Admin łaskaw będzie
    • ewa Re: zarzadcy: Wector, Lidar, Secro? 01.09.03, 10:15
      Nie rozumiem co jest zlego w pytaniu o referencje firm
      zarzadzajacych? Mnie to wydaje sie calkiem normalne.
      ewa
      • mieszkanie.i.wspolnota I przyszedł Mikita, bardzo mądry człek 01.09.03, 10:44
        ewa napisała:

        > Nie rozumiem co jest zlego w pytaniu o referencje firm
        > zarzadzajacych? Mnie to wydaje sie calkiem normalne.
        > ewa

        Już to wyjaśniałem w innym wątku, ale powtórzę, bo warto, żeby wszyscy zdawali
        sobie z tego sprawę. Dostarczanie "referencji" bardzo szybko przeradza się w
        reklamę i, co gorsza, w antyreklamę; ta ostatnia - jak uczy doświadczenie tego
        forum - często przybiera bardzo brutalne formy, może dlatego, że uczestnicy tej
        specyficznej wojny reklamowej czują się całkowicie bezkarni. W samej rzeczy są
        bezkarni, bo ani CIA ani nawet ABW nie będą dociekać, kto jest autorem
        niewybrednych i w żaden sposób nie udokumentowanych oskarżeń. Kończy się to z
        reguły tak, jak w "Biesach" Dostojewskiego: "I przyszedł Mikita, bardzo mądry
        człek, i wywalił całe to tałatajstwo do zlewu". W naszym przypadku przychodzi
        Admin - ale, że roboty ma dużo, często przychodzi z dużym opóźnieniem, a po
        całej sprawie pozostają tylko niepotrzebne kwasy, dezinformacja i niesmak.
        Lepszą - skuteczną i zdrową - metodą sprawdzania firm jest zwracanie się do
        nich samych, a także rozmowy, na własną rękę, ze wspólnotami i innymi
        właścicielami nieruchomości, dla których dana firma pracuje. Z góry mogę
        powiedzieć, że jeśli firma nie chce podać wykazu aktualnych klientów - to
        pewnie nie ma czystego sumienia i lepiej w ogóle z nią nie rozmawiać.
        • ewa Re: I przyszedł Mikita, bardzo mądry człek 01.09.03, 12:29
          Ciekawe ktora firma poproszona o opinie o sobie napisze
          ze jest zla firma.
          A co do 'brutalnej' antyreklamy i reklamy.... Mysle ze
          nawet bez pouczen wiekszosc osob wie ze informacje na
          forum trzeba traktowac z pewna rezerwa. Jednak pewnym
          zrodlem informacji sa,i dlatego o nie poprosilam. Ja
          dzieki pytaniom na forum uniknelam zakupy mieszkania w
          firmie ktora miala powazne klopoty finansowe (informacje
          sprawdzilam).
          ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka