neti87
20.01.04, 11:50
Witam! Bardzo proszę o radę w następującej sprawie. Moja 10-miesięczna kotka
(jeszcze niekastrowana, rasy dachowiec) w sobotę zrobiła poza kuwetą bardzo
rzadką kupkę (biegunka). Po kilku godzinach zwymiotowała (ale tylko raz) i
znów zrobiła taką samą kupkę. Zabrałam ja czym prędzej do lekarza. U lekarza
ustaliliśmy, że kicia nie ma gorączki. Nie było też innych objawów, była
ożywiona, chciała jeść (z powodu biegunki zabrałam jej jedzonko) i nawet się
bawiła. Dostała antybiotyk, nie podano jej nic przeciwgorączkowego, bo nie
było takiej potrzeby. Przegłodziłam więc kicię, a w niedzielę i poniedziałek
powtórzyłyśmy antybiotyk. Kicia nie robiła ani w niedzielę, ani w
poniedziałek kupki, co lekarz uznał za normalne, gdyż nie miała po prostu z
czego. Zaczęłam podawać jej gotowanego kurczaka, a potem nawet puszkę Shebę.
Wczoraj wieczorem (poniedziełek) kicia była trochę niespokojna, dzwoniłam
nawet w tej sprawie do lekarza, ale ten uznał, że to wynik stresu (wizyty u
lekarza rzeczywiście zniosła niespecjalnie). Po kilku godzinach od wizyty
kicia zachowywała się już normalnie. Biegała, jadła i bawiła się myszką.
Dziś rano kicia zrobiła kupkę, ale zrobiła ją w całym mieszkaniu! Niestety ja
byłam już w drodze do pracy, poiformowali mnie o tym domownicy. Podobno była
to raczej normalna kupka, nie biegunka. Kupka była na parapecie, na dywanie,
w kuchni itp. Zupełnie nie wiem co to oznacza...To zachowanie zmartwiło mnie
bardziej niż sobotnia biegunka. Nie wiem z czym to powiązać? Czy to oznacza,
że kicia nie będzie już korzystała z kuwety (nigdy przedtem się to nie
zdarzyło!)? Czy może bolał ją brzuszek i dlatego kupka wylądowała w tak
dziwnych miejscach?
Dziś późnym popołudniem na pewno zabiorę ją do lekarza. Chciałabym jednak
usłyszeć Wasze rady i opinie.
Mam jeszcze jedno pytanie. W związku z tym, że kotka przechodzi kurację
antybiotykową chciałam zapytać czy kotom podaje się coś na odbudowanie flory
bakteryjnej. Czy są jakieś leki osłonowe?
Dziękuję i pozdrawiam.