Dodaj do ulubionych

Moja kotka syberyjska :)

25.02.06, 19:33
Witam!
Mam kochaną syberyjską koteczkę, szylkretkę o przemilym charakterze.
Moglabym dużo o niej opowiadać, ale myślę ze najlepiej będzie jak poznacie
moja kotkę na jej stronce:

www.mojasyberia.za.pl

Jest tam galeria jej zdjęć, o niej, o rasie i nnie rzeczy:)
Zapraszam!
Obserwuj wątek
            • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 26.02.06, 12:24
              Przepraszam ze dałam taki "pusty" link do mojej stronki, ale nie wiedziałam jak
              zrobić na tym forum zeby działał odnośnik, już naprawiam błąd, żebyście nie
              musieli kopiować adresu:

              www.mojasyberia.za.pl/
              I dziękuję wszytskim za mile slowa o mojej koteczce i o stronce! :D
              A wystawa już za kilka dni i po prostu umieram z niecierpliwości ;)

              Pozdrawiam wszytskich

                • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 06.03.06, 10:45
                  Wystawa przynajmniej dla mnie była niezwykle sympatyczna!
                  Zabralam się z przemilym malżeńswem mieszkajacym tak jak ja we Wroclaiu ktorzy
                  jechali ze swoim sibem, na miejscu byla pani Kasia, hodowczyni mojej niunki
                  oraz pani Basia, ktora ma siostre moej i rowniez ją wystawiała. Bylo bardzo
                  miło i otrzymalam tylke pomocy, ze o nic nie musialam się martwić! Niunka
                  dostala 2 razy EX2, maila spora konkurencję w porownaniu do innych sibow, ktrze
                  bardzo częst byly same w grupie :) Powiedzialabym parę slow o ocenie kotow
                  przez sedziow u ktorych byla oceniana niuna, ale chyba mi nie wolno :) w kazdym
                  razie zupelni nie przjume sie tym ze nie wygrala z ta jedna kotka, było super i
                  tak szczerze mowiąc bardziej wierze slowom pani Kasi niż tym sędziom. Chocby po
                  pewnej po prostu smiesznej ocenie jednego z nich... :roll: Zresza niewazne,
                  ciesze sie bardzo ze wzielam udzial w wystawie, ze spotkalam sie z tymi
                  wspanialymi ludzi i ze nie bylam zdana na wlasne sily! A niunka teraz odpoczywa
                  padnieta, caly czas sie przeciąga na kanapie :D W pierwszy dzień byla dosyc
                  mocno zestresowana, ale grzeczna jak zwykle, nie robila zadnych scen. Na drugi
                  dzein bylo jeszcze lepiej, nawet jadla juz jedzonko ktora dla niej zabralam i
                  byla bardziej ozywiona. Tylko caly czas wpychala mi sie na kolana, nie chciala
                  siedzieć w klatce, chwilami potrafila sie wydrzec na mnie, patrzac mi w oczy i
                  wyciągając lapki w moim kierunku zebym ja wzięła na ręce :lol: Totez prawie
                  nie pouszczałam mojej kici bo bylo mi szkoda ja zostawić, chociaz zostalaby pod
                  dobra opieką. przez to bardzo malo zwiedzilam klatek z kotkami i to tez tak na
                  szybko ;)

                  Fotki z wystawy będą trochę pozniej, a teraz dam fotki moej baaardzo zmeczonej
                  kici po tej całej wystawie ;)

                  img134.imageshack.us/my.php?image=photossss0024zu.jpg
                  img225.imageshack.us/my.php?image=photossss0032jf.jpg
                  img225.imageshack.us/img225/8291/photossss0032jf.th.jpg
                  img225.imageshack.us/my.php?image=photossss0188cy.jpg
                  img225.imageshack.us/img225/8484/photossss0188cy.th.jpg
                  img134.imageshack.us/my.php?image=photossss0078ny.jpg
                  img225.imageshack.us/img225/7485/photossss0093mk.jpg
                  img225.imageshack.us/my.php?image=photossss0225xz.jpg
                  • po.prostu.ona Re: Moja kotka syberyjska :) 06.03.06, 13:54
                    Bardzo gratuluję - śliczna kiciusia. A co do sędziów... Różnie to bywa i
                    dobrze, że nie chcesz drążyć tego tematu na forum. Bardzo też dobrze, że nie
                    bierzesz sobie do serca wszystkiego co mówią i że nie wpływa to na Twoje
                    uczucia do koteczki! Serdecznie pozdrawiam :-)
    • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 12.03.06, 12:21
      Witam ponownie!
      niestety fotki krore robilam swoim aparatem, zadne nie wyszly :(
      Ale pani Kasia, hodoczyni niuni, przeslala mi fotkę ktora zrobila niunce na
      wystawie, mam więc chociaz jedną ;)
      Tutaj ją wstawiam:

      img78.imageshack.us/img78/5629/wystawa6pw.png
      Pozdrawiam:)
    • aduch11 Re: Moja kotka syberyjska :) 27.03.06, 19:30
      Śliczny kociak...ja też mam koty, nawet trzy ale osobiściem uważam że dachowce
      są lepsze...bez urazy oczywiście:) kotka jest przecudowna:) Ma piękne
      ubarwienie...zazdroszczę pani takiego kociaka choć moje są równie piękne:)
      Jestem maniaczką kotów i uważąm że wszystki koty są boskie:) pozdrawiam:)
      • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 28.03.06, 20:18
        A pewnie ze wszytskie koty są cudowne!! :D
        To wiem bez watpienia ;) Jestem daaaaaleka od strwierdzenia ze "dachowce" sa
        gorsze, w zyciu na coś takiego bym nie wpadla ;) Sa wyjatkowe, jak kazdy kot.
        Ja wybralam syberyjczyka ze wzgledu na charakter - w domu jest dziecko, więc
        kotek powinnein byc spokojny i opanowany. A z doswiadczenia wiem, ze wiele
        dachowcow rozpiera energia ;) No i moim marzeniem jest hodowla....:DDD
        Już niedlugo moze sie spelni... skierowanie do krycia juz zaloatwione, teraz
        tylko czkemy na rujkę i ... probujemy :D
        Kawaler jest super, ogromy i niezykle umaszczony, na wystawie wzbudzal ogromne
        zachwyty, nie bylo czlowieka ktory się nie zatrzymal, nie mowic juz o ilosci
        fotek, ktore zostaly mu zrobione ...;) Sędziom tez sie najwidoczniej podobal,
        bo dostal 2 certyfikaty na championa, BIV (najlepszy kot w kolorze) i nom BIS
        (nominacja do najlepszego kota na wystawie). I wlasciele tez sa niesamowicie
        mili i sympatyczni.

        Trzymajcie więc kciuki za owocne przyszle spotkanie! ;)
        • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 29.04.06, 12:38
          To juz prawie 3 tydzień, a ja dalej nie wiem czy jest w ciązy.
          Sutki są zarozwione lekko i nieco zmiękły, ale od tygodnia nic sie nie
          zmienilo! Jakie byly, takie są.
          I jeszcze jedno, straszne...
          Czy mozliwe ze zabilam kociaki nadepnięciem na brzuch?? :((((
          Mam kice od ponad roku i nigdymie sie to nie zdazylo a tydzien temu... :(
          Kotka nie krawila itp, zachowywala sie zupelnie normalnie, ale jednak ją
          przygniotlam! Tak strasznie sie martwię... :(
          Jedyne co mnie pociesza, to to ze we wczesnej ciazy macica znajduje sie nisko,
          prawie miedzy tylnymi "udami" kotki. Tak widzilam na rysunkach w necie. Wiec
          jeli przydeplam ją wyzej, bardziej przy zebrach, to mozlwie ze nic ewentualnych
          kociakom nie zrobilam?? Prosze napiszcie czy mam troche racji, moze sie myle...
          A moze wlasnie plody sie wchlonely i dlatego od tygodnia cycychy nie rozowieja
          bardziej??
          Moze ktos wie jak są "usadowione" ok 2 tyg plody i czy jest mozliwosc zabicia
          ich przygniecieniem na brzuch? :(
          Moj weterynarz powidzila tylko ze "mozna wiele szkod wyrzadzic takim
          nadepnieciem, ale kluczowe znaczenie ma tutj uzyta sila..."
          Czyli dalej nic nie wiem :(
          • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 04.05.06, 23:11
            Witam
            Dzis mija 24 dzien. Sutki sa rozowe :)
            Ale nie jestem dalej pewna. Tylko pierwsza para jest mocno rozowa, reszta
            srednio :-/ I nie powiekszyly się...
            Ale jedak sa zarozowione i rujki brak, wiec może? Wiecie czy ok 4 tygodnia
            sutki powinny byc juz powiekszone?
            Ja juz sma nie wiem.... Jak myslicie?
            • mojakicia Re: Moja kotka syberyjska :) 14.05.06, 19:34
              Niunia będzie mamą! :D
              Cycuszki rozwe jak ta lala, znacznie większe i boczki chyba też ;)
              Bylysmy tez u veta, ktory przez "obmacanie" potwiedził, ze prawdopodobnie jest
              kotna. Planowany termin porodu: 13 czerwca.

              Mozliwe kolory kociaków:
              kocury - czarne, czarne z bialym, czarne pregowane, czarne pregowane z bialym,
              czarne dymne, czarne dymne z bialym (dziki rarytas), czarne srebrzyste
              pregowane, czarne srebrzyste pregowane z bialym, rude, rude z bialym, rude
              pregowane, rude pregowane z bialym, rude dymne, rude dymne z bialym, rude
              srebrzyste pregowane, rude srebrzyste pregowane z bialym
              kotki - czarne, czarne bialym, czarne pregowane, czarne pregowane z bialym,
              czarne dymne, czarne dymne z bialym, czarne srebrzyste pregowane, czarne
              srebrzyste pregowane z bialym,
              czarny szylkret, czarny szylkret z bialym, czarny szylkret dymny, czarny
              szylkret dymny z bialym, czarny szylkret pregowany, czarny szylkret pregowany z
              bialym, czarny srebrzysty szylkret pregowany, czarny srebrzysty szylkret
              pregowany z bialym.
              Mozliwe kolory rozjaśnione oraz odmiana neva masqerade.

              Tak się cieszę! :D
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka