Dodaj do ulubionych

Remont i jego finansowanie

01.11.08, 13:25
Wczoraj dowiedziałam się, że praktycznie w ciągu miesiąca mam
wpłacić na poczet remontu ponad 8 tyś. zł. Wspólnota podjęła decyzję
o remoncie na kwotę 70 tyś. mając na koncie funduszu remontowego 17
tyś., nie troszcząc się zupełnie, że może nie wszyscy będą mogli w
krótkim czasie pokryć różnicę. Ja mam we wspólnocie największy
udział, dlatego też suma dopłaty jest tak duża. Z różnych względów
nie jestem w stanie wpłacić takiej sumy. Czy nie powinno być tak, że
wspólnota planuje remont, przez jakiś czas zbiera pieniądze (w
postaci dodatkowych miesięcznych wpłat), a jak uzbiera potrzebną
sumę, remont zostaje przeprowadzony? U nas to zostało według mnie
postawione na głowie. Co mogę w tej sytuacji zrobić? Zamierzam
zgłosić zarządowi, że nie wpłacę tak dużej kwoty jednorazowo. Co
wtedy? Czy wspólnota może podać mnie do sądu? Zaznaczam, że nie chcę
uchylać się od pokrywania kosztów (czynsz płacę regularnie, zresztą
najwyższy ze wszystkich właścicieli), ale nie dysponuję w tej chwili
8 tyś. wolnej gotówki w swoim budżecie. Dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • ovvner_wm Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 01.11.08, 13:43
      To weź kredyt. jak masz własną nieruchomość to musisz być na takie sytuacje przygotowana. Myślę że kredyt powinien cała sprawę załatwić.
      pozd
      ovvner_wm
      www.wspolnota.net.pl
      • gorny77 Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 03.11.08, 08:17
        ovvner_wm napisał:

        > To weź kredyt. jak masz własną nieruchomość to musisz być na takie
        sytuacje prz
        > ygotowana. Myślę że kredyt powinien cała sprawę załatwić.
        > pozd
        > ovvner_wm
        > www.wspolnota.net.pl

        A dlaczego to pytająca ma wziąść kredyt? Skoro właścicielka pisze,
        że wspólnota w momencie podejmowania decyzji zapewne w formie
        uchwały o remoncie(jak to się stało, że ta właścicielka nic o tym
        nie wiedziała?) na podstawie kosztorysu za 70 tys zł miała na koncie
        17 tys zł czyli jest ustanowiony we wspólnocie fundusz remontowy i
        to wspólnota na pozostałe prace ma zaciągnąć kredyt w celu zapłaty
        za wykonany remont, być może kosztem podwyższenia wpłat właścicieli
        na fundusz remontowy. Jak czytam stwierdzenia fachowca "To weź
        kredyt" to pozwolisz, że nie będę cytował co o takiej formie porady
        sądzę bo jest to niecenzuralna wypowiedź. Ja jako prezes wspólnoty
        uważam, że zarząd który podpisuje umowę na wykonanie jakiś prac na
        70 tys. zł mając jedynie na koncie 17 tys zł bez zagwarantowania
        finansowania pozostałej sumy powinien podać się do dymisji, gdyż
        jest po prostu niekompetentny, a w przyszłości może się nim zająć
        sąd gdy z pozwem wystąpi wykonawca prac, któremu nie zostanie
        wypłacona należność za wykonane prace. Nie można stawiać właściciela
        przed faktem dokonanym, tylko dlatego, że "jak jesteś właścicelem to
        płać", gdyż równie dobrze koszt mógł wynieść nie 8 tys zł a np. 80
        tys tys. zł, a nie każdego stać na wysupłanie na już iluś tam
        tysięcy złotych. Podsumowując, ja radzę w miarę szybko zwołać
        zebranie członków wspólnoty, celem podjęcia uchwały o wzięciu
        kredytu na zapłatę za wykonane prace, z jednoczesnym podniesieniem
        tak funduszu remontowego, by spłata kredytu była zabezpieczona i
        jeszcze coś zostało na ewentualne awarie w przyszłości. Pozdrawiam
        • olubek Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 03.11.08, 14:05
          Niestety znamy problem tylko jednej strony. Moje wątpliwości budzi to, że właścicielka dowiaduje się o konieczności wniesienia wpłaty na chwilę przed datą wymaganą. Nie znamy uchwały wspólnocie o planie gospodarczym i nie potrafię sobie wyobrazić, ze pozostałym członkom wspólnoty taka sytuacja pasuje a naszej właścicielce nie. Może uchwalono, ze właściciele ponoszą koszty remontu w formie jednorazowej wpłaty po zakończeniu inwestycji a nasza właścicielka została przegłosowana tylko nawet o tym nie wiedziała bo się tym nie interesowała.
          Pozdrawiam
          Paweł
          • gorny77 Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 03.11.08, 16:56
            Nie mieści mi się w głowie, żeby ktoś próbował mi przez przegłosowanie nakazać
            zapłatę jednorazowo 8 tys. zł, w takim wypadku na zebraniu poprosiłbym, żeby
            inicjator takiej uchwały pilnie pożyczył mi taką sumę bo banki coś ostatnio nie
            rychliwe a ja np. nie mam obecnie zdolności kredytowej.
            • ovvner_wm Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 03.11.08, 18:40
              gorny77 napisał:

              > Nie mieści mi się w głowie, żeby ktoś próbował mi przez
              > przegłosowanie nakazać zapłatę jednorazowo 8 tys. zł,

              No to już wiemy, skąd są zapchane Sądy, takimi niedowiarkami, którym
              wiele rzeczy (z wyłączeniem oczywiście ich żądań) nie mieści im się
              w głowach...
              Zarządy właścicielskie wiele rzeczy potrafią...



              • gorny77 Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 03.11.08, 20:14
                Nie chodzi o to by na siłę komuś udowodnić, że ma się rację (nie wiem kto
                szybciej będzie szukał kompromisu, gdy umowa wykonana, firma prace wykonała i
                nie ma zapłacone, a wy nie możecie złożyć pozwu w postępowaniu uproszczonym no
                kwota powyżej 5 tys. zł, a termin wyznaczenia rozprawy będzie raczej odległy -
                właściciel nie powiadomiony o treści uchwały może też w określonym terminie
                zaskarżyć uchwałę do sądu). Dlatego też dalej uważam, że należy pilnie zwołać
                zebranie wspólnoty z prawidłowym powiadomieniem wszystkich właścicieli i podjąć
                decyzję w ramach kompromisu i zdolności finansowych właścicieli (zakładająca nie
                neguje, że ma ponieść koszty tylko neguje jak to zostało załatwione, bez
                spojrzenia na sytuację finansową właściciela). Pozdrawiam
                • dorala Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 03.11.08, 22:48
                  Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Kredytu wziąć nie mogę. Nigdy nie
                  żyłam na kredyt i wierzcie mi, że gdybym miała wolne środki to z
                  pewnością bym zapłaciła za remont. Od wiosny Zarząd forsował pomysł
                  o remoncie. Była ćwiczona opcja z pociągnięciem do odpowiedzialności
                  dewelopera oraz poprzedniego zarządcę. W między czasie zmienił się
                  jeden członek zarządu. Za jego czasów była mowa o wzięciu kredytu
                  przez wspólnotę. Wiem, że potem spływały jakieś oferty od
                  wykonawców, aż w październiku (na zebraniu, na którym nie mogłam
                  być) wspólnota podjęła decyzję o wspomnianym remoncie i jego
                  finansowaniu. Argument, że właściciel nieruchomości ma płacić, do
                  mnie nie trafia. Gdyby trzeba było zapłacić nagle 100 tyś. to też
                  jest w porządku? Poza tym jeśli miałabym własny dom, to mogłabym
                  decydować co, kiedy i za ile. W przypadku wspólnoty kwestie
                  finansowania powinny być jakoś uregulowane. Muszę to sobie
                  dokładnie wszystko przemyśleć i podjąć jakieś działania.
                  • olubek Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 04.11.08, 10:37
                    >dorala napisała:
                    >Argument, że właściciel nieruchomości ma płacić, do
                    >mnie nie trafia.

                    Tak mi się właśnie wydawało.
                    Pozdrawiam
                    Paweł
                  • melelek Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 04.11.08, 11:28
                    dorala napisała:
                    > Argument, że właściciel nieruchomości ma płacić, do
                    > mnie nie trafia. Gdyby trzeba było zapłacić nagle 100 tyś. to też
                    > jest w porządku? Poza tym jeśli miałabym własny dom, to mogłabym
                    > decydować co, kiedy i za ile.

                    No tak. ... bycie właścicielem to nie tylko "przywileje" - żądnia
                    wobec wspólnoty, krytka wspólwłaścicieli i zarządzających,
                    ale obowiązek utrzymania nieruchomości.
                    Więc i na te 100 tyś, trzeba być przygotowanym.

                  • wiseman1 Re: Remont i jego finansowanie + kredyt 04.11.08, 14:19
                    dorala napisała:

                    > ...aż w październiku (na zebraniu, na którym nie mogłam
                    > być) wspólnota podjęła decyzję o wspomnianym remoncie i jego
                    > finansowaniu.

                    Poniewaz nie minelo jeszcze 6 tygodni od tego zebrania a z pewnoscia od
                    momentu zawiadomienia Pani o podjetych uchwalach, pozostaje jedynie
                    zaskarzenie tej uchwaly do sadu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka