bell_a
22.03.04, 21:37
Nie mogę znaleźć postu, w którym pewna Pani pytała o pielęgnację maltańczyka
więc napiszę w nowym wątku.
Spróbuję precyzyjnie opisać Pani - zabiegi, które na pewno spowodują, że pies
o rasie maltańczyk będzie zadbany i zdrowy. Nie wiem co znaczy u Pani
mycie "dość często". Maltańczyka, jeżeli nie ma takiej potrzeby, powinno się
myć bardzo rzadko (raz na pół roku). Jest to związane z ochronnym działaniem
skóry i sierści w postaci substancji wydzielanych przez gruczoły skóry.
Częsta kąpiel usuwa te substancje z sierści, niwecząc ich działanie.
Jeżeli maltańczyk zabłoci się to należy tylko spłukać wodą „podwozie” no i
oczywiście wysuszyć. Kąpać powinno się przetłuszczonym, rozgotowanym mydłem
lub płatkami mydlanymi, gdyż nie niszczą, nie odtłuszczają tak bardzo włosów
jak szampony, a jeśli już szampony to tylko te bardzo dobre, przetłuszczone.
Do suszenia sierści nie powinno się stosować suszarki, gdyż przegrzewa
cebulki włosowe co prowadzi do wykruszenia i wypadania włosów. Najlepiej
suszyć w ogrzanych ręcznikach, ogrzanych płóciennych prześcieradłach.
Ręczniki oczywiście zmieniamy często, aby psu było cały czas ciepło. W
praktyce jednak ludzie suszą pieski suszarką gdyż to skraca znacznie czas.
Doskonała do pielęgnacji włosów jest oliwka (taka jak dla niemowląt). Zawsze
po kąpieli powinno się naoliwić psa niewielką ilością oliwki. Najlepiej kupić
taką włosiastą (z prawdziwego włosia) szczotkę do włosów i na nią polać
oliwkę a następnie przetrzeć psa po bokach od grzbietu w dół. Oczywiście
przed umyciem maltańczyka, powinno się go DOKŁADNIE wyczesać. Maltańczyki
bardzo się kołtunią i praktycznie godzinę dziennie powinno się je czesać aby
wyglądały pięknie. Zbyt długie zwlekanie z czesaniem może doprowadzić do
koszmarnych skutków. Bywa tak, że trzeba aż koka godzin czesać sierść aby w
miarę porządnie wyglądała. Wystarczy do tego metalowy grzebień. Ważne jest
aby robić to delikatnie i przytrzymywać włos przy skórze gdy są kołtuny. Jak
Pani widzi, najwięcej pracy jest z włosami psa gdyż jest to najważniejsza
rzecz u niego (u tej konkretnie rasy) jeśli brać pod uwagę tylko i wyłącznie
walory zewnętrzne. Wielu ludzi decyduje się na obcięcie włosów u nich, ale
nie wyglądają już tak uroczo jak przed ścięciem. Zęby raz na dwa tygodnie
powinno się przecierać wacikiem z psią pastą do zębów aby zapobiec
przedwczesnemu wypadaniu zębów u psa. Można też przecierać zęby solą lub
skórką od jabłka lub chleba. No i oczywiście raz na 2 lata powinno się u
weterynarza usuwać kamień nazębny. Zabieg taki kosztuje ok. 120 zł.
Oczy często mają wyciek rdzawo - brązowy, dlatego należy myć te zacieki
gąbką, ciepłą wodą i łagodnym płynem. Można też przemywać oko i jego okolice
3% roztworem kwasu bornego, po czym dokładnie osuszyć. Raz w miesiącu powinno
się sprawdzać długość pazurków i w miarę potrzeby je przycinać. Uszy również
wymagają pielęgnacji, trzeba raz na dwa tygodnie wyrywać ze środka uszu
martwe włosy i wacikiem takim do uszu przemywać je w środku w celu usunięcia
woskowiny. No i chyba ostatnia rzecz jaka jest ważna z punktu medycznego, raz
na dwa, trzy miesiące powinno się oczyszczać gruczoły około odbytowe
(przeważnie robią to weterynarze, chociaż samemu jeśli się umie też można).
Psy zwykle saneczkują gdy gruczoły są powiększone.
Psa należy przyzwyczajać do tych zabiegów od małego, gdyż później mogą
wystąpić problemy w wykonywaniu tych czynności. Psy mogą np. nie lubić tego i
bardzo się kręcić lub wyrywać. Gdy stosuje się powyższe zabiegi maltańczyk
jest naprawdę bardzo zadbany i zdrowy przede wszystkim.
O pielęgnowaniu psa maltańczyka, można pisać bez końca, ale większość z tego
co napisałam, może Pani wyczytać w książeczce pt. „Bolończyk, maltańczyk i
ich kuzyni” Moniki Dłuskiej, Elżbiety – Widleckiej – Sokołowskiej i
Stanisława Kuchlewskiego. Powiem tylko, że rzadko się zdarza aby ktoś aż tak
pielęgnował swoją pociechę : ) Jeżeli pies nie jest przeznaczony na wystawy
tylko albo aż! do kochania to przeważnie może połowę z tych zabiegów stosuje
się aby pies jakoś tam wyglądał. Ale nawet ta połowa jest naprawdę bardzo
istotna. Powodzenia : )
Ps. Dodam tylko, że sama mam maltankę i dobrze wiem jak ciężka jest praca
przy takim psie aby go doprowadzić do tych wzorcowych walorów.
Jeśli chodzi o zachowanie to w skrócie napiszę, że psy maltańczyki są bardzo
upartymi pieskami i często indywidualnymi. Zdarza się często tak
(przynajmniej u mojej i u tych które znam), że rozumieją co się do nich mówi,
ale nie chcą tego czegoś zrobić. Należy wtedy wykazać się cierpliwością.
Maltańczyki to bardzo wrażliwe pieski. Bywa że się często dąsają czy obrażają
gdy zostają zbyt długo same w domu. Należy je otoczyć ogromną miłością bo
bardzo się przywiązują do właścicieli. Ja swojego kocham ponad wszystko...
Są też bardzo wesołe i kochane. Potrzebują sporo ruchu, bo przy ograniczonym
ruchu stają się osowiałe i smutne. I wcale nie jest tak, że to pokojowe
pieski. To normalne psy, które kochają biegać po kałużach i po błocie.
Naprawdę czasem potrafią bardzo zaskoczyć. Niektóre z nich to urodzone matki,
gotowe karmić i wychowywać inne. Są bardzo towarzyskie i tolerują inne psy,
chociaż w stosunku do dużych zachowują się różnie. Należy je wychowywać w
spokojnej atmosferze, gdyż często się zdarza tak, że są bojaźliwe.