Dodaj do ulubionych

Nie jedzący kot

27.07.04, 14:02
Mój kot nigdy nie miał problemów z jedzeniem, szczerz mówiąc miał sporą
nadwagę (ważył 12 kg). Teraz jest już sporo odchudzony (waży 8kg), w między
czasie miał okresy okropnych wymiotów. Ostatnio b. mało je, mam wrażenie że
gryzienie i przełykanie sprawia mu trudność. Co to może być? Był dokładnie
badany, usg jamy brzusznej i tarczycy wykazało tylko lekkie zapalenie
woreczka żółciowego, poza tym wszystko ok. Co to jest? Dodam jeszcze, że
jakieś dwa lata temu zaczął wylizywać sobie sierść na brzuszku, dopiero teraz
zaczyna porastać. Zdarzyło się komuś coś podobnego? Nie chcę żeby mój kotek
zdechł z głodu...
Obserwuj wątek
    • ohida Re: Nie jedzący kot 27.07.04, 18:29
      Po pierwsze - 12 kilo! To albo strasznie duży kot, albo naprawdę straszny
      grubas był =] 8 kilogramów to też zreztą niemało - jeśli kot nie jest
      szczególnie mocnej budowy i wyrośnięty, to chyba jeszcze dalszy ciąg
      odchudzania przed nim...
      Co do braku apetytu - pogodę mamy w kratkę, albo pada, albo wielkie upały, ale
      ciągle duszno - może to też trochę kotu przeszkadza.
      Czy przy okazji badania obejrzano dokładnie kota zęby i stan jamy ustnej? Może
      to przyczyna albo bolącego uzębienia, albo np. skaleczonego dziąsła. Zaniedbane
      zęby to w prostej drodze przyczyna zapalenia dziąseł. Problemy z gryzieniem i
      przełykaniem mogłyby sugerować właśnie jakieś dolegliwości stomatologiczne.
      Kot je mniej czy w ogóle odmawia jedzenia?
      • zaz_zula Teraz już w ogóle nie je 28.07.04, 15:00
        Już w ogóle odmawia jedzenia, ew. popija śmietankę albo zjada łyżeczkę serka
        homogenizowanego. Nic innego nawet nie próbuje...
        Kurczę, chyba zdycha...
        • wojo72 Re: Teraz już w ogóle nie je 29.07.04, 13:39
          Natychmiast do lekarza z nim! i niech sprawdzi gardło, miałem coś podobnego z
          moją kotką, długo nikt nie zorientował się, że chodzi o zapalenie gardła.
          Poza tym, jeśli nie je, to do czasu zdiagnozowania trzeba go dokarmiać o
          nawadniać kroplówką.
    • 1bo Re: Nie jedzący kot 29.07.04, 22:55
      To odpowiedz (nie moja) na Twoj post,ktora byla na F Zwierzeta
      skopiowalam,zeby nie uszla twojej uwadze.
      Ja tylko dodam,ze trzymam kciuki,
      i nie czekaj,biegnij do weta

      ------------------------------------------------------------------------------
      Jest to w zasadzie proba odpowiedzi zaz-uli, ktora prosi o pomoc na forum
      weterynaria, ale niestety, nie moge tam odpowiedziec, bo moje proby
      zalogowania sie i zalozenia konta sa nieskuteczne (nie wiem dlaczego). Moze
      wiec Pejsaty, opiekun forum zwierzeta, przekaze na Podforum(?) weterynaria
      informacje i wlasciwie zalecenie dla Zazuli. Z opisu moge wywnioskowac, na
      podstawie moich doswiadczen z kotami, ze to sa zeby lub dziasla, lub jedno i
      drugie.Jesli chcesz uratowac kotu zycie, biegiem do weta, najlepiej znajacego
      sie na stomatologii. Moge polecic dra Marka Turosa z multiwetu (tego od
      specow na forum),specjalizujacego sie w stomatologii.Tym bardziej, ze kot
      smietanke pije i je miekki serek.To sa rzeczy, ktore moze jeszcze jesc bez
      bolu. Multiwet, Gagarina 5 (rog Czerskiej).Nie jest to reklama, dr Turos jest
      naprawde dobry, pomogl 2 moim kotom. Pozdrawiam i zycze kotu szybkiego
      powrotu do zdrowia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka